Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3700

Dziubiński: - Musimy się wystrzegać kar

2017-03-22 01:58:29

Krystian Dziubiński zaliczył asystę przy pierwszym golu dla Comarch Cracovii w przegranym 2:3 starciu z GKS-em Tychy w premierowym meczu finałowym. Jak czołowy napastnik krakowian ocenia to starcie?

Środkowy pierwszej formacji miał udział przy golu Petra Šinágla, kiedy to w podwójnej przewadze czeski napastnik z bliska pokonał tyskiego bramkarza. Krakowianie poszli za ciosem i po niespełna dwunastu minutach prowadzili z rywalami już 2:0. Ostatecznie jednak urzędujący mistrzowie Polski musieli uznać wyższość rywali i przegrali 2:3. Oznacza to, że w całej rywalizacji GKS prowadzi 1:0 i postawił pierwszy krok w kierunku tytułu.

- Prowadziliśmy już dwoma golami, ale swoją głupotą szybko doprowadziliśmy rywali do dogodnych sytuacji. W drugiej tercji straciliśmy jednak dwie bramki. Przespaliśmy pierwszą zmianę mojej formacji – mówi Krystian Dziubiński w wywiadzie dla oficjalnego serwisu klubu.

- Z pewnością będziemy to jeszcze analizować. Musimy się jednak wystrzegać kar, które łapiemy już nie wiadomo po raz który. Jeśli ktoś ma robić takie rzeczy to albo niech wsadzi głowę do kubła z zimną wodą, albo niech nie wychodzi na lód! – dodaje.

Zmorą wtorkowego meczu była spora liczba wykluczeń po obu stronach. Podopieczni Rudolfa Roháčka uzbierali aż 28 karnych minut w tym dziesięć za niesportowe zachowanie Petra Kalusa. Dziubiński wierzy jednak, że w drugim starciu jego zespół odrobi straty i zmagania niejako rozpoczną się od nowa.

- Mieliśmy zwyciężyć, ale na drugi mecz przyjeżdżamy jak po swoje. Musimy wygrać, a później rywalizacja przeniesie się do Krakowa – podsumowuje.

Początek drugiego spotkania w środę o godz. 18:00



Powrót

Komentarze:

"Mieliśmy zwyciężyć, ale na drugi mecz przyjeżdżamy jak po swoje."

Oj no ja mam taką nadzieję panie Dziubiński, że przyjedziecie z takim nastawieniem. Jako, że do Dębicy to wy jutro nie jedziecie, to jest najprostrzy sposób na kolejną czapę od tyszan i rozpoczęcie weekendowych zmagań w Krakowie przy stanie 0:2 z waszej perspektywy.
... i więcej się przewracać. W końcu prawo jest po naszej stronie :)
Trzeba by go wysłać na nauki do Zigardiego :)
takinowy królowie ejowania z boksu to raczej ekipa Rohacka :)
Dziubiński zjedz snickersa bo bajki gadasz, nie jestem kibicem Tychów ale mocno trzymam kciuki żeby rozjechali Krakusów !!!
dziubinski i jak tam? przywiozles to swoje co po nie jechaliscie hahaha oj co za *yk :)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V