Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 11451

84 sekundy, które wstrząsnęły Toropolem (WIDEO)

2017-09-15 21:47:18

Do 52 minuty hokeiści PGE Orlika Opole prowadzili z Naprzodem Janów 4:2, ale kara meczu Miroslava Zaťki dała rywalom aż trzy gole w przewadze. Sędzia do szatni odesłał tylko Słowaka, który zrzucił rękawice i położył szybko Marcina Jarosa. A to ostatecznie okazało się kluczem do zwycięstwa beniaminka PHL.


Od pierwszych minut spotkanie wyglądało chaotycznie. Zarówno gospodarze, jak i goście mieli problem ze stworzeniem akcji. W pierwszej części spotkania zawodnicy Orlika dopuszczali się wielu nieczystych zagrań, przez co już w 12. minucie spotkanie zawodnicy Naprzodu Janów mieli szansę na otworzenie wyniku podczas gry w podwójnej przewadze. Gospodarze jednak nie dali się zaskoczyć i zachowali spokój w obronie. Pod koniec tercji pierwsza formacja Orlika stworzyła spore zamieszanie pod bramką strzeżoną przez Elżbieciaka. Najprzytomniej pod bramką zachował się Karol Wąsiński i dobił krążek do bramki, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie.

W drugiej tercji to gospodarze przejęli inicjatywę i prowadzili grę. Podczas rozgrywania przewagi gospodarze popełnili prosty błąd i Zatko zmuszony był faulować zmierzającego sam na sam z bramkarzem Mateusza Adamusa. Skrzydłowy gości pewnie wykorzystał rzut karny i doprowadził do remisu.

Jednak dwie minuty później zawodnicy Naprzodu również dopuścili się koszmarnego błędu i stracili krążek podczas gry w przewadze. Radek Meidl oddał strzał prosto w Michała Elżbieciaka, a Filip Stopiński umieścił gumę w bramce. Do ostatniej syreny drugiej części spotkania Orlik wyraźnie przeważał nad rywalami. Gospodarzom zabrakło jednak skutecznego wykończenia akcji. Zawodnicy Naprzodu Janów, którzy łącznie przez dwie tercje oddali zaledwie 9 strzałów na bramkę, myśleli wyłącznie o wyrównaniu wyniku spotkania. I udało im się to już na samym początku trzeciej części spotkania. Kamil Charousek pewnym strzałem pokonał Michała Kielera podczas gry w przewadze.
Kolejne 10 minut należało do zawodników Orlika Opole, którzy całkowicie zdominowali grę. W 44. minucie Lorek zagrał do wyjeżdżającego lewym skrzydłem Radka Meidla, który bez problemów wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Trzy minuty później kapitan Orlika - Sebastian Szydło powiększył prowadzenie na 4:2. Później Demjaniuk i Baranyk zmarnowali dobre okazje i wynik nie uległ zmianie.

Momentem przełomowym całego spotkania było wydarzenie z 52. minuty. Jaros rzucił na bandę Miroslava Zatko, emocje wzięły górę i po paru sekundach szarpanina przerodziła się w bójkę. Wystarczyło parę mocnych ciosów obrońcy Orlika, by powalić na lód Marcina Jarosa. Po bójce sędziowie zdecydowali się ukarać tylko zawodnika gospodarzy dlatego kolejne pięć minut opolanie grali w osłabieniu. Hokeiści Naprzodu Janów doskonale zagrali w przewadze liczebnej pozostawiając Kielera bez szans. Na początku Jiří Charousek wykorzystał podanie Kamila Charouska, a do wyrównania doprowadził Adam Rajski pokonując Kielera z najbliższej odległości. Decydującego gola zdobył Kamil Charousek, który mocnym strzałem z niebieskiej ponownie pokonał Kielera. Do ostatniej sekundy atmosfera na lodzie była napięta, a między zawodnikami dochodziło do spięć. Mimo gry 3 na 5 pod sam koniec spotkania, zawodnicy Naprzodu utrzymali prowadzenie i wygrali całe spotkanie 4:5.

– Bardzo cieszymy się ze zdobytych punktów. Już tydzień temu byliśmy blisko zwycięstwa na własnym lodowisku. Przyjechaliśmy do Opola z nastawieniem, że zdobędziemy tu komplet punktów – zaznaczył Adrian Parzyszek, trener Naprzodu. – Pierwsze dwie tercje były najsłabsze w naszym wykonaniu od startu ligi. Po mocnych słowach w szatni i mobilizacji udało się wygrać. Dwie bramki to w hokeju nie jest wielka przewaga. Przełomowym momentem była pięciominutowa kara dla przeciwnika. Myślę, że bardzo rzadko się to zdarza. Wielkie brawa dla chłopaków, że w tak krótkim czasie odwróciliśmy losy meczu – dodał.



