Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 12566

Sibik: Za trzy lata będziecie nam bić brawo albo nas krytykować

2019-12-11 21:00:00

O słabszej formie oświęcimskich zawodników, atmosferze wokół hokeja w mieście nad Sołą oraz ruchach kadrowych rozmawiamy z Mariuszem Sibikiem, prezesem Towarzystwa Hokejowego Unia Oświęcim. – Na tę chwilę nas nie stać na wzmocnienie zespołu, ale rozważamy korekty – zaznaczył.


HOKEJ.NET: – Czyta pan fora internetowe?

Mariusz Sibik, prezes Towarzystwa Hokejowego Unia Oświęcim: – Czytam. Chyba każdy to robi.

W takim razie, jak reaguje Pan na komentarze kibiców, którzy w ostatnim czasie mieli sporo pretensji do postawy zespołu, bierności trenera Zupančiča oraz tego, że zarząd nie reaguje na to, co obecnie się dzieje?

– Szczerze? 

Tylko tak...

– Uważam, że konstruktywna krytyka jest jak najbardziej na miejscu, ale ciągłe biadolenie nie pomaga nikomu. Ba, niszczy atmosferę wokół klubu. Bez niej trudno będzie pozyskać wartościowych zawodników i nowych sponsorów.

Po 30. kolejkach Unia plasuje się na piątym miejscu w tabeli, a styl gry nie powala.

– Spójrzmy prawdzie w oczy. Niezależnie od tego czy zespół zajmował trzecie, czy piąte miejsce pojawiały się liczne głosy niezadowolenia. W ciągu ostatnich dwóch tygodni przybrało to na sile.

Nie jestem w stanie pojąć, jak osoby mieniące się kibicami mogą wyrażać się o ukochanym zespole w taki sposób. Przecież nie od dziś mówi się, że trzeba być z drużyną na dobre i na złe. Wspierać ją, zwłaszcza w tych trudnych chwilach. Owszem nasi chłopcy w trzeciej rundzie nie grają tak, jakbyśmy chcieli. 

Apetyty w Oświęcimiu są mocno rozbudzone. Kibice oczekują, że zespół będzie wygrywał jak najwięcej spotkań na własnym lodzie. A ostatnio trochę punktów wam uciekło.

– Z trzeciego miejsca byliśmy bardzo zadowoleni. Teraz jesteśmy na piątym, ale strata do zespołów wyżej notowanych jest niewielka. Biorąc pod uwagę ścisk w tabeli, to za trzy kolejki możemy być wiceliderem, a możemy też być na szóstym miejscu. Liga jest bardzo wyrównana i nie jest to tylko pusty slogan.

Warto jednak zaznaczyć, że jeśli przegrywaliśmy, to nie były to klęski. Wszystko oscylowało wokół różnicy jednej bramki, czasami zdarzało się to po dogrywce. W trzeciej rundzie tylko raz – z Lotosem PKH Gdańsk – przegraliśmy wyżej. Nie wydaje mi się, żeby zespół przechodził obok meczu, widzę zaangażowanie.

Powtórzę to jeszcze raz – poziom hejtu, jakim niektórzy kibice albo raczej pseudokibice Unii obdarzają drużynę i poszczególnych graczy jest ogromny. Rozmawiałem na ten temat z zawodnikami i oni sami przyznają, że w innych klubach nie doświadczyli takiego zjawiska. Przeglądamy prasę, social media i widzimy, że po naszych meczach jest wielka lawina komentarzy. W przypadku pozostałych drużyn zainteresowanie jest znacznie mniejsze.

Nie od dziś wiadomo, że oświęcimska publiczność jest jedną z najbardziej wymagających w Polsce.

– Owszem wymagajmy, ale pamiętajmy, że na razie realizujemy swoje cele. Przed rozpoczęciem tego sezonu jasno podkreślaliśmy, że będziemy działać według trzyletniego planu. Jego zwieńczeniem ma być zbudowanie profesjonalnej drużyny walczącej o najwyższe laury.

