Hokej.net Logo

Wyświetleń: 7184

Puchar zostaje w Tychach

2009-12-30 21:40:11

Mecz finałowy Pucharu Polski był fantastyczną promocją hokeja. Kibice zobaczyli wiele ciekawych akcji oraz sześć bramek, a momentami na lodzie było bardzo gorąco. GKS Tychy był nieco lepszy i ostatecznie wygrał 4:2.

W pierwszej tercji zdecydowaną przewagę mieli obrońcy Pucharu. Zawodnicy GKS od pierwszych minut narzucili swój styl gry i pewnie kontrolowali przebieg spotkania. Już w 4 minucie tyszanie objęli prowadzenie, a wszystko za sprawą Ladislava Pacigi, który wykorzystał dokładne podanie Parzyszka i nie dał szans Elżbieciakowi. Sześć minut później, groźnie na bramkę Naprzodu uderzał Tomasz Wołkowicz. Tym razem bramkarz gości nie dał się zaskoczyć. Chwilę później na ławce kar wylądował Gwiżdż. Podczas gdy tyszanie grali w przewadze, szansę na podwyższenie miał Michał Woźnica, jednak jego strzał był zbyt czytelny dla bramkarza gości. Co nie udało się Woźnicy, udało się Bagińskiemu, który w 13 minucie podwyższył na 2:0. Chwilę po tym, kontaktową bramkę mógł strzelić Gwiżdż, ale jego strzał z niebieskiej nie sprawił większego kłopotu Sobeckiemu. Przed końcem pierwszej tercji szanse bramkową miał jeszcze Jakes, jednak po jego strzale Elżbieciak pewnie obronił parkanem.

Druga odsłona to festiwal kar, który rozpoczął się od mocnego uderzenia gości. Już w 23 minucie, najsprytniej pod bramką GKS zachował się Słodczyk i umieścił krążek w bramce. Chwilę po tym, pierwszą karą w tej tercji, został ukarany Bagiński. Od tego momentu goście uzyskali przewagę, a co chwilę sędziowie ułatwiali im zadanie odsyłając tyszan na ławkę kar. W 24 minucie, mocno na bramkę GKS uderzał Pawlak, tym razem Sobecki nie dał się zaskoczyć. W 26 minucie sytuacja na lodzie nieco się zaogniła. Po krótkiej przepychance między zawodnikami obu drużyn, sędzia odesłał na ławki kar Krzaka, Wołkowicza i Bagińskiego z GKS oraz Pavlisa i Sowińskiego z Naprzodu.   W 28 minucie wyrównać mógł ponownie Artur Gwiżdż, ale krążek po jego potężnym strzale minął minimalnie bramkę. Trzy minuty później, po faulu na Grycu, Tomasz Wołkowicz został ukarany karą meczu, a gospodarze musieli grać przez pięć minut w osłabieniu. Co więcej, chwilę później Krzysztof Śmiełowski wystrzelił krążek poza taflę i on także zasiadł na ławce kar. Goście z Janowa wykorzystali podwójną przewagę, a wszystko za sprawą Jóźwika, który umieścił krążek między parkanami tyskiego bramkarza. Przed końcem drugich dwudziestu minut, GKS zdołał ponownie wyjść na prowadzenie. Bramkę do szatni strzelił Tomasz Proszkiewicz.

W ostatniej tercji kar było zdecydowanie mniej, a tempo spotkania trochę spadło. Gra była wyrównana z lekkim wskazaniem na gospodarzy. W 50 minucie, po faulu na Proszkiewiczu sędzia podyktował rzut karny, którego Adrian Parzyszek nie potrafił zamienić na bramkę. Chwile później GKS prowadził 4:2. Michał Elżbieciak obronił strzał Pacigi, ale przy dobitce Parzyszka był już bezradny. W 56 minucie w świetnej sytuacji był Jakub Witecki, który dostał dokładne podanie przed bramkę. Młody zawodnik GKS nie zdołał przechytrzyć bramkarza gości i wynik spotkania już się nie zmienił. 

Po spotkaniu został wręczony nowy Puchar Polski oraz nagrody indywidualne.

