Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 15211

„Pasy” o krok od finału

2019-03-17 21:21:01

Comarch Cracovia jest jedyną drużyną w Polsce, która jeszcze nie poniosła porażki w fazie play-off. Podopieczni Rudolfa Roháčka wygrali dziś na wyjeździe z Tauronem KH GKS-em Katowice 3:2 i brakuje im tylko jednego zwycięstwa, by awansować do finału play-off.

Katowiczanie zdawali sobie sprawę z powagi sytuacji. Doskonale wiedzieli, że porażka w tym spotkaniu sprawi, że „Pasy” staną przed szansą zakończenia rywalizacji na własnym lodzie. Zgodnie z zapowiedziami trener Tom Coolen pomieszał formacje, chcąc poszukać nowych bodźców.

Jednak początek spotkania nie ułożył się dla jego zespołu pomyślnie, bo już od czwartej minuty musiał odrabiać straty. Wszystko zaczęło się od złego wyprowadzenia krążka przez Kevina Lindskouga. Szwedzki golkiper wybił gumę, ale nie opanował jej Jesse Rohtla. Efekt był taki, że dojechał do niej Kamil Kalinowski, który celnie przymierzył z bekhendu.

GieKSa grała zbyt nerwowo, ale w 9. minucie wyrównał Maciej Urbanowicz, który sprzed obrońcy uderzył w długi róg. Miroslav Kopřiva nie miał w tej sytuacji żadnych szans, bo strzał „Urbiego” był niezwykle precyzyjny. Trzeba jednak przyznać, że fantastyczną asystę przy tym trafieniu zaliczył Bartosz Fraszko, który ściągnął na siebie obrońców, a następnie świetnie dograł do Urbanowicza.

Chwilę później gospodarze powinni objąć prowadzenie. Urbanowicz uderzył z bulika, a gumę do pustej bramki chciał dobić Fraszko, jednak znakomitą interwencją popisał się Kopřiva, który zatrzymał krążek kijem! Zapachniało hokejem znanym z najlepszych lodowisk.

Trener Rudolf Roháček musiał przebudować formację, bo w pierwszej odsłonie kontuzji nabawili się Jaakko Turtiainen i Kamil Kalinowski. Fiński skrzydłowy skręcił staw skokowy, a autor pierwszego gola został trafiony krążkiem przez Filipa Drzewieckiego i doznał złamania kości jarzmowej. Do pierwszej formacji awaryjnie przenieśli się Filip Drzewiecki i Aleš Ježek. W przypadku Ježka to nie nowość, bo grywał na tej pozycji w słowackim HK Poprad.

Losy spotkania rozstrzygnęły się w drugiej odsłonie. W 25. minucie na ławkę kar trafił Mateusz Bepierszcz, a podczas jego wykluczenia błąd we własnej tercji popełnili katowiczanie. Krążek odebrał Paweł Zygmunt, który dograł do Adama Domagały, a ten do pozostawionego bez opieki Macieja Kruczka. Kapitan „Pasów” miał dużo wolnego miejsca, więc precyzyjnie przymierzył po lodzie, a Kevin Lindskoug nie zdołał zatrzymać tego strzału.

Chwilę później ławkę kar opuścił Bepierszcz i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy. Uderzył w „piątą dziurę” i zdobył trzeciego gola dla Cracovii. To był kluczowy moment tego spotkania.

W trzeciej odsłonie katowiczanie robili, co mogli, żeby zdobyć kontaktowego gola. Byli jednak na bakier ze skutecznością. Dobrych okazji nie wykorzystali Fraszko i Łopuski. GieKSa w 47. minucie przez 20 sekund grała też w podwójnej przewadze, ale i wtedy się nie udało.

Dopiero w 57. minucie sposób na Miroslava Kopřivę znalazł Tomasz Malasiński, który zmieścił gumę między słupkiem a parkanem czeskiego golkipera. GieKSa rzuciła wszystkie siły do ataki, ale nie zdołała doprowadzić do wyrównania, choć dwukrotnie wycofywała bramkarza.