Pragnę zaznaczyć, że dopiero weszliśmy na tę drogę, a proszę mi wierzyć, że pracy jest sporo. Chyba nie muszę nikomu przypominać, że jeszcze cztery lata temu istniało realne zagrożenie, że Unia zniknie z hokejowej mapy Polski. Były trudności, które trzeba było przezwyciężyć. Zresztą przed startem poprzedniego sezonu Towarzystwo Hokejowe Unia Oświęcim miało długi na poziomie 200 tysięcy złotych. Teraz jesteśmy w tym względzie „na czysto”.

Zadam proste pytanie, czy w rok da się postawić dom na zgliszczach? 

Raczej nie jest to możliwe.

– Prosimy więc o cierpliwość. Co nagle, to po diable. Póki co udało nam się wywalczyć awans do Turnieju Finałowego Pucharu Polski, więc pierwszy cel został zrealizowany. Drugim jest dobra gra w fazie play-off. Jeśli znajdziemy się w półfinale, będę szczęśliwy.

W tej chwili nie mamy argumentów finansowych, by realnie mówić o walce o tytuł mistrzowski. Nie będziemy też zadłużać zespołu, robić czegoś na kredyt, by na siłę osiągnąć sukces. Historie ekip z Sanoka czy Krynicy pokazały, jak kończy się droga na skróty.

Zagrajmy więc w otwarte karty. Jakim budżetem dysponujecie w tym sezonie?

– Nie będzie to kwota większa niż trzy miliony złotych. Wiele zależy od tego, ilu widzów będzie przychodzić na mecze i kiedy zakończymy sezon. Wpływy z biletów też wliczamy do budżetu.

Nie da się ukryć, że do ligowej czołówki, czyli GKS-u Tychy, Comarch Cracovii i GKS-u Katowice wiele nam brakuje. Przecież tamte kluby są w pełni profesjonalne: prezesi pobierają wynagrodzenia, w drużynach są rozbudowane działy marketingu i biura prasowe. U nas tego jeszcze nie ma, dlatego pod względem finansowym bliżej nam do Podhala i Zagłębia Sosnowiec. Żeby myśleć o profesjonalnej drużynie i nie martwić się o to, co będzie jutro, budżet klubu musi wynosić cztery miliony złotych. 

Poza tym czy tylko Unia poczyniła wzmocnienia przed tym sezonem? Nie. Wzmocnili się jastrzębianie, w Nowym Targu gra kilkunastu nowych obcokrajowców, bardzo szeroką kadrę mają katowiczanie, a w ostatnim czasie z transferami szaleje Cracovia. Liga jest najbardziej wyrównana od lat, o czym świadczą wyniki. W grudniu każdy z zespołów z czołówki tracił punkty. Nie jesteśmy więc sami. 

fot: unia-oswiecim.pl

Ale nie da się ukryć, że w porównaniu do poprzedniego sezonu kilku zawodników gra słabiej. Od takich graczy jak Martin Przygodzki i Andrej Themár trzeba wymagać więcej.

– Zgodzę się z tym i mamy tego świadomość. Niemniej nie znam sportowca, który przez cały sezon utrzymałby równą formę. Każdemu zdarzają się lepsze i gorsze momenty, dlatego liczymy na to, że już wkrótce będą prezentowali się tak, jak w poprzednim sezonie. 

Zresztą sztab szkoleniowy pracuje nad tym, aby zespół wypracował jak najlepszą formę na decydującą fazę rozgrywek.

Wydaje się, że kilku nowo pozyskanych zawodników również spisuje się poniżej oczekiwań.

– To też prawda. Nie zgodzę się jednak z narzekaniami na postawę Słoweńców. Wszystkich narzekających na Lukę Kalana i Gregora Koblara proszę o znalezienie zawodników prezentujących taki poziom w tych widełkach finansowych. 

