Hokej.net Logo

Wyświetleń: 10136

Rzutem na taśmę

2019-02-19 20:56:00

Hokeiści KH Energi Toruń pokonali na własnym lodzie TatrySki Podhale Nowy Targ 2:1 i w ćwierćfinałowej rywalizacji jest remis 1:1. Zwycięskiego gola na 23 sekundy przed końcem regulaminowego czasu gry zdobył Piotr Naparło.


Tak zaciętych spotkań chcielibyśmy oglądać na polskich taflach znacznie więcej. Obie drużyny grały ofiarnie, agresywnie i nie unikały twardej walki pod bandami. 

Początek meczu był bardzo wyrównany, ale po pierwszej odsłonie w lepszych nastrojach byli torunianie. Gdy swoje wykluczenie kończył odsiadywać Krzysztof Zapała, sposób na Przemysława Odrobnego znalazł Daniił Oriechin, który z wysokości prawego bulika trafił w krótki róg. 

Nowotarżanie mogli wyrównać już kilkanaście sekund później, ale sytuacji sam na sam z Patrikiem  Spěšným nie wykorzystał Krystian Dziubiński. 

Jedna bramka padła także w drugiej odsłonie, z tym że zdobyli ją nowotarżanie. W 26. minucie w przewadze grali górale i wykorzystali tę szansę. Miro Hovinen uderzył z linii niebieskiej, krążek po drodze odbił się jeszcze od kija jednego z zawodników gospodarzy i przelobował toruńskiego golkipera. 

Ostatnia odsłona upłynęła pod znakiem nieco asekuracyjnej gry w obu stron. W 45. minucie gumę w bramce „Stalowych Pierników” umieścił Joonas Sammalmaa, ale sędziowie dopatrzyli się, że Krystian Dziubiński podał do Fina ręką.

Z każdą minutą coraz mocniej pachniało dogrywką. Gdy do końca spotkania zostało już pół minuty fatalny w skutkach błąd popełnił Marcin Kolusz. Podopieczni Juryja Czucha wyprowadzili szybką kontrę: Dienis Trachanow uruchomił Robera Karczochę, a ten zagrał wzdłuż bramki do Piotra Naparły. Napastnik czwartej formacji uderzył bez przyjęcia i zaskoczył Przemysława Odrobnego.

- Indywidualnie i drużynowo nie zagraliśmy na swoim normalnym poziomie. Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Toruń potwierdził że jest dobrym i groźny zespołem, szczególnie na swoim lodowisku. Przegraliśmy, ale nie ma czasu już na rozpamiętywanie tego. W piątek kolejny mecz i już tylko o tym myślimy – ocenił trener Podhala, Tomek Valtonen.

KH Energa Toruń – TatrySki Podhale Nowy Targ 2:1 (1:0, 0:1, 1:0)
1:0 - Daniił Oriechin - Siemion Garszyn, Robert Karczocha (19:01, 5/4),
1:1 - Miro Hovinen - Eetu Koski, Marcin Kolusz (25:15, 5/4),
2:1 - Piotr Naparło - Robert Karczocha, Dienis Trachanow (59:37).

Sędziowali: Maciej Pachucki, Tomasz Radzik (główni) – Maciej Byczkowski, Grzegorz Cytawa (liniowi).
Minuty karne: 4–8.
Strzały: 34-25.
Wznowienia: 31-26
Widzów: 2800.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1:1.
Kolejny mecz: w piątek w Nowym Targu.

Toruń: Spěšný – Pařízek (2), Walter; Kalinowski, Mianciuk, Dołęga – Kamienkow, Trachanow; Garszyn (2), Karczocha, Oriechin – Zieliński, A. Jaworski; Demjaniuk, J. Jaworski, Minge – Skómlowski; Naparło, Wiśniewski, Olszewski.
Trener: Juryj Czuch.

Podhale: Odrobny – Wajda (2), Tolvanen; Kolusz, Koski, Różański – Mrugała (2), Hovinen; Sammalmaa, Zapała (2), Michalski – Jaśkiewicz, Suominnen; Guzik, Neupauer (2), Siuty oraz Wielkiewicz, Dziubiński, Worwa.
Trener: Tomek Valtonen.



