Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4794

Gergő Nagy: Możemy być dumni z wyniku

2020-12-20 15:33:22

Gergő Nagy nie zdołał dokończyć piątkowego spotkania, bowiem po karze meczu zainkasowanej po zderzeniu z Alanem Łyszczarczykiem czekał go przedwczesny prysznic. W rozmowie z nami opowiedział nam o całym zajściu, a także skomentował polsko-węgierski dwumecz.


Do zdarzenia doszło na ponad sześć minut przed końcową syreną. Nagy tuż po opuszczeniu ławki kar zaliczył groźną kolizję z polskim zawodnikiem. Sędziowie zakwalifikowali to zagranie jako atak na głowę, a Węgier musiał opuścić taflę.

Na początku chciałbym wyrazić nadzieję, że mojemu rywalowi nie stało się nic groźnego i jest zdrowy. Żeby być szczerym, wyszedłem na lód z opuszczonym łokciem i nagle się zatrzymałem. Wydaje mi się, że patrzył on do tyłu, wyglądał za krążkiem. Dostał krążek, a ja stałem tuż przed nim. Nie podniosłem mojego łokcia. Zdaję sobie sprawę, że to mogło wyglądać źle, ale mam nadzieję, że koniec końców nic mu się nie stało i życzę mu wszystkiego dobrego – pokajał się Gergő Nagy.

Biało-czerwoni stanęli wówczas przed wyśmienitą okazją do odwrócenia losów meczu. Niestety, po raz kolejny zawiodła skuteczność w liczebnej przewadze, a kiedy Madziarzy trafili do pustej bramki, stało się jasne, że Polacy nie pójdą za ciosem po czwartkowym zwycięstwie.

Wydaje mi się, że od samego początku byliśmy skoncentrowani, nawet jeżeli to oni pierwsi objęli prowadzenie. Trzymaliśmy się jednak naszego planu taktycznego, wykonywaliśmy polecenia sztabu szkoleniowego. Broniliśmy się świetnie w osłabieniach, a Zoli Hetenyi zanotował świetny występ między słupkami naszej bramki. Zaliczył niesamowity mecz i brawa, a także podziękowania dla niego oraz całej drużyny. Możemy być dumni z tego wyniku, przyjechaliśmy tu młodą drużyną i jesteśmy szczęśliwi, że dzisiejszej nocy udało nam się odkuć – komentuje napastnik Ferencvárosi TC.

Zarówno w czwartek, jak i w piątek kibice nie musieli czekać długo, by świętować pierwsze trafienie polskich hokeistów. W czwartek do otwarcia wyniku Filipowi Komorskiemu wystarczyły zaledwie 25 sekundy, natomiast dzień później Mateusz Michalski zanotował pierwsze trafienie już w drugiej minucie meczu.

To po prostu hokej, to działa w dwie strony. My mieliśmy wcześniej swoje szanse, oni mieli swoje szanse. Nie poddaliśmy się jednak, trzymaliśmy się założeń. Mentalnie pozostaliśmy twardzi i udało nam się odwrócić losy tego meczu – tak Nagy tłumaczy szybko tracone bramki.

Pierwotnie w Katowicach miał odbyć się kolejny turniej z serii Euro Ice Hockey Challenge. Czym mniej czasu pozostawało jednak do rozpoczęcia imprezy, tym więcej uczestników się z niej wycofywało. Ostatecznie stanęło na (ponownym) towarzyskim dwumeczu z „bratankami”. Poprzednim razem obydwie reprezentacje skrzyżowały kije na początku ubiegłego miesiąca, przez co sztab miał nieco mniej materiału do analizy i nowych wniosków, a sami kibice również liczyli na małe urozmaicenie w postaci rywali z innych zakątków Europy.

Zawsze jest dobrze zagrać hokej w wydaniu międzynarodowym. Z polską drużyną znamy się całkiem dobrze, ale każda okazja do gry na wysokim tempie jest cenna. Bardzo się cieszymy, że możemy wrócić do nas w ten weekend ze zwycięstwem – dodaje na zakończenie 31-letni Węgier.

Gergő Nagy (ice hockey) - Wikipedia
fot. Ailura



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.
UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V