Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 11640

Hat trick „Tolka” i zwycięstwo z Zagłębiem (WIDEO)

2019-09-27 20:55:39

Hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim pokonali na własnym lodzie Zagłębie Sosnowiec 4:1. Trzy bramki dla biało-niebieskich zdobył Anatolij Protasenja.

Ten mecz, po dziesięciodniowej przerwie, był dla nas pewną zagadką. Nie układał się on po naszej myśli, ale najważniejsze jest to, że udało nam się zdobyć trzy punkty. Hat tricka dedykuję moim bliskim, a w szczególności synkowi Kristiánowi – powiedział rosły skrzydłowy, pieszczotliwie nazywany „Tolkiem”. 

Spore podobieństwo

Kibice, którzy oglądali sparingowe starcia Unii z Zagłębiem, dziś mogli przeżyć déjà vu. Podopieczni Marcina Kozłowskiego starali się maksymalnie utrudniać życie drużynie z Oświęcimia i trzeba przyznać, że nieźle im to wychodziło. 

Biało-niebiescy nie wykorzystali swojego pierwszego okresu gry w przewadze i praktycznie nie zagrozili bramce Rafała Radziszewskiego. W drugim poradzili sobie znacznie lepiej i w 13. minucie otworzyli wynik spotkania. Aleksiej Trandin dynamicznie wjechał do tercji, a później zagrał wzdłuż bramki do Anatolija Protasenji. Ten silnym uderzeniem pokonał „Radzika”.

Świetną okazję na podwyższenie prowadzenia miał Martin Przygodzki, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Jednak krążek po jego strzale 28-letniego skrzydłowego odbił się od poprzeczki.

Chwilę później sosnowiczanie wyrównali. Robert Karczocha wygrał bulik, a Siemion Garszyn od razu zdecydował się na strzał. Clarke Saunders nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję.

Kanadyjski golkiper był mocnym punktem swojego zespołu i jeszcze w drugiej odsłonie kilka razy uratował swój zespół z poważnych tarapatów. Obronił choćby kąśliwe uderzenia Błażeja Salamona, Damiana Słabonia i Tomasza Kozłowskiego.

Najwyższy i najcięższy

Gospodarze wyszli na trzecią tercję mocniej skoncentrowani i to przyniosło efekt. W 47. minucie na prowadzenie wyprowadził ich Anatolij Protasenja. Urodzony w Mińsku napastnik pokonał Rafała Radziszewskiego w sytuacji sam na sam, skutecznie poprawiając swój strzał. To był przełomowy moment tego spotkania.

Oświęcimianie jeszcze dwukrotnie grali w przewadze, ale nie zdołali w nich dobić rywali. Dlatego trener Marcin Kozłowski w końcówce poprosił o czas, a następnie zdecydował się na wycofanie bramkarza. Ten ryzykowny manewr nie przyniósł zamierzonego efektu. Ba, przyczynił się do straty trzeciego gola, którego zdobył Andrej Themár.

Jednak na 37 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry wynik spotkania na 4:1 ustalił Protasenja. Najwyższy i najcięższy zawodnik Polskiej Hokej Ligi w sytuacji sam na sam znów okazał się lepszy od Radziszewskiego.

Efektowne pożegnanie

Zwycięstwo swoich kolegów z nowej perspektywy oglądał Peter Tabaček, któremu w przerwie pomiędzy drugą i trzecią tercją oficjalnie podziękowano za 10-letnią grę w oświęcimskim klubie.

Wiedziałem, że moi koledzy dziś wygrają. Dziękuję działaczom i kibicom za piękne pożegnanie, w czasie którego łzy zakręciły mi się w oczach. Nie mogło być inaczej, bo spędziłem tutaj jedną trzecią swojego życia. Będę was wszystkich miło wspominał – zaznaczył „Tabo”.


