Hokej.net Logo
MAJ
7

Winter Classic NHL. Działo się!

2024-01-02 19:03 NHL
Winter Classic NHL. Działo się!

Rybacy, Elvis Presley, ryby nad kaskami i puchar Kakao – oto, co towarzyszyło ostatniemu Winter Classic w NHL. 2 stycznia w T-Mobile Park w Seattle miejscowy Kraken mierzył się z Vegas Golden Knights. Górą okazali się gospodarze, zwyciężając 3:0, a bohaterem został bramkarz, Joey Daccord, który zaliczył pierwszego shoutouta w historii spotkań na świeżym powietrzu.

Rybacy i Presleye

Oprawa spotkania nawiązywała do symboli drużyny gospodarzy. Obok tafli pojawił się m.in. wrak zatapianego przez mitycznego Krakena statku. Długi na 18 metrów i wysoki na 7 metrów. A to tylko jeden z wielu morskich elementów, który przyozdobił stadion.

– Wrak zaraz za ławkami wygląda całkiem fajnie – przed meczem śmiał się Jared McCain, zawodnik gospodarzy.

Gdy tylko rozejrzeliśmy się wokoło, to pomyśleliśmy „Boże, to jest teraz szalone” – przyznał Kailer Yamamoto, jego kolega z zespołu.

On i jego koledzy postanowili również popuścić wodzę fantazji. Otóż, na arenę przybyli… przebrani za rybaków. Hokeiści pojawili się ubrani w pomarańczowe fartuchy i z atrapą ryb pod pachą. 
Strój nawiązywał do pracujących na słynnym Pike Place Market - targu, na którym sprzedaje się warzywa i ryby. Otwarty został w 1907 roku, dzięki czemu należy do najstarszych działających na terenie Stanów Zjednoczonych. To jedno z ikonicznych dla Seattle miejsc.

Wielu z nas było na Pike’s – mówi Jordan Eberle, hokeista Seattle. – Był to wspólny pomysł, który wyszedł od zespołu. Filson, sponsor drużyny, pomógł nam z nim, dzięki czemu pojawiliśmy się w strojach rybaków. Nie wiem, czy mój kapelusz rzeczywiście pasuje do ich ubioru, ale myślę, że to był fajny dodatek.

Na czele tego, dość niecodziennego nie da się ukryć, pochodu, szedł Marshawn Lynch – były futbolista amerykański, mistrz NFL, który większość kariery spędził w Seattle Seahawks.

Chyba jeszcze bardziej jednak zaskoczyli przyjezdni z Las Vegas. Z autokaru, który przywiózł gości pod stadion, wyszło bowiem kilkunastu… Elvisów Presleyów. Biały kostium, okulary przeciwsłoneczne i charakterystyczna fryzura – to odzienie, w jakim na mecz przybył Golden Knights.

– Myślę, że, to był zabawny pomysł. Kiedy widzi się grupę wychodzący Elvisów, można się nieźle uśmiać – mówi Keegan Kolesar, zawodnik zespołu z Nevady. – Nie wiem, co jeszcze moglibyśmy zrobić, aby reprezentować Vegas. Myślę, że Elvis był trafnym i sami nieźle się z tego uśmialiśmy.

Ryby nad kaskami

Rybacy z Pike Place Market pojawili się także przy wejściu zawodników na lód. W akompaniamencie piosenki „Jump on it” autorstwa rapera pochodzącego z Seattle, Sir-Mix-a-lot, utworzyli szpaler, przepuszczając udających się w stronę tafli zawodników, a w międzyczasie z rąk do rąk przerzucali sobie… ryby.  Latały one ponad kaskami hokeistów, tworząc kolejny element oprawy widowiska.

Specjalne było również odegranie hymnu USA. Wykonał go bowiem ledwie 14-letni Nikhil Bagga, który zrobiło ponadto na elektrycznej gitarze. 

Pierwszy shoutout w historii Winter Classic

Po tym wszystkim przyszedł już jednak czas na rywalizację na lodzie. Mecz już od początku lepiej układał się dla Krakena. W 5.minucie Vince Dunn z niebieskiej linii wrzucił krążek w kierunku bramki, skąd do siatki skierował go Eelvi Tolvanen. Dla Fina był to zarazem setny punkt na taflach NHL.

Gospodarze wynik podwyższyli z początkiem drugiej tercji. W 23.minucie Will Borgen na prawym buliku zebrał gumę i jak z armaty. Bomba minęła bezradnego bramkarza i zatrzepotała w siatce. 

Niecałe 20 minut później Seattle ustaliło końcowy wynik. Yanni Gourde wykorzystał wówczas fatalne zachowanie defensywy Vegas. Najpierw odebrał krążek obrońcy, a potem, po nieudanej próbie zamrożenia przez golkipera, wepchnął gumę między jego parkany. Ostatecznie Seattle zwyciężyło 3:0.