Ale, żeby było sprawiedliwie to jest też kilku zawodników, którzy w porównaniu do poprzedniego sezonu grają lepiej. Przykłady? Darek Wanat, Sebastian Kowalówka, Damian Piotrowicz czy Miłosz Noworyta.

Sezon powoli wkracza w decydująca fazę. Zapytam wprost: czy zamierzacie jeszcze wzmocnić drużynę?

– Na tę chwilę nas na to nie stać. Nie będziemy zadłużać zespołu, bo wiemy, że taka strategia nie wróży nic dobrego. Wyznajemy zasadę krok po kroku. 

A przewidujecie korekty, bo nie da się ukryć, że brakuje ognia w ataku?

– Dajemy zespołowi czas do meczu z JKH GKS-em Jastrzębie. Chcielibyśmy, aby w najbliższych czterech spotkaniach drużyna zdobyła dziewięć punktów. 

Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że o tej porze roku niezwykle trudno jest pozyskać wartościowego zawodnika. Te transfery obarczone są sporą dozą ryzyka. A może stanie się tak, że wkrótce niektórzy zawodnicy odpalą? Wtedy problem rozwiąże się sam. Odpowiadając wprost na pytanie: tak, rozważamy korekty personalne.

Trener Nik Zupančič musi martwić się o swoje stanowisko?

– Przypomnę, że nasz szkoleniowiec podpisał dwuletni kontrakt. Cały czas się spotykamy, analizujemy sytuację i wymieniamy się uwagami. Przypomnę, że trener objął zespół, gdy był on już niemal skompletowany. Musiał nauczyć się naszej ligi i pewnych zwyczajów w niej panujących.

Wiele osób zarzuca mu to, że jest osobą zbyt spokojną, typem introwertyka.

– Rzeczywiście jest osobą bardzo spokojną. Wychowany jest w oparciu o fińską szkołę, a więc lubi, gdy zespół dobrze gra w destrukcji i wiedzieliśmy to przed podpisaniem kontraktu. Sporo uwag przekazuje przed spotkaniem i w przerwach.

Rozmawialiśmy z zawodnikami i mówią nam, że jest profesjonalistą w każdym calu. Jego treningi są nowoczesne i intensywne. Poza tym bardzo ufa swoim podopiecznym, a przy tym wyznaje też zasadę znaną z lepszych lig. Polega ona na tym, że jeśli zawodnik potrzebuje częstszych wizyt w siłowni, to może trenować też we własnym zakresie. Każdy zawodnik zna swój organizm bardzo dobrze i będąc profesjonalistą wie, czego mu brakuje. Cała drużyna ma nielimitowane wejścia do klubu fitness i może z nich korzystać, kiedy tylko zechce.

Na sam koniec zapytam, jakie są wasze plany na najbliższy czas?

– Cały czas pracujemy nad tym, by klub działał stabilnie. Wciąż jest wiele do poprawy, ale coś już udało się zrobić. Jesteśmy pierwszym klubem w Polsce, który zorganizował na lodowisku pokaz mappingu. Wyremontowaliśmy zawodnikom szatnie, stworzyliśmy im pomieszczenie, by mogli się integrować.

Chcemy, aby mecze były widowiskiem, dlatego dbamy też oprawę świetlną, a także wydajemy programy meczowe. Na naszych działaniach wzorują się inni. 

Powołaliśmy dyrektora sportowego, a zawodnicy mają kierownika technicznego, który dba o ich sprzęt zarówno podczas treningów, jak i meczów. Tego w naszym klubie wcześniej nie było. Poza tym uruchomiliśmy sprzedaż biletów przez internet, stworzyliśmy klubową telewizję i zadbaliśmy o gadżety. Na koronie lodowiska w końcu można coś zjeść, nie stojąc przy tym w gigantycznych kolejkach. Wciąż chcemy się rozwijać. Kibiców prosimy o wsparcie i o liczne pojawianie się na trybunach. Cóż, za trzy lata będziecie nam bić brawo albo nas krytykować.

