Hokej.net Logo

Wyświetleń: 8080

„Pasy” znów w finale!

2017-12-27 22:23:38

Hokeiści Comarch Cracovii drugim finalistą Pucharu Polski. Podopieczni Rudolfa Roháčka pokonali Tauron KH GKS Katowice 6:2. Znakomitą partię rozegrała pierwsza formacja „Pasów”, która zdobyła cztery bramki.


Kibice jeszcze na dobre nie zdążyli rozsiąść się na krzesełkach, a już padł pierwszy gol. W 50. sekundzie spotkania kapitalne podanie Patryka Wronki wykorzystał Marek Strzyżowski, który popisał się precyzyjnym uderzeniem bez przyjęcia. 

Krakowianie odpowiedzieli błyskawicznie, bo już w trzeciej minucie. Kamil Kosowski obronił uderzenie Bartosza Dąbkowskiego, ale przy dobitce Tomáša Sýkory był już bezradny.

Ekipa ze Śląska w 18. minucie ponownie wyszła na prowadzenie po dobrym uderzeniu Dawida Majocha. Jednak po pierwszej tercji więcej powodów do zadowolenia miały „Pasy”, bo dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Lukáš Zíb. Doświadczony czeski defensor najpierw przymierzył z bekhendu, a później – podczas gry swojego zespołu w przewadze – popisał się soczystym uderzeniem spod linii niebieskiej. 

Zresztą cała pierwsza tercja mogła podobać się nawet najbardziej wymagającym kibicom. Szybkie tempo, wiele strzałów i sporo ataków ciałem. Bandy dosłownie trzeszczały.

Podopieczni Rudolfa Roháčka milowy krok w kierunku zwycięstwa wykonali w 30. minucie. Wówczas wykorzystali okres gry w przewadze. Na listę strzelców wpisał się Tomáš Sýkora, skutecznie poprawiając uderzenie Petera Novajovský'ego.

Pieczęć na zwycięstwie krakowianie postawili w trzeciej odsłonie. W 53. minucie grali w czwórkę i wybili krążek do tercji rywala. Kamil Kosowski popełnił szkolny błąd, bo stracił gumę za bramką, Filip Drzewiecki przechwycił ją i posłał do pustej bramki. Za moment znów niepewnie interweniował, wszak puścił pod pachą krążek po strzale Damiana Kapicy. Mecz był rozstrzygnięty. 

Comarch Cracovia – Tauron KH GKS Katowice 6:2 (3:2, 1:0, 2:0)
0:1 - Marek Strzyżowski - Patryk Wronka (00:50),
1:1 - Tomáš Sýkora - Bartosz Dąbkowski (02:26),
1:2 - Dawid Majoch - Michał Rybak, Maciej Rybak (17:32),
2:2 - Lukáš Zíb - Petr Šinágl, Tomáš Sýkora (18:08),
3:2 - Lukáš Zíb - Petr Šinágl, Tomáš Sýkora (19:55, 5/4) 
4:2 - Tomáš Sýkora - Peter Novajovský, Petr Šinágl (29:04, 5/4),
5:2 - Filip Drzewiecki (52:15, 4/5)
6:2 - Damian Kapica - Maciej Kruczek (53:22),

Sędziowali: Paweł Meszyński, Maciej Pachucki (główni) - Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz (liniowi)
Minuty karne: 22 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Filipa Drzewieckiego i 2 minuty kary technicznej) - 8. 
Strzały: 35-25.
Widzów: ok 1500.

Cracovia: Radziszewski – Zíb, Novajovský; Sýkora, Šinágl, Kalus (2) – Rompkowski, Noworyta; Urbanowicz, Bryniczka, Drzewiecki (12) – Kruczek, Wajda (2); Da Costa, Dziubiński, Kapica – Dąbkowski, Dutka (2); Paczkowski (2), Zygmunt, Domogała.
Trener: Rudolf Roháček

Tauron KH GKS Katowice: Kosowski – Wanacki, Čakajík; Strzyżowski (2), Rohtla, Themár – Devečka (2), Martinka; Malasiński, Wronka, Fraszko – Rąpała, Grof (2); Nahunko (4), Sawicki, Dalidowicz – Krawczyk; Majoch, Michał Rybak, Maciej Rybak oraz Krężołek. 
Trener: Tom Coolen.



