Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5853

Pewne zwycięstwo "GieKSy". Hat trick Fraszki (WIDEO)

2018-02-24 19:19:33

Hokeiści Tauronu KH GKS Katowice w pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu pewnie pokonali 5:0 PGE Orlika Opole. Trzy bramki dla gospodarzy zdobył Bartosz Fraszko.


Na samym początku mocno zarysowała się przewaga GKS-u. Goście bronili się dość rozpaczliwie i już w 32 sekundzie nałożono karę na jednego z ich zawodników, Jonasa Hööga. Opolanie wybronili osłabienie ale chwilę później Marek Strzyżowski zaskoczył Jānisa Auziņša sprytnym strzałem z nadgarstka z okolicy bulika. Po zdobyciu bramki GieKSa nie zwolniła tempa i w 10 minucie Bartosz Fraszko dobił krążek do odsłoniętej bramki. Chwilę później Patryk Wronka wyszedł sam na sam z Auziņšem, ale trafił w słupek. Praktycznie całe pierwsze 20 minut  gospodarze spędzili w tercji obronnej przeciwnika.

W drugiej w odsłonie spotkania goście poprawili swoją grę. Udało im się stworzyć nieco większe zagrożenie pod bramką Owena, a także przez dwie minuty nieźle rozgrywali przewagę. Ale kiedy w 32 minucie to gospodarze grali 5 na 4, Dušan Devečka strzałem z klepy podwyższył prowadzenie. Po trzeciej bramce dla Katowic trener Jacek Szopiński zdecydował się na zmianę w bramce. Miejsce Łotysza zajął Michał Kieler. Jeszcze na kilkadziesiąt sekund przed końcową syreną katowiczanie mogli go pokonać, ale krążek odbił się od poprzeczki. 

W trzeciej tercji obraz gry nie uległ zmianie i gospodarze w dalszym ciągu konsekwentnie wywiązywali się z założeń taktycznych. W 44 minucie Bartosz Fraszko kolejny raz wpisał się na listę strzelców dobijając krążek do odsłoniętej siatki. W kolejnej akcji zakotłowało się pod bramką Kielera ale młody bramkarz zażegnał niebezpieczeństwo. Zawodnicy Orlika nie ustrzegli się nierozsądnych kar. W efekcie swoją kolejną bramkę GKS zdobył w przewadze. Bartosz Fraszko skompletował hattricka mieszcząc krążek między parkanami bramkarza Orlika. Dobry występ zaliczył Shane Owen, który nie dał się pokonać przez całe spotkanie, a w końcówce obronił rzut karny wykonywany przez Ivana Ďurača.
 
Drugie spotkanie już jutro o godz. 17:00, również w "Satelicie". 



Tauron KH GKS Katowice - PGE Orlik Opole 5:0 (2:0, 1:0, 2:0)
1:0 Marek Strzyżowski - Radosław Sawicki (03:05)
2:0 Bartosz Fraszko - Tomasz Malasiński, Lukáš Martinka (09:55)
3:0 Dušan Devečka - Jesse Rohtla (31:54, 5/4)
4:0 Bartosz Fraszko - Patrtyk Wronka, Jakub Wanacki (43:47)
5:0 Bartosz Fraszko - Tomasz Malasiński, Jakub Wanacki (50:47, 5/4)

Sędziowali: Maciej Pachucki, Bartosz Kaczmarek (główni) - Michał Kogut, Wojciech Moszczyński (liniowi)
Minuty karne: 2-10
Strzały: 33-23
Widzów: 1180
Stan rywalizacji: 1-0 (do czterech zwycięstw)

Tauron KH GKS: Owen (Kosowski - n/g) - Wanacki, Čakajík; Vozdecký, Rohtla, Themár - Devečka, Martinka; Malasiński, Wronka, Fraszko - Rąpała, Grof (2); Krężołek, Sawicki, Strzyżowski - Krawczyk, Skokan; Dalidowicz, Mi. Rybak, Majoch.
Trener: Tom Coolen

PGE Orlik: Auziņš (32:19 Kieler) - Nowak (2), Zaťko; Šátek (2), Höög (2), Ďurač - Sznotala, Kostek; Przygodzki (2), Trandin (2), Meidl - Bychawski, Wąsiński; Kisielewski, Szydło, Lorek oraz Gawlik, Gorzycki.
Trener: Jacek Szopiński





Powrót

Komentarze:

Brawo Bartek!
Orlik chyba zmęczony i kontuzje też się odbiły czkawką.
Bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu, niestety. Jak nasz bramkarz nie będzie bronić jak Owen dzisiaj, to będzie ciężko wygrać kolejne mecze.
Jakby u nas zostal Trianiczew to by byl taki sam poziom jak Owen z calym szacunkiem dla Auzinsa, ale jest to przecietny bramkarz, ktoremu czasem mecz wyjdzie a czasem gra bardzo slabo...Zwyciestwo Gieksy jednak w pelni zasluzone byli zdecydowanie lepsi jutro kolejne rozdanie i trzeba powalczyc.
Hahaha a czego Ty się Wro86 spodzoewałeś ? Gieksa pokazała gdzie jest miejsce "ogórków" z Opola, będzie szybkie 4:0
Lysyjonów żebyś się nie zdziwił :-)
A przypomnij wszystkim gdzie będziecie grać jak Gdańsk z wami wygra ?
lysyjonow nie interesuje teraz jakiś tam Naprzód Janów, zmienił barwy i jest kibicem zwycięskiego GKSu, no chyba że to miała być jakaś uszczypliwość, ale to raczej niemożliwe, szczególnie ze strony najlepszych i najbardziej obiektywnych kibiców na świecie. Orlik walczyć, nie poddawać się, jesteśmy zwami.
Trzeba zgodzić się z baros17. Ma problemy z ustawianiem, czasem podejmuje ryzykowne rajdy z bramki, a co gorsza z moich obserwacji, zauważyłem jak jest zmęczony w trzeciej tercji, niezależnie od ilości obronionych strzałów. Raczej po sezonie się z nim pożegnamy. A tymczasem może dać pograć Kielerowi. Może nie miał dobrego startu, ale pod koniec sezonu pokazywał się z dobrej strony . Przynajmniej nie mam takich obaw gdy akcja dzieje się przy bramce strzeżonej przez niego, czego nie można powiedzieć o Auzinsie. A nuż zostanie bohaterem playoff :)

Co do meczu to widać, że Katowice nas zgasiło już od pierwszej bramki i jakoś nie mogliśmy się podnieść z kolan już do końca spotkania. Zapomnieć, otrząsnąć się, silnie się zmotywować i oby jeszcze udało się coś ugrać w tej rundzie. Tylko tyle może sobie życzyć typowy Kowalski kibicujący Orlikowi.
Drogi worms-ie jak przegramy z Gdańskiem to będziemy grać tam gdzie wy graliście zanim kupiliście sobie miejsce w ekstralidze,

drogi Wro86, nie zmieniłem barw i gks-u nienawidzę jak niczego na tym świecie, ale mam nadzieję, ze za to działo się u was na trybunach i na forach internetowych z fejsem włącznie dostaniecie srogą lekcję pokory, tyle w temacie odemnie.!!!!!
lysyjonow naprawdę stawiasz poprzeczkę bardzo wysoko -->,,gks-u nienawidzę jak niczego na tym świecie'', ale chyba nie powiesz, że nie podobała ci się oprawa wczorajszego meczu w spodku, bardzo fajne wszystko, Panie bardzo ładne, zabawnie grające dzieci w przerwie, tu trzeba pochwalić organizatorów GKSu.
Nie oglądałem i nie mam zamiaru oglądać niczego co z tym klubem związane.
i masz ode mnie plusa, za to że nie napisałeś, że kobiet i dzieci też nienawidzisz.
forza GieKSa. ino GieKSa
Wielki mi sukces, wygrać z poobijaną i wymęczoną drużyną. Wiadomo, że pierwsze dwa spotkania są w plecy. Ale chodzi o to, że to wina cholernego zarządu, który przez dwa lata nie może zebrać czterech piątek. Trzeba to chwycić za d.....ę i wywalić na bruk. Zrobić czystkę taką jaka się szykuje pzhl. Nie ma marketingu, reklamy. Nawet durnego szalika nie można kupić bo przed meczem przynoszą po jednym do kasy. O koszulkach już nie wspomnę. Drużynę na nowy sezon tworzy się teraz, a nie we wrześniu. Trzeba umieć rozmawiać. Trzeba wiedzieć na czym się stoi, a nie obiecywać gruszki na wierzbie jak wiceprezydent Opola w poprzednich sezonach. Szkoda mi Milana, Mateusza i innych bo kontuzje biorą się z przemęczenia i związanej z tym dekoncentracji... ale czy do cholery, to ja mam o tym wiedzieć.. kto się ma tym zająć???
Gola pi—a gole cyce to są całe Katowice!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V