Rozmawiał: Radosław Kozłowski



Powrót

Komentarze:

Brawo Panie Mariuszu.. Cieszę się, że mamy odpowiedniego człowieka na odpowiednim miejscu.. A my kibice.. Jesteśmy po to żeby przede wszystkim wspierać drużynę, kibicować i przede wszystkim tym się zajmijmy.. Bądźmy z nimi w tych lepszych chwilach, wpsierajmy w tych gorszych.. TYLKO UNIA!!!
mam nadzieje ze to co napisalem po Gdansku to bylo odebrane jako konstruktywna krytyka, bo sorry, ale w pewnym momencie juz sie wszystkiego odechciewa ( no ale tylko na mecz w Janowie - transmisja z Tychow juz byla :D)
Trio Sibik-Klisiak- Zupancic to sa kompetentni ludzie na odpowiednim stanowisku, jako kibice powinnismy im zaufac. Bez nerwowych ruchow i spokojnie do celu. Powodzenia panowie
Kibicem się jest na dobre i na złe, Brawo Panie Mariuszu.
Wiem,wiem Panie Mariuszu, krytykowaliśmy.Takie prawo kibica. Oczywiście byle konstruktywnie. Czasem przesadnie ale to może i dobrze, bo coś się dzieje. W Oświęcimiu jest teraz bardzo duże ciśnienie choćby na brązowy medal,czy PP i nie ma czemu się dziwić.Palą się i starzy kibice i młodzi,bo dzięki Panu przyszedł lepszy czas.Myślę że małymi krokami do celu i Re-Plast Unia Oświęcim odzyska swój blask i splendor! Bo boju Oświęcim! {w jedynce jest tłok i w dwójce jest tłok,kibice na Unię jadą...}
Radzie i to jest wywiad i to so konkretne meskie pytania.brawo
Dobra. Dwie sprawy.

1. Krytyka =/= Hejt. Śledzę HN bardzo uważnie, i choć nie zgadzam się z wieloma komentarzami, mieliśmy także parę dyskusji na temat pewnych opinii to uważam że hejtu było mało. Jasne, płacz na SB po przegranej nie jest fajny, i cholernie źle się tego czyta, ale kibice tacy już są. Czasami ktoś nie może sobie poradzić z porażką i musi się "wyżalić". Ot taka nasza społeczność.

2. Skoro prezes czyta fora hokejowe, to może warto byłoby co większe plotki ucinać za pomocą FB. Ostatnio było troszkę "przecieków" na temat trenera czy grajków i ich rzekomego pakowania się.

A teraz trochę prywaty.
Osobiście chciałbym podziękować panie prezesie za pracę na rzecz klubu.
Nie jest łatwo i pewnie z czasem będzie równie ciężko, aczkolwiek cieszy mnie to że powolutku idziemy do przodu.
Nie oczekuje mistrza, cieszy mnie brak zadłużenia.
Tylko nie osiadajcie na laurach, bo zaczyna tak to wyglądać.