Powrót

Komentarze:

Brawo Toruń.Zaczynają mi się te play-offy podobać.
Mi też. A gdyby udało się przewrócić tę ligę do góry nogami? Naparło zawodnik, który gra w czwartej formacji i większość czasu stoi w boksie dostaje szansę i strzela bramkę uciera nosa niedowiarkom. Brawo Piotrek. Uratowałeś widowisko. Dzięki.
troche sie osmieszyl mowiac ze to byl mecz do jednej bramki
Naparło powiedział dokładnie "mecz bardzo wyrównany, do jednej bramki" - chodziło mu po prostu o to że jedna bramka mogła go rozstrzygnąć bo nikt nie miał większej przewagi.
Smutno, bo w moim sercu Podhale, ale gratuluję :)
9 razy 6 razy 3 dajesz 300zl i masz prawie 50 kola. Mowi wam to cos?. Mam nadzieje ze to bylo ostatni raz w tej rundzie.
nie sprawdzalem, nie wiem co masz na mysli a ale mylisz ze wszyscy olewaja cale przygotowania do seoznu zeby sie sprzedac na koniec ?
Na tym etapie rywalizacji raczej wątpię. Podhale przegrało, bo dało sobie narzucić styl Torunia. 4 równe formacje powinny dominować przez całe spotkanie, dziś jednak pozwolili Toruniowi na zbyt wiele. Bywa, jak widać nie tylko Podhale w plecy.
Ja też wątpię.
Mam na mysli kolejke cudow. Tychy , Katowice i Podhale. Moze sie myle.
Dla mnie śmieszne tłumaczenie kibica przegranej drużyny. Już w rundzie zasadniczej było sporo niespodzianek. Czemu w zeszłym sezonie nie wpadli na to zęby dorobić? tylko wyżej rozstawieni wygrywali cala rundę 4:0. Czy komuś się podoba czy nie ale zmniejszenie kwoty za obcokrajowca wyrównało ligę
Tomunio, nie bredź - widziałeś mecz z Torunia? Gdzie tam mogła być jakaś ustawka, skoro rozstrzygnął się on jedną bramką w końcówce?
W Gdańsku była taka wojna że nikt mi nie wmówi iż to mogło być ustawione.


O żadnych cudach mowy nie ma, liga się wyrównała dzięki większej ilości niezłych obcokrajowców i tyle.
Subiektywnym zdaniem wydaje mi się, że Podhale w tym meczu było drużyną minimalnie lepszą, ale liczy się wynik więc nie pozostaje pogratulować drużynie z Torunia zwycięstwa.
podhalent. Na pewno chodziło mu o tą bramkę na którą wpadły dwa gole (żart ). W sumie ciekawy mecz. Nasi trochę się motali, a waszym brakowało skuteczności. Sędziowania nie oceniam bo chyba przeginania nie było. Fajnie, że byli od was kibice. A może ktoś z was powyżej?
Trzeba przyznać że Czuch to świetny trener. Potrafi wyciągnąć wnioski z porażki. W NT Podhale musi wrócić na wlaściwe tory
Gratulacje z Gdańska :-)
Gratulacje z Torunia :)
nie spodziewalem sie ze w Toruniu przegramy mecz. Druzyna ma 4 dobre piatki a tu taki wynik. Ten mecz powinnien byc wygrany. W Piatek bedzie mecz bardzo wazny i licze ze wygramy PODHALE
No popatrz, myślałeś, że się znasz dobrze na hokeju a tu taka niespodzianka, sądząc po niku to może dopiero od 4 lat interesujesz się hokejem więc może nie wiedziałeś, że nie tylko w Małopolsce i na śląsku potrafią grac w hokeja.
Chłopaki dali z siebie wszystko, serce na lodzie zostawili... Piekny mecz z masą emocji, pokazaliśmy ze play-off to nie przypadek, ze my tez gramy na wysokim poziomie :)
Brawo.Widac było że drużyna chciała i walczyła.Oby podejście takie było w każdym meczu.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V