PGE Orlik Opole - Naprzód Janów Katowice 4:5 (1:0, 1:1, 2:4)
1:0 Karol Wąsiński - Václav Meidl (17:41)
1:1 Mateusz Adamus  (32:14, rzut karny)
2:1 Filip Stopiński - Radek Meidl (34:31, 4/5)
2:2 Kamil Charousek - Jiří Charousek (40:36, 5/4)
3:2 Radek Meidl - Jarosław Lorek (43:23, 5/4)
4:2 Sebastian Szydło - Mateusz Sordon, Jan Látal (46:32, 5/4)
4:3 Jiří Charousek - Kamil Charousek (52:22, 5/4)
4:4 Adam Rajski - Michał Stokłosa (53:05, 5/4)
4:5 Kamil Charousek - Jiří Charousek, Mateusz Adamus (53:46, 5/4)

Sędziowali: Bartosz Kaczmarek - Dariusz Pobożniak, Michał Kogut.
Minuty karne: 39 (w tym 25 min. dla Zaťko za walkę na pięści) - 14
Strzały: 26 - 18
Widzów: 420

PGE Orlik: Kieler - Bychawski, Sordon; Kiselewski, V. Meidl, Baranyk (2) - Kostek (2), Zaťko (27); Demjaniuk, Szydło (2), Przygodzki - Sznotala, Látal; Gorzycki, Sikora, Wąsiński - Lorek, Stopiński (4), R. Meidl oraz Gawlik.

Naprzód: Elżbieciak - Musioł (2), K. Charousek; Adamus, J. Charousek, Indra - Żywiołek, Potiechin (2); Rajski, Šeda (4), Skrodziuk - Kurz, Kosakowski; Jaros (2), Stachura, Piper - Kulik, Sarna; Stokłosa, Pohl (4), Sroka.





Powrót

Komentarze:

Jaros podjął walkę, tyle że Zatko był po prostu za mocny. Obaj zawodnicy powinni wylecieć. Taka decyzja złodziejów w pasach, daje pole do prowokacji, szarpnięcie, włożenie palca w tyłek przeciwnika, a później Panie sędzio on mnie pobił, ja się nie broniłem. Absurdalna i krzywdząca decyzja. Widać było również, że chyba *om było później głupio, bo wyciągali kary z kapelusza dla Janowa w końcówce meczu. Tacy pseudo sędziowie nie powinni wyjeżdżać na lód. Ukradli Orlikowi pewne 3pkt i tyle.
Sedzia dal chyba kare za knockout na Jarosie, bo padl jak kloda po ciosie od Zatki:) Napewno kara miala jakis wplyw na wynik , ale to w jaki sposob bronilismy w oslabieniu to osobny temat delikatnie mowiac bylo slabo.
Kolejne punkty uciekly w koncowce, ale prawda jest taka, ze gramy slabo to co prezentujemy w przewagach to dramat. Rozgrywamy krazek bardzo powoli i oddajemy bardzo slabe strzaly tak grajac nawet ciezko o zwyciestwo z Janowem. Zawodnikiem meczu byl Kamil Charousek, ktory byl niesamowity w druzynie gosci ,niesamowita szybkosc i technika oraz doskonale rozgrywanie krazka. Jestem przekonany, ze ma kontrakt nizszy od kazdego z naszych obcokrajowcow a prezentuje zdecydowanie wyzszy poziom od kazdego z naszych stranierii. I nie ma co zrzucac winy na sedziow zagralismy poprostu slabo i bez zmian w druzynie moze byc naprawde bardzo ciezko w tym sezonie trzeba dzialac szybko, bo pozniej moze byc za pozno.
No to przez najbliższe 2 mecze będziemy bronić jeszcze gorzej, bo bez Zatki, który jest chyba naszym najlepszym defensorem
Zatko to doswiadczony i ograny defensor, ktory daje duzo tej druzynie, ale najlepsze lata gry ma juz chyba za soba. Jak dla mnie nachwile obecna najlepszym naszym defensorem jest Arek Kostek .
zagra zagra poczytaj :

2. W przypadku nałożenia na zawodnika po raz pierwszy w sezonie kary większej (5 min.) plus kary meczu za niesportowe zachowanie wynikającej z następujących przepisów IIHF dot. gry w hokeja na lodzie: 119 ii, 121 ii, 122 ii, 123 ii 124ii.2, 125 iii, 127 ii,139 ii,141 ii, 141 vii, 143 iii, 146 iii, 150 vii, 153 ii, 156 i, 158 i, 159 iii, 159 iv, 159 vi, 161 ii, 167 iv, 169 ii.2, 169 iii, - pierwsze tego typu przewinienie w sezonie nie powoduje zawieszenia licencji okresowej zawodnikowi.