- Chyba za wcześnie uwierzyliśmy, że puchar jest nasz. W drugiej tercji za bardzo się rozluźniliśmy. Całe szczęście, że udało mi się strzelić bramkę przed końcem drugiej odsłony. Muszę powiedzieć, że to był najtrudniejszy mecz z Naprzodem w tym sezonie – powiedział Tomasz Proszkiewicz.

- Obie drużyny zagrały ładny hokej. Mecz stał na naprawdę wysokim poziomie i chciałbym pochwalić swoją drużynę za wyrównaną walkę. Każdy mecz jest inny. Wczoraj musieliśmy wygrać, dzisiaj już niekoniecznie – powiedział trener Lehocky.

- Również uważam, że mecz stał na wysokim poziomie. Obie drużyny stworzyły dobre widowisko. W drugiej tercji sami skomplikowaliśmy sobie życie. Dobrze, że nie straciliśmy więcej bramek w grach w osłabieniu. Uważam, że poziom turnieju był wysoki – zakończył trener Vavrecka.

GKS Tychy – Naprzód Janów 4:2 (2:0, 1:2, 1:0)

3:49 1:0 Paciga – Parzyszek

12:23 2:0 Bagiński – Wołkowicz 5/4

21:23 2:1 Słodczyk - Pohl

31:41 2:2 Jóźwik – Pavlis 5/3

39:51 3:2 Proszkiewicz 4/4

52:34 4:2 Parzyszek – Paciga – Bacul

Kary: 41 (20 min Wołkowicza) - 20

Widzów : 2700

GKS Tychy: Sobecki – Kotlorz, Śmiełowski (2); Bacul, Parzyszek, Paciga – Mejka, Jakes (4); Proszkiewicz, Garbocz, Woźnica – Sokół, Majkowski (2); Wołkowicz (27), Krzak (2), Bagiński (4) – Matla, Matczak; Maćkowiak, Galant, Witecki.

Naprzód Janów: Elżbieciak – Kuilk, Kurz; Kubenko (2), Słowakiewicz, Pavlis (4) – Zatko, Pawlak; Elżbieciak (2), Gryc, Jóźwik – Bernacki (2), Gretka (2); Pohl (2), Jastrzębski (2), Słodczyk – Działo, Gwiżdż (2); Sośnierz, Sowniński (2).



Powrót

Komentarze:

tylko tyscy "kibice" do bani.....przeklinali jak przecinaki - szkoda słów - tak to jest jak się ze stadionu piłkarskiego przyszło - jak kara jest słuszna i w dodatku pokazują akcję wam na telebimie to nie krzyczy się "wypier...." bo to z lekka wioską trąci
Jak się w Janowie zacznie dziać inaczej, to wtedy będziesz może miał jakiś temat, jakiś argument. Ale skoro ktoś nie jest lepszy...to nawet jeśli jeden i drugi czynią "źle", to na litość boską, niech jeden drugiemu tego nie wypomina, bo to jest żałosne. Nie brakuje u was także "jazd z ku..ami", i "raz, dwa, trzy..." i tak dalej, zatem po prostu pogratuluj pucharu i o wiosce tutaj nie mów, bo tak głośnego i żywiołowego dopingu u was nigdy nie było i nie będzie, a bluzgacie tak samo, więc czym chwalić to się nie macie.
jak ma byc taka głośna wiocha jak u was to dzięki ,ale wolę siedziec na pikniku, ps podczas ostatnich kilku meczy na jantorze słyszałem może raz albo dwa tyskie .... a wczoraj to było słychac w kierunku janowian praktycznie przez cały mecz ,że nie wspomnę o zachrypiałym alkoholiku (najchętniej wszystkich nie z Tychów by pozabijał),którego było słychac w tle bełkoczącego stronniczo Czerkawskiego
Jasne, że wolisz siedzieć na pikniku ;]. Wiedz siedź. I koniecznie weź ze sobą "n recorder". :D
A Naprzód jak przegrywał z GKS, tak dalej przegrywa. Czy daje z siebie wszystko, czy połowę, czy ćwiatkę, jakoś i tak nie może wygrać, nawet jeśli go lekceważą, a tak wczoraj było. Ale co ja mówię człowiekowi, którego zespół w swej historii "coś" wygrał tylko raz i to 40 lat temu, czego on sam pewnie nie pamięta...
a do czego mi tam n recorder ? nie wiesz co pwiedziec to przytaczasz coś z zupełnie innego kontekstu? może jeszcze Ty mi powiesz ,że zagranie Wołkowicza było czyste?
A dlaczego miałoby być nieczyste? Nie było łokcia, nie było cross-checkingu, nie było natarcia itd. itd. Jedynym powodem dla którego ty myślisz, że to był brutalny faul, to fakt, że to był zawodnik drużyny, w której jesteś zakochany i polała się krew, ale tak może się dziać nawet podczas czystych zagrań. Typ się odwracał i Wołkowicza nie obligują żadna przepisy, żeby po prostu ominąć go i przejechać obok. A uwaga o "n recorderze", "jak nie masz co powiedzieć", miała się dotyczyć twojego biadolenia o dopingu, który jest po prostu lepszy od waszego i taka jest obiektywna prawda, a to że bluzgi są głośniejsze i przez to wolisz niby własny...nienawiść leje się z twoich ust i tak bez bluzgów, nawet jej nie ukrywasz, więc mimo iż za "rękę" cię nie złapałem, wcale się nie zdziwię, jeśli jesteś pierwszym do śpiewania "raz, dwa, trzy" i innych tego typu przyśpiewek. Jestem też strasznie ciekawy, co ty będziesz miał do napisania w sprawie tego, że GKS "znowu" nic nie wygra poza pucharem i relacj
relacja tego faktu do dorobku medalowego klubu Naprzód Janów.*
a od kiedy to atak na głowę jest czystym zagraniem ,bo chyba mi nie powiesz ,że to nie byłatak na głowę krew z nosa pewnie leciała mu bo dostał kijem w kolano jak już pisałem wcześniej? a po drugię łokcia przy ciele wołkowicz na pewno nie miał ,ale oczywiście ty myślisz inaczej bo wykroczenie popełnił zawodnik drużyny w ,której jesteś zakochany możecie sobie z czerkawskim ręce podac.
"A uwaga o "n recorderze", "jak nie masz co powiedzieć", miała się dotyczyć twojego biadolenia o dopingu, który jest po prostu lepszy od waszego i taka jest obiektywna prawda, a to że bluzgi są głośniejsze i przez to wolisz niby własny...nienawiść leje się z twoich ust i tak bez bluzgów, nawet jej nie ukrywasz, więc mimo iż za "rękę" cię nie złapałem, wcale się nie zdziwię, jeśli jesteś pierwszym do śpiewania "raz, dwa, trzy" i innych tego typu przyśpiewek. Jestem też strasznie ciekawy, co ty będziesz miał do napisania w sprawie tego, że GKS "znowu" nic nie wygra poza pucharem i relacj " jeszcze byś się zdziwił bo nigdy tak nie śpiewałem i nie mam zamiaru !a co będę miał do napisania to napiszę wtedy jak nic nie wygracie
"a co chwilę sędziowie ułatwiali im zadanie odsyłając tyszan na ławkę kar", oczywiście niesłusznie ich odsyłali! a pierdo.enia Czerkawskiego po faulu Wołkowicza na Grycu to już słuchac nie szło ,wine jeszcze zwalił na niego ,że nie zauważył łokcia Wołkowicza!!! niech ten człowie lepiej się wezmie za coś innego bo do komentowania ktoś tak stronniczy się nie nadaje
kolego zobacz powtórkę tego "faulu" a zmienisz zdanie.
wyobraz sobie ,że mam cały mecz nagrany na "N" rekorderze i oglądałem może z 20 razy i nie powiesz mi ,że to nie był atak na głowę !!! zresztą krew z nosa Grycowi poszła dlatego ,że kijem dostał w kolano
Jak ci się nie podoba komentarz M.Cz. to co powiesz na temat komentarza pana Zientary o tym zagraniu? on w Tychach nie mieszka i specjalnym fanem tego klubu nie jest.
gratulacje za zdobycie pucharu ,ale to wszystko co jesteście w stanie w tym sezonie tak jak i w poprzednich zdobyc
W poprzednim było jeszcze srebro MP, ale skoro to dla Ciebie nic, to pewnie byście go nie chcieli ;p
lysyjonow.przyznałbyś raz że mecz stał na dobrym poziomie,podziękowałbyś swoim graczom jak i naszym za dobre widowisko.Mógłbyś chociaż raz docenić klase rywala i przyznać mu że był w spotkaniu lepszy ,ale NIE!lepiej kompleksy leczyć spinaniem sie na forum.gratuluje poziomu!