Pozdrawiam !
UNIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Panie Prezesie, dzięki za to co już zostało zrobione.
Proszę nie zapominać o marketingu (strona internetowa!!!), Klubie 100 oraz o kibicach mieszkających poza granicami kraju. Pewnie trochę ich jest i chcieliby jakoś wesprzeć Unię ale nie ułatwia się im tego.
Może sponsoring sprzętu, który po zakończeniu sezonu trafia do darczyńcy? Widziałem kluby gdzie można zasponsorować nawet krawat i gwizdek trenera :) I innych możliwości zapewne jest sporo, wystarczy tylko poszukać co oferują kluby z różnych lig.
I skoro zachęcacie do kontaktu to może ktoś by odpowiadał...
Powodzenia w realizowaniu celów, oby znowu złoto było nasze!
Rozumiem hejt jest teraz wszędzie, ale oglądałem kazdy mecz Unii w tym sezonie i bardzo szanuje za takie podejście że 3 letni plan ale po prostu my jako kibice nie widzimy żadngo o progresu w naszej grze wręcz przeciwnie dla mnie to jest regres popatrzmy na podhale tam też jest nowy trener zawodnicy w trakcie sezonu dołączali i spójrzcie jak grają chciałbym że w naszym przypadku po prostu było tak że czaimy się jak chytry lis i czekamy na odpowiedni moment żeby się ujawnić. I z całym szacunkiem moim zdaniem mamy bardzo dobrych grajków oprócz Protasenji chłop ma 2 metry i każdy go przewraca to taka tylko mała podpowiedź nie bierzcie tego do siebie po prosty u chce jak najlepiej dla Unii a wiem że nas stać na lepszą grę nie mówię tu o zdobyciu medalu ale żeby chociaż gra naszego zespołu się kleiła. Tylko Unia!
Regres ??? to proponuje iść na wizytę do okulisty.
Kolego po raz pierwszy od dobrych kilku lat klub , drużyna jest prowadzona tak jak należy oczywiście realnie co do posiadanego budżetu. Styl gry jest nieporównywalnie lepszy niż w poprzednim sezonie. W końcu mamy okazję zobaczyć pomysł na grę rozgrywanie krążka spokój aż miło się patrzy.
Oczywiście są także minusy ale wydaje mi się że to kwestia czasu. Najbardziej bolą niewykorzystane przewagi... powinno oddawać się więcej strzałów . A druga rzecz to brakuje mi gry agresywnej ciałem tak jak to było za czasów Cara . Hokej to gra kontaktowa A więc trza ostro wchodzić ciałem aby 0rzeciwnik miał respekt . Protasenka to powinien rozwlać przeciwników po bandach zgodnie z przepisami oczywiście aby każdy przeciwny napastnik liczył się że zaraz wpadnie na mine.
Krytyka jest zawsze dobra ale nie przesadzaj kolego z takim określeniem że widzisz regres . Jest progres i to wielki w końcu jesteśmy w pucharze w czołówce ligi A nie jak w zeszłym roku 8 pozycja . Przegrywamy mecze 1 bramka to wszystko jest na styk liga jest bardzo wyrównana.
Tylko Unia i z czasem będzie coraz to lepiej
Pozdrawiam wszystkich prawdziwych kibiców UNI
Zgodze się z Armą. Były narzekania, ale hejtu raczej nie zastałem. Proponuje powrócić do idei spotkań z kibicami, tak jak przed sezonem. Np po każdej rundzie, pół godziny na zadanie kilku pytań. To by ukróciło takie wywody na forum, bo biorą się one często z braku informacji. Ten wywiad był bardzo potrzebny.
Powodzenia
Brawo p.Sibik!! Jest tu paru takich co non stop biadolą...nie ma ich co słuchać.Robimy swoje gramy dalej pomału do przodu!!!....A marudom, hejterom dziękujemy....
