Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5808

Wojtek Wolski: – W „Magnitce” czuję się świetnie

2017-04-27 23:00:23

O roli trenera, występach w Mietałłurgu Magnitogorsk i planach na przyszłość rozmawiamy z Wojtkiem Wolskim. Urodzony w Zabrzu ma za sobą blisko 500 występów w NHL.


Przez ostatnie cztery lata grał Wolski w KHL. Najpierw przez dwa lata reprezentował barwy Torpeda Niżny Nowogród, a później Mietałłurga Magnitogorsk. Zresztą z tą druga ekipą w sezonie 2015/2016 sięgnął po Puchar Gagarina. W KHL rozegrał w sumie 179 ligowych spotkań, w których zdobył 138 punktów za 65 bramek i  73 asysty. W fazie play-off dorzucił 17 „oczek” w 35 spotkaniach.

HOKEJ.NET: – Długo zastanawiałeś się nad przyjazdem do Krakowa?

– Rozmawiałem z Jarkiem Byrskim i stwierdziłem, że muszę tutaj przyjechać. Z uwagi na odniesioną kontuzję, mam teraz trochę więcej czasu, który chcę dobrze wykorzystać. A treningi z najmłodszymi adeptami tej dyscypliny to coś wspaniałego. Chętnie przyjadę również w przyszłym roku, a być może zabiorę ze sobą moją rodzinę.

Zapewne miałeś już styczność z kanadyjską młodzieżą. Jak na ich tle wypadają młodzi Polacy i w czym mają największe braki?

– Zacznę od tego, że Kanadyjczycy mogą obserwować najlepszych graczy na świecie. To, w jaki trenują, jak zachowują się w określonych sytuacjach. Poza tym mają dostęp do wykwalifikowanej kadry trenerskiej, lepszej jakości przyrządów, które pomagają zbudować i podtrzymać formę.

Liczę, że chłopcy mogli nauczą się nowych rzeczy. Za kilka lat, polski hokej może stanąć na nogi.

Czy w przyszłości widzisz się w roli trenera?

– Rozważam to coraz mocniej. Z dzieciakami świetnie mi się pracuje. Z zaciekawieniem słuchają wszystkich uwag i starają się dokładnie wykonać dane ćwiczenia. Chcą być coraz lepsze, a to bardzo cieszy.

Zmieńmy nieco temat. 13 października ubiegłego roku doznałeś ciężkiej kontuzji. Nie może więc zabraknąć pytania o Twój stan zdrowia.

– Czuję się coraz lepiej. Dwa tygodnie temu byłem na nartach, gram w tenisa i co najważniejsze trenuję już na lodzie. Staram się już nie rozpamiętywać tej kontuzji i całkowicie wyczyścić głowę. Owszem były momenty – zwłaszcza tuż po urazie – w których pojawiały się różne, często dość pesymistyczne myśli. Ale chcę dalej grać w hokeja. To praktycznie całe moje życie.

Zobaczymy Cię już w przyszłym sezonie?

– Robię wszystko, by tak się stało.

W takim razie wiesz już, gdzie będziesz występował?
 
– Chciałbym zostać w Mietałłurgu Magnotogorsk. Powiem Ci, że dziś rozmawiałem z moim menedżerem, który obecnie prowadzi rozmowy z szefostwem klubu w sprawie przedłużenia umowy. Trener widzi dla mnie miejsce w zespole, więc mam nadzieję, że wszystko dobrze się zakończy.

Nie korciło Cię, żeby spróbować wrócić do NHL? Wiemy, że w nowym sezonie do najlepszej hokejowej ligi świata dołączy nowy zespół Vegas Golden Knights.

– Może troszkę. Ale prawdę mówiąc nie dostałem żadnych zapytań. A poza tym po co zmieniać to, co jest dobre? Dwa lata z rzędu byliśmy z „Magnitką” w finale KHL, raz zdobyliśmy Puchar Gagarina. To naprawdę świetny zespół, w którym mam okazję grać ze świetnymi zawodnikami i co najważniejsze dla sportowca – wygrywać sporo spotkań.

Najwięcej czasu spędziłeś w pierwszej formacji z Siergiejem Moziakinem i Janem Kovářem. Widać było, że między Wami jest chemia na lodzie.

– Miło to słyszeć. Moziakin to jedna z legend rosyjskiego hokeja. Jest hokeistą kompletnym, ma świetny strzał, potrafi też dograć na milimetry. Jego mocną stroną jest doświadczenie. Naprawdę fajnie nam się współpracuje. Zresztą o grze w Mietałłurgu, trenerach mogę wypowiadać się w samych superlatywach. Niczego mi tam nie brakuje.

Metody Ilji Worobjowa przypadły Ci do gustu?

– Bardzo. Powiem szczerze, że w Mietałłurgu mam okazję pracować z wykwalifikowanym sztabem szkoleniowym. Chyba najlepszym w mojej przygodzie z hokejem. Zarówno Ilja, jak i jego asystenci  Mike Pelino czy Wiktor Kozłow mają niesamowite pojęcie o hokeju. Są do Twojej dyspozycji praktycznie całą dobę. Praca z nimi to prawdziwa przyjemność.

Wiele razy wypowiadałeś się, że gdyby była taka możliwość, to zagrałbyś w reprezentacji Polski. Jeśli sytuacja się nie zmieni i władze NHL zabronią hokeistom uczestniczyć w Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu, być może pojawi się dla Ciebie możliwość gry dla reprezentacji Kanady. Co wtedy?

– Na pewno rozważyłbym taką propozycję, bo gra na olimpiadzie to jedno z moich niespełnionych sportowych marzeń. Nie będę ukrywał, że o występach w reprezentacji Kanady mogłem tylko pofantazjować, bo czasem brakuje w niej miejsca nawet dla graczy, którzy grają w Meczu Gwiazd NHL lub są czołowymi postaciami swoich klubów.

Ale doskonale wiem, że jeśli chciałbym znaleźć się na liście powołanych, muszę grać bardzo dobrze, być ważnym punktem swojego zespołu i zdobyć wiele punktów. Zobaczymy, co przyniesie czas.

Na sam koniec powiedz, jak oddycha Ci się polskim powietrzem.

– Dobrze (śmiech). Jeśli masz na myśli krakowski o smog, to powiem Ci, że jest on niewielki. W Magnitogorsku smog jest znacznie większy.


Rozmawiał Radosław Kozłowski.




Powrót

Komentarze:

Wojtek, jesteś polakiem więc czy nie wykluczasz gry w reprezentacji Polski? Tego typu pytania bardzo tu zabrakło, a nie o możliwym występie w reprezentacji Kanady.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V