Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 14266

Nikt na nich nie stawiał. Puchar trafił w ich ręce

2018-12-28 22:32:08

Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie w finale Pucharu Polski pokonali TatrySki Podhale Nowy Targ 4:0 i po raz drugi w swojej historii sięgnęli po to trofeum. – Dedykujemy je naszym kibicom, którzy fantastycznie nas wspierają – powiedział Tomáš Komínek, który z trzema bramkami został królem strzelców całego turnieju.


Spotkanie mogło podobać się nawet najbardziej wybrednym kibicom. Nie zabrakło w nim zadziorności, twardej walki i świetnych interwencji bramkarskich. Przemysław Odrobny dobrze obronił uderzenia Martina Kasperlika, Jana Homera i Kamila Wróbla. Z kolei Ondřej Raszka w sobie tylko znany sposób zatrzymał uderzenie Jarosława Różańskiego, którego świetnym podaniem zza bramki odnalazł Eetu Koski.

Kluczowa dla losów spotkania okazała się druga odsłona. Już na jej początku podopieczni Roberta Kalabera objęli prowadzenie. Uderzenie Vladimíra Lukáčika skutecznie poprawił Tomáš Komínek i „Wiedźmin” musiał po raz pierwszy wyciągnąć gumę z siatki. Jastrzębianie poszli za ciosem w 30. minucie na 2:0 podwyższył Kamil Wałęga, który zmienił tor lotu krążka po uderzeniu Jakuba Michałowskiego.

Te bramki dodały nam pewności siebie, ale muszę przyznać, że na każde trafienie solidnie zapracowaliśmy – zaznaczył Komínek.

Widząc taki obrót spraw, trener Tomek Valtonen w 33. minucie poprosił o czas. Starał się uspokoić swoich podopiecznych i zmotywować ich do dalszej walki. Ale na nic się to zdało, bo chwilę później trzeciego gola zdobył Artiom Dubinin. Rosły Rosjanin wykorzystał fakt, iż nowotarscy obrońcy pozostawili mu zbyt dużo miejsca i odważnie wjechał przed bramkę, a następnie zaskoczył Przemysława Odrobnego pewnym uderzeniem pod poprzeczkę.

Nowotarżanie w ataku byli wyjątkowo nieporadni. Mieli spore problemy ze znalezieniem sposobu na Ondřeja Raszkę. Gdy w 47. minucie na ławkę kar trafił Jakub Kubeš, trener „Szarotek” wycofał bramkarza. Jednak ten manewr nie przyniósł zamierzonego efektu bramkowego.

Chwilę później Martin Kasperlik umieścił gumę w siatce, ale sędzia Paweł Meszyński po analizie wideo nie zaliczył tego trafienia, bo uznał, że nim krążek przekroczył linię bramkową Przemysław Odrobny celowo poruszył bramkę. Dwuminutowe wykluczenie dla „Wiedźmina” nie budziło więc żadnych kontrowersji.

W 54. minucie Tomek Valtonen znów wycofał bramkarza, ale tym razem ten manewr zakończył się stratą czwartego gola. Pieczęć na zwycięstwie postawił Łukasz Nalewajka, który nie miał problemu z umieszczeniem krążka w pustej bramce.

Powiedzieli po meczu:

Tomek Valtonen, trener Podhala: – Gratuluję Jastrzębiu bardzo dobrego meczu i wywalczonego Pucharu. Byli dzisiaj bardzo dobrze zorganizowaną drużyną. Grali naprawdę bardzo dobrze, a my nie mieliśmy dzisiaj żadnych argumentów. Taki jest sport. Mimo wszystko uważam, że cały czas idziemy do przodu.

Robert Kalaber, trener JKH: – Dziękuję za gratulacje. Zagraliśmy inaczej niż przeciwko Tauronowi KH GKS-owi Katowice i to przyniosło efekt.  Pierwsza bramka, którą zdobyliśy, nas uspokoiła. Potem byliśmy konsekwentni i z każdą minutą nasza wiara w to, że możemy wygrać ten mecz rosła. Bardzo dziękuję każdemu ze swoich zawodników.

TatrySki Podhale Nowy Targ – JKH GKS Jastrzębie 0:4 (0:0, 0:3, 0:1)
0:1 - Tomáš Komínek - Vladimír Lukáčik, Peter Fabuš (20:25),
0:2 - Kamil Wałęga - Jakub Michałowski, Dominik Paś (29:29, 4/4),
0:3 - Artiom Dubinin - Kamil Wróbel, Radosław Nalewajka (33:09),
0:4 - Łukasz Nalewajka - Jan Homer (57:40, 5/6, do pustej bramki).

Sędziowali: Michał Baca, Paweł Meszyński (główni) – Mateusz Bucki, Paweł Kosidło (liniowi).
Minuty karne: 8-8.
Strzały: 27-25.
Widzów: ok. 1800.

