Hokej.net Logo

Wyświetleń: 18134

PP. GKS po raz ósmy!

2017-12-28 20:23:17

W finale Pucharu Polski GKS Tychy pokonał Comarch Cracovię 6:5 po dogrywce. Złotego gola dla trójkolorowych w 76. minucie zdobył Michael Cichy.


Tyszanie są specjalistami od zwycięstw w meczach finału Pucharu Polski. Znaleźli się w nim po raz ósmy i osiem razy to trofeum trafiło w ich ręce. Można śmiało powiedzieć, że tradycji stało się zadość.

Kibice, którzy oglądali starcie tyszan z krakowianami, nie mogli narzekać na nudę. Dobre tempo, sporo walki, kilka niezłych interwencji bramkarskich i aż 10 goli w regulaminowym czasie gry – tak to wyglądało w telegraficznym skrócie. 

Zmysł Šinágla i genialny refleks Murraya

Jako pierwsi na prowadzenie wyszli krakowianie. Ogromnym sprytem wykazał się Petr Šinágl, który zdecydował się na strzał zza bramki. Było to na tyle precyzyjne uderzenie, bo krążek najpierw od pleców Johna Murraya, a następnie wpadł do siatki. Takich goli na polskich taflach nie oglądamy zbyt wiele. 

Krakowianie chcieli szybko zdobyć kolejnego gola, który pozwoliłby im uspokoić grę. Idealną ku temu okazję miał w 16. minucie Adam Domogała, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Napastnik Cracovii zrobił niemal wszystko dobrze, bo serią zwodów położył na lodzie golkipera rywali i wydawało się, że oddał dobry strzał. Tymczasem „Jasiek Murarz” popisał się znakomitą interwencją i odbił krążek „skorpionem”. 

Z minuty na minutę akcję tyszan były coraz groźniejsze, ale „Pasy” miały w swoim składzie świetnie interweniującego Rafała Radziszewskiego, który obronił kąśliwe uderzenia Bartłomieja Pociechy i Jakuba Witeckiego. 

Tymczasem w 34. minucie kolejny cios zadali podopieczni Rudolfa Roháčka, wykorzystując okres gry w przewadze. Damian Kapica lewym skrzydłem wjechał do tyskiej tercji i zagrał wzdłuż bramki do Teddy'ego Da Costy, a ten znakomicie zamknął akcję. Było więc 2:0.

Cztery minuty później tyszanie powinni zdobyć kontaktowego gola. Świetnej okazji nie wykorzystał jednak Bartłomiej Jeziorski. 19-letni skrzydłowy po znakomitym podaniu Krysa Kolanosa miał już przed sobą tylko Rafała Radziszewskiego, jednak fatalnie przestrzelił.

Kalejdoskop

Strzelecki impas trójkolorowych przełamał w 42. minucie przełamał Adam Bagiński, który wykorzystał dobre dogranie zza bramki Krysa Kolanosa i okres gry swojego zespołu w przewadze. W 46. minucie ekipa z piwnego miasta była o krok od wyrównania. Gumę po strzale Filipa Komorskiego w sobie tylko znany sposób odbił Rafał Radziszewski. 

Gdy w 48. minucie sytuację sam na sam z Johnem Murrayem wykorzystał Maciej Urbanowicz, wydawało się, że jest już po meczu. Później jednak stało się coś, co trudno wytłumaczyć. Tyszanie w ciągu pięciu minut zdobyli trzy bramki i po raz pierwszy w tym spotkaniu objęli prowadzenie! 

„Pasy” nie dały za wygraną i w ciągu 66 sekund odpowiedziały dwoma golami. W ramionach swoich kolegów utonęli Petr Šinágl i Filip Drzewiecki. Było 5:4 dla krakowian. 

Jednak przed końcem regulaminowych sześćdziesięciu minut piątego gola dla tyszan wicemistrzów Polski zdobył Bartłomiej Pociecha. Taki właśnie jest hokej. Emocjonujący, pełny zwrotów akcji, czasami nieprzewidywalny.

Byliśmy więc świadkami dogrywki, która zgodnie z najnowszym regulaminem miała zostać rozgrywana przez 20 minut systemem pięciu na pięciu przez 20 minut. W dodatkowym czasie gry akcje przenosiły się spod jednej bramki pod drugą. 

