Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 2052

Odpuścili, żeby "wybrać" rywala? "Taką podjęliśmy decyzję" (WIDEO)

2021-04-04 17:38:35

To była dziwna końcówka meczu. Zespół przegrywający jednym golem kończył ostatni mecz sezonu zasadniczego podając sobie krążek we własnej tercji, a trener nie wycofał bramkarza. Prawdopodobnie chodziło o "wybranie" sobie w ten sposób rywala w pierwszej rundzie play-off.



Takie nietypowe zakończenie miał ostatni mecz sezonu zasadniczego szwedzkiej ligi SHL pomiędzy Örebro HK a Färjestad Karlstad. Ta pierwsza drużyna zajmowała 6. miejsce w tabeli i była już pewna kwalifikacji do fazy play-off, ale w przypadku zwycięstwa awansowałaby o jedną pozycję wyżej. A to oznaczałoby innego rywala w pierwszej rundzie.

Przegrywający 2:3 zespół z Örebro (ciemne stroje, wideo poniżej) w ostatnich sekundach nie rzucił się do ataku, a trener nie wycofał bramkarza Jhonasa Enrotha, mimo że były do tego okazje.

- Rozmawialiśmy o tym wcześniej: czy chcą wygrać ten mecz, czy nie? - pytała komentatorka szwedzkiej telewizji C More Lena Sundqvist, patrząc na postawę gospodarzy w końcówce. - Wygląda na to, że zdecydowali, z kim chcą zagrać w ćwierćfinale - odpowiedział komentujący z nią były trener reprezentacji Szwecji Niklas Wikegård.



Po meczu trener gospodarzy Niklas Eriksson został zapytany, dlaczego nie zdjął bramkarza. - Postanowiliśmy tego nie robić - odparł. - Być może uważaliśmy, że nie było wystarczająco dobrych okazji. Taka była nasza decyzja.

Na konferencji prasowej po spotkaniu dodał, że zawodnicy na pewno starali się w ostatnim meczu sezonu dać z siebie wszystko, ale trzeba brać pod uwagę, że mając na horyzoncie najważniejszą fazę rozgrywek, dbali także o to, by nie doznać kontuzji.

Zespół ÖHK pozostał na szóstej pozycji i w ćwierćfinale rozgrywek o mistrzostwo Szwecji trafi na drużynę Leksands IF, która była w sezonie zasadniczym trzecia. Gdyby wygrał, awansowałby na miejsce piąte i zagrał z czwartym po rozgrywkach regularnych Skellefteå AIK.

Jeśli Eriksson i jego podopieczni w końcówce "wybrali" sobie rywala, to taki wybór też jest dość ryzykowny. I to nie tylko dlatego, że zagrają z zespołem wyżej notowanym w sezonie zasadniczym niż ten, na który mogli trafić w przypadku zwycięstwa. Również dlatego, że ekipa z Leksand była najlepszą w drugiej części rozgrywek regularnych. Gdyby brać pod uwagę tabelę tylko od początku 2021 roku, to zajęłaby w niej pierwsze miejsce, a sezon zasadniczy skończyła serią 8 zwycięstw.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.
UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V