Powiedzieli po meczu:

Marcin Kozłowski, trener Zagłębia: – Wynik nie odzwierciedla sytuacji, jaka miała miejsce na lodzie. Pod względem taktycznym zagraliśmy super mecz, oczywiście do momentu manewru z wycofaniem bramkarza, bo wówczas straciliśmy trzeciego gola. Czwarta bramka była konsekwencją poprzedniej. Cóż, przy wyniku 1:1 mogliśmy przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale nie wykorzystaliśmy swoich szans. Jeśli będziemy grać tak dobrze jak dzisiaj, to w kolejnych starciach powinno być znacznie lepiej. Przypomnę, że dziś naszym rywalem był przeciwnik, który ma wysokie aspiracje.

Nik Zupančič, trener Re-Plast Unii: – Dziesięć dni przerwy od ostatniego meczu to trochę za długo. Jestem zadowolony z tego, jak zespół prezentował się w pierwszej tercji, jak ustawiał się na lodzie i wychodził z tercji. Nie mogę być jednak usatysfakcjonowany szybkością gry. 

Zagłębie nie dało nam pograć, dobrze się broniło przez co nie mieliśmy zbyt wielu klarownych okazji. Na początku drugiej odsłony rywale zdobyli gola po wygranym wznowieniu, a my spanikowaliśmy, choć nie powinniśmy. Źle rozgrywaliśmy krążek w naszej tercji i pozwoliliśmy rywalom kreować sobie dobre okazje. Dobrze, że ta druga odsłona skończyła się takim wynikiem i mogliśmy porozmawiać w szatni. W trzeciej tercji graliśmy całkiem mądrze w obronie, trzymaliśmy sosnowiczan poza naszą tercją i nie daliśmy im pograć. No i co najważniejsze - zdobyliśmy gola w sytuacji sam na sam. Potem posiadanie krążka było lepsze i w końcu zdobyliśmy trzy punkty, czyli to, czego oczekiwaliśmy. Wciąż musimy poprawić kilka elementów, ale będziemy pracować każdego dnia. 

Re-Plast Unia Oświęcim – Zagłębie Sosnowiec 4:1
(1:0, 0:1, 3:0)
1:0 - Anatolij Protasenja - Aleksiej Trandin, Peter Bezuška (12:36, 5/4),
1:1 - Siemion Garszyn - Robert Karczocha (22:10),
2:1 - Anatolij Protasenja -  Peter Bezuška (46:07),
3:1 - Andrej Themár - Miroslav Zaťko (58:44, 5/6, do pustej bramki)
4:1 - Anatolij Protasenja - Patrik Luža (59:23),

Sędziowali: Patryk Kasprzyk, Maciej Pachucki (główny) – Maciej Byczkowski, Szymon Urbańczyk (liniowi).
Minuty karne: 0-10.
Strzały: 39-32.
Wznowienia: 37-27.
Widzów: 1900.

Unia: Saunders – Pretnar, Wanacki; Koblar, Kalan, Themár – Luža, Bezuška; Przygodzki, Trandin, S. Kowalówka – Zaťko, Šaur; Krzemień, Wanat, Protasenja –  P. Noworyta, M. Noworyta; Prusak, Dudkiewicz, Malicki.
Trener: Nik Zupančič

Zagłębie: Radziszewski (2) – Podsiadło, Charousek, Bernacki, Bucenko (2), Stoklasa – Cunik, Horzelski (2); Kozłowski, Słaboń, Salamon – Kaluža, Triasunow (2); Oriechin, Karczocha, Garszyn – Działo; Sikora (2), Nahunko, Jaskólski oraz Stojek.
Trener: Marcin Kozłowski





Powrót

Komentarze:

Bardzo ładne pożegnanie Tabo, trzecia bramka Protasenji najładniejsza. Jak na razie powoli ale co mecz jest coraz lepiej.
sztuka jest wygrać mecz jak nie idzie...na plus Tosiek Luza i...ta urocza dziewczynka ne sektorze gości która cały mecz dopingowała Zagłebie przez megafon:) gratulacje dla rodziców

pożegnanie Tabo bardzo godne,szkoda że nie pomyslano o Wojtarze i Gaberze...chłopoki tez duzo zdrowia zostawili na lodzie
O ile pamiętaj Jerzego zegnalismy ale wrócił i to był błąd. Nie mniej jednak szacun dla Jurka i Wojtka za wszystko
Zgadzam się w 100 procentach eme. Mam nadzieję że Słoweńcy się obudzą. Brawo dla małej fanki Sosnowca.
Tosiek wiadomo dziś najjaśniejszy i fajna gra na bramkarzu,ktòrego skarcił na koniec,za niegrzeczne szturchanie kijem .
Ciągle dla mnie profesor Zatko gra na swoim dobrym niezmiennym poziomie i widać to jaką robi ròżnicę.
Dobrze ze udało się wygrać. Było wiadome że to będzie trudny mecz. Dwa sparingi były na styku. Brawa dla najmłodszej kibicki Zagłebia. Jak dla mnie była lepsza od elki. Tak trzymaj
stary - Hegemon jak na razie bez jakośći , może z czasem sie nauczy po lekcjach od Terminatora :)
Racja hubalu. Personalnie jesteśmy mocni. Ale na lodzie tego nie widać. Jednak wierzę że w końcu zaskoczy.
satyrku - dałeś mi mi nusa ?:(
Tempo meczu w tv wygladało na wolne. Wydaje się, że Zagłębie gra z meczu na mecz słabiej ;(
Mecz dzisiejszy wyglądał praktycznie tak samo, jak dwa sparingi, które graliśmy z Zagłębiem.. Zagłębie to bardzo niewdzięczny i niewygodny rywal.. Bardzo trudny mecz, najważniejsze, że zwycięski, bo potrzeba nam punktów.. Co do samej gry.. Nie wygląda ona dobrze, często wkrada się chaos, nie dokładność, chyba sparingi trochę nie dały rzeczywistej siły.. Wiem, że to dopiero początek sezonu, ale jakoś tak praktycznie z dnia na dzień nasza gra zaczęła wyglądać zupełnie inaczej.. Dużo więcej oczekuje po pierwszym ataku, o ile Themar próbuje często strzelać, to Slowency narazie mocno zawodzą.. Drugi atak szarpie Przygodzki, za Nim idzie Trandin, ale to też wygląda nie najlepiej.. Zdecydowanie najbardziej pozytywnie prezentuje się trzeci atak, który już w meczu z Toruniem wyglądał najlepiej, fajnie że przełamał się Protasenya, potrzebny mu był taki mecz.. Na plus po raz kolejny Saunders, myślę że możemy być spokojni o Niego już.. Obrona też tak czasem niepewnie, pogubiona.. Co by nie mówić, ja osobiście liczę na więcej z gry, oczywiście wygranych się nie sądzi, ale.. Jest jeszcze dużo do poprawy..
No i fajne, mile pożegnanie Tabaczka.. Zdecydowanie na to zasłużył.. Dobry zawodnik, świetny człowiek..
TYLKO UNIA!!!
Fajne pożegnanie Tabo! Brawo! A mecz? Słabo, nadal słabo. Wynik absolutnie nie oddaje tego co się działo na tafli. Niepotrzebne próby wjechania z krążkiem do bramki. Gra w przewagach to tragedia. Brak dynamicznych wyjść z kontrą (2 w całym meczu, poprzeczka i bramka). Gdyby to były uwagi po sparingach to OK ale to jest po 3 meczu ligowym. Pozytywem bez wątpienia fakt iż w III tercji strzeliliśmy 3 bramki. Może powoli faktycznie idzie ku lepszemu? Oby!
Tosiek się rozkręca.
Hegemonie Terminator zweryfikuje klepki w moście :)