Aż w końcu nastała 76. minuta. Mateusz Bryk dograł do Michaela Cichego, a ten zaskoczył Rafała Radziszewskiego strzałem w krótki róg. Tyska publiczność, zgromadzona w krakowskiej hali, oszalała ze szczęścia. Wicemistrzowie Polski rozpoczęli fetowanie sukcesu.


Comarch Cracovia – GKS Tychy 5:6 (1:0, 1:0, 3:5, d. 0:1)
1:0 - Petr Šinágl - Petr Kalus, Tomáš Sýkora (07:29),
2:0 - Teddy Da Costa - Damian Kapica, Maciej Kruczek (33:16, 5/4),
2:1 - Adam Bagiński - Krystofer Kolanos, Jarosław Rzeszutko (41:33, 5/4),
3:1 - Maciej Urbanowicz - Filip Drzewiecki, Mateusz Rompkowski (48:08),
3:2 - Radosław Galant - Jakub Witecki (49:20, 4/5),
3:3 - Jakub Witecki - Kamil Górny, Kamil Kalinowski (53:51),
3:4 - Mateusz Gościński - Adam Bagiński, Jarosław Rzeszutko (54:30),
4:4 - Petr Šinágl - Petr Kalus, Tomáš Sýkora (56:20),
5:4 - Filip Drzewiecki - Bartosz Dąbkowski, Maciej Urbanowicz (57:26)
5:5 - Bartłomiej Pociecha - Jakub Witecki (58:51),
5:6 - Michael Cichy - Mateusz Bryk (75:10).

Sędziowali: Przemysław Kępa, Paweł Meszyński (główny) – Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz (liniowi).
Minuty karne: 10 (w tym dwie minuty kary technicznej) - 10.
Strzały: 44-36. 
Widzów: ok. 2300.

Cracovia: Radziszewski – Zíb, Novajovský; Sýkora (2), Šinágl, Kalus – Rompkowski, Noworyta; Urbanowicz, Bryniczka (4), Drzewiecki (2) – Kruczek, Wajda; Da Costa, Dziubiński, Kapica – Dąbkowski, Dutka; Paczkowski, Zygmunt, Domogała.
Trener: Rudolf Roháček

GKS: Murray – Pociecha, Ciura; Galant, K. Kalinowski, Witecki – M. Bryk, Górny; Gościński, Rzeszutko, Bagiński (2) – Kolarz (6), Kaznadziej; Kolanos, Cichy, Szczechura – Kotlorz (2); Jeziorski, Komorski, Kogut oraz Woźnica.
Trener: Andrej Husau. 



Powrót

Komentarze:

Piekny mecz i doskonala promocja hokeja szacunek dla obu druzyn. Jak dla mnie Witecki najlepszym zawodnikiem calego turnieju milo bylo patrzec na jego gre. Oby wiecej takich druzyn jak Tychy i Cracovia to nasza liga bedzie bardziej atrakcyjna.
Jedyne czego można żałować to tego że ten mecz nie był dostępny w otwartym kanale, bo kibiców hokeja by przybyło a o lepszą promocję hokeja jak ten mecz będzie ciężko.
a hokej.net dalej swoje