– Pokazaliśmy dzisiaj duże jaja, bo straciliśmy dwóch zawodników i to właśnie dla nich chcieliśmy wygrać ten mecz
– przyznał Mateusz Bepierszcz, autor zwycięskiego gola. – Może nie było to wybitne spotkanie w naszym wykonaniu, ale zaprezentowaliśmy charakter, a on w fazie play-off jest najważniejszy.



Tauron KH GKS Katowice – Comarch Cracovia 2:3
(1:1, 0:2, 1:0)
0:1 - Kamil Kalinowski (03:45),
1:1 - Maciej Urbanowicz - Bartosz Fraszko, Māris Jass (08:20),
1:2 - Maciej Kruczek - Adam Domogała, Paweł Zygmunt (26:05, 4/5),
1:3 - Mateusz Bepierszcz (27:09),
2:3 - Tomasz Malasiński - Mikołaj Łopuski, Jakub Wanacki (56:11, 5/4).


Sędziowali: Michał Baca, Zbigniew Wolas (główni) – Mateusz Bucki, Artur Hyliński (liniowi).
Minuty karne: 14–12.
Strzały: 38-28
Widzów: 1182.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 3:0 dla Comarch Cracovii.
Kolejny mecz: w środę w Krakowie (godz. 20:00).

Tauron: Lindskoug – Devečka (2). Čakajík; Laakkonen, Rohtla, Jaszyn – Jyrkkiö (2), Jass; Wronka, Pasiut, Łopuski – Tuhkanen, Wanacki; Urbanowicz, Starzyński (2), Fraszko – Tomasik; Strzyżowski (2), Sawicki, Malasiński.
Trener: Tom Coolen.

Cracovia: Kopřiva – Kruczek, Czarnaok; Turtiainen, K. Kalinowski, Kapica (2) – Rompkowski, Noworyta (2); Bepierszcz, Vachovec, Csamangó – Bychawski (2), Ježek (2); Švec, Domogała, Tvrdoň – Gajor; Drzewiecki, Bryniczka (2), Zygmunt oraz Brynkus.
Trener: Rudolf Roháček



Powrót

Komentarze:

Gwałt... pasy kontrolowały grę przez 90% czasu, w drugiej tercji Katowice nie istniały. Kopriva obrona sezonu!
Aź tak radykalnie bym nie powiedzial, katowice miały trochę więcej swoich momentów. Mecz był jednak mało wyrównany, co rusz okresy wyraźnej dominacji, raz Craxy, raz Gieksy. Skuteczność i bramkarze zrobiły różnice
Faktycznie..kij powinien calowac tego wieczoru:) z bramkarzem trafili jak w 6 w lotto...Ale poczekajmy bo z formą jak z babą raz jest dobrze potem kontuzja glowy;) graty Pasy!!!
... kontuzja głowy...
Dobre w h, graty
Jeszcze jeden... :)
BRAWO PASY!
Nawet po stracie 2 zawodników z pierwszej piątki Cracovia zrobiła swoje i raczej już jest po serii...nie wierze, że Katowice są w stanie się podnieść. Brawo Pasy!!! Rewanż za zeszły rok udany...a Katowice znów bez tytułu....taki sport.
Sprawdza się stare hokejowe porzekadło: Rudi to szczwany lis, a Cracovia w Play-Off jest zawsze groźna.
Najlepszym podsumowaniem bezradności Gieksy było zderzenie Łopuskiego z Urbanowiczem 10 sekund przed końcem meczu - wyglądali jak dwa ogry z gumisiów ;-D
Jestem pod wrażeniem umiejętności Rohacka - tego jak potrafi przygotować drużynę pod playoff.
Pisałem wcześniej i dalej twierdzę, że ktokolwiek z drugiej pary będzie grał z Craxą czeka go arcytrudne zadanie. Cracovia jest zdecydowanym faworytem do korony. Rudi, cokolwiek by na niego mówić swój fach i polską ligę wraz z jej całym dobrodziejstwem zna na pamięć.
Też uważam, że faworytem do złota w tych play offach jest Cracovia...ale walczyć trzeba. Będzie dobry finał w tym roku.
Jest sprawa. Trzeba by, żeby Katowice oddały te złote medale które już sobie zawiesili na szyjach w połowie sezonu. Prawdziwy Mistrz Polski chciałby je dostać.
Widzów 1182. Nic nie trzeba dodawać
Nie bardzo rozumiem... Hala wyprzedana w 100% w przedsprzedaży.
Fotograf nic nie trzeba dodawac w jakim sensie?
@ seriously
Nie drąż, złotych myśli tego kolesia nie da się ogarnąć na trzeźwo ;)
good good brawo Craxa!!
A wody widzę że starczyło tylko na Jezka.
Od samego początku w tej parze mam pewien kibicowski dylemat- z jednej strony nadmuchany balonik, czyli Katowicki "dream team" PZHL A z drugiej bezczelny, złodziejski i chytry Rudolf. Komu kibicować? Jednak małopolskie serce bije bardziej dla Cracovii i chyba zadowala mnie jej prowadzenie. Poza tym różnica klas obu bramkarzy mnie bawi. Kopriva na prawdę robi różnicę, Lindskoug jest cienki jak doopa węża.
Bezczelny i złodziejski? To kolego przesadziłes . Chytry to się zgodzę - ale kto mu na to pozwala kazdy miał prawo z tego durnego przepisu skorzystac. Przed sezonem mówiło sie ze za dodatkowego obcokrajowca trzeba zapłacić 25 tyś, W lipcu wspaniałomyślnie PZHL zmniejszył opłatę do 7,5 tyś. Z pewnością gdyby została ta pierwsza opłata to te zakupy były by dużo skromniejsze. I dotyczy to również Katowic jak i Podhala.
Stary53, nie wiem o co ci chodzi z tymi "skromniejszymi zakupami" - z tego co widzę po składach to Katowice i Cracovia mają równo po 8 obcych, Podhale 6 a Tychy 5. Najwięcej miały chyba Unia i Automatyka 10/11 obcych. Do tego Katowice i Tychy mają po 4 miliony z budżetu a np Podhale tylko 250 tyś. a Cracovia 0.
Bardziej martwi mnie wyraźna niesprawiedliwość sędziów bo widzę że są wyraźnie za klubami ze śląska - widać było że więcej puszczają Katowicom a skrupulatnie karzą Cracovię. To samo dotyczy Tychów też mają lepiej niż Podhale nawet Valtonen o tym wspomniał na konferencji po meczu. Oglądałem powtórki meczów i mimo że do tej pory sadzów się nie czepiałem to teraz myślę że jednak śląskie kluby są faworyzowane. Graty Craxa