Bohaterem tego spotkania został bramkarz Kraken’s, Joey’s Daccord. Wybronił on 35 strzałów, w tym aż 5 „Grad-A chances”. Nie przepuścił żadnej bramki, dzięki czemu stał się pierwszym golkiperem w historii Winter Classics, który zachował czyste konto. Szczególnie świetnie zachował się na trzy minuty przed końcem, kiedy w fenomenalny sposób wyciągnął strzał Jacka Eichela z czystej pozycji.

Dzisiejszy dzień był niesamowity i jestem ogromnie wdzięczny, że mogłem być jego częścią… To coś, czego nie zapomnę i prawdopodobnie był to najfajniejszy dzień w całym moim życiu – przyznał po spotkaniu Daccord.

W nagrodę… Puchar Kakao

27-latek za swoje interwencje zebrał owacje z trybun. W pewnym momencie kilkadziesiąt tysięcy gardeł skandowało „Joey, Joey”. Za swój świetny występ zawodnik odebrał także nagrodę MVP spotkania, którą był… Cocoa Cup, czyli trofeum z kubkiem Kakao.

Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • J_Ruutu
    2024-01-02 20:24:58

    Ale że żaden Elvis nie zaśpiewał...

  • RafałKawecki
    2024-01-02 22:32:20

    Parę razy byłem w Seattle i ten zwyczaj rzucania łososiami zawsze wprawiał mnie w osłupienie. Kompletny brak szacunku dla martwego zwierzęcia.
    Poza tym miasto i okolica całkiem przyjemne.

Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • botanick: Jaaa pier..
  • botanick: Ale akcja
  • Zaba: Ze Frachu teraz nie trafił
  • Paskal79: Przekombikowali nasi:-)
  • Zaba: Kamil Wałęga powinien grać w wyższej formacji
  • PanFan1: bouncing puck ... to bad
  • thpwk: Detale, podać po lodzie i byłoby 2
  • 1946KSUnia: Ale za to jak pięknie, trzeba próbować żeby wyszło
  • PanFan1: Napiszę jeszcze raz - wstydu nie ma
  • Foxxy: MVP Zabolotny jak dla mnie
  • redgar: Dzisiaj pogrążyły nas kary. Czy nałożone słusznie wszystkie? No nie wiem
  • redgar: Ogólnie prezentujemy się dobrze
  • botanick: Przy 0-8 brytoli jest suuper
  • redgar: Widać kolektyw i serce zostawiamy na lodzie
  • Foxxy: nie zgodzę, się
  • PanFan1: Dzięki za walkę, wstydu nie ma
  • J_Ruutu: Ciekawe jak nasi zagrają w meczu o konkretną stawkę z Francuzami.
  • Paskal79: Super gra, graliśmy z NHL szacunek i wielkie brawa dla chłopaków!!!!
  • Foxxy: redgar
    Nasza nieskuteczność oraz nasze błędy. ale i tak Wielkie Brawa DLA NASZYCH ORŁÓW
  • botanick: Dziękujemy
  • Paskal79: Panowie 👍👍👍👍
  • hanysTHU: Nie ma wstydu x 2
  • PanFan1: Powiem tak, przy tym składzie Szwedów, cokolwiek mniej niż złoto, będzie ich porażką.
  • hanysTHU: Bryku
  • Zaba: z 5 kar wybroniliśmy 3... Przy takim zespole jak Szwecja to dobry wynik
  • rawa: Takich bramek jak My to nikt nie strzela. Gol z d...😉
    A tak poważnie: brawo Panowie.
  • hanysTHU: Teraz dychnąć i we środę puknąć żabki
  • Paskal79: Mam nadzieję że choć raz będzie grany Mazurek..
  • szop: a z Francja nie gramy we wtorek?
  • PanFan1: Brodin, Kempe, Hedman ... Jezus Maria - tak przegrać to jak wygrać
  • unista55: Dżentelmen z tego E.Karlssona ;)
  • PanFan1: A Alan taki numer Gusstavsonwi - trza mieć tupet 😉
  • szop: brawo brawo kibicujemy nie narzekamy
  • narut: że nasi honor uratowali to o wiele za mało powiedziane.. o wile wiele za mało.. klasa występ bez 2 zdań..
  • Paskal79: Z Francją www wtorek
  • narut: ci szwedzcy zawodnicy toż miliony zarabiają a na przeciw nich bramkarz z 3 ligi niemieckiej..
  • PanFan1: Austria Helvetia 5:5 oglądamy ???
  • botanick: Komentatorzy czescy chwalą Naszych,za walkę.
  • Luque: Chłopaki nie dali się zbić, przegrali no ale walczyli i zostawili na lodzie serducho, to cieszy i oby teraz włożyli wszystko w ten wtorkowy mecz z Francją
  • narut: może nasz łotewski kolega już nie będzie nam mówić o przypadkach i fuksach w kontekście naszego wczorajszego występu..
  • PanFan1: Rawa zobacz bluzy Helvetów - co ci przypomina widok znajomy ten 😉❓
  • PanFan1: Narut rzuć okiem
  • botanick: Alan i Dawid dwaj nasi według Czechów najlepsi gracze meczu!
  • szop: i slusznie MY tez musimy brawo Panowie Pan Maciek Urbanowicz mega szacun
  • PanFan1: Roman Josi u Helvetów, świetny mecz
  • PanFan1: Racja Szopie, Urban mucha nie siada
  • rawa: PF1 zauważyłem. Zerżneli Twój patent.
  • PanFan1: 6:5 Helvetia
  • PanFan1: prawda że tak Rawa idę kutfa po tantiemę
  • botanick: Kaliber mówi że postanowili przed 3 tercją strzelić bramkę..
  • botanick: Łycha po czesku..wywiad
  • emeryt: Pan Kalaber wiedzial co robi zabierając Urbana na MŚ,a tyle było narzekania że emeryta zabiera...
  • PanFan1: "Kasztania" 5:6 w doopę, ale dzielnie postawili się Helvetom
  • hanysTHU: Tak jest szopie wtorek, jutro już poniedziałek...na mistrzostwach inaczej czas leci hehe
  • PanFan1: Na tym turniej pukniemy Niemców, rzekłem !
  • redgar: Ciekawe co szwedzkie mebeluxy powiedzą po meczu. Mowili, że dwucyfrowka będzie, że z palcem w tyłku. A co? Nasi się postawili
  • szop: Paskalu miej na oriencie koszulko we wtorek hihi hanysie gdzies mie 1 dzien pouciekal:D
  • Paskal79: Szop popytam myślę że tam będzie do kupienia na miejscu,jak byłam ostatnio na.MS w Czechach to chyba było można kupić koszulkę drużyny
  • Paskal79: Szwedzi już nie raz śmiali się z masę jeżeli chodzi o hokej, wcześniej jakąś była gwiazda mówiła po cię w LMe takowe drużyny jak mistrz Polski,nie pamiętam jego nazwiska...
  • Paskal79: Z nas sie śmiali..
  • Luque: Fakt eme, póki co Urban się broni, wybacz Pan Panie Macieju, liczę że jeszcze coś Nam wywalczysz pozytywnego
  • Paskal79: Valtonen wali ostro i bez skrupułów wielki fachowiec,to jest ekspert na prawdę
  • Paskal79: Ale Valtonen pkt Polski hokej działaczy i wszystko super gość , super ekspert i fachowiec,takich to miło posłuchać, brawo Polsat za takich ekspertów!
  • PanFan1: amen 👍
  • rawa: Let's go Panthers
  • rawa: Iskrzy dzisiaj.
  • rawa: Pasta 1:0 w PP dla Bostonu
  • rawa: Piękny strzał Pasty.
  • rawa: Miśki 2:0
  • rawa: Kocurom wykończenia i skuteczności brakuje.
  • rawa: W końcu Anton Lundell strzela dla Kocurów 2:1
  • rawa: Forsling słupek
  • rawa: 27:12 w strzałach dla Kocurów ale słaba skuteczność
  • rawa: Bennett na 2 sekundy przed końcem PP wyrównuje 2:2
  • rawa: Publika lekko wkur... Bennett im brame wcisnal a cały mecz buczą na niego za Marchanda.