http://www.eliteprospects.com/staff.php?staff=4390

*/staff/andrei-gusow/

BRAWO TYSZANIE!!!!
Skoro Eliteprospects jest dla Ciebie i innych wyrocznią, to rozumiem, że analogicznie zwrócisz uwagę klubowi, że zapisał zarówno na stronie jak i na koszulce zawodnika z nr 70 nazwisko niezgodnie z zapisem na Eliteprospects?
Tam też piszo Baginski, Jastrzebie, Gdansk, Bartlomiej, Gorny itd., itp. Wyrocznia w kwestii pisowni po wuju. Tera bede pisal juz tylko tak jak na elitprospectscom. Hokey. net nie robi nam laski, ma pisac jak na eliprospectscom.
Nie zrozumiałeś mnie. Chodzi mi o to, że Eliteprospects forsuje zawsze zapis w j. angielskim w transkrypcji z j. rosyjskiego. Tego chciałaby część komentatorów w sprawie trenera GKS. Natomiast sam klub stosuje rozdwojenie - trenera zapisując z j. rosyjskiego, a zawodnika #70 z j. białoruskiego. I jakoś nikt nie protestuje, że klub nie zapisuje tego hokeisty tak jak podaje Eliteprospects. Hokej.net ma prawo dokonywać jednolitego zapisu w transkrypcji z j. białoruskiego na j. polski.
Człowieku zrozum wszyscy mówią Gusow, sam trener mówi że nazywa się Gusow, ale nie HOKEJ NET go przechrzcił. Wszystkie portale zagraniczne również piszą GUSOV, 99% w Polsce również GUSOV(GUSOW) ale tak wszyscy się mylą tylko ten bystry hokej net nie. Zapytajcie trenera jak się przekłada jego nazwisko na nasz język -trudne?
Ty andrea prezentujesz postawę roszczeniową i to taką wyjątkowo wredną. Na Hokej.net ustalili, że będą pisać tak jak piszą, nie jest to z tyłka wzięte wymyślone przez redaktora na kiblu, tylko ma swoje oparcie w zasadach języka polskiego. I tyle, co tu dalej drążyć? Portal jest prywatny, ty korzystasz z niego za darmo i jeszcze pozwalasz sobie drzeć japę na jego gospodarzy. Chyba ci się we łbie poprzestawiało. Idź znajdź sobie lepszy portal może będą tam pisać tak jak na eliprospects.com. Pod każdym artykułem o Tychach to samo, zawsze jakiś gamoń jęczy, że piszą nazwisko trenera nie tak jak on to sobie wyobraża. Trwa to już od pół, i co będzie trwać do czasu aż zwolnią Białorusina?
Czyli jak się ma argumenty to jest się wrednym? Oki Twój tok myślenia widzę jest lekko nie na miejscu. Co do eliprospects.com to był tylko przykład, ale widzę że tego nie kumasz. Ale jak się ma argumenty to "foszek" i wyzywasz?
Śmieszny jesteś. Trener GUSOW nie wie kto to jest Husau. Jego zdanie dla mnie się liczy.
A w bramce Tychów stał Dżon Marej. Transkrypcja z american english :-)
Teoś, ofermo, chcesz zobaczyć gamonia, spójrz w lustro. Teofilu. Nazwiska są tutaj przekręcane regularnie i pod wieloma "newsami" są o tym rozmowy. Dla przykladu, ostatnio kilku hokeistów rozmawiało między sobą, kim jest Kowaloua i czy to moze jakiś Fin. Ważne, że pseudo patrioci są zadowoleni z szerzenia języka ojczystego. I proponowałbym szanować tych którzy tu jeszcze czasami zaglądają, bo z tego co widzę, została was garstka.
andree jakie masz argumenty? Link do eliprospects.com? Sprawa była wielokrotnie wałkowana, Hokej.net ma "papier" na swoje usprawiedliwienie, nie robią błędu, reszta to ich suwerenna decyzja. Ty możesz "zagłosować" w sprawie nie wchodząc na tę stronę, tyle. I nie, opinia trenera czy zawodnika na temat pisowni swojego nazwiska nie powinna być wiążąca. Mało to masz Polaków, którzy nie odmieniają swojego nazwiska i nie chcą żeby ktoś je odmieniał, bo taki mają kaprys, bo nie podoba im się odmienianie nazwisk? I co, mamy ich dopieszczać, rezygnować z wypracowanych zasad, tradycji językowej, bo ktoś ma swoje fanaberie? Swego czasy chyba piłkarz Legii Michał Żyro nie chciał żeby odmieniać jego nazwisko. Powinni się dziennikarze zastosować do jego życzenia, bo ma taki kaprys, bo za granicą nie odmieniają?
P.S. Jeżeli uważasz, że Cię wyzywam, czujesz się obrażony, to przepraszam. Jednak nadal uważam, że nie masz racji i bezsensu czepiasz się redakcji portalu.
Teoś tego nie rozumie. Przykre jest to że HOKEJ NET nie słucha głosu kibiców, że im te tłumaczenie się nie podoba, że sam trener mówi że nazywa się GUSOW. Wydaje mi się że ktoś chciał być sprytny a niestety wyszło jak wyszło, a teraz dumnie brnie w swą bzdurę, walcząc z wszystkimi wokół. A ja dopóki będę to widzieć dopóki będę to piętnować. Codziennie słyszę takie bzdurne transkrypcje...nie patrząc daleko...za niedługo mundial w Rosji i ciekawe czym nas uraczy Dariusz Sz.?:-)
hokejnetowe matołki są niereformowalne. Komentatorzy mówili GUSOW, wg "redaktorków" oczywiście się mylili. Sam zainteresowany powiedział, że nazywa się GUSOW, ale oczywiście on też się nie zna :D
Thunder, przecież ten Teoś przed chwilą zrobił nam wykład, co ty możesz zrobić sobie ze swoim nazwiskiem. Nic, ważne, że paru YntelYgentnych wie jak je niby poprawnie odmienić. To, że nikt tej odmiany nie rozumie i jest ona wbrew ogólnoświatowym zasadom ? pal swiat, wazni są oni i ich zasady. Mnie smieszy tylko jedno, jakby tak zastosowac taką transkrypcje do kazdego nazwiska, jestem swiecie przekonany, że nie rozpoznali by ci znawcy jezykowi co ktoregos obcokrajowca. Ale bardziej smuci mnie to, że oni mają wywalone na tych ludzi ktorych nie rozpoznają, dla nich liczy sie, że stosują poprawnosc jezykową. A to, ze jak sie jednego czy drugiego spytasz jak przeczytac nazwisko Kowalohua po polsku, odpowiedzą ze nie wiedzą o kogo i co chodzi... to nie ich zmartwienie tylko nasze. Bo oni zyją w Polsce i niech reszta świata dopasuje się do nich.
Dlatego mam w ... czy mnie tu zbanują, ten portal zszedl na psy juz dawno temu, a te przesmiewcze przekracanie nazwisk tylko bardziej ich kompromituje.
Teoś,

