Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5440

Husau: To moja wina. Przepraszam kibiców

2019-10-05 14:37:10

Szkoleniowiec GKS-u Tychy na pomeczowej konferencji, wziął winę na siebie za liczbę kar otrzymanych przez jego zespół. Jego zespół przegrał z Lotosem PKH Gdańsk 3:5.

GKS Tychy przegrał w piątek 3:5 z Lotosem PKH Gdańsk, tyszanie mimo walki od końca i doprowadzenia do remisu po trzy, stracili w końcówce bramkę, a piąta bramka wpadła, gdy John Murray opuścił już swoją świątynię.

- Trzeci sezon pracuje w Tychach i trzeci rok załatwia nas Josef Vitek. Nie wiem co złego zrobili mu w Tychach, ale hokejowy Pan Bóg teraz mu to wynagradza. Dzisiaj zdobył dwie bramki i dołożył asystę. Widać, że Pan Bóg nad nim czuwa - śmiał się opiekun GKS-u Tychy.

Szkoleniowiec Mistrza Polski miał jednak obiekcje co do jednej z bramek zdobytych przez Czecha. Sędziowie analizowali wideo, czy uznać bramkę i zadecydowali o jej zaliczeniu.

- Byłem zaskoczony, że sędziowie uznali tą bramkę. Jak dla mnie była ona nieregulaminowo zdobyta, gdyż Vitek skierował, w niedozwolony sposób, krążek do bramki łyżwą - komentował Husau.

Tyszanie w całym spotkaniu otrzymali aż 20 minut karnych, czyli de facto jedną tercję grali o jednego zawodnika mniej. Gdańszczanie otrzymali 14 minut kar. Jak pracę sędziów ocenił trener mistrza Polski?

- Sędziowie bardzo dobrze prowadzili spotkanie, nie mam żadnych zarzutów, gdyż kary, które gwizdali były ewidentne. Jedyne co, to że pojawiła się pewna niekonsekwencja. Najpierw gwizdali faule w jedną stronę, a 10 minut później takiego samego zagrania w drugą już nie - ocenił Białorusin.

Skąd w grze tyszan pojawiło się aż tyle wykluczeń? Sam szkoleniowiec GKS-u nie był w stanie znaleźć przyczyny.

- Nie znalazłem słów dla chłopaków po meczu w szatni i nie znajduje teraz. Jeśli zespół otrzymuje tyle kar to jest to tylko i wyłącznie wina trenera. Biorę to na siebie i przepraszam wszystkich - stwierdził Andrej Husau.
.
Mistrzowie Polski w piątkowy wieczór wprawdzie wykorzystali dwie liczebne przewagi, ale nadal ten element u nich szwankuje. Momentami mieli wyraźne problemy z założeniem zamka i zagrożeniu gdańskiej bramce. 

- Bardzo brzydko gramy przewagi, jest to nasz mankament. Niestety Szmatula wyjechał, Szczechura doznał kontuzji na początku spotkania i go nie dokończył i tak naprawdę nie mamy ludzi, którzy byli odpowiedzialni za gry w przewadze. Dlatego wygląda to tak słabo, musimy ten element opracować od nowa - powiedział trener Husau.

Zapytaliśmy także trenera mistrzów Polski o ewentualny transfer, który miałby zastąpić Michaela Szmatulę, który rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron.

- Nie będzie żadnego transferu, gdyż nie mamy na to warunków. Mamy cztery piątki i gramy tym co jest - zakończył opiekun GKS-u Tychy.



Powrót

Komentarze:

Do czego to doszło? Andrzejek pierwszy raz wziął winę na siebie, a nie wali na zawodników. Brawo trenerze! W końcu!
Nie pierwszy raz, ale tak czy inaczej teraz rodzi się pytanie. Kto tak naprawdę wziął winę na siebie? Husau, czy Gusow?
Rochaczek tyle męczy przegrał, ale nigdy ze swojej winy. To jest trener!
hendryk to Ty , ten krokodyl bajkowy ?
Zastanawia mnie brak transferu w miejsce szmatuli ciekawe dlaczego nie będzie? Gdzie się podziały środki przeznaczone na jego wypłaty itd.moze kasy brakło i prawda jest taka że klub poprosił go o rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron ? No bo to jest raczej dziwne kasa wyparowała ?
Moze zostawiaja sobie kase na transfer przed playoffem. Po ostatnim numerze Cracovii wszyscy raczej beda ostrożnie do tematu podchodza.
maro kopacze chcą awansu jeno żel i tatu podrożały jak pietruszka
Hmmm... Szmatula wyjechał i nie ma komu rozgrywać przewag? A w iluż to meczach Szmatula brał na siebie ten element gry?
Włażę pod stół i odszczekuję.
Trenerze , wystarczy obronić Majstra by się nie tłumaczyć , ja zaczekam do wiosny 2020 .
Gusow póki co miał się z czego tłumaczyć tylko po PP w ostatnim sezonie. Poza tym wygrał w Polsce z GKS-em wszystkie rozgrywki. Pojedyncze przegrane są bez znaczenia, a w LM każde punkty to wartość dodana.
Demonie - nie odbieraj radości z pojedyńczych wygranych Wygranym bo będziesz postrzegany jako Majstrowy pewniak
A co mnie interesuje jak będę postrzegany za zwykłe przytaczanie faktów w obronie jednego z lepszych fachowców w swojej dziedzinie w PHL? Ciebie raczej też nie rusza jak jesteś tu postrzegany, bo mimo krytyki dalej się udzielasz.
Nigdzie nie napisałem, że GKS jest pewniakiem do mistrza w 2020 r.
Ten sezon jak każdy inny, może przynieść różne rozstrzygnięcia, ale póki nie przyniósł, to z polskim trenerskim CV Gusowa praktycznie nie ma co polemizować. Ma duży kredyt zaufania w Tychach, na który cięzko pracował ze swoimi zawodnikami.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V