Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 15903

HLM: Z sercem i zaangażowaniem

2018-08-31 20:05:00

GKS Tychy od porażki rozpoczął swoją przygodę z Hokejową Ligą Mistrzów. Mistrzowie Polski przegrali na własnym lodzie z IFK Helsinki 3:5.


Byliśmy dziś może trochę wolniejsi, może odstawaliśmy pod względem wyszkolenia technicznego, ale serca i zaangażowania nie sposób nam odmówić – przyznał Filip Komorski, środkowy trójkolorowych.

Wierzyliśmy, że możemy dziś wygrać. Niestety, popełniliśmy kilka dość prostych błędów w defensywie. A tak klasowy rywal potrafi je wykorzystać... – dodał. 

"Przedłużona" pleksi i historyczny gol Sýkory

Ekipa z Helsinek przystąpiła do meczu bez 23-letniego skrzydłowego Iikki Kangasniemiego oraz najnowszego nabytku Kyle'a Quinceya. Trener Ari-Pekka Selin zdecydował, że fińskiej bramki będzie strzegł Markus Russo, nominalny drugi golkiper. 

Z kolei sztab szkoleniowy tyszan miał do dyspozycji swój najmocniejszy skład. Zagrał nawet Ukrainiec Andrij Michnow, który w ostatnim doznał złamania nosa. Rosły napastnik założył "przedłużoną" pleksi i wystąpił u boku Filipa Komorskiego oraz Gleba Klimienki.

Mistrzowie Polski znakomicie zaczęli starcie z brązowym medalistą fińskiej Liigi. Starali się jak najsolidniej zamurować dostęp do własnej bramki i poczekać na błąd rywala. Ten przydarzył się już w piątej minucie. Alexander Szczechura zagrał wzdłuż bramki do Tomáša Sýkory, a ten uderzeniem bez przyjęcia zaskoczył Markusa Russo. Stadion Zimowy oszalał ze szczęścia! 

Goście od razu rzucili się w pogoń za wynikiem. Zagrali agresywniej i momentami zamykali tyszan w ich tercji. Tuż przed zakończeniem pierwszej tercji sposób na Johna Murraya znalazł Johan Motin. 

Kalejdoskop

Po przerwie emocje były jeszcze większe. Nie zabrakło też kolejnych bramek. Gdy kończyła się kara Mateusza Gościńskiego drużyna ze stolicy Finlandii zdobyła drugiego gola. Przepięknym uderzeniem z okolic linii niebieskiej popisał się Ryan O'Connor. 

Chwilę później podwójną karę mniejszą zarobił Johan Motin, a tyszanie pokazali, że potrafią skutecznie rozgrywać przewagi. Efekt? Dwie bramki. Najpierw w odpowiednim miejscu znalazł się Filip Komorski i posłał gumę nad leżącym golkiperem gości. Później nadgarstek nie zadrżał Michaelowi Cichemu i trójkolorowi znów byli na prowadzeniu.

Jednak z minuty na minutę zarysowywała się przewaga podopiecznych Ariego-Pekki Selina. W 33. minucie wyrównał Markus Kankaanperä i IFK złapało solidny wiatr w żagle.

Kluczowe dla losów spotkania okazało się trafienie Johana Motina z 44. minuty. Szwedzki defensor uderzył w krótki róg, a John Murray nie zdążył w porę zareagować.

Na siedem minut przed końcem regulaminowego czasu gry kropkę nad "i" postawił Lucas Lessio, mający za sobą występy w NHL, AHL i KHL.
 
Gdybyśmy zagrali ciut lepiej, bardziej odpowiedzialnie, to wydaje mi się, że moglibyśmy sięgnąć po ten historyczny punkt. Nie udało się, ale mam nadzieję, że kibice docenią nasze zaangażowanie – przyznał Komorski. 

Dziękujemy im za wspaniałe wsparcie i liczymy na podobny doping w meczu z Skellefteå AIK – dodał. 

