Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7886

Piłkarski wynik w Oświęcimiu. Fatalne przewagi

2018-10-19 20:19:41

W meczu 13. kolejki Polskiej Hokej Ligi Unia Oświęcim przegrała na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 0:1. Gola na wagę trzech punktów zdobył w 30. minucie Radosław Nalewajka.


Początek spotkania był bardzo chaotyczny. Oba zespoły miały problem z rozegraniem składnej i szybkiej akcji, dlatego też sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. 

W pierwszej odsłonie bliżsi objęcia prowadzenia byli podopieczni Roberta Kalábera. Po uderzeniu Dominika Pasia, tor lotu krążka zmienił Kamil Wałęga, ale guma zatrzymała się na słupku. Później dobrymi interwencjami popisał się Michal Fikrt, który obronił kąśliwe uderzenia Jakuba Michałowskiego i Kamila Wróbla.

Mecz nieco ożywił się po przerwie. Oba zespoły porzuciły metodę „tysiąca podań” i w końcu częściej oddawały strzały. W 30. minucie wynik spotkania otworzył Radosław Nalewajka. Kapitan JKH zachował się najsprytniej w zamieszaniu podbramkowym, a następnie utonął w objęciach swoich kolegów.

W krótkim czasie oświęcimianie mieli kilka szans na wyrównanie. W 32. minucie stuprocentową okazję miał Radim Haas, który po dobrym dograniu Andreja Themára miał praktycznie pustą bramkę. Czeski środkowy nieczysto trafił w krążek i marzenia oświęcimskich kibiców o wyrównującym golu diabli wzięli.

Pod koniec drugiej odsłony odrobiny szczęścia zabrakło Damianowi Piotrowiczowi i Janowi Danečkowi. Pierwszy z nich nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Ondřejem Raszką, a guma po uderzeniu Danečka ostemplowała słupek. 

Po zmianie stron oświęcimianie wciąż szukali wyrównującego gola, jednak ich strzały nie były na tyle silne i precyzyjne, aby zaskoczyć Ondřeja Raszkę. 28-letni golkiper JKH w całym meczu obronił 27 uderzeń biało-niebieskich i zachował trzecie w tym sezonie czyste konto. 

Warto też podkreślić, że oba zespoły słabo grały w przewadze. Podopieczni Jiříego Šejby nie wykorzystali żadnego z siedmiu takich okresów, a jastrzębianie nie zdobyli bramki podczas sześciu takich prób.


Powiedzieli po meczu:

Robert Kaláber, trener JKH: – Na porannym rozjeździe ze składu wypadł nam Jan Homer. Nasz doświadczony obrońca nabawił się urazu i zastąpił go Maciej Sulka, który przez ostatni tydzień nie był na lodzie z powodu naderwanych więzadeł w kolanie. Dziś wyjątkowo zagrał w ortezie i to był impuls dla całej drużyny. Nasz zespół zostawił serce na lodzie i jestem z tego zadowolony. Może nie był to ładny hokej, ale najważniejsze jest to, że zdobyliśmy trzy punkty.

Jiří Šejba, trener Unii: – To już kolejny mecz, w którym nie strzelamy bramki, a samą walką meczu nie wygramy. Żeby zdobywać gole, potrzebne są dokładne podania, kombinacyjne akcje i szybkość podejmowania decyzji. Mam wrażenie, że niektórym naszym zawodnikom krążek po prostu przeszkadza i przez to jesteśmy spóźnieni.


Unia Oświęcim – JKH GKS Jastrzębie 0:1 (0:0, 0:1, 0:0)
0:1 – Radosław Nalewajka – Jakub Gimiński, Kamil Wróbel (29:14).

Sędziowali: Robert Długi (główny) - Piotr Matlakiewicz, Dariusz Pobożniak (liniowi).
Minuty karne: 12-24 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Jakuba Gimińskiego).
Strzały: 27-27.
Widzów: ok. 1600.

Unia: Fikrt - Ježek, Vehmanen; S. Kowalówka, Daneček, Gruszka (2) - Maciejewski, Šaur; Themár (2), Haas, Tabaček - Paszek, A. Kowalówka; Malicki, Adamus (4), Kiilholma – Gębczyk (2); Piotrowicz, Wanat (2), Wojtarowicz
Trener: Jiří Šejba.