Każde następne nałożenie kary wskazanej wyżej powoduje natychmiastowe zawieszenie licencji okresowej odpowiednio na:

1) jeden mecz – w przypadku nałożenia kary po raz drugi w sezonie
2) dwa mecze – w przypadku nałożenia kary po raz trzeci w sezonie
3) trzy mecze – w przypadku nałożenia kary po raz czwarty w sezonie
4) kolejne trzy – w przypadku każdorazowego nałożenia kary po raz piąty i następne
Jak już czytasz przepisy to do końca:)
Zawodnik ukarany karą meczu wynikającą z następujących przepisów IIHF dot. gry w hokeja na lodzie:
520 a,b – rzucenie na bandę, 522 a,b – natarcie, 524 a,b - podcięcie, 525 a,b – atak
kijem trzymanym oburącz, 526 a,b – atak łokciem, 528 b,e,f,g,j - bójka na pięśc lub ostrość, 530 a,b –
atak wysoko uniesionym kijem, 533 a,b – zahaczanie, 536 a,b - atak kolanem, 537 a,b,c – uderzanie
kijem, 539 a,b – spowodowanie upadku przeciwnika, jest automatycznie zdyskwalifikowany na dwa
kolejne mecze mistrzowskie.
Z powyższego wynika, że nie zagra w dwóch meczach
a nie ma żadnego VIDEŁO z meczu ?? w Opolu zawsze było....
BRAWO CHŁOPAKI!!!
NAPRZÓD JANÓW OLE!!!
Brawo Mateusz Adamus!
Nie wiem jak było na tym meczu ale drużyny grające pod wodzą Szopińskiego grają bardzo agresywnie na granicy faulu , albo nawet jeszcze ostrzej , by najmniej tak to widać oglądając te drużyny , nie wiem czy "WY" jako kibice Orlika to widzicie
Nie chodzi o to czy kara dla Zatki była słuszna, bo to oczywiste (bójka zawsze równa się wyrzuceniu z lodu), tylko o to, że ukarany został jedynie zawodnik Orlika, a biorący udział w bójce Jaros grał dalej jakby nigdy nic
Fajne fotki, Jaros niby dosoł, ale to Janów znokautował Orlik :)
Moim zdaniem drużyna zagrała słabo,a Zatko nie jest żadnym profesjonalistą tylko nieodpowiedzialnym grajkiem.
Jak można drugi wygrany mecz k.......wa przegrać. Więcej cwaniactwa SPORTOWEGO a takie mecze były by wygrane. Powodzenia
Wideo z bójki?
Wpisz na youtube Obiektyw Sportowy, tam jest skrót meczy. ;)
Wykluczenie tylko jednego zawodnika biorącego udział w bójce jest ewidentnym oszustwem, delikatnie mówiąc. Chłopaki z Orlika walczą, więc nie ma co się ich czepiać. Nie rozumiem też negatywnych komentarzy w stronę Zatko, miał dać się pobić?? W hokeju są bójki i będą, więc wielkie brawa dla niego. Zamiast pisać, że Orlikowi nie idzie czy brak im cwaniactwa sportowego, trzeba wesprzeć chłopaków na następnym meczu. Więcej dopingu nie zaszkodzi, bo to wstyd że słychać kilkunastu przyjezdnych kibiców, a Kibice Orlika jakby przyszli na stypę. Orlik do boju!
Jaros okazał się cwaniakiem,dał se dać w tyte, i nie dostać kary i osłabić swoją drużynę. 5 minut przewagi i 3 gole, warto było? Oczywiście,ze tak. I do tego 3 punkty jadą do Janowa miodzio :) .
Orlik będzie w 6
Jeśli się nie wzmocni kadrowo to nie będzie w 6.
Jesli sie nie wzmocni to nawet z utrzymaniem bedzie ciezko w tym sezonie...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V