Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3621

Trzecia odsłona tysko-nowotarskiej batalii

2019-03-18 12:20:03

W półfinałowej rywalizacji GKS-u Tychy z TatrySki Podhalem Nowy Targ jest remis 1:1. Trzeci mecz serii odbędzie się w piwnym mieście, więc trójkolorowi zrobią wszystko, aby go wygrać.


Poprzednie starcie obu ekip było niezwykle zacięte i twarde. Po czterdziestu minutach mieliśmy remis 0:0, który był ogromną zasługą obu golkiperów. Zarówno Przemysław Odrobny, jak i John Murray świetnie wywiązywali się ze swoich obowiązków.

Bramki padły dopiero w ostatniej odsłonie. W 55. minucie okres gry w przewadze wykorzystali nowotarżanie. Sześć sekund przed końcem wykluczenia Kamila Górnego sposób na „Jaśka Murarza” znalazł Oskar Jaśkiewicz. Defensor „Szarotek” posłał gumę między parkany tyskiego golkipera. 

Tyszanie momentalnie ruszyli w pogoń za wynikiem. Ich wysiłki zostały nagrodzone na 40 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry. Do remisu i dogrywki doprowadził Michael Cichy, popisując się uderzeniem w górny róg bramki. W dodatkowym czasie gry zwycięstwo nowotarżanom dał Marcin Kolusz, który zachował się najsprytniej w zamieszaniu podbramkowym.

Jestem dumny z postawy każdego z moich zawodników. Graliśmy dobrze jako drużyna. Struktura naszej gry była bardzo dobra. Dziwię się, że w każdym meczu na styku, mamy znacznie więcej kar od przeciwnika – mówił Tomek Valtonen, trener Podhala.

Tyszanie muszą poprawić gry w przewadze, bo w rywalizacji z Podhalem nie zdobyli jeszcze żadnego gola w tym elemencie! Na dodatek w całych play-offach radzą sobie w „power playu” ze skutecznością oscylującą w granicach 13,2 procent. To dwukrotnie słabszy wynik niż ten, który wyśrubowali w sezonie zasadniczym.

Jeśli nowotarżanie chcą sprawić w Tychach niespodziankę, to muszą zagrać tak, jak na własnym lodzie. Odpowiedzialnie w destrukcji i sprytnie w ataku. Ważne będzie też unikanie wykluczeń, bo ubytek sił będzie z pewnością odczuwalny.

Dzisiejszy mecz poprowadzą Paweł Meszyński z Warszawy i Maciej Pachucki z Gdańska. Na liniach pomagać im będą Maciej Byczkowski i Rafał Noworyta. Transmisję z tego spotkania przeprowadzi TVP Sport. Początek o godzinie 18:00.



GARŚĆ STATYSTYK

GKS Tychy
Bilans bramek: 27-17 
Bramki zdobyte:
- w przewadze: 5
- w osłabieniu: 2
- do pustej bramki: 2
- w I tercji: 8
- w II tercji: 6
- w III tercji: 13

Skuteczność gier w przewadze: 13,2 %
Skuteczność gier w osłabieniu: 82,1 %


Najlepsi strzelcy:

Filip Komorski, Michael Cichy – po 4 bramki
Alexander Szczechura, Tomáš Sýkora – po 3 bramki.


Najlepiej punktujący:

Filip Komorski – 8 (4 bramki + 4 asysty)
Michael Cichy – 7 (4 bramki + 3 asysty)
Tomáš Sýkora – 7 (3 bramki + 4 asysty)
Alexander Szczechura – 6 (3 bramki + 3 asysty)
Bartłomiej Pociecha – 6 (1 bramka + 5 asyst)
Jakub Witecki – 6 (6 asyst)


Najwięcej minut karnych:

Gleb Klimienko – 35 minut
John Murray, Filip Komorski – po 12 minut
Aleksandr Jeronau – po 10 minut


Bramkarze:

John Murray 
mecze: 9.
skuteczność interwencji – 93,4 %
średnia wpuszczonych bramek – 1,78
średnia obronionych strzałów – 25,2
czyste konta: 3.


***

TatrySki Podhale Nowy Targ
Bilans bramek: 21-15.
- w przewadze: 9
- w osłabieniu: 0
- do pustej bramki: 1
- w I tercji: 5
- w II tercji: 8
- w III tercji: 7
- w dogrywce: 1 

Skuteczność gier w przewadze: 33,3 %
Skuteczność gier w osłabieniu: 86,8 %


Najlepsi strzelcy:

Mateusz Michalski, Bartłomiej Neupauer – po 3 bramki
Krystian Dziubiński, Eetu Koski, Joonas Sammalmaa, Marcin Kolusz, Miro Hovinen – po 2 bramki


Najlepiej punktujący:

Eetu Koski – 8 (2 bramki + 6 asyst)
Marcin Kolusz – 6 (2 bramki + 4 asysty)
Jarosław Różański – 6 (1 bramka + 5 asyst)
Krzysztof Zapała – 6 (1 bramka + 5 asyst)
Joonas Sammalmaa – 5 (2 bramki + 3 asysty)


Najwięcej minut karnych:

Filip Wielkiewicz – 37 minut
Krzysztof Zapała – 12 minut
Robert Mrugała, Patrik Moisio – po 8 minut


Bramkarze:

Przemysław Odrobny
mecze: 7.
skuteczność interwencji – 94,8 %
średnia wpuszczonych bramek – 1,75
średnia obronionych strzałów – 31,75
czyste konta: 0.



Powrót

Komentarze:

Czy grasz dobrze czy źle ...
"Tyszanie muszą poprawić gry w przewadze, bo w rywalizacji z Podhalem nie zdobyli jeszcze żadnego gola w tym elemencie!"
6 na 5 to też przewaga. GKS ma dwie bramki w dwóch meczach.
Ale tak, przewagi muszą działać lepiej w drużynie GKS. Osłabienia zresztą też.
6 na 5 to nie jest przewaga ..chyba że drużyna grająca w 5 jest bez bramkarza
Jest to przewaga liczebna. Jest też inaczej zaznaczana w protokołach. Technicznie rzecz biorąc masz rację, ale GKS zdobył dwie bramki z "dodatkowym napastnikiem" i jedną w osłabieniu. Nie zmienia to faktu, że generalnie grają słabo w tym elemencie. Zwłaszcza w ostatnim meczu.
Hej hej Podhale!!!!
do boju Szarotki!!!!!!!!!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V