Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3290

Purzyński: Dzień przerwy między półfinałami a finałami to była porażka

2018-04-12 12:15:27

Dziś odbędzie się spotkanie klubów z władzami Polskiej Hokej Ligi. Obie strony porozmawiają o kształcie rozgrywek i regulacjach na sezon 2018/2019. Przygotowaliśmy własną sondę, w której prezesi klubów poruszają najważniejsze kwestie. Pora na komentarz Bartosz Purzyńskiego, prezesa MH Automatyki Gdańsk.



1) Wiele wskazuje na to, że PHL będzie liczyła 12 zespołów. To dobry pomysł?

Jeśli te zespoły będą spełniały wymagania licencyjne to uważam, że jest to dobry pomysł.

2) Czy w Polskiej Hokej Lidze powinien występować zespół SMS PZHL Katowice oraz aplikująca od kilku lat HC Poruba?

Zespół SMS PZHL Katowice sportowo nie nadaje się do gry w PHL. Mecze z tą drużyną są nie atrakcyjne dla kibiców. Poza tym przyzwyczajamy tych młodych zawodników do porażek. Porażka za porażką, to nie jest dobre. Nie wpływa to również korzystnie na wizerunek ligi.
Jeśli chodzi od drużynę z Ostrawy to zdecydowanie wolałbym, żeby zamiast niej w rozgrywkach wziął udział rodzimy klub np. Sanok, Janów, Krynica czy Sosnowiec. Niemniej nie zamykamy się, to mogło by być pewnego rodzaju urozmaicenie PHL natomiast musiałoby się odbywać na równych zasadach dla wszystkich czyli na zasadach ligi open. W jaki sposób mamy konkurować z klubem który ma dostęp do kilku tysięcy hokeistów seniorów podczas gdy my zabijamy się wybierając z rynku dwustu zawodników? Taka rywalizacja nie ma żadnego sensu ze względu na nierówne warunki w dostępie do pracownika właśnie.

3) Wraca też temat "dzikich kart", które mają kosztować 150-200 tysięcy złotych. Jakie jest Państwa zdanie na ten tema?

Jesteśmy zadania, że jeśli ktoś ma środki na grę w PHL to czemu nie. Przykłady Podhala Nowy Targ, Opola czy Katowic pokazały, że nie był ton zły pomysł. Jeśli za tym poszłoby również zamknięcie ligi, mogłoby się okazać, że Kluby dostaną tak bardzo potrzebne dwa, trzy sezony by stanąć pewnie na dwóch nogach bez strachu o spadek do 1 ligi.

4) Jaki limit obcokrajowców powinien obowiązywać w przyszłym sezonie?

Jesteśmy za zwiększeniem dostępu do zawodników czyli zwiększeniem limitu obcokrajowców. Proponujemy limit 8 zawodników z poza Polski przy 10 drużynach występujących w PHL. Limit powinien rosnąć wraz z ilością drużyn. Równolegle powinien zostać wprowadzony ogólnopolski system szkolenia młodzieży. Wraz z dopływem większej ilości zawodników Polskich moglibyśmy ponownie zacząć zamykać ligę dla obcokrajowców. Nie mamy nic przeciwko limitowi nawet jedynie 3 obcokrajowców ale musi być to uzasadnione poziomem sportowym polskich zawodników oraz zdrową konkurencją na rynku pracy. Na ten moment jest problem z dostępnością zawodników i podwyższenie limitu obcokrajowców doraźnie jest jedyną drogą do zwiększenia ilości dostępnych zawodników.

5) Czy opowiadają się Państwo za zniesieniem przepisu forującego polskich golkiperów?

Zdecydowanie tak. Utrudnia on zatrudnienie zawodników na tą newralgiczną pozycję. Nie spełnił również swoich podstawowych założeń czyli nie dał naszej kadrze żadnego nowego Polskiego bramkarza. Odniósł za to skutek uboczny w postaci sztucznego wywindowania wynagrodzeń.

6) Ilu młodzieżowców powinno grać w barwach każdej drużyny?

