Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3591

Kisielewski: Ten gol ma taki dodatkowy smaczek

2017-12-22 10:25:06

Zawodnik PGE Orlika Opole Karol Kisielewski zdobył zwycięskiego gola w wygranym 3:2 meczu z Comarch Cracovią. 22-latek w zeszłym sezonie przywdziewał jeszcze barwy krakowskiego klubu, a teraz z nową drużyną zawitał do Krakowa. - Każdy zdobyty gol cieszy. Nie ma znaczenia gdzie został zdobyty, choć tutaj ma on taki dodatkowy smaczek – mówi zawodnik.

Karol Kisielewski przez trzy sezony był zawodnikiem Comarch Cracovii. 22-letni zawodnik trafił do drużyny prowadzonej przez Rudolfa Roháčka w sezonie 2014/15, ale nie cieszył się zbytnim uznaniem szkoleniowca. Wychowanek KTH Krynica był raczej uzupełnieniem składu i zwykle występował w czwartej formacji. Nic zatem dziwnego, że w przerwie między rozgrywkami zdecydował się zmienić otoczenie i przeniósł się do PGE Orlika Opole, z którym w 27. kolejce PHL zawitał do Krakowa. 

- To zawsze fajne uczucie wrócić, że tak powiem, na „stare śmieci”. Cieszy mnie to tym bardziej, że nikt na nas nie stawiał, a jednak udało się wygrać – mówi Karol Kisielewski. 

Opolska drużyna sprawiła ogromną niespodziankę, pokonując faworyzowaną Comarch Cracovię 3:2. Młody zawodnik z pewnością może odczuwać sporą satysfakcję, gdyż to on strzelił zwycięskiego gola, udowadniając swą postawą, że mógł w tym sezonie powalczyć o miejsce w składzie mistrzów Polski. O hokeiście nie zapomnieli też krakowscy kibice, którzy nagrodzili go brawami po zdobytej bramce. 

- Nie wiem czy akurat coś udowodniłem. Najważniejsze, że cała drużyna wygrała. Graliśmy naprawdę dobrze, a ważne jest też to, że wykorzystaliśmy dwie przewagi. Każdy zdobyty gol cieszy. Nie ma znaczenia gdzie został zdobyty, choć tutaj ma on taki dodatkowy smaczek – tłumaczy zawodnik. 

Zwycięskie – jak się później okazało – trafienie padło w 53. minucie. Orlik Opole momentalnie wykorzystał liczebną przewagę, a Karol Kisielewski po podaniu Jonas Hööga znalazł sposób na byłego kolegę z drużyny – Rafała Radziszewskiego. 

 - Rafała znam już dość dużo czasu. To naprawdę znakomity bramkarz, będący cały czas podporą swej drużyny – mówi Kisielewski, który jest zadowolony ze swojego pobytu w klubie z Barlickiego. 

- Jak na razie uważam, że się rozwijam. Trener daje mi dużo szans. Spędzam sporo czasu na lodzie, grając w pierwszych formacjach i wychodząc na przewagi. Jest to dla mnie o tyle istotne, że jestem jeszcze w dość młodym wieku. Czuję, że na razie się spełniam i zobaczymy co będzie dalej – podsumowuje zawodnik. 

Warto tutaj przypomnieć, że to właśnie w drużynie prowadzonej przez Jacka Szopińskiego, wychowanek krynickiego klubu notuje jak dotąd najlepszy sezon w ekstraklasie. W 24 rozegranych dotychczas spotkaniach zdobył 12 goli i zaliczył 5 kluczowych podań.



Powrót

Komentarze:

Brawo Karol! Oby tak dalej! Trzymaj się i powodzenia. Pozdro ;-)
Mam sentyment do Krakowa, ale dobrze że strzeliłeś zwycięskiego gola Cracovii.
Publiczność też okazała radość z bramki "77":)

Bravo Karol.
Powodzenia i kolejnych bramek w 2018r.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V