Szczerze mówiąc to ja na taki wywiad czekałem od początku sezonu co dziennie odświeżam hokej net licząc na to że jakiś fajny wywiad się pojawi o Unii patrząc na to że hokej net ma najwięcej kibiców z Oswecimia to jak się nie pojawiają informacje co się dzieje w klubie to oczywiste że pojawiają się plotki i różnie rozmowy Panie prezesie bardzo Pana szanuje ale niech pan że ludzie nie lubią żyć w nieswiadomosci
Przed sezonem ktoś wymyślił hegemona a niektórzy chyba za bardzo w to uwierzyli. Nie możemy oczekiwać niestety cudów bo nie mamy zawodników na poziomie np. gks Tychy. Sądzę, że pensja Kliemenki to wynagrodzenie Kalana i Koblara razem. Mimo tego, jedziemy do Tychów i gramy jak równy z równym przegrywając minimalnie. Ważne słowa o trenerze, powtarzam to wielokrotnie, nie każdy coach musi skakać w boksie żeby mieć autorytet wśród podopiecznych. Ilość krzyków nie świadczy też o klasie trenera. Dajmy im czas do końca obecnego sezonu i wtedy trzeba będzie wyciągnąć wnioski i nanieść korekty w trzyletnim planie.
I nie chciałbym żeby ktoś moje wypociny traktował jako hejt po prostu kocham Unię zawsze będę chciał dla niej jak najlepiej i jak komuś moje wypowiedzi przeszkadzają to po prostu proszę nie czytac:)
No i elegancko , przyzwoicie opisana sytuacja i zamierzenia klubu.
Niestety nigdzie indziej w Polsce nie ma takiej ilości kiboli zadaniem których jest wyzywanie , poniżanie czy - modne ostatnimi latami hejtowanie - zawodników klubu wymieniając ich z nazwiska samemu k*ąc się pod jakimś Unitą czy innym luksem. i t d. Ale tak postępują ludzie którzy nigdy ze sportem jako tako nie mieli do czynienia i zupełnie nie wiedzą o co chodzi.Może w szkole uczestniczyli w lekcjach w-f. i to pewnie na tyle.
Ale tak jak organizacyjnie PHL jest lata do tyłu w stosunku do drugiej czy trzeciej ligi niemieckiej,szwajcarskiej, czeskiej ,aust*ackiej o skandynawi nie wspominam i o ich tzw.e-ligach tak też jest z kibicami. Ci przyzwoici i prawdziwi w Oświęcimiu są raczej w mniejszości a przynajmiej takie mozna odnieśc wrażenie z ilości nieprzychylnych klubowi komentarzy. Tym bardziej Pańska postawa budzi szacunek i pozostaje życzyć wytrwałości Panu i zawodnikom grającym dla Unii. Ale jak wszyscy wiemy każdy kij ma dwa końce. i komuś tej wytrwałości może zabraknąć.
Gość GKS podaj mi komentarz w którym ktoś kogoś wyzywa nie wydaje mi się żeby to miało miejsce to my tylko proponujemy jakieś rozwiązania bo chcemy dla naszego klubu jak najlepiej
Masz rację,jestem kibicem z Oswięcimia i tez tego chamstwa pojąć nie moge. Zauważylem że na tej trybunie siedzą kibole z okolicznych miejscowosci-Brzeszcz,Kęt i okolicznych wsi.Ostatnio wywieszaja baner na którym widać okna z kratami i pseudonimy-to chyba kolesie którzy już siedzą.
Gość GKS Zajmij się proszę diagnozą społeczną w swoim środowisku, nie pisz o większości takiej, czy mniejszości innej w Oświęcimiu, bo nie masz pojęcia jak jest. Spędziłem na trybunach ponad 30 lat i napiszę, że większość kibiców Unii, to przyzwoici ludzie i znający się na sporcie i wcale tu nie piszą, a że jest paru frustratów, to fakt... W końcu statystycznie w Oświęcimiu jest na dziś najliczniejsza hokejowa widownia, to i frustraci się znajdą.
Pierdu ,pierdu. Umowe ze Sponsoren macie na ile lat podpisaną?
Szczerze dziwi mnie fakt, że traci Pan czas na czytanie tych bzdetów na forach...Polecam odpuścić i robić swoje. Powodzenia!
