Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 11807

Valtonen opuści „Szarotki”

2018-12-23 22:04:16

Tomek Valtonen po zakończeniu sezonu rozstanie się z TatrySki Podhalem Nowy Targ. Taką informacją podzielił się z „Dziennikiem Sport”.


Jedno już wiem na pewno, że nie będę już prowadził Podhala, ale nadal pragnę być zaangażowany w pracę z reprezentacją – wyjaśnia 38-letni Fin.

Oczywiście, oba zajęcia cenię, ale w tym sezonie po raz pierwszy tak długo jestem bez rodziny i ta decyzja nie była najlepszym wyborem. Zrobiliśmy to z żoną ze względu na szkołę synów. Mam, rzecz jasna, propozycję pracy w różnych klubach, ale decyzję będę podejmował w stosownym czasie – dodał Valtonen, pod wodzą którego „Szarotki” mogą pochwalić się bilansem 22 zwycięstw i 9 porażek.

Prowadzone przez niego Podhale zagra też w Turnieju Finałowym Pucharu Polski. W półfinale zmierzą się z GKS-em Tychy.



Powrót

Komentarze:

Rezygnuje bo może za dużo słyszy marudzenia jak to źle gramy. Gra widowiskowa nie jest ale i aktorzy przeciętni to i reżyser nic nie wymyśli. Obym się mylił ale w przyszłym roku będziemy tęsknić za trenerem jak zobaczymy tabelę. Życzę powodzenia do końca sezonu.
Jakoś wcale się nie dziwię trenerowi po tym z czym się zderzył, ciągłą krytyką min. tzw. ,,redaktora" sportowego, brak komunikacji i współpracy w środowisku hokejowym a tu raptem 4 miesiąc pracy i takie gromy (wyniki natomiast bronią trenera). Prezes w wywiadzie mówi, że uczą się profesjonalizmu od trenera... coś jest nie tak !!!
Poczekamy, zobaczymy... jedynie miejsce w tabeli go broni, Nic poza tym. Sprowadzil ,,zawodnikow slabych" ktorzy w grudniu mieli grac! Przyszedl grudzien i zaczyna sie ich pomalu pozbywac... gra jak wyglada kazdy widzi. Troche gorszy bramkarz i juz by go nawet tabela nie bronila. Wiem ze play-off najwazniejszy ale my placimy za kazdy mecz, nie tylko za play-off.
Tomunio82, nie do końca aż takich słabych owszem w punktacji szału nie ma ale i dramatu również. Natomiast bramkarz jest od tego żeby bronił. Nasi wychowankowie, którzy wrócili poza Dziubińskim również bez szału. Budżetu również nie mamy większego w tym sezonie śmiem twierdzić, że nawet mniejszy. Zatem poczekamy, zobaczymy...
słaby trenejro. są lepsi
Panowie od sprowadzania klasowych zawodników są prezesi i sponsorzy bo do tego potrzeba kasy.
Nie sztuka mieć połowę zawodników jako najemników za pieniądze sponsorów.
Sztuka jest wycisnąć maksymalnie od tych których się dostało i za to szanuję Valtonena - nie narzekał jak mu gwiazdy odmówiły na turnieju w Gdańsku a do Podhala sprowadził takich na jakich było stać sponsorów. Nie wiem za jakie pieniądze grali np. Biezais czy Ogrodnikow ale myślę że za większe niż obecni Finowie. I Podhale grało na trzy piątki (resztkami sił).
Więc przestańcie narzekać. Według mnie niedobrze że rezygnuje z Podhala - trudno będzie znaleźć kogoś odpowiedniego na jego miejsce a gdyby pociągnął klub przez kilka sezonów to myślę że doprowadziłby go w końcu do mistrzostwa. W Podhalu jest najgorsze że ciągle zmieniają się trenerzy a co za tym idzie podejście szkoleniowe, styl gry itp. Przyjdzie nowa miotła znowu będzie inaczej zamiatać.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V