Panowie koblar i kalan najwyższy czas zacząć strzelać gole. Po to tutaj zostali ściągnięci żeby ciągnąć drużynę a tutaj po 3 meczach z 0 dorobkiem bramkowym. A graliśmy jednak mimo wszystko z mniej wymagającymi rywalami. Wczoraj bardzo słaby występ obu napastników. Trochę to wygląda tak jakby presja splatała im ręce. W sparingach udowadniali, że grać potrafia a wczoraj ciągle odskakiwał im krążek, obrońcy Zagłębia bez problemu im go odbierali a nawet w dogodnej sytuacji jeden z nich nie trafił w ogóle w gumę.
Myślę że za trenera Pana Dobosza było troszkę lepiej.a tak na poważnie 8 miejsce jest w naszym zasięgu ( jak tak dalej będą grać)
Dobrze że Unia nie traci pkt jak to miało miejsce w poprzednich latach lecz gra pozostawia duuużo do życzenia. Szarpana, dużo głupich strat chaotyczne wyprowadzenie kontr. Na pewno długa przerwa miała na to wszystko wpływ. Pierwsza piątka to wczoraj grała? Mam nadzieję że to wszystko zaskoczy bo jak na razie nie widzę naszych przeciwko Gieksie czy Tychom. Wczoraj by naszych łykneli jak pelikan rybę. Tak wiec zakasać rekawy i do roboty. UNIA!
Słoweńcy jak narazie na minus. Nic nie grają a co za tym idzie z Themara też nie ma pożytku. Mam wrażenie że przyjechali do Polski z myślą że się poslizgają w słabej lidze i będą tu noszeni na rękach. Niestety liga nie jest taka słaba więc albo do roboty albo do...... Słowenii.
napij sie zinnej wody
A Ty emerycie zdejmij klapki z oczów.
Stary,...Dał bym im jeszcze trochę czasu,przynajmniej do końca pierwszej rundy.Sytuacja zapewne się wyklaruje i wtedy będziemy wiedzieć jaką ròżnice robią Słoweńcy. Oni wiedzą doskonale do jakich celòw zostali tu ściągnięci.Wtedy faktycznie,jeśli nic się nie zmieni,nie powinno być sentymentòw,i zgodzę się z twoim ostatnim zdaniem.
Polak niecierpliwy jest od razu zwalnia trenera albo wymienia zawodników. Dajmy im czas a będzie dobrze. Prezes to biznesmen i nikt się nie będzie ślizgał za jego kasę. Ocenimy ich jak mężczyzn ... Zobaczymy jak skończą.
Nikt ich jeszcze nie wymienia. To jedynie próba mobilizacji. Biorą grubą kasę a jak narazie na nią nie zasłużyli. Wiem że ja im nie płacę i nie mnie ich rozliczać ale swoją opinię mogę wyrazić. Poza tym wierzę, że w końcu się odblokują bo grać potrafią.
no nie stety kierunek słoweński na razie słabo przynajmniej napadziory ,ale ja bym im dał czas jak prezes mówił dwie rundy poznają ligę i styl grania u nas czyli siłowy i fizyczny. a potem nie ma zmiłuj oni są od tego żeby ciągnąć grę! albo strzelać bramki a tu ani jedno ani drugie a w dodatku najlepsze drużyny przed nami ! popatcie jastrzębie kadrowo jest słabsze od nas na papierze a jak oni wyglądają a jak my!? proponuję temu panu od telewizji zrobić wywiad z zupa i wprost spytać czy i kiedyś były te ciężkie treningi bo słabo to wygląda. chyba cza pomieszać piątki bo z pierwszej to nikt formy nie ma a themar to wogole nie przygotowany jest bo miał cały okres przygotowawczy kontuzję to zupa powinien widzieć za zasługi to wiecie ......:-)
chodzi mi o themara z tymi zasługami:-)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V