Jesteśmy za tym aby ilość młodzieżowców powiązać z ilością grup młodzieżowych które posiada klub. Jeśli klub nie posiada 4 wymaganych grup powinien mieć w składzie 4 młodzieżowców. My nie boimy się stawiać na młodych zawodników, jest to wpisane w misję i wizję działania klubu. Zamiast wyrzucać pieniądze nie wiadomo na co w myśl obecnych przepisów chętnie wydamy je na zatrudnienie dodatkowych młodych zawodników.

7) Wzrost opłat za licencje, a w zamian premie dla medalistów. To dobry pomysł?

To zdecydowanie niedobry pomysł powodujący, że biedny biednieje, a bogaty jeszcze bardziej się bogaci. Jeśli miałoby nastąpić zwiększenie opłat licencyjnych, na co de facto nie stać nas na obecnym etapie, to musiałoby to za sobą coś pociągać, np. pokrycie kosztów sędziowania meczów PHL przez ligę. Spółka Ekstraklasa SA wydaje 86% swoich przychodów na wypłaty do klubów! Ja mam wrażenie, że spółka PHL działa w 100% z opłat pobieranych od klubów, nie tędy droga.

8) Jak powinien wyglądać terminarz? Czy będą popierać państwo sesję wyjazdową, pozwalającą obniżyć koszty? Chodzi nam o to, że dany zespół grający w piątek w Gdańsku w niedzielę jechałby w Toruniu?

Na pewno życzylibyśmy sobie, żeby w nadchodzącym sezonie nie było tylu przerw w rozgrywkach ani ekstremalnych miesięcy, takich jak styczeń, gdzie graliśmy co dwa dni przez cały miesiąc. Dla wszystkich drużyn to była mordęga, a dla naszej szczególnie głownie ze względu na długie, uniemożliwiające regeneracje, czy właściwe taktyczne przygotowanie się do kolejnego meczu podróże.
Będziemy starać się o regionalizację terminarza. Dla nas koszty pozostania na południu polski w porównaniu do wyjazdu autokarem i powrotu do domu są podobne ale zawodnicy na pewno odczują znaczącą poprawę ze względu na mniej km przebytych w sezonie. W sezonie 2016/2017 taka praktyka była niesformalizowana i odbywała się na podstawie ustaleń pomiędzy zainteresowanymi klubami.

9) Czy ruchome terminy play-off zdały egzamin?

Nie. Zdecydowanie nie. Dzień przerwy między półfinałami a finałami to była porażka. Dodatkowo brak sztywnego terminarza uniemożliwił zarezerwowanie Katowicom np. Dużego Spodka pod mecze finałowe. Z kolei play out ciągnął się bez sensu do połowy marca z 5 dniowymi przerwami miedzy meczami.  20 lutego już wiedzieliśmy że gramy o utrzymanie a sezon skończyliśmy 16 marca. Tak długa przerwa eliminuje efekt tego co w fazie play off powinno determinować zwycięzcę czyli drużynę lepiej przygotowaną do sezonu, z dłuższą ławką, generalnie lepiej zorganizowany klub. Poza tym dwa najsłabsze zespoły ponoszą dodatkowe koszty. Nas gra w play down kosztował kilkadziesiąt tysięcy więcej niż gdybyśmy kończyli rywalizację na etapie ćwierćfinału właśnie przez rozciągnięty terminarz (zakup lodu pod treningi, zakup sprzętu etc.)




Powrót

Komentarze:

I nawet gdański pierdziel tłumaczy tą biedną giekse że miała tylko jeden dzień przed finałem!i jeszcze nie mogli Spodka zarezerwować,to jest dopiero argument!pewnie kibiców by było pół na pół
Nie chodzi Gieksę, tylko o to że cały sezon kibic czeka na play off a potem ogląda zmęczonych zawodników zamiast gry na najwyższym poziomie. Bo tegoroczny play off był zrobiony na zasadzie "byle szybciej".
A tyszanie to niby tydzień odpoczywali żeby giekse rozjechać w dwóch pierwszych meczach?przegrali bo byli słabsi a na pewno nie zmęczeni,więc wystarczy już tych bajek o braku sił!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V