  • rawa: Barkov ale pięknie wcisnął. Kocury 3:2
  • rawa: 1:23 do końca
  • rawa: Ekblad kara. 35 sekund
  • rawa: Brawo Kocury! 3:1 w serii.
    Bramka Bennetta w PP na 2:2 dyskusyjna.
    🐀
  • emeryt: my tu gadu gadu o MŚ a w kuluarach thl aż huczy...
  • thpwk: Po tych dwóch spotkaniach naszej reprezentacji naszła mnie pewna refleksja. Wydaje mi się, że Te 22 lata braku gry na najwyższym poziomie zatarły postrzeganie naszej ligii i kadry. Może ta różnica między nami, a elitą nie jest, aż tak kolosalna jak się nam utarło myśleć przez lata lata. Ciężko to było zweryfikować przez brak kontaktu nawet na poziomie spotkań towarzyskich
  • KubaKSU: Mam nadzieję, że po tych MS skauci będą patrzyć innym okiem na naszych grajków i w końcu doczekamy się gracza w NHL..tak jak mówisz przez to zatarcie i skazywanie na porażkę nasi boją się wypłynąć na głęboka wodę.. wola pewne i dobre sianko w THL ,przecież kariera nie jest zbyt długa..:)
  • JajcoW: Kara dla Górnego sprawdzana przez pasiastych na VAR....i kara w jedną stronę, chociaż Górny zaliczył sekundę wcześniej od Szweda gałę w twarz pod przykrytą rękawicą i musieli to widzieć p a l a n t y.....ale główny z krainy serów i czekolady miał własną interpretację przepisów i tylko naszemu zaaplikował 2+2.....generalnie oglądając już kilka szpilów należy stwierdzić, że jak zawsze do poziomu gry nie dopasowali się poziomem panowie w białoczarnych trykotach.
  • Arma: Łatwiej się nadrabia zaległości niż się ucieka przed resztą. Nasza liga nie jest taka słaba w Europie, tak samo repra daje radę, trzeba tylko naprawić parę spraw i coraz odważniej pukać do lepszego świata
  • PanFan1: thpwk - Arma : pełna z wami moja zgoda (już od mistrzostw 1B w Tychach pisałem że my nie jesteśmy aż tacy słabi w tę grę, a większość problemów wynika nie tyle z poziomu naszych zawodników, co z pokłosia Chwałkowego burdlu, że ten koleś do dziś nie został rozliczony ... cóż no comment) o jednym tylko trzeba pamiętać już teraz ...
  • PanFan1: ... jeżeli nadal będziemy mieli dramatycznie niskie wymagane minimum polskich graczy w meczu ligowym (6), to za dwa trzy lata będziemy mieć ogromny deficyt zawodników gotowych do gry - albo nawet zbliżonych - na dobrym poziomie i już teraz trzeba patrzeć dalej do przodu niż tylko to co za rok.
  • PanFan1: "sześciu to mało"
  • Zaba: ^^ gdyby to jeszcze dotyczyło 6 w grze... to byłoby pół biedy... ale to chodzi o 6 w składzie czy nawet w kadrze...
  • Zaba: odliczając 2 bramkarza i czwartą obronę czy nawet całą piątkę to wygląda to już znacznie słabiej...
  • Zaba: Natomiast mocna liga mocno rozwija tych Polaków, którzy się do niej łapią i w niej regularnie grają. Dlatego nie do końca zgadzam się, ze stwierdzeniem, że dla naszych młodych zawodników jedyną droga na rozwój jest uciekanie do innych lig. Co z tego, ze sa w kadrach zespołów z lepszych lig jesli w nich regularnie nie grają, albo trafiają na farmy do np I ligi czeskiej, która jest słabsza od naszej THL.
  • Zaba: Kiedyś kadrowicze, którzy grali w PLH byli w niej najlepszymi, lub co najmniej wyróżniającymi sie zawodnikami. Nie musieli się wiec wybitnie starać a i tak byli gwiazdami... Mecze na wysokim poziomie grali kilka razy w sezonie. Dziś, dzięki znacznemu wzrostowi poziomu, a także wyrównaniu ligi niemal na co dzień grają takie mecze z zawodnikami znacznie lepszymi od siebie, dzieki czemy nawet w wieku dojrzałym znacznie się rozwinęli i poprawili swoje umiejętności...
  • Zaba: ... co przełożyło się na poziom tej obecnej reprezentacji... Natomiast zgadzam się, ze jak oni zakończą grę, a do ligi nie przebiją sie kolejni młodzi to niesttey w przyszłości może sie to odbić na pozimie repry... Dlatego uważam,że bardziej potrzebna nam jest mocniejsza I liga niż zwiększanie limitu Polaków w składzie do kilkunastu zawodników i zmniejszanie pozimmu ligi.. Niesttey nie stać nas obiecnie na to aby utrzymać poziom THL przy znacznie zwiększnym limicie Polaków w składach.
  • J_Ruutu: Żaba, wszystko ok, ale to nie jest limit.
  • J_Ruutu: To jest wymagane minimum.
  • J_Ruutu: Możesz grać samymi Polakami, nie ma przeszkód.
  • Arma: Ale jest poczucie że klub grający Polakami traci możliwość rywalizowania z resztą na równych zasadach a tak byłoby minimum 10 Polaków w klubach to by liga wróciła do stanu sprzed paru lat tylko zamiast Craxy czy Sanoka byłyby Katowice
  • majk1984: Cześć. Pytanie odnośnie dojazdu do Ostravy - był ktoś z Was? Gdzie najlepiej zaparkować samochód? Pytam pod kątem zajętości tych pod halą gdzie można jeszcze zostawić?
  • AdaM1234: Pod okolicznymi sklepami masz bezpłatne parkingi.
  • AdaM1234: Np pod Kauflandem duży parking.
  • J_Ruutu: Arma, ja tylko w kwestii formalnej, po prostu nie używajmy określenia "limit Polaków w składzie", bo nie ma czegoś takiego. Jest jedynie wymagane minimum. Limit określałby maksimum.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2024 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe