Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3650

Dwie bramki Bucenki dały dwa punkty Zagłębiu (WIDEO)

2019-01-02 20:27:04

Zagłębie Sosnowiec pokonało MH Automatykę Gdańsk 4:3. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. Dwie bramki, w tym decydującą o losach meczu zdobył Mykyta Bucenko.


Pierwsza bramka środowego spotkania padła w siódmej minucie. Grając w liczebnej przewadze, a dodatkowo przy sygnalizowaniu kolejnego przewinienia krążek szybkim strzałem do bramki skierował Vladimir Luka. Chwilę później bliski podwyższenia wyniku był Tomáš Káňa, lecz z bliska uderzył obok bramki. W 11 minucie Tomasz Pastryk doprowadził do wyrównania. Po strzale defensora  gdańszczan krążek odbił się od kija Lukasa Znosko i poprzeczki po czym wpadł za linię bramkową. Dwie minuty później Rafała Radziszewskiego próbował zaskoczyć Maciej Rompkowski, lecz instynktownie krążek zdołał odbić bramkarz Zagłębia. W 15 minucie swój zespół na prowadzenie powinien wyprowadzić Mateusz Danieluk, jednak krążek po jego uderzeniu do ciała przycisnął Radziszewski. Problemu z pokonaniem bramkarza sosnowiczan nie miał natomiast Josef Vitek, który wykorzystał błąd miejscowych obrońców i po szybkiej kontrze skierował krążek do bramki.

Na początku drugiej tercji dość szybko padł wyrównujący gol, a krążek do bramki na raty skierował Káňa dobijając swój strzał. W odpowiedzi z niebieskiej linii przymierzył Robin Malý, lecz krążek po jego strzale zdołał odbić, a następnie przymrozić bramkarz Zagłębia. Kolejne minuty należały do przyjezdnych, którzy zamykali podopiecznych Marcina Kozłowskiego we własnej tercji. Próby Jana Krasowskijego i Konstantina Tieslukiewicza nie wpłynęły jednak na zmianę rezultatu. W odpowiedzi Filip Stoklasa po szybkiej akcji mógł wyprowadzić swój zespół na prowadzenie lecz uderzył w słupek.

Początek ostatniej odsłony miał podobny scenariusz do poprzedniej gdyż sosnowiczanie ponownie rozpoczęli ją od strzelonej bramki. W 42 minucie meczu Mykyta Bucenko wyjechał zza bramki i szybkim strzałem skierował krążek w minimalną szczelinę pozostawioną przez Evana Covley'a. Stracona bramka ponownie sprawiła, że na lodzie przeważali goście, którzy udokumentowali ją trafieniem Władisława Jełakowa na siedem minut przed końcem regulaminowego czasu gry. Kolejne minuty nie przyniosły zmiany rezultatu i do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. W niej dużo więcej szans mieli sosnowiczanie, którzy w 63 minucie zdobyli zwycięskiego gola. Po strzale Denisa Akimoto krążek odbił się od Bucenki, który chwilę później skierował go do bramki. Tym samym Zagłębie po raz trzeci w tym sezonie znalazło sposób na pokonanie drużyny z Gdańska. Kolejnym rywalem sosnowiczan już pojutrze będzie GKS Tychy.

- Nie będę ukrywał, że w tym meczu graliśmy o trzy punkty. Przyznam, że obawiałem się trochę tego spotkania ale tylko ze względu na to, że dawno nie graliśmy. Bardzo słabo zaprezentowaliśmy się w obronie i zostawialiśmy przeciwnikowi zbyt dużo miejsca pod naszą bramką. Porównując mecz z Tychami na pewno we wczorajszym zagraliśmy słabiej. Z drugiej strony po wygranym meczu możemy wyciągnąć rzeczy, nad którymi musimy popracować. Wchodzimy w ten Nowy Rok z punktami i mam nadzieje, że będzie to dobry prognostyk przed kolejnymi spotkaniami  -  powiedział trener Zagłębia Sosnowiec, Marcin Kozłowski.

Zagłębie Sosnowiec - MH Automatyka Gdańsk 4:3 (1:2, 1:0, 1:1, d. 1:0)
1:0 Vladimír Luka - Tomáš Káňa, Łukasz Podsiadło (06:25, 5/4)
1:1 Tomasz Pastryk - Oskar Lehmann, Filip Pesta (10:16)
1:2 Josef Vítek - Jan Steber, Matej Cunik (18:47, 4/5)
2:2 Tomáš Káňa - Tomasz Kozłowski, Vladimír Luka (20:49)
3:2 Mykyta Bucenko - Damian Słaboń, Łukasz Podsiadło (42:58)
3:3 Władisław Jełakow - Jan Krasowkij, Aleksandr Gołowin (53:01)
4:3 Mykyta Bucenko - Denis Akimoto, Filip Stoklasa (62:42, 4/3)

Sędziowali: Tomasz Radzik (główny) - Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz (liniowi)
Strzały: 33 - 35.
Minuty karne: 8 (w tym 2 min. kary technicznej) - 14.
Widzów: 300.

Zagłębie: Radziszewski - Gniewek, Horzelski; Stoklasa (2), Słaboń, Bernacki - Akimoto, Podsiadło; Luka, Káňa, T.Kozłowski - Charousek, Działo (2); Jaskólski, Rutkowski, Bucenko (2) - Jarosz, Domogała; Sikora, Stojek, Znosko. 

MH Automatyka: Cowley - Cunik (2), Malý; Steber, Rompkowski, Vítek - Tieslukiewicz, Krasowskij (6); Jełakow, (2) Rożkow (2), Gołowin - Pastryk (2), Lehmann; Danieluk, Pesta, Marzec - Leśniak; Mocarski, Smal.





Powrót

Komentarze:

Przewaga Gdańszczan bezdyskusyjna szczególnie formacji Rosjan ale serducho było po naszej stronie i gdyby nie błąd sędziego Radzika który nie widział ataku na głowę chyba Rutka mogliśmy wygrać to za 3 pkt..W przyszłym sezonie 3-4 wzmocnienia i gramy o szóstkę,nic na siłę ,nic na pokaz. Rafał Radziszewski pokonał dziś Automatykę mimo że nie strzelił żadnego gola. Szacun.
3 plusy z tego meczu: wygrana, odblokowanie się Butsenki i przede wszystkim znakomita postawa w bramce Radzika. Reszta no comment.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V