Co żal d.upsko ściska? leczyć się chłopie zawiśc to brzydka choroba.
No tak, nie przejmujcie się, w zeszłym sezonie po pokonaniu jego słodziutkiego Naprzodu "rozjechać" w półfinale miało nas Podhale...prognoza się oczywiście "sprawdziła". Ten typ życzyłby sobie, żeby klub GKS w ogóle przestał istnieć, albo stał się w najgorszym razie dostarczycielem punktów dla całej ligi. Zakompleksienie zauważyli wszyscy więc...rozwijać tematu nie trzeba, skoro jest ewidentny. Po prostu człowiek strasznie uwierzył w drugiej tercji, ale jak na złość wszystko wróciło do rzeczywistości i frustrację trzeba jakoś próbować rozładować, to normalne, ludzkie...choć na tym lista epitetów nie powinna się skończyć, to w spiralę nienawiści nie mamy po co wpadać.
A skoro srebro to faktycznie nic...to tym tokiem myślenia idąc, Janów poza tym pucharem 40 lat temu, w całej swojej historii NIC nie zdobył.
INfernalism, a 5 srebrnych i 7 brązowych medali MP to dla Ciebie nic? To więcej niż zdobyły Tychy.
Cracovia - idąc tokiem myślenia lysego to nic.
Nie, w klasyfikacji medalowej liczą się złote medale, potem srebrne, i na koniec brązowe, więc technicznie nie masz racji. Jeden złoty medal jest ważniejszy niż multum srebrnych, jak pokazuje zawsze olimpijska klasyfikacja medalowa. I jakbyś pan czytał uważnie, to moooooooże dopatrzyłbyś się, że to autor oryginalnej wypowiedzi, gentleman o nicku lysyjonow twierdził, że GKS "znowu" nic więcej poza PP nie zdobędzie, kiedy wiadomo, że GKS zdobył i zdobywa już od lat srebro. Także, jak zamierzasz pan coś napisać, to przeczytaj pan cały wątek i na miłość boską, łap pan sarkazm. Błagam. To nie ja byłem autorem tego konceptu, że srebro to "nic".
ale to chyba nie było Waszym celem? puchar już mamy na mistrza Polski czekamy! czekajcie, czekajcie.
Dobra łysyjonow,przestań leczyć te swoje kompleksy.Wystarczy,że pogratulujesz pucharu,atmosfery,organizacji i samego meczu.Puchar jest nasz,Naprzód zagrał wyśmienite spotkanie przez co finał PP był naprawdę na wysokim poziomie.Na trybunach huczało jak za najlepszych lat,była dramaturgia,były bitki,szybka gra, ogólnie na wielki plus.Za takie turnieje należą się oklaski a nie wieczne żalenie się i narzekanie.
boże jaki rozżalony lysojnow powtórz jeszcze raz że nic poza tym nie zdobędziemy. Zadzwoń do wszystkich kolegów że to napisali. A my to mamy w d.upie. I tak będziemy walczyć o najwyższe cele i Twoje sranie nic tu nie zmieni. A sie od Czerkawskiego odp... bo zawsze mówił że jest za GKSem i nigdy tego nie ukrywał, a jak żeś widział łokieć w tym zagraniu Wołka to najwyższa pora na okulary. Albo Cie w szkole nie nauczyli gdzie się znajduje łokieć.
Brawo GKS! Szczerze mówiąc to typuje ich na MP! ale cichosza!... na co dzień kibicuje ich rywalom ;) BYŁ, BĘDZIE, JEST TYSKI GKS!!!!!!!
No i tak Tychy mają puchar a my momy psinco!!!!!ale tak to jest jak pewien pan przed meczem wyskakuje na setke do baru przed lodowiskiem...żenada!!!!!Gratulacje dla zwycięsców i dla Naprzodu postawy jaką zaprezentowali w tym meczu.pozdrooo
wysoki poziom????? ha,ha,ha. gra w przewagach na stojąco, napastnicy zwalniający przed obrońcą, krążek odskakujący od kija po przyjęciu a przede wszystkim tempo jak na meczu 50-cio latków i to jest wysoki poziom??? porownując ten mecz do meczów na turnieju w Davos i MŚ 20 latków w Kanadzie nikt przy zdrowych zmysłach nie powie że stał on na wysokim poziomie
Człowieku, chodziło o wysoki poziom w porównaniu do meczów sezonu zasadniczego PLH. Dlaczego nie bałeś się porównać poziomu do NHL? Przecież mecze na MŚ-U20 też nie prezentują takiego poziomu, jak mecze Play Off NHL, więc to znaczy, że też nie można mówić o wysokim poziomie, zachowując odpowiedni kontekst?
redhead nasze wypier... w tych okolicznościach przy waszym raz dwa trzy Tyskie psy albo wyzywaniem waszego wychowanka judaszem to nic wielkiego chyba że wam wolno a innym nie.
jakby kogoś to interesowało:
najlepszy obrońca : Ł.Sokół
najlepszy napastnik: L. Paciga
najlepszy bramkarz:Ł.Elżbieciak
Najlepszy zawodnik: L. Paciga
wszystko git tylko dla mnie najlepszy obronca Miro Zatko, i mozna by Sobeckiego zrobic najlepszym bramkarzem choc Ela pokazal klase, a jak Sokoła wybrali to nie mam pojecia, Paciga w 100% najlepszy w napadzie
redhead - jakbyś był wczoraj na meczu to byś kurde nie żałował słów w 2 tercji, część kar była słuszna ale reszta! PARODIA! A ci z Janowa ciągle na lodzie i ałaAłaa.. :D
moim zdaniem najlepszym obronca byl Miro Zatko, i tego nic niezmieni... a co do pucharu to naprzod pokazal na co go stac, poniewaz po takich problemach co mial to do finalu malo ktora druzyna by doszla!!!
fajnych tychy kiboluw maja "hej hej GKS"
wolę słuchać głośnego "hej!hej!GKS!" niż czytać twoje wypowiedzi anaalfabeto!
durne hanysy, cieszcie sie z tego co wczoraj ugraliscie, bo wiecej nie dostaniecie, i jedni i drudzy
te grisza zerknij w lustro zobaczysz durna swołocz!!!!!!!
Grisza,to tyn co w haźlu kapusta zakisza?
co to jest hazl???
http://www.youtube.com/watch?v=T3nDJBR1gQk Tak się bawi GKS.
Panowie jak nie wiecie to się nie wypowiadajcie a 'Pan' Czerkawski to do baru - 'Szatni' lepiej niech idzie bo koleś za bardzo mądruje a najmniej racji w tym wszystkim ma.