A ty niby jakie masz argumenty? Skąd pewność, że Gusow (pomimo niewątpliwego białoruskiego obywatelstwa) jest etnicznym Białorusinem, jego nazwisko jest białoruskie i powinna być stosowana transkrypcja (właśnie - a dlaczego nie transliteracja) z białoruskiego?

Być może Gusow jest Rosjaninem z obywatelstwem białoruskim, ma nazwisko rosyjskie i należałoby je tłumaczyć z rosyjskiego, czyli po prostu Gusow?

Dla ułatwienia powiem, że dla ponad 60% mieszkańców Białorusi językiem ojczystym jest rosyjski, który jest też językiem urzędowym Republiki Białorusi. I ch..j jewo znajet, dlaczego oszołomy z hokej.net nagle uznały, że Gusow to Husau, skoro jeszcze parę lat temu dokładnie ta strona pisała zupełnie inaczej!
lucip, to nie ma znaczenia za kogo on się uważa, czy za Białorusina, czy za Rosjanina, czy za Żyda z Kresów. Występuje w Polsce jako obywatel białoruski, tyle. Tak jak pisałem Hokej.net ma papiery na taki zapis nazwiska i się zawsze wybroni. Czy wam się to podoba, to już inna sprawa. Gdyby pisali Gusow, to jeszcze obleci, byłoby ok, ale domaganie się pisania na polskim portalu Gusov, to totalny absurd i brak szacunku dla samego siebie. Z polskich znaków diakrytycznych też mamy zrezygnować? Na elitprospects.com ich nie ma. Męcząca dyskusja. Zresztą tu nie chodzi tylko o Gusowa. Kiedyś ktoś się domagał, żeby pisać Datsyuk, a nie Daciuk, bo ta pierwsza wersja widnieje na bluzie z NHL. No taka gadka z niektórymi.
Teoś HOKEJ NET ma papiery? Chyba podpisane przez naszego prezydenta bo on podobno wszystko podpisuje. Wiesz jakie mają? Kiedyś na FB się kłóciłem i zostałem odesłany do....WIKIPEDII!!! Tyle w tym temacie. Pewno nie wiesz jak się tworzy wpisy w Wikipedii? A może nas też oświecisz? Pomyśl.
Przejrzałem to, co zamieszczali redaktorzy i wikipedia była tylko jednym ze źródeł. Dominowały opinie językoznawców. Jak choćby ta.

https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/transkrypcja-nazw-bialoruskich;15057.html

