Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3957

Spełnione marzenie

2018-03-30 12:59:18

GKS Tychy pokonał wczoraj Tauron KH GKS Katowice 2:1 po dogrywce i wygrał całą finałową rywalizację w stosunku 4:1. – Ten tytuł to dla mnie spełnienie marzeń – przyznał Michał Kotlorz, kapitan świeżo upieczonych mistrzów Polski.


Trójkolorowi w cuglach wygrali sezon zasadniczy, zdobywając 97 punktów w 38 meczach. Nad drugimi katowiczanami wypracowali sobie solidną, 15-punktową przewagę, co świadczyło o ich dominacji. W ćwierćfinale tyszanie pokonali 4:0 Polonię Bytom, a w półfinale wygrali z TatrySki Podhalem Nowy Targ 4:1. Batalię o złoty medal też zakończyli po pięciu meczach.

Dla mnie to spełnienie marzeń. Jestem wychowankiem GKS-u, jestem z Tychów i jako młody chłopak zawsze marzyłem o tym, żeby grać w tej drużynie. Teraz zdobyłem mistrzostwo i to jeszcze będąc kapitanem GKS-u. Jestem szczęśliwy – cieszył się Michał Kotlorz.

Tyszanie dobrze rozpoczęli finałową konfrontację, bo już 6. minucie wyszli na prowadzenie. Kamil Kalinowski dobrym podaniem uruchomił Radosława Galanta, a ten przeciągnął w bramce Shane'a Owena, a następnie zmieścił gumę między jego parkanami. 

Ekipa z „piwnego miasta” starała się pójść za ciosem. Sęk w tym, że brakowało jej i szczęścia, i precyzji. W 29. minucie katowiczanie wyprowadzili kontrę i doprowadzili do wyrównania. Na tafli zrobiło się nerwowo.

Do końca regulaminowego czasu gry wynik się nie zmienił i byliśmy świadkami dogrywki. W niej złotego gola zdobył Filip Komorski, który wykorzystał sytuację sam na sam z katowickim golkiperem.

W pierwszej i drugiej tercji przeważaliśmy, mieliśmy sporo sytuacji, natomiast GieKSa grała bardzo uważnie w obronie. Mecz był na styku, ale bardzo się cieszę, że w dogrywce stworzyliśmy tę sytuację i zdobyliśmy bramkę – zaznaczył Kotlorz.

Tegoroczne rozgrywki były dla tyszan bardzo udane. Zakończyli je w podwójnej koronie, czyli z mistrzostwem i Pucharem Polski.

W obecnym sezonie było inaczej niż wcześniej, gdy przegrywaliśmy w finale z Cracovią. Wyciągnęliśmy wnioski, czuliśmy się silni i wierzyliśmy do końca. Myślę, że zimny prysznic w postaci przegranej w Katowicach dużo dał nam do myślenia i dlatego dziś wygraliśmy – przekonywał 30-letni defensor.

Teraz mamy czas na świętowanie i odpoczynek – dodał.



Powrót

Komentarze:

To i spełnienie Naszych(kibicowskich) marzen :) przeeemile uczucie widząc swoja druzyne wznoszaca puchary.... Dziękujemy ! P.S. Ten widok sie nie nudzi, dlatego chętnie w przyszłym sezonie zobaczymy powtórkę :D
Michał co Ty gadasz przecież Tychy nie mają wychowanków i nie szkoła młodzieży. pozdro
brawo Kotek :) wytrwałość popłaca ...w nastepnym sezonie jeszcze silniejszy!!!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V