Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3747

Trudny bój ze Szkółką. Prym wiedli wychowankowie

2019-10-01 20:34:56

KH Energa Toruń, po małych problemach, pokonała Kadrę PZHL U23 7:4. Pięć z siedmiu bramek dla gospodarzy strzelili wychowankowie, a dwie dołożył Artiom Sadrietdinow.


Przed własną publicznością zaprezentował się Remigiusz Gazda, który po czterech latach spędzonych w GKS-ie Tychy, zdecydował się na powrót do Grodu Kopernika. Ponadto na Tor-Torze po raz pierwszy w tym sezonie pojawił się były kapitan klubu z Torunia, Jarosław Dołęga.

Torunianie rozpoczęli wtorkowe spotkanie od mocnego uderzenia. Po niespełna półtorej minuty gry Artiom Sadrietdinow pokonał Sebastiana Lipińskiego. Na kolejnego gola kibice zgromadzeni na toruńskim lodowisku musieli czekać do jedenastej minuty. Wówczas krążek w siatce umieścił Dominik Olszewski. Podopieczni Jurija Czucha atakowali, jednak w siedemnastej minucie gry kontaktowego gola po akcji sam na sam z bramkarzem Stalowych Pierników zdobył Damian Tyczyński. Do końca pierwszej tercji wynik nie uległ zmianie i po dwudziestu minutach gry było 2:1 dla KH Energi.

W drugiej tercji torunianie dążyli do podwyższenia wyniku, ale w końcowych fragmentach akcji brakowało przysłowiowej kropki nad i. Prawdziwe trzęsienie w obozie gości nastąpiło w drugiej połowie trzeciej tercji, kiedy to torunianie w zaledwie sto sekund zdobyli trzy bramki. Pierwszą z nich zdobył Artiom Sadrietdinow, który po raz drugi pokonał golkipera gości. Chwilę później do siatki trafił Filip Mazurkiewicz, a na 5:1 swoje drugie trafienie we wtorkowym pojedynku zaliczył wychowanek toruńskiej ekipy, Dominik Olszewski. Nie podłamało to jednak podopiecznych Grzegorza Klicha, którzy po czterech minutach gry zdobyli drugą bramkę w tym meczu. Bramkarza gospodarzy wówczas pokonał Patryk Pelaczyk. W trzydziestej dziewiątej minucie pojedynku szóstą bramkę podczas gry w przewadze gola na 6:2 zdobył Bartosz Skólmowski.

O trzeciej tercji torunianie chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Do ich gry wkradło się wiele błędów. Skutkiem tych błędów były dwie kary na zawodników gospodarzy. Najpierw dwie minuty otrzymał Artiom Sadrietdinow, a zaledwie minutę później na ławce kar zameldował się Jarosław Dołęga. Hokeiści Kadry PZHL zatem grali w podwójnej przewadze. Młodzi zawodnicy wykorzystali ten okres gry i po raz drugi Spěšnego pokonał Pelaczyk. W pięćdziesiątej minucie spotkania na 7:3 podwyższył Michał Kalinowski. Jak się okazało było to ostatnie trafienie toruńskich hokeistów w tym spotkaniu. Na pięć minut przed końcem meczu Jurij Czuch zdecydował się wprowadzić drugiego bramkarza - Szymona Guranowskiego. Kiedy wydawało się, że już się nic nie wydarzy na dziesięć sekund przed końcem meczu po zamieszaniu pod bramką gospodarzy czwartą bramkę dla przyjezdnych zdobył Mateusz Ubowski. Ostatecznie Energa Toruń pokonuje Kadrę PZHL U-23 7:4 i odnosi trzecie zwycięstwo w tym sezonie. 

KH Energa Toruń - Kadra PZHL U23 7:4 (2:1, 4:1, 1:2)
1:0 - Artiom Sadrietdinow - Jarosław Dołęga, Michał Kalinowski (01:28)
2:0 - Dominik Olszewski - Artiom Smirnow, Aleksandr Griebieniuk (10:50)
2:1 - Damian Tyczyński (15:45)
3:1 - Artiom Sadrietdinow - Jarosław Dołęga, Jegor Szkodenko (30:27, 5/4)
4:1 - Filip Mazurkiewicz - Dominik Olszewski, Jakub Jaworski (31:23)
5:1 - Dominik Olszewski - Mateusz Zieliński (32:07)
5:2 - Patryk Pelaczyk - Damian Tyczyński, Maciej Rybak (36:28)
6:2 - Bartosz Skólmowski - Jarosław Dołęga, Artiom Sadrietdinow (38:20, 5/4)
6:3 - Patryk Pelaczyk - Damian Tyczyński, Olaf Bizacki (47:05, 5/3)
7:3 - Michał Kalinowski - Aleksandr Griebieniuk, Jarosław Dołęga (49:22)
7:4 - Mateusz Ubowski (59:50)

Sędziowali: Przemysław Gabryszak, Patryk Kasprzyk (główni) - Michał Gerne, Sławomir Szachniewicz (liniowi)
Strzały: 39 - 18.
Minuty karne: 4 - 8.
Widzów: 900.

KH Energa: Spěšný (od 54:56 Guranowski) - Gazda, Kozłow; Pozdjankow, Fraszko, Kalinowski - Skólmowski, Szkodenko; Dołęga (2) Sadrietdinow (2), Sokołow - Jerjomienko, Griebieniuk; Wołżankin, Fieofanow, Minge - Smirnow, Zieliński; Mazurkiewicz, J. Jaworski, Olszewski.

Kadra PZHL: Lipiński - Bizacki, Wala; Pelaczyk, Tyczyński, Mac. Rybak (2) - Luszniak, Khoperia; Wołoszyk, Blanik, P. Jarosz (2) - Domogała (2), Leśniak; Gruźla, Ubowski, Krzyżek - Opiłka; Wróblewski, II Chabior, Zając (2).



Powrót

Komentarze:

Tragedia...Dawno tak źle to nie wyglądało. Spesny też szału nie robi na początku sezonu. W piątek (Cracovia) i niedzielę (Katowice) kolejne lekcje hokeja nas czekają.
Toruń pierwszym klubem od dawna, gdzie Polacy są lepsi niż obcokrajowcy. Tam nie ma pół zawodnika zza granicy oprócz Spesnego, o którym można byłoby powiedzieć coś dobrego. Skończcie się tam kompromitować w tym Toruniu bo to śmiech na sali. Banda ruskich parodystów a na ich czele beznadziejny trener, którego działacze zrobili bohatera. Wstyd dla miasta i klubu
Co się czepiasz, tańsi są.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V