Starcie z wicemistrzem Szwecji odbędzie się w niedzielę o godzinie 15:30
 


GKS Tychy – IFK Helsinki 3:5 (1:1, 2:2, 0:2)
1:0 – Tomáš Sýkora – Michael Cichy, Alexander Szczechura (04:33),
1:1 – Johan Motin – Tommi Santala, Markus Kankaanperä (18:09),
1:2 – Ryan O'Connor – Elias Ulander, Henrik Koivisto (26:35, 5/4),
2:2 – Filip Komorski – Alex Szczechura, Michael Cichy (28:29, 5/4),
3:2 – Michael Cichy – Gleb Klimienko, Filip Komorski (31:05, 5/4),
3:3 – Markus Kankaanperä – Elias Ulander (32:40),
3:4 – Johan Motin – Erik Thorell, Tommi Santala (43:19),
3:5 – Lucas Lessio – Teemu Tallberg, Henrik Koivisto (52:12).

Sędziowali: Miha Bulovec (Słowenia), Michał Baca – Rafał Noworyta, Paweł Kosidło. 
Minuty karne: 8-8.
Strzały: 24-35
Wznowienia: 28-36.
Widzów: 2018.

GKS: Murray – Górny, Bryk; Gościński (2), Rzeszutko, Bagiński – Pociecha (2), Ciura; Klimienko, Komorski, Michnow (4) – Kotlorz, Novajovský; Sýkora, Cichy, Szczechura – Kolarz; Kogut, Galant, Witecki oraz Kalinowski.
Trener: Andrej Husau.

IFK: Ruusu – Motin (4), Eronen; Rask, Santala (2), Thorell – Ulander, Varakas; Keränen, Tyrväinen, Petrell – O'Connor, Laakso; Talberg, Koivisto (2), Lessio – Kankaanperä, Engberg Pitkänen, Jääskä, Åsten.
Trener: Ari-Pekka Selin.



Powrót

Komentarze:

O jaki szybki artykuł ale jakby ta Sanok przegrał byłoby pewnie jutro po 17 00 :)
Gdyby babcia miała wąsy... Sanok, jako Mistrz Polski nie został zaproszony do CHL, bo dwukrotnie w CC skompromitował się, nie potrafiąc nawet ugrać punktu w III rundzie. O czym więc tu mowa. O klubach które coś w grają na arenie międzynadowowej pisze się (szybko). Na te inne spuszcza się litościwie zasłonę milczenia.
Dobrze ze mt77 są ty tacy jak ty którzy tylko czekają by padło słowo Sanok i już maja powód by leczyć swoje kompleksy... .
...ale że niby ja leczę kompleksy?

Czy może jednak to jakiś zagubiony kibic klubu z Podkarpacia, grającego ogony w trzeciorzędnej lidze za południową granicą, trafił tu pierwszy, i wylewa swoje frustracje pod informacją o całkiem niezłym meczu w CHL w wykonaniu GKS Tychy?
A co on takiego napisał ?Wykazał że jakby Sanok przegrał to artykuł byłby jutro? Wiesz ze on też leczy kompleksy tak jak ty tylko z tą różnicą że ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i wyczuć sarkazmu.
1. Nie ma tu żadnego sarkazmu - jeśli nie wiesz, co to słowo znaczy, sprawdź w słowniku

2. Co napisał? Co ty, ślepy jesteś? Debian wbija pod artykuł o występie GKS Tychy w CHL i jedyne co ma do napisania, to gadka co by było gdyby... o Sanoku.

3. Co wykazał niby? Jak to wykazał? Co ty bredzisz?

Poza tym, post Debiana nie jest na temat związany z atytkułem, nie zawiera dowodów, eskaluje emocje i uraża sympatie kibiców innego klubu, więc:

4. Punkt pierwszy regulaminu komentarzy - post Debian'a do usunięcia

5. Punkt drugi regulaminu komentarzy - post Debian'a do usunięcia

6. Punkt szósty regulaminu komentarzy - post Debian'a do usunięcia

7. punkt ósmy regulaminu komentarzy - post Debian'a do usunięcia

8. A za notoryczne łamanie regulaminu komentarzy powinien być ban. A nie, czekaj, on jest z Sanoka...
O jaki szybki artykuł ale jakby ta Sanok przegrał byłoby pewnie jutro po 17 00 :)