Poza tym nie tylko hokej.net zapisuje nazwiska białoruskie używając tej samej transkrypcji.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,114873,9024315.html
https://www.tvp.info/34651568/opozycjonista-uladzimir-niaklajeu-skazany-na-10-dni-aresztu
http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1031292,bialorus-opozycjonista-uladzimir-niaklajeu-opuscil-szpital-w-brzesciu.html
https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/uladzimir-niaklajeu-zatrzymany,726529.html
https://www.polskieradio.pl/75/921/Artykul/1427174,Bialoruski-poeta-Uladzimir-Niaklajeu-Europa-w-hipnozie-patrzy-na-Putina-jak-na-jadowita-kobre
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/bialorus-uladzimir-niaklajeu-laureatem-nagrody-im-giedroycia/z7xxb
Daciuk ? z niektorymi rzeczywiście nie ma sensu rozmawiać. szkoda czasu na pseudo patriotów.
Bravo!Bravo!Bravo! Wreszcie to my okazaliśmy sie lepsi i to my jednak strzeliliśmy o tą jedną bramkę więcej.Mecz godny mistrza z vice mistrzem gdzie emocji nie brakowało.Oby więcej takich meczy w naszej lidze.pozdrawiam wszystkich kibiców tej fajnej dyscypliny.
Super mecz fajnie się oglądało emocje do samego końca !! Czy ktoś wie co jest z Bepierszczem?
Ty masz coś z główką !!
Piękny mecz na miarę NHL:)
Trochę odpłynąłeś. Ale meczyk faktycznie piękny.
Emocje do samego końca i o to chodzi w hokeju :) brawo tyszanie!!!
wszyscy tylko nie Cracovia !!!!
Najlepsza promocja hokej w ciągu ostatnich lat. !!!!!!!!!!!!!!
graty Tychy,graty trener Gusov !
Dobry mecz. Gratulacje dla zwyciezców i pokonanych
Dzięki chłopaki za emocje!!! To się nazywa grać do końca!
Do thpwk zanim zacznie jechać po kapitanie! Michał zaj...ł dziś ewidentnie drugą bramkę bo nie zdążył za Tadkiem,ale bez porównania do koszmarnej postawy Bryka przy piątym golu!natomiast ciekaw jestem czy ważne jest, przy ilu golach dla naszych był na lodzie?a tak dla porównania obrońców to niejaki Dutka,ten dopiero jest asem na swojej pozycji!
Ciebie i cała resztę Twoich „internetowych trenerów” odsyłam na korepetycje z tej pięknej dyscypliny sportu ... obwinianie za stratę bramki goscia który ratował sytuacje w momencie straty gumy w ataku ... niewiele wiesz widać o hokeju. Na zapas zapraszam na który kolwiek trening udzielić porad po kolei kazdemu z winnych ...
Drogi kolego. Kotlorz jest tym samym czym Dutka jest w Krakowie. Nie oceniam tylko tego meczu, ale całokształt jego poczynań na przestrzeni ostatnich sezonów. NIe mogę mu odmówić, że kiedys był naszym czołowym obrońcom. Jednak mniej więcej od 2015 roku jest coraz gorzej i nic nie wskazuje na to, że wróci na odpowiednie tory. Niestety.
Jasne Ragnar ,Ty za to jesteś przeznafcom! Była strata krążka, ale Michał miał Da Coste obok siebie i za nim nie zdążył,więc obejrzyj to sobie jeszcze ze dwa razy i może zrozumiesz o czym pisze! Natomiast porównanie do Dutki to już mega przesada, nie jest już tak błyskotliwy jak wcześniej, ale ciągle jak na nasze warunki to solidny obrońca! Wczoraj Ciurka mógł sprezentować drugą bramke, przy trzeciej Urban uciekł Ilji,piąta to koszmar Bryka!natomiast obrońcy Cracovii przy bramce w osłabieniu totalna bierność,trzeci gol samobój Kruczka,czwarty i piąty żenada Dutki!
Wielki szacunek i podziekowanie dla druzyny Gks-u za zwycięstwo w PP,oraz dla Cracovii za
walkę. Trenerze Gusow , szacunek.
Swietny mecz,jesli nic zlego sie nie stanie i oba zespoly zagraja na takim poziomie play of to emocje będą dopiero w finale.Brawa dla obu ekip a szczególnie dla zwycięzców
Trenerze Gusow,jednak wolę oglądać
Cię w garniturze i krawacie.
Dobry meczyk.Graty Tyscy.
No i gryfnie :)
Było co oglądać - dzięki Wszystkim za gratulacje i dzięki grajkom za fajny szpil - ino GKS !
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V