Hokej.net Logo

Wyświetleń: 7034

Z dedykacją dla syna

2015-09-04 23:49:10

GKS Tychy znakomicie rozpoczął sezon 2015/2016, zdobywając Superpuchar Polski. Jednym z architektów wysokiego zwycięstwa nad Cracovią (6:1) był Jarosław Rzeszutko, który trzykrotnie wpisał się na listę strzelców. Wszystkie gole dedykował nowo narodzonemu synowi Oskarowi.


Na wstępie muszę zaznaczyć, że nie byłoby tych bramek, gdyby nie znakomita współpraca z moimi kolegami z formacji. Dostawałem takie podania, że grzechem byłoby ich nie wykorzystać. Gra z takimi zawodnikami i dla takiej publiki jest naprawdę czymś wspaniałym – przyznał „Rzeszut”.

Tak, czy inaczej 28-letni środkowy pokazał, że pod bramką rywali nie można mu zostawić nawet odrobiny wolnego miejsca. Dwukrotnie wykończył kombinacyjne akcje swoich kolegów, a raz – pod koniec drugiej tercji – strzałem z powietrza dobił uderzenie Mikołaja Łopuskiego. 

 Dla dalszych losów spotkania niezwykle ważna okazała się pierwsza tercja, w której zdobyliśmy trzy bramki i wypracowaliśmy sobie solidną zaliczkę. W drugiej odsłonie przydarzyły nam się przestoje, ale wtedy pomógł nam Kamil Kosowski, który bronił dzisiaj bardzo pewnie – zaznaczył wychowanek Stoczniowca Gdańsk.

Tyszanie dołożyli do swojej kolekcji, zawierającej dwa tytuły mistrzowskie i sześć Pucharów Polski, pierwszy w historii Superpuchar Polski. 

Jak smakuje to trofeum? Wspaniale. Był to pierwszy mecz o stawkę w tym sezonie i cieszę się, że udało nam się go wygrać – przyznał Jarosław Rzeszutko. 

Na pytanie, czy spodziewał się tak wysokiego zwycięstwa swojego zespołu, odpowiedział: – Wierzyłem w zwycięstwo, w naszą drużynę i kolektyw, który jest naszą mocną stroną. Jednak z drugiej strony wiedziałem, że Cracovia dysponuje niezwykle silnym składem. Warto jednak zaznaczyć, że to dopiero początek sezonu, więc nie ma co popadać w samozachwyt.



Powrót

Komentarze:

Elegancko Rzeszut !
no Jarku...to będzie Twój sezon
Na wstępie życzę Ci Jarku aby się zdrowo chowa twój synek. Patrzeć na Twoją grę to sama przyjemność, dla mnie jesteś nr 1 w Tychach, grasz z takim serduchem że ręce same sie składają do oklasków.
Powodzenia w tym sezonie, oby forma jeszcze zwyżkowała.
wszędzie gra z serduchem, dlatego to mój ulubieniec, i jestem szczęśliwy że aktualnie gra w Tychach
Jakim trzeba być ce.pem, żeby minusować powyższe komentarze.
Powodzenia Rzeszut.Chyba jeden z nielicznych zawodników który jest za miedzą bardzo szanowany.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X