Poniedziałek 30 XI 2009 to dzień w którym nowotarskie lodowisko ponownie zakwitło i stało się najpiękniejszym ( pomimo nie najnowszej konstrukcji ) lodowiskiem w Polsce. Kwiaty podhalańskiego hokeja trenowały pod okiem trenera Arkadiusza Pysza jazdę na łyżwach - szkoleniowiec chce na początek popracować nad techniką jazdy na łyżwach więc nie dane im było trenować z kijem hokejowym w rękach.
Na treningu tym trenowało ponad 20 dziewcząt (w tym dwie młode damy grające, na co dzień w seniorskim MMKS-ie w unihokeja). Frekwencja powinna się z każdym treningiem zwiększać gdyż niektóre chętne do uczenia się hokeja są chore lub po prostu nie dały rady przyjść. Sam trening przyciągnął liczną ilość widzów szczególnie płci męskiej, którzy zgodnie ocenili , iż był to najpiękniejszy trening od lat na nowotarskiej tafli. Rzadko taka ilość kibiców jest notowana nawet na treningach ekstra ligowego Podhala, no cóż skoro najmniej piękny na treningu był trener - nie mogło być inaczej ;).
„Ten trening poświęciliśmy głównie na naukę najważniejszej rzeczy, czyli równowagi. Sprawdziłem jak sobie dziewczyny z tym radzą. Poziom grupy jest bardzo zróżnicowany. Trzeba, więc będzie wyśrodkować te ćwiczenia by i te lepsze i te słabsze wynosiły z tego treningu jak najwięcej. Na razie nie będziemy wprowadzać żadnych treningów z kijem, bo chcemy się skupić wyłącznie na jeździe przodem. Dziewczyny jak na razie są zaangażowane i podporządkowują się poleceniom na treningu. Jeżeli będą pracować systematycznie to w niedługim czasie są w stanie nauczyć się tej dyscypliny” - powiedział trener hokeistek Arkadiusz Pysz.