Potrzebna rozmowa myślę, że niektórzy mogą sobie trochę przemyśleć i zejść na ziemię. Co do zawodników to nie powinni brać tego na serio przecież są profesjonalistami i muszą się od tego odciąć, a to ze jeden czy drugi maruda wylewa ciągle swoje zale... No cóż tego ciężko uniknąć I całkowicie wyeliminować. Myślę że nie mamy co siać fermentu tylko przychodzić jak najliczniej na CH4 a to na pewno zawodnikom wyjdzie na dobre. Bo takie jest nasze zadanie Kibiców- w końcu graja dla nas. A narzekać to mogą tam gdzie trybuny są praktycznie puste. Walczyć trenować Unia musi panować! Amen.
Na mecze chodzi 1000-2500 ludzi, w zależności od rywala. Komentujących na hokej net, czy fb jest góra kilkadziesiąt osób (przewijają się te same nicki, czy nazwiska), a pan Sibik mówi coś o hejcie. Nie ma żadnego hejtu, jest najzwyklejsza na świecie krytyka tego, jak wygląda nasza gra od trzeciej rundy. Krytykowani są praktycznie tylko obcokrajowcy, bo to oni powinni brać na siebie ciężar gry, od tego tu są. Na całym świecie sportowcy są krytykowani. Nieważne jaki sport, jaka drużyna. Gwiazdy światowego formatu są krytykowane. Taka dola osoby publicznej. Jak ktoś jest profesjonalistą, to nie powinien w ogóle wschodzić na fora, tylko wykonywać swoją pracę, jak najlepiej potrafi.
Panie Sibik z całym szacunkiem za to co zrobiliście i robicie.Nikt wam tego nie zabierze,ale na miłość bosko jaki hejt, ludzie o czym mowa,.Czy ktoś komuś ubliża,niszczy ,rujnuje życie,mòwi nieprawdę. Niestety nie. I tak jak pisało jasno w artykule ludzie uwieżyli w zapewnienia, i sam Pan to podkreślał że będziecie konsekwentni i nie będzie pobłażania dla bylejakości i jak komuś nie będzie chciało się grać to droga wolna. I jeszcze jedno Niech Pan nie mòwi o zaangażowaniu drużyny w ostatnich meczach które były rozgrywane w domu bo za długo żyje na tym świecie i inni ktòrzy to widzieli ròwnież mieli podobne odczucia.Prawda leży jednak po środku Panie Sibik. Pewnie gdyby nie było tego szumu medialnego całkowicie zapomnielibyście o nas kibicach. Będę kibicował tej drużynie bo na Unii się wychowałem, zawierzając kolejny raz Pańskim słowom.
A może według zarządu trzecie miejsce w tabeli po dwóch rundach to nie bylejakość? Czy tylko ja mam wrażenie, że osiągamy wyniki nawet lekko ponad stan? Jesteśmy na poziomie Podhala, Gdańska, Katowic, Cracovii i z nimi rywalizujemy z mniejszym bądź większym powodzeniem. Jastrzębie i Tychy są poza zasięgiem ponieważ są to drużyny sumiennie budowane od kilku sezonów. Dodatkowo nie możemy się z nimi równać budżetem więc i jakość naszych zawodników zza granicy jest nieco słabsza niż rywali. Mimo to dzięki dobrze dobranej taktyce gramy z każdym jak równy z równym. Inną sprawą jest, że do rozwiązania kontraktu również trzeba mieć podstawy bo zawodników i trenera chroni prawo. Na jakiej podstawie miałby być rozwiązany kontrakt np. z trenerem który realizuje cele postawione przed zespołem? Niektórzy zawodnicy może faktycznie rozczarowują jak Themar czy w ostatnim czasie Przygodzki ale są to gracze którzy swoją wartość udowodnili np. w poprzednim sezonie więc zasługują na szansę. Zwłaszcza jeśli tak jak prezes mówi ciężko znaleźć na rynku wartościowych zawodników. Nawet tyszanie, którzy mają dużo większy budżet sięgają po fińskiego obrońce, który ma pół roku przerwy w graniu.