Szalint juz tłumacze. Cracovia i Katowice maja po 10 -ciu obco wg składów z HN. Bramkarzy liczyłem za dw och. Limit obco to 6-ciu zawodników. Za 4-rech muszą zapłacić po 7,5 tyś co daje 30 tyś. Przy opłacie pierwotnej wychodzi 4 po 25 tyś równe 100 ty..s . Czy te klubu wydały by tyle kasy - myślę że nie. Oczywiście dlatego napisałem że to PZHL stworzył taka możliwość i wszystkie kluby mogły na tym skorzystać. I dlatego trudno Rudiego nazywać bezczelnym . Za Podhale zwracam honor chociaż też maja jednego fina (Moisio) za 7,5 tyś, Pozdrawiam
Szalnt gdzie widziałeś sędziowanie pod Tychy?? Po prostu szarotki więcej faulują co było widać już w meczach z Toruniem. Jaka kara była naciągana w ostatnim meczu kolego ?? Pozdrawiam.
Nie żebym się wykłócał ale np. kara dla Moisio został wepchnięty na bramkarza przez obrońcę , bez jego pomocy nie wpadłby na Murray. A co do kwestii którą tu moi poprzednicy wywołali to trzeba przyznać że kij ma dwa końce. Gdyby nie okazała ilość obcokrajowców w drużynach z północy to ćwierćfinały nie były by tak zacięte. Pzdr
Sprawa "chytrości" chyba została ogólnie wyjaśniona. Złodziejski- bo podstępnie podkłada zawodników innym drużynom i nie chodzi tylko o dwóch panów J z UNII. Rudolf specjalizuje się od lat w takim procederze. Zaś bezczelny to on jest z natury, to jak traktuje zawodników własnych i drużyn przeciwnych, nawet dziennikarzy, swoich długoletnich współpracowników i filary własnej drużyny czyli również filary własnej kariery. To jest po prostu kawał bezczelnego ch...
Co oczywiście nie umniejsza jego umiejętnościom i zasługom
Dresu, Moisio dostał karę za uderzanie kijem, a nie za to że wpadł na bramkarza. Obejrzyj powtórnie mecz, widać dokładnie jak najpierw uderza kijem obrońcę, a następnie bramkarza za co zostaje pchnięty z tyłu. Moisio dostał od Valtonena zadanie robienia zamieszania, czasem robi to nie zgodnie z przepisami.
Możliwe że jest tak jak sądzisz nie będę się kłócił chociaż uważam że jakby Moisio nie wylądował na bramkarzu to obeszło by się bez kary. Ale ogólnie uważam że to spotkanie było sędziowane na bardzo wysokim jak na nasze warunki poziomie.pzdr
Dziwni ci hokeiści, tylko by jaja pokazywali. A tak na marginesie to ładny hokej mamy w tym roku.
jest gdzieś wideo z konferencji prasowej po tym meczu? Generalnie ciekawi mnie kto był na konferencji Tomek Kulen czy Pioter Sernik?
Gdzie oni takiego bramkarza znalezli w tej czesci sezonu? ....
Stronnicze to są galerie foto z Katowic, a nie sędziowie XD
Trochę mnie zdziwiło, że Drzewiecki skasował Kalinowskiego. Myślałem, że ma jeszcze jakieś porachunki z Jeżkiem do wyrównania...
Kieler do bramki na następny mecz
Czemu Kieler? Ja bym od razu Berggruena wstawił.
Czym się tu szczycić skoro do czwórki drużyny nie wprowadził a za kasę Roháček play-off wygrać chce dzięki przepisom PZHL DZIADOWNIA JEDNA I NIC WIĘCEJ. POLSKI hokej na psy schodzi dramat.Gdzie wychowankowie klubów niema dlaczego ?
Jestem zdania, że play-off może i ciekawy jest (generalnie we wszystkich dyscyplinach), ale sprawiedliwy już niekoniecznie. Osobiście wolę formułę piłkarską gdzie praca, forma i dorobek całego sezonu na przełożenie na końcowy wynik a nie tak jak w przypadku play-off gdzie możesz trafić wybitnie z formą lub po prostu jej może ci zabraknąć lub też zrobić sobie zupełnie nową drużynę i tym samym zapewnić sobie sukces. Taka jest moja opinia i żeby nie było - nie jestem kibicem Katowic.Ba! Jako kibic Zagłębia powinienem cieszyć się z tego co się dzieje, ale tak nie jest bo jestem obiektywny i uważam, że GKS grał najlepszy hokej w sezonie regularnym i to powinno być decydujące bo trwało 5 miesięcy a nie play-off, który w ciągu miesiąca potrafi zburzyć pracę całego sezonu. Wiem, że tak jest na całym świecie, ale i tak jestem zdania, że formuła rozgrywek Nożnej jest najsprawiedliwsza. Pozdro dla fanów hoka
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V