Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5080

Ważne zwycięstwo PGE Orlika Opole (WIDEO)

2017-02-26 23:56:21

Po dwóch przegranych meczach w Bytomiu, drużyna z Opola na własnej tafli pokonała w świetnym stylu Polonię 5:2 i zmniejszyła przewagę niebiesko-czerwonych w rywalizacji playoff o połowę. W starciu best-of-seven Polonia prowadzi 2:1.


W pierwszej tercji żadnej z drużyn nie udało się pokonać bramkarza przeciwnika. Na początku meczu opolanie prezentowali się lepiej, ale później to Polonia przejęła inicjatywę. Można więc uznać że remis po pierwszej tercji był sprawiedliwy.

Wynik meczu otworzył w 23 minucie świetnie dysponowany tego dnia Radek Meidl, który w sezonach 13/14 i 14/15 grał w drużynie z Bytomia. Orlik poszedł za ciosem i dwie minuty później podwyższył prowadzenie. Meidl zza bramki wysunął Kulmali, a młody Fin umieścił krążek w bramce Landsmana. Polonia z kolei błyskawicznie odpowiedziała na dwa szybkie ciosy i za sprawą Cunika w 26 minucie zmniejszyła przewagę gospodarzy. Pomimo kilku świetnych sytuacji po obu stronach, druga tercja zakończyła się wynikiem 2:1.

Szkoleniowiec Orlika najwyraźniej w przerwie zdecydował że najlepszą metodą na bronienie korzystnego wyniku będzie wzmocniony atak i trzymanie gościu w strefie ich obrony, jego drużyna bowiem wyszła na trzecią tercję z nastawieniem mocno ofensywnym. Można powiedzieć że bramka dla gospodarzy wisiała w powietrzu, drużyna Orlika stwarzała wiele sytuacji jak np. strzał Guzika, który na linii bramkowej odbił obrońca Polonii - Jakub Wanacki i uratował swoją drużynę przed stratą gola. Opolanom udało się jednak złamać defensywę gości, a prowadzenie podwyższył Radek Meidl strzałem w dłuższy róg bramki. Polonia mimo wszystko stwarzała sobie sytuacje w trzeciej tercji, na co dowodem jest choćby sam-na-sam Kozłowskiego po błędzie Roberta Kosteckiego. John Murray jednak w swojej bramce spisywał się świetnie. Krótko po niewykorzystanej sytuacji Kozłowskiego, gospodarze strzelili na 4:1. Filip Stopiński przechwycił krążek i dobrze zasłaniając go ciałem i manewrując kijem zwiódł obronę Polonii i strzelił w samo okienko bramki Landsmana. W 54 minucie Salamon po zamieszaniu w tercji obronnej Orlika znalazł się w odpowiednim miejscu i z bliska strzelił do odsłoniętej bramki. 

Kiedy do końca trzeciej tercji zostało nieco ponad trzy minuty, trener gospodarzy wziął czas, a wtedy trener gości - Tomasz Demkowicz zdecydował się na ściągnięcie bramkarza i granie z dodatkowym zawodnikiem w polu. Strzałem na pustą bramkę Michael Cichy ustalił wynik meczu na 5:2. Następny mecz pomiędzy tymi drużynami już jutro o godzinie 18:00 na opolskim Toropolu.

Powiedzieli po meczu:

Filip Stopiński (napastnik Orlika Opole): Myślę, że mecz mógł się podobać kibicom. Na pewno nie brakowało twardej walki. Wiedzieliśmy, że kolejna porażka bardzo mocno redukowałaby nasze szanse na awans do półfinału, dlatego do meczu podeszliśmy w pełni skoncentrowani. Na pewno duże znaczenie miała dzisiaj dobrze poukładana gra tercji obronnej, nie pozwoliliśmy rywalom na rozwinięcie skrzydeł. Świetnie w bramce spisywał się Murray. Ważnym momentem meczu było to, że wytrzymaliśmy presję, gdy Polonia zdobyła kontaktową bramkę. 

Błażej Salamon (napastnik Polonii Bytom): Pierwsza tercja remisowa. Mieliśmy trzy przewagi ale nie było skuteczności. Posiadaliśmy przewagę ale Murray dobrze bronił. Musimy jutro poprawić skuteczność.

PGE Orlik Opole – Tempish Polonia Bytom  5:2
1 : 0 - Radek Meidl ( Michael Cichy - Mateusz Sordon ) 22:17 (5/4)
2 : 0 - Rasmus Kulmala ( Radek Meidl - Robert Kostecki ) 24:06 (5/5)
2 : 1 - Matej Cunik ( Roman Maliník - Martin Vozdecký ) 25:11 (5/5)
3 : 1 - Radek Meidl ( Rasmus Kulmala - Łukasz Sznotala ) 47:07 (5/5)
4 : 1 - Filip Stopiński 49:26 (5/5)
4 : 2 - Błażej Salamon ( Mateusz Danieluk - Marcin Słodczyk ) 53:21 (5/5)
5 : 2 - Michael Cichy ( Filip Stopiński - Mateusz Sordon ) 57:04 (5/5) pusta bramka

Sędziowali: Przemysław Kępa - Paweł Meszyński (główni); Robert Długi - Wiktor Zień (liniowi)
Minuty karne: 12 - 14
Strzały: 36 - 49
Widzów: 990

PGE Orlik Opole : John Murray (2), Jarosław Nobis (n/g); Mateusz Sordon (2), Bartłomiej Bychawski – Kacper Guzik, Michael Cichy (2), Rasmus Kulmala; Martin Parýzek, Anssi Rantanen – Maksim Kartoszkin, Radek Meidl (2), Dmytro Demjaniuk; Arkadiusz Kostek, Łukasz Sznotala – Filip Stopiński, Wojciech Gorzycki, Robert Kostecki (2); Mateusz Stopiński – Martin Przygodzki, Sebastian Szydło, Maciej Gawlik.