JKH: Raszka – Michałowski (2), Sulka; Kasperlik (2), Wałęga, Fabuš – Kubeš, Gimiński (12); Komínek, Kulas, R. Nalewajka – Bigos (2), Matusik; Paś, Wróbel (2), Ł. Nalewajka – Radzieńciak; Nahunko (4), Jarosz, Świerski.
Trener: Robert Kaláber.



Powrót

Komentarze:

To jest dramat ku*wa...

Ps. Pozdrawiam osobę która zdecydowała że dzisiaj będą otwarte tylko dwie kasy. Na lodowisko wszedłem w 10 minucie meczu, czekając 25-30 min w kolejce. Pomysł 10/10.
Arma to tylko dowód na to ze organizator ma kibiców w doopie,sporo ludzi było juz przed 17 a kasy raczyli otworzyć 17.10...
Niestety kolejne rozczarowanie w tym sezonie, zawodnicy jakby byli gdzieś w głowach nadal zablokowani.. Bardzo mądra gra i ustawienie Jastrzebian, a Uniici cały mecz bili głową w mur.. Sytuacji klarownych jak na lekarstwo.. Ambicji i zaangażowania nie brakowało, ale mało bylo sytuacji, strzałów.. Jedynie co można pochwalić, to grę w osłabieniu, natomiast gra w przewadze to jedna wielka katastrofa.. Skład w porównaniu do poprzednich sezonów jest mocny, pieniędzy jest więcej.. Ale wyników nadal brak, a przeciwnicy w tabeli odjeżdżają.. Nie patrzmy na czworke, pomyślmy pierwsze o szóstce, bo i o to będzie ciężka walka.. W poprzednim sezonie Sejba przyszedł do drużyny rozbite i wyciągnął z niej bardzo dużo, teraz ma skład dużo lepszy, a co za tym idzie rosną wymagania.. Co do Finow, obrońca solidnie, walecznie.. Napastnik narazie bez większego błysku, na pewno technikę ma bardzo dobra, ale z oceną obu trzeba się wstrzymać na conajmniej kilka meczow.. Tylko UNIA!!!
ZERO pomyslu na gre, tylko wrzutki do tercji i milion podan w przewadze z ktorych nic nie ma,
niestety Sejba nie należy do wybitnych trenerów i do tego ma słaby kontakt z zawodnikami i nie radzi sobie z presją co pokazał w Tychach... myślę że im szybciej Unia znajdzie trenera z prawdziwego zdarzarzenia tym szybciej uratujecie sezon.
to był dramat,zero pomysłu na gre,przewagi ja do ciebie ty do mnie,nogi jakby z ołowiu wiekszosc grajków jest cieniem samego siebie,ja z uporem twierdze że to jest jakaś poza vel foch.Panie Kram ,jak mawia klasyk-tu nima co trenowac tu trzeba dzwonić...na wyróżnienie Piotrowicz,Jeżek,Fiki.
Finowie-obrońca solidny ,waleczny,grający do przodu,Juha-wygrał wszystkie wznowienia ale widac po nim że lata swietności ma chyba za sobą ale z drugiej strony z kim miał grać...
Światła bardzo ładne jak na dancingu
Jeden wielki CHAOS, nie ma na lodzie drużyny, nie ma chemii, każdy gra pod siebie. Co tu jeszcze robi Haas i Danacek kompletnie nic nie wnoszący do gry... No i Sejba chyba już się wyczerpał jego pomysł na tą drużynę a skład jest o wiele lepszy niż rok temu.
Dostales minusa za kilka słów prawdy
Jedyny plus to oświetlenie hali. Nie jest piękna ale po ciemku w kolorach fajnie wygląda. Brawo zarząd. Skład mamy dobry, ale gry nie ma. Jastrzębie dobrze w obronie, ale bez przesady. Byli dziś lekko do ogrania. Wystarczyło szybciej strzelać w przewadze. Czy nie można potrenować podanie - strzał? Tak się teraz gra drodzy panowie. Stare strzelby, a zwłaszcza Dandys i Kowal totalnie się zacięły. Młodzi nie robią postępów. Zresztą nie są już młodzi. Niestety ale jeśli nie będzie wstrząsu nic się nie zmieni. Kupa forsy jak krew w piach
o "mlodych" nie ma sensu nawet pisac, niektorzy to sie chyba cofaja z umiejetnosciami
No cóż kibicom Unii polecany jest jest spokój i cierpliwość
Z tym specjalistą z Pardubic spaść raczej nie spadniecie - chociaż kto wie.
