Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Afera na Białorusi. Były gracz Podhala wśród zawieszonych za ustawienie meczu

Afera na Białorusi. Były gracz Podhala wśród zawieszonych za ustawienie meczu

Skandal wybuchł w białoruskim hokeju. 7 zawodników, w tym były gracz Podhala Nowy Targ, zostało zawieszonych za celowe przegranie meczu, by zarobić w zakładach bukmacherskich, a jeden z trenerów jest bezterminowo zdyskwalifikowany.

Federacja Hokeja Białorusi (FHB) poinfofmowała dziś o zawieszeniu na rok 7 hokeistów półfinalisty obecnego sezonu Dynama Mołodeczno w wyniku uzyskanych od prokuratury materiałów wskazujących na celowe przegranie meczu z HK Mohylew, rozegranego 12 listopada ubiegłego roku. Niżej notowany zespół z Mohylewa wygrał wówczas 6:5, choć w połowie drugiej tercji przegrywał 1:5. Według informacji przekazanych przez FHB 7 hokeistów z Mołodeczna miało wówczas zarobić na zakładach bukmacherskich w przeliczeniu kwotę między ok. 800 tys. a 1,6 mln. złotych do podziału, w zależności od konkretnego wyniku. Do przekazania wygranych pieniędzy jednak nie doszło w wyniku współpracy organów ścigania i hokejowej federacji.

Zawieszeni od dziś do końca maja przyszłego roku zostali: rosyjski bramkarz Aleksiej Iwanow, jego rodak Stanisław Kuczkin oraz Białorusini: Pawieł Bajarczuk, Wiaczasłau Lisiczkin, Alaksandr Syrej, Siarhiej Szeleh oraz Nikita Ustinienka. Wszyscy muszą ponadto zapłacić kary finansowe w wysokości 300 stawek dziennych, czyli w przeliczeniu nieco ponad 13 tysięcy złotych.

Syrej w sezonie 2016-17 występował w barwach Podhala Nowy Targ. W 31 meczach strzelił wówczas 2 gole i zaliczył 9 asyst. Klub rozstał się z nim w trakcie rozgrywek, które Białorusin kontynuował w Donbasie Donieck, sięgając po mistrzostwo Ukrainy.

Według komunikatu FHB każdy z graczy przyznał się do winy i wykazał skruchę. Iwanow i Syrej krótko po listopadowym meczu odeszli z klubu. Sprawa będzie miała swój ciąg dalszy przed sądem powszechnym w stosunku do Iwanowa, Syreja, Szeleha i Ustinienki, ale na razie nie wiadomo, kiedy rozpocznie się proces. Postępowanie prokuratorskie wobec pozostałych winowajców zostało umorzone m.in. ze względu na wyrażenie czynnego żalu.

Zawieszenia dla hokeistów to jednak nie wszystko. W trakcie śledztwa wyszło bowiem na jaw, że asystent prowadzącego Dynamo trenera Źmiciera Krawczenki Ihar Krywoszłyk między sierpniem a grudniem ubiegłego roku co najmniej 20 razy osobiście lub przy pomocy innej osoby obstawiał u bukmachera wyniki ligowych i pucharowych meczów swojej drużyny. FHB zdyskwalifikowała go za to bezterminowo i nałożyła karę 300 stawek dziennych.

Listę ukaranych dziś zamykają inni hokeiści Dynama - Źmicier Ambrażejczik, Nikita Fieoktistau oraz Arciom Wołkau. Wszyscy odmówili udziału w ustawieniu spotkania, ale mimo swojej wiedzy nie poinformowali organów dyscyplinarnych o spisku kolegów. Teraz muszą zapłacić karę finansową w wysokości 50 stawek dziennych (2,2 tys. zł).

Co ciekawe, wszystkie gole dla Dynama w ustawionym meczu strzelili ukarani dziś gracze. Kuczkin trafił do siatki 2 razy i raz asystował, Fieoktistau, Lisiczkin i Wołkau także wpisali się na listę strzelców. Iwanow rozpoczął mecz w bramce, ale został zmieniony zaraz po tym jak jego zespół... podwyższył na 5:1. Wrócił jednak między słupki na trzecią tercję i wpuścił w niej 4 gole, które przesądziły o porażce. Wynik spotkania został zweryfikowany jako walkower na korzyść drużyny HK Mohylew, a indywidualne punktowe osiągnięcia zawodników z tego meczu są anulowane.

Według białoruskich organów ścigania ustawienie wyniku było inicjatywą Iwanowa, Lisiczkina i Szeleha, którzy wciągnęli do procederu Bajarczuka, Kuczkina i Syreja. Były hokeista "Szarotek" miał dodać do grupy Ustinienkę i uzyskać od kolegów zapewnienie o ich gotowości do celowego przegrania spotkania.

W aferę zamieszanych jest aż 6 zawodników mających na swoim koncie występy w reprezentacji Białorusi. Fieoktistau, Ustinienka i Wołkau reprezentowali nawet swój kraj na ubiegłorocznych Mistrzostwach Świata dywizji I grupy A, a Ambrażejczik, Bajarczuk i Szeleh występowali w kadrze w meczach towarzyskich. Ambrażejczik, Fieoktistau i Wołkau grali wcześniej także w KHL, a 39-letni Lisiczkin, który niemal całą karierę spędził w Niomanie Grodno i w jego barwach między innymi zdobył 2 tytuły mistrza kraju grając razem z Grzegorzem Pasiutem, był również członkiem drużyny prezydenta Alaksandra Łukaszenki, występującej co roku w propagandowych turniejach o Puchar Prezydenckiego Klubu Sportowego.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe