Hokej.net Logo

Wyświetleń: 3769

Czeski drugoligowiec pokonany

2017-08-31 19:59:44

Unia Oświęcim udanie zakończyła etap meczów sparingowych. Podopieczni Josefa Doboša pokonali dziś HC Draci Šumperk 4:1, a dwie bramki dla biało-niebieskich strzelił Jan Daneček.


W pierwszych minutach lepsze wrażenie sprawiali goście, którzy grali szybciej dokładniej i znacznie częściej dochodzili do sytuacji strzeleckich. Najlepszą z nich miał Daniel Vachutka, ale świetną interwencją popisał się Michal Fikrt.

Oświęcimianie mogli przećwiczyć grę w osłabieniu, bo tylko w pierwszej odsłonie złapali trzy wykluczenia. Podczas jednego z nich Radim Haas dograł do wychodzącego na czystą pozycję Jana Danečka, który przegrał jednak próbę nerwów z Adamem Vrbą, który w poprzednim sezonie bronił barw Zagłębia Sosnowiec. 

Sześć minut później „Dandys” poprawił celownik i rozwiązał worek z bramkami. Czeski środkowy wykorzystał dobre podanie Lukáša Říhy i posłał gumę w samo okienko. Jeszcze przed przerwą na 2:0 podwyższył Sebastian Kowalówka. 

Czesi odpowiedzieli w 36. minucie, wykorzystując okres gry w przewadze. Sposób na Michala Firkta znalazł Jiří Půhoný, który skutecznie poprawił uderzenie Daniela Vachutki. Ale później bramki zdobywali już tylko gospodarze. Na początku trzeciej odsłony sposób na Vrbę znalazł Daneček, a na 130 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry wynik spotkania na 4:1 ustalił Radim Haas, który popisał się przepiękną indywidualną akcją.

Dzisiaj zakończyliśmy etap najcięższych treningów. Widać było, że nogi jeszcze nas nie nosiły i zapewne to było przyczyną dużej liczby kar. Weekend mamy wolny, a od poniedziałku rozpoczniemy cykl meczowy. Będzie sporo taktyki, szlifowania gry w przewadze i osłabieniu – powiedział Jerzy Gabryś, kapitan Unii.


Unia Oświęcim – HC Draci Šumperk 4:1 (2:0, 0:1, 2:0)
1:0 – Daneček – Říha (15:34),
2:0 – Kowalówka – Daneček, Říha (18:39),
2:1 – Půhoný – Vachutka (36:00, 5/3),
3:1 – Daneček – Kowalówka (42:41),
4:1 – Haas – Malicki (57:50).
 

Sędziowali: Paweł Kobielusz, Paweł Pomorzewski (główni) – Szymon Urbańczyk, Jacek Szutta (liniowi).
Minuty karne: 18-10.
Widzów: ok. 100.

Unia: Fikrt – Vosatko (4), Krok (2); Říha, Daneček (4), S. Kowalówka (2) – Gabryś (2), Iwaniak; Piotrowicz, Haas, Wojtarowicz – Gębczyk (2), Šaur (2); Wanat, Paszek, Malicki – M. Kasperlik, O. Kasperlik, Tabaček.
Trener: Josef Doboš.



Powrót

Komentarze:

Wystarczyło po zmieniać ataki i już lepiej to wyglądało plus dobrze bronił Fiki
Ale i tak jakość gry nie napawa optymizmem przed ligą
Czemu Adi nie przejdzie?
ale że A.Kowalówka...
Juz jest już puka do drzwi...
wystarczy Unii wygrać z Tychami jedyn szpil by uznać sezon za udany :) a bób drożeje ...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V