Pierwsza czwórka na tą chwilę no to w swerze marzeń ale jak zespół zatrybi z Finami włącznie to marsz w górę tabeli raczej pewny.Tylko czy ten z Pardubic umie się porozumieć z drużyną?
Tak jak już wyżej napisano. Chaos, brak zrozumienia i TOTALNA INDOLENCJA STRZELECKA. Są nazwiska ale nie ma drużyny. Ta zbieranina nie ma lidera. ŻADEN, powtarzam ŻADEN obcokrajowiec wchodząc na lód nie robi różnicy. Taki Themar, zaczynam rozumieć dlaczego tak lekko pozbyto się go z Katowic. O przewagach też już było. Normalnie zęby bolały gdy sie na to patrzyło. Podania, podania i strzał dopiero gdy przeciwnik blokował ciałem. Bezsens. A propos strzałów z niebieskiej. Podobno każdy z przychodzących obrońców miał mieć petarde. Tymczasem to co pokazują WSZYSCY obrońcy to słabiutkie kapiszony. Czas mija, czołówka odjeżdża a w tu nic sie nadal nie zazębia. Coś z tym bajzlem trzeba zrobić, bo zaczyna się robić nieciekawie.
Mikula wróć!!!!!
Jeszcze jedno, poszło info z szatni, że grają przeciwsko Sejbie. Zawsze im trener nie pasuje, tak było ze Spisiakiem później z Mikulą...
widzów 1600?
Szejba tak rotuje składem i zmienia formacje, że nie ma co się dziwić, ze Unici wyglądali jakby zagrali ze sobą pierwszy raz... Niech zagrają kilka meczy w takich samych parach obrońców i atakach bo widać brak zgrania.
Cóż wszystko chyba zostało już napisane powyżej. Mecz spokojnie do wygrania ale miliony podań pod bramką zamiast poprostu strzelać fakt Jastrzebie dobrze broni i bramkarz też jest ok ale jeśli my wszystko strzelamy w środek.nie ma prawa wpaść przy ogarniętym bramkarzu. Słabo to wygląda mecz z Cracovią zagraliśmy o niebo lepiej. Themar i Danecek jak dlamnie zagrali najlepiej.Finowie sorry ale po obco trzeba spodziewac sie więcej ale dajmy im szanse zagrac bo potencjał napeewno maja. Unia spiąć * ii zacząć grać jak druzyna.
W końcu udało mi się dotrzeć na mecz i co... kaplica. Miały być armaty, huk i szturm w góre tabeli eh... Na duży plus ten fiński obrońca. Jezek też gościa pełno a i huknąć umie - gorzej z celnością. Ja nie wiem co trzeba zrobić, żeby ten skład jakoś grał. Ktoś tu wyżej napisał, że grają przeciwko trenerowi. Jeśli tak, to mamy do czynienia z panienkami na lodzie a nie hokeistami. Ogólnie nowe światła nawet spoko, tylko trochę raziło po oczach jak się skupiły wszystkie białe na środku i błagam proszę, z ciszcie tą muzykę bo to dramat jest, na przerwie nie da porozmawiać. Repertuar też z *, cały czas umcyk, umcyk, jebu dup. Co komu w rockowych kawałkach przeszkadzało. Jak już musi być to pseudo techno to może coś lżejszego
Były poważne rozmowy, są wzmocnienia i co? I nadal nic! Chyba wietrzenie szatni tylko pozostało bo mam wrażenie że część hokeistów to statyści...
Tylko że ta czesc hokeistów swoje zrobiła. 1 gol z tyłu to nic. Spacials zawiedli, 14 minut w przewadze bez gola. Kpina
Swoje zrobili? Ciekawe co? Ja pisałem głównie o napastnikach...
Trzeba się rozglądać nad nowym trenerem bo ten się wypalił albo zawodnicy stracili do niego zaufanie i go nie lubią.
Dzisiaj sobota. Byłem na targu. "Chłop z jajami" coś przygadywał o intensywnych rozmowach na linii Oświęcim - N.Targ. Ponoć jeszcze jeden Juha ma zawitać nad Sołę, ale taki ważniejszy.
A "baba z wonsem" nic nie godała?DDD
to ma być dobry nawet bardzo dobry a nie wazniejszy :P
To ma być jednak ten "ważniejszy". Podpowiem tylko, że dotychczasowy "ważny" sprawdza rozkład jazdy "pekałesów" na południe
bono, "baba z wonsem" zapchała gębę bobem i nic nie godała ;)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V