Co do faulu to kolega Gryc ucierpiał i to porządnie. Buźkę ma opuchniętą więc nieźle będzie się prezentował w sylwestrową noc :)

Jeśli chodzi o doping to jak zwykle nic i nikt nie przebije tyskiej publiczności, ale wiocha i brak kultury NIESAMOWITE!

Gratulacje dla Tyszan i jeszcze większe dla Janowa [bo w drugiej tercji GKS nie istniał]
tak kolego to ty całe życie spędziłes na lodowiskach Polski USA Kanady Szwecji i Szwajcarii nie pan Czerkawski tylko dla czego NIE ty jesteś komentatorem meczy a własnie pan Czerkawski? ogarnij się człeczku zawistny i znajdz swoje miejsce w szeregu.... Szczęsliwego Nowego Roku.
Jak gral przez wieksza czesc tercji w oslabieniu to jak mial niby istniec?W 1 Tercji to Janow jezdzil jak we mgle,nasi krecili waszymi jak juniorami!
Wręcz przeciwnie! Jak ktoś pierd.li na antenie, że nie było faulu itp. itd. [przyp. faul na Grycu] a ja właśnie z nim teraz piję piwko i wiem co ma z twarzą to może koleś Ty się ogarnij i zastanów bo widzę, że obrońca się znalazł. Nie wieszam na nim psów lecz krytykuję to jaki jest jednostronny bo wiadomo, że M.Cz. kibicuje Tychom. Wszystko..
Janow niech sie cieszy ze wogole gra PLH
janów sie cieszy ze gra w PLH o to sie nie martw
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V