Co do hejtu... może faktycznie to za duże słowo ale zjawiskiem dość widocznym jest to, że po wygranym meczu z Jastrzębiu jest powiedzmy 20 komentarzy pozytywnych natomiast jak przegramy mecz tak jak choćby w Gdańsku zaczyna się jazda i komentarze dobijają do 100.

Ja będę wspierał tą drużynę do końca bo widzę w nich duży potencjał na zrobienie dobrego wyniku za taki uważam półfinał. Na rozliczenia przyjdzie czas po sezonie.
" łubu du bu - łubu du bu niech żyje nam prezes naszego klubu " To taki cytat ze znanej komedii.
Brawo Mariolux. Opinia ma prawo mieć każdy a hejtu raczej nie widziałem a oceny gry. Z tego co widzę Mariusz też to widzi. Chyba zabrakło takiej rozmowy po 2 rundzie gdzie miał nadejść czas podsumowań i chyba nie nadszedł. Fajny pomysł żeby rozmawiać po rundzie nawet można to zrobić online XXI wiek mamy. Nie oczekuję Mistrza, oczekuję tylko odpowiedniej postawy. Nawet jeżeli przegrywają interesuje mnie tylko w jakim stylu i z jakim zaangażowaniem i to komentuje a nie wynik. Z mojej strony wszystko. Fajny wywiad chociaż trochę spóźniony.
Brawo,więcej takich informacji z pierwszej reki. Ale żeby nie było zbyt miło,zabrałem wnuka na mecz i co? Tyle obelżywych słów że uszy więdną. Smiem twierdzić że z waszego balkonu nawet wiecie kto wrzeszczy,i co?.Na takie zachowania są paragrafy,prosze z tym zrobic porzadek, bo wstyd na całą Polske.
stadion nigdy nie będzie teatrem, taki klimat...
Eee takie zachowanie na meczu hokejowym to normalna sprawa. Ludzie przychodzą się odstresować po robocie i wykrzyczeć, a że inaczej nie potrafią to cóż na to poradzić. Chodzę na hokej w Toruniu i na ostatnim meczu siadłem przed takimi co już po pierwszych minutach mięsem na swoich zawodników rzucali, a kazać im zagrzewać do walki w kulturalny sposób to się obrażą, a po meczu powiedzą, że doping był słaby. Taki klimat.
marcinku jedno ale-żaden z kibiców Unii nie "krzyczy" na naszych hokeistów,obrywa sie sendzi...pozdro
Chyba ze Tabaczka w zeszłym sezonie w meczu z Toruniem ale to pewnie co innego i to się nie liczy...
Palmer, co ty znowu jątrzysz na cudzym podwórku? Nie masz swojego klubu? Tabačka niedawno na stojąco żegnała cała hala. Weź się zajmij swoim życiem, czy coś.
Hipokryzja wszędzie hipokryzja:)
krotki komentarz odemnie :
Po meczu z Tychami nie widzialem fali negatywnych komentarzy mimo przegranej, dlaczego ? Bo gra byla godna podziwu.
Nie ma sie co dziwic ze kibice szalejooo jak sie przegrywa mecze np z Sosnowcem przez wlasne bledy. Kibic tez czlowiek i podchodzi emocjonalnie do gry Uni, tymbardziej jesli sie wychowal przy lodowisku i tej druzynie
Emeryt. Przyjmuje twoją uwagę (nie byłem na meczu w Oświęcimiu) W zeszłym sezonie czytałem wasze komentarze i pamiętam, kibice Unii upokorzyli Tabacka, a później przepraszali. To pewnie Ci z "elki". Tak czyinaczej są kibice i kibole.
Wszędzie znajdzie się odmieniec
Profesjonalne podejście.
Tylko tak z ciekawości skoro mieliśmy swego czasu spróbować testować 2 zawodników to kasa może i jest tylko trzeba mieć kogoś konkretnego.
Dziękujemy Panie Mariuszu za informacje. UNIA
Brawo Prezes Brawo redaktor. Brawo UNIA. Ja tam jestem zadowolony
Redaktor.przepraszam RADO
no no a już co nie którzy chcieli wylać Hegemoniątko z kąpielom , cierpliwości , dajcie mu dorosnąć !
Z całego serca życzę aby wasze cele i marzenia się spełniły !!! Jakoś przypadkowo ;) moje marzenia są podobne ,i cierpliwości mii nie zabraknie jak już się tyle czeka to te 2-3lata to jest nic
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V