Tym zdaniem dał do zrozumienia że właściciel portalu,autor itp by zwlekali z napisaniem że Sanok przegrał. Czyli w pewnym sensie posądził o stronniczość. Łapiesz coś teraz?
A na jakiej podstawie tak sądzisz? Czy Sanok kiedykolwiek grał w CHL, i były jakieś opóźnione informacje o tych występach? Czy może raczej zebrało się dwóch mitomanów z Podkarpacia i fantazjuje o dyskryminowaniu ich klubu na tym portalu, zarzucając jednocześnie nierzetelność i stronniczość redakcji, choć nie ma do tego najmniejszych powodów?
"Czy Sanok kiedykolwiek grał w CHL, i były jakieś opóźnione informacje o tych występach?"

Ty tak poważnie? To musiał Sanok grać w lidze mistrzów by wysnuć ogólny wniosek że porażki Sanok były z opóźnieniem a innych od razu w europejskich rozgrywających?

"Czy może raczej zebrało się dwóch mitomanów z Podkarpacia i fantazjuje o dyskryminowaniu ich klubu na tym portalu, zarzucając jednocześnie nierzetelność i stronniczość redakcji, choć nie ma do tego najmniejszych powodów? "

Ręce mi opadły bo wytłumaczyłem ci jak dziecku dalej już nie ma sensu... .
Kompleksy powodują że nie myślisz racjonalnie... .
Może ktoś inny widząc naszą dyskusję ci to wytłumaczy... .
Nic nie wytłumaczyłeś i/bo z niczego nie możesz wysnuwać wniosków.

Ale powodzenia. Stymulujesz się erotycznie
wskutek czytania swoich postów na hokej.net? Powodzenia. Ja jednak odpuszczę.
Ciekawa liczba widzów.
No ciekawa, bo było ok.2300.
Szczerze nie spodziewałem się wyniku na styku a biorąc pod uwagę że finom wpadły dwa farfocle do naszej bramy to już w ogóle szok bo mógłby być remis ;) Tym bardziej gdyby wpadły nasze wielkie okazje - mieliśmy ich kilka ale niestety instynkt killera zawiódł ;)
Ogólnie nasi słabiej technicznie i na łyżwach ale to było wiadome jeszcze przed meczem no i widać że z czasem sił brakowało ale ogólnie mecz na duży plus - wstydu nie było :)
Już czekam na niedzielę :)
TYLKO TYSKI GKS!!!
Ja się dziwiłem co ci liniowi mają takie problemy z gwizdaniem spalonego wtedy kiedy był i nie gwizdaniem kiedy nie było zamiast na odwrót, a to przecież nasi ligowcy.
hitem było odsyłanie zawodnika z bulika przez liniowego a główny kazał mu wracać do wznowienia :D
ze dwa razy tak było, widocznie tam są wpierw ostrzeżenia, nie odsyłają przy pierwszym jak w phl
Ciekawe czy kolejny ściągnięty szrot do GKSu, a mianowicie Andriej Michnow, wyleci szybciej niż Kolanos.
Wyjaśnij mi co znaczy "kolejny tyski szrot" ?? Zawodnicy zagraniczni grali w tym meczu pierwsze skrzypce. Może Ukrainiec trochę słabiej ale dajmy mu trochę czasu. Bardzo dobry mecz z naszej strony.
zgadzam się z Żakiem - ten wielkolud z nr 28 na CHL za wolny , na PHL może wystarczy
Może i nie wystarczy ale trzeba mu dać trochę czasu. Trener go chciał więc raczej to nie jest jakiś ogórek.
Hokej_Fan_GKS_TYCHY, kolejny ściągnięty grajek przez GKS który po 10min meczu dostaje zadyszki, nie widziałem żeby zrobił coś konstruktywnego w ataku, przy próbach wyprowadzania gumy szybko ją tracił i to w tercji obronnej... , poza tym schodził po 15 sekundach zmiany przez co Komorski też słabo wypadł. Ostatnim porządnym wzmocnieniem GKSu ściągniętym spoza PHL jest Klimienko. Wydaje mi się, że TyskiSport znaczną część nakładów przeznacza na kopaczy, którzy są chu*a warci...
https://www.youtube.com/watch?v=i2ra8QAPFlU
Co do meczu to stał na bardzo dobrym poziomie szkoda że wpadły dwa farfocle a przy 4 bramce za nim padł gol to zawodnik przeciwnej ekipy ostro hamował i nasypał dużo lodu bramkarzowi w oczy. :) Ogólnie szkoda tego meczu bo mogły wygrać i Tychy. Przyzwyczajenia z PLH też było widać czyli bezkarne nie raz stanie przeciwnika przed tyskim bramkarzem który nie była atakowany wypychany itp.
Dwie bramki Murraya, ale i tak szacun za walke
fakt , wpadło to co nie powinno jednak co powinno wybronił , summa summarum wstydu nie było - ino GKS !
Które bramki?? Pierwsza po rykoszecie. Bramka na 3:3 może?? Bramka obrońców. Nie można zostawiać napastnika samego przed bramkarzem.
Jestem dumny. Historyczna chwila, moje miasto w Lidze Mistrzów. To było coś pięknego, ten hymn przed spotkaniem, mecz, kibice. Łezka kręciła się w oku, i to niejednemu.

