Hokej.net Logo

Wyświetleń: 1448

Bryniczka: Na tym poziomie to przewagi decydują o zwycięstwie

2017-10-04 21:04:51

Comarch Cracovia przegrała w Tauron Arenie Kraków z IFK Helsinki 0:6, jednak już wcześniej straciła szanse na awans. - Na takim poziomie w przewagach to wygrywa się mecze. Nie realizowaliśmy założeń taktycznych - ocenił napastnik polskiej drużyny Kasper Bryniczka.

Comarch Cracovia po dwóch dobrych domowych meczach i minimalnych porażkach uległa IFK Helsinki aż 0:6. Co zadecydowało o takiej porażce?

- Po meczach przy Siedleckiego mieliśmy nadzieję, że będzie podobnie i osiągniemy korzystny wynik. Przeliczyliśmy się. Nie wykorzystaliśmy przewag w pierwszej tercji, nawet przy stanie 5 na 3. Nie realizowaliśmy założeń taktycznych, zawsze szło coś nie tak - mówił napastnik Comarch Cracovii Kasper Bryniczka.

Krakowianie nie potrafili zrobić użytku z liczebnych przewag, ba w 41. minucie stracili nawet gola przy jednym zawodniku na tafli więcej.

- Na takim poziomie w przewagach to wygrywa się mecze. Troszkę tym się irytowaliśmy, ale mamy nad czym pracować. W piątek czeka nas mecz z Tauronem, a we wtorek jedziemy do Helsinek. Musimy się odbudować.

Porażka oznacza, że krakowianie wciąż nie mają na koncie ani jednego punktu w tych rozgrywkach. Ostatnia szansa przyjdzie we wtorek, kiedy to mistrzowie Polski zmierzą się na wyjeździe z fińską drużyną.

- Każdy mecz jest inny i zawsze gramy o wygraną. Wychodzimy nastawieni na zwycięstwo, to jest sport i wszystko może się zdarzyć - podsumował zawodnik.

Drużynę Rudolfa Rohaćka w najbliższym czasie czekają zatem dwa trudne pojedynki. Oprócz meczu w Lidze Mistrzów, Cracovia rozegra jeszcze spotkanie w PHL. Rywalem będzie nowa siła w polskim hokeju - Tauron KH GKS Katowice. Mecz rozpocznie się w piątek o godz. 18:30 na lodowisku przy ul. Siedleckiego 7 w Krakowie.



Powrót

Komentarze:

Gdzie byście nie pojechali to wszędzie będzie lanie. Bo ciency jesteście i tyle. Powtarzacie ciągle że musicie to czy tamto a prawda jest bardzo prosta. Macie 5-6mln budżet i pościągaliście pseudo zawodowców ale to nic nie da. Choćbyście trenera z kosmosu mieli. Bo jeszcze raz powtórzę: wystarczy wam zawodowstwa ale tylko na naszą marniutką ligę. W Europie wszędzie lanie. Nawet z madziarami. Porka mizeria i tyle. Z takiej Finlandii czy Szwecji to juniorzy was zleją. I to ci młodsi.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X