Hokej.net Logo

Wyświetleń: 10199

"Bratankowie" pokonani. Awans jest blisko! (WIDEO)

2016-12-15 18:34:38

Tak jest! Młodzieżowa reprezentacja Polski pokonała dziś swoich rówieśników z Węgier 5:4 i w sobotę może świętować awans na zaplecze elity. Warunek jest jednak jeden - w starciu z Włochami biało-czerwoni muszą zdobyć tylko punkt.


Podopieczni Torbjörna Johanssona wykonali zadanie. Przez czterdzieści minut grali odpowiedzialnie i skutecznie, a także mogli liczyć na wsparcie Mateusza Studzińskiego. W trzeciej ich gra posypała się jak domek z kart. Ale po kolei. 

Już w 5. minucie sędzia główny odesłał do szatni Daniela Viziego, który ostro zaatakował Kordiana Chorążyczewskiego. Polacy zrobili użytek z pięciominutowego okresu gry w przewadze i zdobyli trzy bramki. Wynik spotkania otworzył Bartłomiej Jeziorski, a chwilę później na 2:0 podwyższył Mateusz Zieliński, który przymierzył z linii niebieskiej. Trzecie trafienie należało do Jeziorskiego, który efektownym zwodem wyprowadził w pole węgierskich defensorów i bramkarza.

W 12. minucie sytuację sam na sam z Davidem Markiem Kovacsem wykorzystał Mateusz Gościński i Polacy znaleźli się w bardzo korzystnej sytuacji. Na dodatek w połowie drugiej tercji na 5:0 podwyższył Iwo Sroka. Cała akcja była z gatunku tych, po których ręce same składają się do oklasków.

Ale w trzeciej odsłonie biało-czerwoni stracili kontrolę nad wydarzeniami na lodzie. A „,Madziarzy” rozkręcali się z minuty na minutę. Przewaga „Orłów” topniała w szybkim tempie. Na 46 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry kontaktowego gola zdobył Kevin Szabad. 

Strach pomyśleć, co mogłoby się stać, gdyby to spotkanie trwało o kilka minut dłużej... Ale zwycięzców się nie sądzi.


Polska – Węgry 5:4 (4:0, 1:0, 0:4)
1:0 – Bartłomiej Jeziorski – Kamil Filip, Tomasz Skokan (5:42, 5/4)
2:0 – Mateusz Zieliński – Bartłomiej Jeziorski, Alan Łyszczarczyk (7:33, 5/4)
3:0 – Bartłomiej Jeziorski – Alan Łyszczarczyk (8:19, 5/4)
4:0 – Mateusz Gościński – Dawid Musioł (11:38),
5:0 – Iwo Sroka – Dominik Paś (28:18),
5:1 – Andor Peter – Marcell Revesz, Martin Sagi (40:32, 5/4),
5:2 – Marcell Revesz – Andor Peter (50:15),
5:3 – Martin Sagi – Andor Peter, Nandor Fejes (51:51, 5/4),
5:4 – Kevin Szabad – Bence Stipsicz, Andor Peter (59:14, 6/5).


Sędziowali: Jurij Oskirko (Rosja) – Havar Dahl (Norwegia), Elias Seewald (Austria).
Minuty karne: 16 - 31 (w tym kara meczu dla Daniela Viziego i dwie minuty kary technicznej).
Strzały: 32-44.


Polska: Studziński – Chorążyczewski, Skokan (2); Filip (2), Łyszczarczyk (4), Jeziorski – Kamienieu, Wsół; Krężołek, Wróbel (2), Gościński (2) – Michałowski, Musioł; Pelaczyk (2), Zygmunt, Paś (2) – Zieliński, Bizacki; Olszewski, Bichta, Sroka. 
Trener: Torbjörn Johansson.

Węgry: Kovacs (od 11:38 B. Kiss) – Stipsicz, R. Kiss (2); Vertes, P. Kiss, Molnar – Fejes, Bugar; Vizi (25), Nagy, Z. Kiss – Sandor, Bukor; Kreisz (2), Szabad, Szigeti – Erdely; Sagi, Revesz, Peter.
Trener: Rich Chernomaz.





Powrót

Komentarze:

Gdyby nie ta kara 5 min to niestety byłby łomot od bratanków. III tercja to kaszana, dramat, kicha, nasi nie istnieli na lodzie. Ale dowieźli i to się liczy.
A Ty co wróżbita Maciej? Węgrzy mieli ponad dwie tercje na odrobienie 3 bramek, a tymczasem po drugiej tercji było już 5:0 i to oni później dużo więcej grali w przewadze. Tak samo można by powiedzieć że jakby Węgrzy nie grali samych przewag w końcówce to by przegrali 7 albo 8 do 0. Węgrzy jako gospodarz tak sobie ułożyli terminarz że Polacy mieli mniej odpoczynku między meczami, stąd też jak mieli po 2 tercji 5:0 to mentalnie nastawili się na ślizgawkę, a potem już było ciężej wrzucić mocniejsze obroty. Wygrali bo byli lepsi i tyle, oby na sobotę się odpowiednio zregenerowali i przypieczętowali awans, a wtedy ciężko będzie wypominać drużynie która wygrała wszystkie mecze w turnieju że to dzięki 5 minutowej karze...
Kuźwa, nawet jakby czwartą tercję też wygrali 4:0, to i tak wylazłby jakiś cebulak i powiedział "łeee, *, nawet dwucyfrówki nie było..." Majty opadają...
I tak trzymać !!!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X