Zawodnicy po meczu dostali brawa, bo naprawdę było blisko. GKS!
Mecz niezly mozna by takie spotkania ogladac caly czas ale nie potrzebne te przeklenstwa na ta giekse po co ich wyzywac wystarczy ze sa katowiczanami to nie podnosi poziomu ani hokeja i kibicowsko slabo
Nie ma to jak w przerwie śpiewać GieKSa to stara k...
Mecz na dobrym poziomie. Chciałoby się na, aby takie mecze były co kolejkę w naszej lidze. Całkiem niezła atmosfera na trybunach szkoda tlyko, że nasi genialni Ultrasi jak zwykle dali popis z przyśpiewkami o gieksie. Rozumiem jeszcze na lidze naszej, ale na meczu CHL? Żenada w najczystszej postaci.
Co do obcokrajowców: Klimienko, Cichy i Szczechura zrobili mega robotę. Sykora w porównaniu do wyżej wymienionej trójki nie wyróżnił się niczym poza bramką i w dalszym ciągu uważam, że wymiana jego za Huovinena jest na minus.
Wielkie podziękowania dla drużyny za ogromną walkę i dla sztabu trenerskiego, który dotarł do tych chłopaczków i wpoił im, że wszystko się da tylko trzeba chcieć no i nauczył ich przewag. Z niecierpliwością czekam na jutrzejszy mecz. Poprzeczka pójdzie jeszcze wyżej! HEJ HEJ GKS!
Najsmutniejsze jest to że takie mecze nie lecą na ogólnodostępnym kanale. Bravo GKS za walkę. Do kolegów wyżej. Na takim poziomie nie ma mowy o jakimś wstydzie. Nawet gdyby GKS przegrał 5-0. Osobiście chciałbym żeby nasza kadra przegrywała "notorycznie" z Finlandią 5-3 dwie dywizje wyżej.
Nie umniejszając naszym, bo naprawdę zagrali dobry mecz, ale to była raczej Finlandia II, bo ci najlepsi grają albo za Oceanem, albo w KHL, czy w lepszych zespołach w SHL/Liiga.
r29 ales ty kur...a glupi.
Dzieci tak robią - jak nie mogą się pogodzić z faktami i brakuje im słów, to mówią "gupi jesteś". IFK przed chwilą dostali baty od Bolzano, wbijaj na ich fanpage i napisz, że ich nie lubisz.
Tyscy z porażki zawsze potrafią zrobić sukces. Maja doświadczenie, w końcu zdobyli tyle sreber.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V