Podhale: Odrobny (2) – Wajda, Tolvanen; Różański, Dziubiński, Koski – Jaśkiewicz, Kolusz; Sammalmaa, Neupauer, Guzik (2) – Hovinen, Moksunen (4); Siuty, Zapała, Michalski – Mrugała, Dutka; Worwa, D. Kapica, Słowakiewicz.
Trener: Tomek Valtonen.

JKH GKS Jastrzębie: Raszka – Homer (2), Lukáčik; Kominek, Fabuš, Kasperlik (2) –  Grof, Michałowski; Wróbel, Dubinin, R. Nalewajka – Kantor, Gimiński; Jarosz, Kulas, Ł. Nalewajka – Sulka, Kubeš (2); Wałęga, Sołty, Paś (2).
Trener: Robert Kalaber.  



Powrót

Komentarze:

graty Jastrząbki! byliście bezapelacyjnie najlepsi
Gratulacje dla Jastrzębia!ale bezapelacyjnie najlepszy był niejaki ekspert hokejowy p.Tkacz, kompletne zero komentatorskie!!!stronniczość i brak obiektywizmu non stop,ino ta jego doopna gieksa się liczy!a w finale kibicowanie Podhalu, bo Jastrząbki wyruchały gieksiarzy!wstyd i żenada
zgadzam się myślałem że w połowie meczu się już popłacze do mikrofonu, momentami żal go było słuchać
Brawo JKH, dobry mecz i zasłużone zwycięstwo!
Ja stawiałem na Jastrzębie od początku Pucharu Polski BRAVO GRATY JKH I UTARCIE NOSA gieksie! :)
Gratulacje JKH.
Gratulacje dla JKH! Szacunek dla Podhala! Dziękujemy za unaocznienie, ze pieniądze nie graja...
Gratulacje dla JKH. Zagraliście dziś pęknie jak drużyna. Tak jak my wczoraj z Tychami. Należało się wam. Z roku na rok mocniejsi. Widać szkolenie opłaca. Doping super po obydwuch stronach. Tylko ten Baca....
Baca jak to Baca , cały rok na rydyku (wypasie owieczek) :)
redyku*
No i to był dobry mecz, oczywiście poza końcówką bo tam z wiadomych względów trochę szachów było. Gratulacje, dzisiaj to Podhale nie mogło sobie poradzić ze znalezieniem sposobu i się pogubiło, Jastrzębie szybsze i groźniejsze.
Niepotrzebnie sędziowie w pewnym momencie stracili kontrolę nad meczem przez co pojawiły się brzydkie i niebezpieczne zagrania, a co gorsza te też w żaden sposób nie zostały potraktowane minutami karnymi.

Mała szpilka
Jak to było śpiewane? Nic się nie stało, kurłom się tylko udało? Czy może przegrało? Zwyczajnie byli lepsi, tak jak wy wczoraj.
Bez spiny.
Gratulacje dla drużyny Jastrzębskiej.

Po meczach półfinałowych i tym finale doskonale widać jak dużo zależy od nastawienia psychiczno - fizycznego do meczu. Bardzo dobrze się stało że cały ten turniej to był turniej niespodzianek. Praktycznie rzecz biorąc w każdym meczy kto miał wygrać (jako faworyt) to przegrał..... Zwiastuje to zbliżające się ciekawe mecze w play off
Jeżeli dodamy do tego nieobliczalną Unię, grający bardzo dobrze w tym sezonie Toruń, oraz Cracovię, która może się jeszcze wzmocnić, to już nie mogę się doczekać decydującej fazy rozgrywek.

Nie wiem czy oglądaliście wywiad po meczu z L.Laszkiewiczem, który (w sumie nie powiedział nic odkrywczego) stwierdził, że to praca z młodzieżą przynosi takie efekt. Jeżeli będziemy we wszystkich klubach pracować porządnie od podstaw (również w Cracovii, czy Katowicach), a nie tylko patrzyć na pierwszą drużynę to będzie coraz lepiej.

Na koniec dodam, że dziękuje bardzo jako kibic polskiego hokeja stacji Tvp sport i w koncu mediom w polsce. Było widać w końcu polski hokej w stacji ogolnodostepnej. Wszystkie mecze. Ba. Nawet rano widziałem na TVp sport powtorki oby dwóch meczów połfinalowych oraz dzisiaj finał. W "sportowym wieczorze" rownież mowili o hokeju. W polskim radiu pr. 1, interia, sportowe fakty itd w końcu bylo go tyle ile powinno by. Może to pozwoli klubom w trakcie rozmow z potencjalnymi sponsorami rozmiawiac , że tak powiem z innej pozycji.
10/10 ,tylko dodam do PO jeszcze Stocznię bo też się potrafi postawić
Hubi masz rację , zapomniałem o nieobliczalnej stoczni
Gratulacje ten puchar się wam należy
Gratulacje Jastrząbki , byliście w tym PP najlepsi !
Gratulacje, zasłużona wygrana.
Graty DLA Jkh. ...i tyle.
Zajechalelismy pod Stadion ok 18 ej40 a tu cisza... i obeszlismy do okola i dalej nic.co ? Okazalo sie ze to stadion pilkarski. Hehehe. Ale zdazylismy. Pozdro dla kibicow jkh jak i gks.T. najlepsza byla reakcja dwoch gosci jak nasi zaspiewali ze gramy u siebie hehehe.
SUPER ZDOBYTY PUCHAR. Teraz kilka słów prawdy na przyszłość. Młodzież która teraz gra w JKH to było naprawdę udane pokolenie. Był okres że JKH brało udział w Czeskiej Lidze. Tam nabrali doświadczenia. Ale to już są resztki tego dobrego. Za nie długo nie będzie za bardzo z czego czerpać (wyjątki). Dlatego mit o wspaniałym szkoleniu może się skończyć. Oczywiście szkolenie nie jest złe, ale uważam że w Tychach czy w Oświęcimiu jest w danej chwili na dużo lepszym poziomie niż w Jastrzębiu. Bardzo dobry projekt to jest Silesia gdzie gramy z Czechami. Mam nadzieję że Leszek zwany profesorem weźmie młodzież w obroty bo inaczej to skończy się mit dobrego szkolenia w Jastrzębiu.
Brawo Jastrzębie! Dobrze wam tak Wy J.....! Górale że nie wygrały Pucharu Polski! Tylko Tyski GKS!!!
Brawo Jastrzębie, pozdro z Sanoka
Gratulacje JKH.
Dobrze prowadzony klub.
Jak graliśmy w lidze, zawsze lubiłem do Was przyjeżdżać. Spokojni, kulturalni ludzie.
Krakał,krakał i wykrakał.Nalewajka chciał podnieś puchar do góry i podniósł.Wielkie gratulacje dla Jastrzębia za zdobycie
Pucharu Polski.Szacun dla młodych zawodników.Jak powiedzioł Starzyk bydzie z Nich pociecha w przyszłości.
Brawo Jastrzebie.Byliscie najlepsi.Od poczatku meczu bylo widac bardzo dobry duch zespolu.Walka, nieustepliwosc i wiara,ze wygracie przeniosla sie na koncowy wynik.Fajny gest Nalewajki . ktory z szacunku dla profesora Leszka podjechal do Niego i wspolnie podniesli puchar.Widac, jak wazna osoba w tym klubie jest Laszkiewicz.
Podhale bez argumentow, walczylo, chcialo, ale Jastrzebie zagralo dokladnie tak samo jak dzien wczesniej Podhale z GKS-em.Skutcznie w obronie, na zero w bramce i mega ambitnie w ataku.
Cieszy na pewno progres Podhala, zespol staje sie kolektywem - oby optymalna forma przyszla w PO.
Brawo Jastrzębie. Czułem w kościach, że o Puchar powalczą właśnie Podhale i JKH Jastrzębie. W meczu z Katowicami pokazaliscie charakter. Jeśli w tym sezonie nie powalczycie o "pudło" to będzie rozczarowanie. Stawiam na finał Toruń Jastrzębie. Do póki krążek w grze wszystko może się wydarzyć, czego chociażby dowodzą ostatnie mecze ligowe jak i mecze o Puchar. Tak zwani murowani faworyci zostali uciszeni. Zwłaszcza Tychy zostały ośmieszone . Jeszcze raz gratulacje.
Szczere gratulacje dla Jastrzębia bo to co pokazaliście to był prawdziwy ambitny hokej.
Nie brońcie Podhala bo oni to w finale grali jakby rezerwowym składem po prostu dup…. i kamieni kupa. Chyba byli na kacu po świętowaniu wygranej w półfinale. Nie wiem gdzie jest ta słynna analityk Ruska która miała przeprowadzić analizy wideo. Żeby tak się dać zmasakrować drużynie z którą wcześniej wygrało się trzy mecze to trzeba nie mieć ambicji i szacunku dla nich - lepiej nie wydawać kasy na tą Ruską Analityk a za te pieniądze sprowadzić dobrego strzelca. Po prostu schowajcie się gdzieś na bacówce i odprawiajcie pokutę bo ja jako kibic jestem mocno zniesmaczony nie wynikiem ale grą - mam nadzieję że zawodnicy i trener czytają te wpisy.
Tzw ruska analityk pracuje za darmo jesli juz...
A skąd Ty masz takie wiadomości że Ruska pracuje za darmo ? tak jak wszyscy grają za darmo - łącznie z Finami za 300 ojro :))))))) czyli za 1200 zł opłaca sobie hotel, wyżywienie, bilety mks lub paliwo do samochodu, abonament za telefon, przelot do Finlandii i coś tam jeszcze - bajerować to my a nie nas. Jeśli to im pokrywa klub to jest to wartość dodana i liczy się całość a nie to co na papierze.
Jak prezio mowi ze za darmo, to za darmo. hehe.
my tyż ogrywali Szarotki a tu w PP kupsko ...
Mecz super, wynik też!!! Komentarz ze względu na redaktora Laskowskiego na najwyższym poziomie, no i w przerwach ANIA KOZIŃSKA!!! Miałem dreszcze!!!
Gratulacje z Janowa
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V