Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5343

Udany rewanż tyszan (WIDEO)

2018-10-19 21:27:22

Hokeiści GKS Tychy udanie zrewanżowali się KH Energi Toruń za porażkę na własnym lodowisku przed dwoma tygodniami. Tyszanie w piątkowy wieczór wygrali 3:1 i byli mocno dominującą stroną przez całe spotkanie.



Tyszanie po długiej podróży do Bolzano i dobrym meczu z „Lisami” wrócili na ligowe tafle. W starciu z beniaminkiem PHL musieli się trochę namęczyć, bo torunianie w pierwszej kolejności skupili się na zabezpieczeniu dostępu do swojej bramki. 

Po pierwszej odsłonie trójkolorowi prowadzili 1:0 po trafieniu Bartłomieja Pociechy. Dla 26-letniego defensora była to już piąta bramka w tym sezonie.

„Stalowe Pierniki” wyrównały w 26. minucie, wykorzystując okres gry w przewadze. Tyskiej publiczności przypomniał się Arciom Mianciuk. 

Tyszanie też wykorzystali okres gry w przewadze i w 33. minucie prowadzenie przywrócił im Andrij Michnow. Losy spotkania przesądziły się dwadzieścia minut później. Podczas gry w liczebnym osłabieniu Michnow dograł do Tomáša Sýkory, a ten w sytuacji sam na sam pokonał Patrika Spěšný'ego.

Oddaliśmy dzisiaj bardzo dużo strzałów, ale przeciwnik dobrze grał w swojej tercji obronnej. Poza tym ze świetnej strony przeciwko nam po raz kolejny zaprezentował się ich bramkarz – ocenił Andrej Husau.

Źle pracujemy przed golkiperem rywali, bo otwarte strzały dla bramkarza na takim poziomie są zbyt łatwe. Cieszę się z wygranego meczu, jedziemy dalej.

GKS Tychy - KH Energa Toruń 3:1 (1:0, 1:1, 1:0)
1:0 Bartłomiej Pociecha - Jakub Witecki, Bartosz Ciura (15:12),
1:1 Arciom Mianciuk - Daniel Minge, Tomáš Pařízek (25:48, 5/4),
2:1 Andrij Michnow - Adam Bagiński, Peter Novajovský (32:42, 5/4),
3:1 Tomáš Sýkora - Andrij Michnow (52:39, 4/5).

Sędziowali: Przemysław Kępa (główny) - Andrzej Nenko, Mateusz Niżnik (liniowi).
Minuty karne: 10-8.
Strzały: 58-20.
Widzów: 1000.

GKS: Murray - Pociecha, Ciura; Sýkora, Komorski, Michnow - Bryk (2), Górny; Gościński, Rzeszutko, Bagiński - Kotlorz, Novajovský (2); Klimienko, Cichy, Szczechura - Kolarz, Kogut; Jeziorski (2), Galant, Witecki.
Trener: Andrej Husau.

KH Energa: Spěšný - Pařízek, Walter (2); Minge, Mianciuk, Dołęga - Kamienkow, Trachanow; Garszyn, Karczocha, Oriechin - Zieliński (2), Jaworski (2); Biały (2), Demjaniuk, Kalinowski - Lidtke, Skólmowski; Husak, Olszewski, Naparło.
Trener: Juryj Czuch.





Powrót

Komentarze:

PEWNIE SĘDZIOWIE POMOGLI TAK JAK W OPOLU
Kępa chyba jeszcze struty surströmming bo to co gwizdał powodowało ból głowy...
Mecz podobny to poprzedniego, tylko wolniejszy, bardziej uważny. Nuuuudy straszne, w 1 tercji prawie strzałów nie było. Dobrze że chociaż w 3 tercji mieliśmy jakąś namiastkę hokeja(chociaż głównie w naszym wykonaniu) i można powiedzieć że się było na meczu. Niby mecz równy męczony, ale jednak Spesny do spółki ze słupkami i obrońcą/ami uchronili przed wynikiem w okolicach 10. Dość powiedzieć, że spora grupa kibiców widziała już 6 albo 7 bramek ku ich rozczarowaniu.
Kępa? Raczej czego nie gwizdał, chociaż 2 kary też mocno dziwne i nie mówię o ostatniej bo to ewident kara.
No bez jaj że uchronili przed wynikiem w okolicach 10. Bądźmy poważni. Tyscy mieli przewag, ale miazgi nie było a kontry Torunia szczególnie w 1 tercji były groźne. Pierwsza tercja faktycznie nudna, no ostatnie 3 minuty mocno Tychy przycisnęły. Druga tercja już lepsza, ale także szału nie było. Generalnie zgadzam się, że mecz nudny no ale Tyscy po mocnym dwumeczu z Bolzano więc nie ma co mieć pretensji bo 3 pkt zdobyli i o to im chodziło. Teraz tylko liga im została więc pewnie zaczną mieć mocny progres.
Trzy słupki i trzy pudła na pustą więc chyba jednak było blisko dwucyfrówki ;) a tak na poważnie to znowu wróciła ligowa mizeria. Dobre 3pkt i tyle byle do Play off wytrzymać
Udany rewanż. Bilans na zero (jak na razie). Tylko ta bramka dla Torunia na wyjeździe liczy się podwójnie. Mimo wszystko Mistrz, aż tak bardzo nie skarcił beniaminka. Słaby Mistrz, czy mocny beniaminek? Oto jest pytanie! Przyznaje,, że Tychy podobały mi się w meczu z Bolzano, ale w lidze coś cienizna! Tak czy inaczej gratulacje. Zwycięzcy się nie ocenia. Brawo Toruń.
Każdy Mistrz to ma do słabszego podchodzi lekcewarząco a słabszy sie bardziej motywuje bo gra z Mistrzem to jest psychika i nad tym powinni pracować z zawodnikami każdy do każdego powinien podchodzić jak Mistrz do Mistrza !! I będzie pięknie i można powiedzieć że jak by to była polonia Bytom to przed pierwszym meczem z bolzano tez mogła z Tychami wygrać i po dwu meczu tez mogła by być taka gra jak wczoraj
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V