Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3515

Przegrana bitwa, ale nie wojna

2019-03-12 17:12:07

Tauron KH GKS Katowice od porażki 2:3 rozpoczął półfinałową serię z Comarch Cracovią. Podopieczni Toma Coolena zaprezentowali w tym meczu dwa oblicza.


Katowiczanie prowadzili już 2:0. W 27. minucie wynik spotkania podczas gry podwójnej przewadze otworzył wracający po kontuzji Dušan Devečka. Słowacki defensor przymierzył spod linii niebieskiej i zaskoczył golkipera gości. Z kolei chwilę później GieKSa wyprowadziła sprytną kontrę, którą uderzeniem z bekhendu zwieńczył Bartosz Fraszko.

Dobrze zaczęliśmy to spotkanie, ale potem oddaliśmy pole rywalowi. Bramka stracona do szatni podcięła nam skrzydła i mocno utrudniła zadanie. Zamiast grać swój hokej skupiliśmy się na obronie wyniku – ocenił Tomasz Malasiński, kapitan Tauronu KH GKS-u Katowice.

W 42. minucie Cracovia wyrównała, a dziesięć minut później objęła prowadzenie. Nie oddała go już do samego końca.

Mieliśmy swoje szanse, ale zabrakło skuteczności. To nasz największy mankament, podobnie jak gry w przewadze. Nad tym musimy pracować – zaznaczył „Malaś”

Cracovia wygrała bitwę, ale nie wojnę. Ona wciąż trwa. W czwartek jedziemy do Krakowa po zwycięstwo na ich terenie, a ten mecz traktujemy jak zimny prysznic – dodał.



Powrót

Komentarze:

Juz 4 zimny prysznic w tych playoffach :D
Pan Sarnik pewnie mówiłby o braku szczęścia i źle ułożonych słupkach w bramce, w które ciągle trafiacie i przegrywacie, bo przecież nie jesteś od nikogo gorsi. Nie jestem za Cracovią, ale jeszcze 3-4 mecze i walka o brąz czeka, oby z Tychami. Nie pozdrawiam kibiców sukcesu z wiadomego miastam ale tych najwierniejszych jak najbardziej :)
A Ty pewnie ciągle masz ból d.u.p.y po przegranym finale 2004/05 z drużyną z wiadomego miasta!
Drużyna z Nowego Targu napsuła nam więcej krwi, niż wasza, ale jednak to im życzę awansu. Nie wiem czy domyślasz się dlaczego? A co do kibiców sukcesu to nie miałem Tychów na myśli, u was była zawsze fajna frekwencja :) Pozdrawiam
To straszne co napisales,no jak zyc panie,jak zyc ???
Jakoś tego nie widzę panie Malasinski. Broniliscie wyniku, bo nie mieliście siły na nic więcej. Kontra po której zrobiło się 2:0, przypominała bardziej rajd rozpaczy na slaniajacych nogach niż nagle wyrwanie się przeciwnikowi....
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V