Powrót

Komentarze:

Oj Kosowski chyba jeszcze w tym roku pożegna się z Katowicami...
Niezła parodia katowickiego hokeja :)
Zapomniał wół jak cielęciem był !
Katowice nadal przy świątecznym stole :)
Obawiałem się tego meczu a tu słabiutko. Od 4:2 już nudą wiało:(

Pozdro dla KK:)
Z całym szacunkiem dla CRACOVII ale puchar zdobędą TYCHY !
Katowice nie maja trenera ani bramkarza.Plachta czapka przykrywa Kanadyjskiego komika
100% racji a mówię już o tym od połowy 2 rundy
I ten trener jest odpowiedzialny za przygotowanie taktyczne w reprezentacji. Choć najlepszym żartem tego roku jest jednak tekst sprzed kilku tygodni, że Pawlik umie mądrze zbudować drużynę.
Dokładnie taktyka w Gieksie kwiczy, paradoksalnie powinni się uczyć od Jastrzębskiej młodzieży jak taktycznie rozegrać spotkanie. Defensywa tragiczna, zresztą błędy popełniono już przed sezonem zamiast zacząć budować drużyne od defensywy to oni napastników nakupowali a poźniej tydzień przed startem okazało się że maja 5 defensorów. Coraz bardziej jestem przekonany że trenerzy z za oceanu w naszych realiach się nie sprawdzają. Druga sprawa to sposób zarządzania w klubie gdzie Coolen nie ma licencji a na protokole jest kierownikiem technicznym hmm a masażysta jest dyrektorem sportowym heheh Swoja droga jak asystent trenera reprezentacji nie ma polskiej licencji:)))?
Po obejrzeniu skrótu z meczu mogę stwierdzić tyle, że Kosowski się nie popisał, ale niestety obrońcy nie pomagali zbytnio, a o walce napastników w tercji obronnej nie wspomnę. Dwie bramki dla Katowic po ładnej walce o krążek w tercji przeciwnika. W tym sporcie musi być walka i nie da się inaczej.
Pomijając już te dziecinne wbity na Katowice, to zbudowana ekipa wygląda słabo ;d

Trener z Kanady, który pracował już jako I w np. HiFK - a tu nic konkretnego nie widać, drużyna ani nie gra ciałem ani nie bombarduje przeciwników strzałami z niebieskiej przy grze w przewadze, taktyka kuleje...

Ciekaw jestem jak to dokładnie wygląda z wypłatami i ew. premiami, bo reprezentanci to jakaś porażka, Wanacki, Malasiński czy Łopuski zdecydowanie nie spełniają oczekiwań, jakie względem nich mieli chyba wszyscy, Wronka też nie powala - niby widać jego szybkość, technika też o poziom wyżej od innych, nawet ciałem nieźle pograł w kilku meczach, a i tak głównie z tego sezonu zapamiętam jego bezproduktywne rajdy, no ale On przynajmniej coś pokazuje.

Kosa zupełnie niestabilny, a szkoda, bo talent miał, Pamiętam jeszcze, jak Jastrzębie grało z Gieksą w I lidze, i Kosa był określany mianem(i słusznie) wielkiego talentu - aż miło się oglądało, jak bronił... a po tym, co pokazuje w tym sezonie, to raczej Kato się z nim pożegna.
Obcokrajowcy też niczego nie pokazują, Grof, Cakajik, Devecka, Martinka - każdy oczekiwał od nich pewnej jakości i doświadczenia, które mają i boom! - czyżby PLH była tak dobra, że zweryfikowała ich umiejętności >? :D
Themar niby punktuje i jest wysoko w tabeli kanadyjskiej, a na lodzie go nie ma, kilka ładnych bramek ma i tyle, z gry wiele nie daje.
Rohtla - w miarę spełnia oczekiwania, punktuje, rozgrywa, dobre wznowienia, na początku dosyć agresywnie chociaż po kilku zagraniach ciałem i karach po 2min z początku sezonu chyba odechciało Mu się tak grać. Jego grę można uznać na +

Generalnie to słabo to wygląda w stosunku do tego co się zapowiadało przed sezonem + prawdopodobnie bardzo dużego(jak na nasza liga) budżetu. Oby się Gieksa obudziła i zaczęła jakieś zmiany, bo to ważny punkt na mapie polskiego hokeja =/

PS. Tak w ogóle Witam wszystkich, dopiero co założyłem konto, liczę na dobre dyskusje o szpilach itp. =)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V