Tempish Polonia Bytom – Filip Landsman, Ondrej Raszka (n/g); Matej Cunik, David Turoň (2) – Richard Bordowski, Roman Maliník, Martin Vozdecký; Edgars Dikis, Tomasz Pastryk – Tomasz Kozłowski (2), Marcin Frączek, Elvijs Biezais (2); Edmunds Augstkalns, Jakub Wanacki (2) – Błażej Salamon (2), Marcin Słodczyk, Mateusz Danieluk; Sebastian Owczarek, Michał Działo – Sebastian Kłaczyński (2), Łukasz Krzemień, Karol Wąsiński.





Powrót

Komentarze:

Brawo Orlik!:)
Forza Orlik!
Zastanawia mnie dlaczego sędziowie tak bardzo uwzięli się na Polonie... Co prawda Opole znalazło luki w naszej obronie co wykorzystali, ale miejmy nadzieję że dziś Poloniści dadzą z siebie wszystko! :-)
Możesz opisać o co Ci chodzi dokładni z tym pechem Polonii? Liczba kar podobna dla obu drużyn. Mieliście 3 gry w przewadze w pierwszej tercji. Poza jedną kontrowersją, gdy Wasz zawodnik został poturbowany przy bandzie bez żadnej reakcji sędziów nie widziałem pomyłek na korzyść Orlika.
Cała transmisja na tvp sport, możesz się przyjrzeć dokładnie.
Jesli chodzi o sedziowanie to jak na polska lige wczoraj bylo naprawde dobrze oczywiscie byly pomylki, ale drobne.Bzdury piszesz .
Sedziowanie w dniu wczorajszym nie wypaczyło wyniku spotkania, ale oba wejścia Sordona i Bychawskiego zasługiwały na karę większą. Bychawski nie dostał kary wogóle co trochę zakrwawa (dosłownie) na kpinę.
Piszesz, że były luki w obronie, ale również poruszasz sprawę sędziowania więc rozwiń wątek, a nie odsyłasz do skrótu transmisji
Kecz byly pomylki i wiadomo wygral lepszy. Ale sedziowie powinni dac dwie kary meczu dla graczy z Opola. Pierwsza sytuacja Sordon-Bezais gdzie obronca atakuje od tylu kijem trzymanym oburacz(za to kara 2 minut sluszna) ale dalej atakuje padajacego Bezaisa w glowe na oczach arbitra( wedlug przepisow atak na glowe to z automatu 5+20). Druga sytacja z Bychawskim i Malinikiem. Atak Cialem (natarcie) lub rzucenie na bande 2minuty braj kary +krew wiec z automatu 5+20. Trudno od dawna wiadomo ze Meszynski nas nie wiem jak to ujac nie lubi, nienawidzi zawsze sedziuje przeciw nam. Zasluzenie wygral Orlik. Dzis mam nadzieje rewanz dla nas i w srode ostatni mecz u nas. Co do frekwencji to w Opolu slabiutko. Gdyby nie ludzie od nas to moze maks 400 osob by bylo.
Orlik zagral naprawde dobry mecz nareszcie bylismy bardzo skuteczni co widac po wyniku. Swietny mecz zagral Kulmala , ktory byl wszedzie napedzal ataki naszej druzyny i swietnie wracal do obrony. Na duzy plus zasluzyl wczoraj takze Meidl, ktory jest bardzo skuteczny. Ozdoba meczu byla tez rwarda gra i starcie przy bandzie Bychawskiego z Malinikiem rodem z NHL, szacunek dla zawodnika Polonii, ze po takim starciu potrafil wrocic do gry twardy chlop.Dzis chlopaki niech sie regeneruja, bo wczorajszy mecz kosztowal sporo sil. Co do liczby widzow to chyba jakis zart kibicow bylo na pewno wiecej niz 1000 .
Wszyscy dobrze grały ale to był mecz: Meidla i Kulumali. Brawa dla obrony wreszcie grali jak trzeba!
Dokładnie, Sordon już po sygnalizacji jeszcze kilkukrotnie poprawiał na oczach sędziego i to poza akcją, 10 spokojnie tam powinna być.
Mocne wejścia esencją hokeja, ale to wejście Bychawskiego, to ewidentny strzał barkiem z najazdu czyściutko w głowę co spowodowało zerwanie zapięcia kasku, który wystrzelił meter w górę, a zawodnik z pewnej odległości wpadł na bandę raniąc głowę, sędzia nie wzruszony nawet nie przerwał gry zostawiając go leżącego pod bandą, już nie mówiąc o braku nawet najmniejszej kary. Co najmniej 2+10 się należało.
Co do meczu to Polonii przytrafiły się zbyt poważne błędy w obronie skutkujące bramkami, a tak to ciężko jednoznacznie stwierdzić że Orlik był lepszy.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V