Hokej.net Logo

Wyświetleń: 7965

Kontuzja Łukasza Sokoła

2015-09-04 21:54:21

Spotkanie o Superpuchar Polski zakończyło się pechowo dla Łukasza Sokoła. Doświadczony defensor GKS-u Tychy prawdopodobnie złamał obojczyk.


Do feralnego zdarzenia doszło już w drugiej minucie. „Soczi” został twardo zaatakowany ciałem przez Grzegorza Pasiuta i padł na lód. Pierwsze badania wykazały problemy z obojczykiem.

Prawdopodobnie doszło do złamania. Łukasz będzie pauzował przez minimum miesiąc – stwierdził Krzysztof Majkowski, drugi trener GKS-y.

W tej chwili sztab szkoleniowy ekipy z de Gaulle'a ma do dyspozycji tylko pięciu nominalnych obrońców. Do gry wciąż nie są gotowi Jaroslav Hertl i Remigiusz Gazda. – Pierwszy z nich wciąż ma problemy z nadgarstkiem, a drugi z tarczycą. Remek dostał ostatnio nowe leki, po których powinien czuć się znacznie lepiej – wyjaśnił Majkowski.



Powrót

Komentarze:

Soczi wracaj szybko na lód, zdrowia życze. A sztab szkoleniowy niech szuka jednego obrońcy bo sezon długi i natłok meczy, na 5 obrońców to nie damy rady.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V