Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5633

Drzewiecki: – Do Tychów jeszcze wrócimy

2017-03-23 17:32:42

Po porażce 2:4 z GKS-em Tychy Comarch Cracovia potrzebuje już dwóch zwycięstw, by wyrównać stan rywalizacji w finale play-off. – Nie jesteśmy jeszcze przegrani, jest przecież 0:2. Teraz rywalizacja przenosi się do Krakowa i postaramy się wygrać. Na pewno jeszcze wrócimy do Tychów – mówi strzelec jednej z bramek dla Comarch Cracovii Filip Drzewiecki.

Comarch Cracovia po raz drugi nie sprostała rywalom z Tychów i w serii finałowej przegrywa już 0:2. W meczu numer dwa uwidoczniły się błędy z poprzedniego spotkania i krakowianie po dobrych dwudziestu minutach oraz jednobramkowym prowadzeniu dali wydrzeć sobie zwycięstwo. Tyszanie w drugiej i trzeciej odsłonie zaaplikowali rywalom trzy gole i to oni mogli cieszyć się z wygranej.

 Pierwszą odsłonę zagraliśmy dobrze. Mamy jednak problem z drugimi tercjami. Już w drugim spotkaniu tak się zdarzyło i musimy z tego wyciągnąć wnioski. Nie jesteśmy jeszcze przegrani, jest przecież 0:2. Teraz rywalizacja przenosi się do Krakowa i postaramy się wygrać. Na pewno jeszcze wrócimy do Tychów – mówi napastnik Comarch Cracovii Filip Drzewiecki w wywiadzie dla klubowej telewizji. 

Prawoskrzydłowy drugiej formacji mistrzostw Polski popisał się fenomenalnym strzałem na osiem sekund do końca pierwszej odsłony czym dał prowadzenie swojej drużynie. Napastnik przy próbie dogrania na lewo, uderzeniem z bekhendu zaskoczył Štefana Žigárdy’ego, notując jednego z najpiękniejszych goli w tegorocznych play-offach.

 Oprócz gola miałem jeszcze dwie stuprocentowe sytuacje, niestety nie udało się ich wykorzystać. Wtedy ta pierwsza tercja mogła wyglądać jeszcze lepiej, ale taki jest sport. Znowu czegoś nam zabrakło, ale w Krakowie już tak nie będzie – wyjaśnia zawodnik.

Mowa tutaj o sytuacjach z 8. i 9. minuty. W pierwszej z nich Drzewiecki spudłował będąc sam na sam z tyskim bramkarzem, a w drugiej Žigárdy zdołał wyłapać strzał krakowianina. Dopatrując się przyczyn porażki należy zwrócić też uwagę na sporą liczbę wykluczeń graczy Comarch Cracovii. Podopieczni trenera Rudolf Roháčka zanotowali aż 22 karne minuty w tym dziesięć za niesportowe zachowanie Krystiana Dziubińskiego.

 Nie chciałbym się wypowiadać na temat kar, bo wszyscy widzimy co się dzieje. Materiał można zobaczyć w telewizji, ale rzecz jasna musimy się tego wystrzegać – twierdzi popularny „Drzewko”. – Jesteśmy dobrą drużyną i mamy chęć zwycięstwa. Musimy to pokazać i z pewnością zostawimy serce na lodzie – zapewnia.

Kolejne spotkania odbędą się 25 i 26 marca w Krakowie.



Powrót

Komentarze:

Może i tak , ale tylko świętować mistrza dla GKS-u!!!!!
Nie dzieł skóry na niedźwiedziu kolego. Cracovia nadal jest bardzo groźna. Gdyby udało nam się wygrać ten pierwszy mecz w Krakowie to byłbym już spokojniejszy. Co do wywiadu to Drzewiecki jak widać również buja w obłokach bo tak na prawdę gdyby sędziowie katalog tak jak powinni to Radziszewski po 2 bramce dla nas powinien dostać co najmniej karę za niesportowe zachowanie po pchnięciu bramki w stronę sędziego, a Dziubiński sfaulował Woźnicę niemal identycznie jak Semorad Rompkowskiego tyle tylko, że Wozik grał z osłoną na twarz.
Hokej Fan jak mozesz porównywać kare Semorada i kare Dziubińskiego co innego jest rzucenie na bandę a co innego zagranie ciałem w momencie kiedy Michał Wożnica sam obniża swoją pozycje.Ty w ogóle oglądasz jakieś inne mecze np NHL niz mecze Tychów! Ogladnij powtórkę na TVP Sport i kilka meczy z dobrych europejskich lig i nie porównuj takich zagrań.
*dziel
*karali tak jak powinni
Gdyby sędziowie sie nie po posrali i dali karę Radzikowi za pchnięcie bramki w stronę sędziego i zawiesili go na dwa ,trzy mecze bo na to zasłużył, bylo by po finale
dokładnie... najpierw kijem Kolusza w nabiał od tyłu potraktował a gdy ten się przewrócił z jego kijem między nogami ten ma pretensje że stracił kija... do tego dodać nieustanne walenie rakiem bądź kijem przeciwnika który stoi przed nim i mamy cały obraz "wybitnego" chytacza...
Dobrze to Jer ująłeś. Nad Radziszewskim od jakiegoś czasu otwarto parasol ochronny,nad jego *mi zachowaniami.
Bujna fantazję ma ten Drzewiecki ja myślę że dostaniecie jeszcze bardziej w * niż we wcześniejszych meczach bo wasza gra wygląda marnie na tle Tychów tracicie siły a wasz bramkarz powinien się opanować bo jak by byli inni sędziowie to dostał by karę z nie sportowe zachowanie
Fenomenalnym uderzeniem? Serio? Tak pierdzielny rykoszet nazywać jednym z najpiękniejszych goli?
Jak wygramy jeden mecz na wyjeździe to bedzie to poczatek końca Rudolfa Blendy w Krakowie
Dziubiński też mówił, że jadą jak po swoje :)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V