Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 12740

Wygrana „Pasów”. Mierna postawa arbitrów

2017-02-26 21:14:21

Comarch Cracovia odniosła drugie zwycięstwo w Oświęcimiu. Dziś podopieczni Rudolfa Roháčka wygrali z Unią po dogrywce i są już o krok od wywalczenia sobie awansu do półfinału. Dzisiejsze starcie dostarczyło wielu emocji, nie tylko tych sportowych. Najsłabiej zaprezentowali się sędziowie.


Do postawy Macieja Pachuckiego i Bartosza Kaczmarka oświęcimscy zawodnicy, jak i kibice mieli wiele zastrzeżeń. Pierwsze gwizdy i mocniejsze słowa pojawiły się już na początku premierowej odsłony. Z biegiem minut wzburzenie narastało, bo arbitrom po prostu brakowało konsekwencji. 

O ocenę pracy dzisiejszych rozjemców chcieliśmy poprosić obserwatora z ramienia Polskiego Związku Hokeja na Lodzie, ale Paweł Papoń nie chciał przyjść na konferencję prasową, zasłaniając się brakiem pozwolenia od władz hokejowej centrali. Szkoda, bo mógłby na niej wyjaśnić przedstawicielom mediów - a za ich pośrednictwem również kibicom - kilka kontrowersyjnych sytuacji. Obronić decyzje sędziów lub wskazać ich błędy.


Gol do szatni

Wróćmy jednak do meczu. Biało-niebiescy rozpoczęli go od serii wykluczeń. Dość powiedzieć, że w pierwszej odsłonie czterokrotnie grali w osłabieniu, w tym raz nawet w podwójnym (75 sekund). „Pasy” objęły prowadzenie tuż przed zakończeniem pierwszej odsłony. Gdy na ławce kar odpoczywał Kamil Paszek, druga formacja Cracovii dobrze rozegrała zamek, a Michala Fikrta strzałem z najbliższej odległości zaskoczył Maciej Urbanowicz.

Po zmianie stron swoją grę w przewadze wykorzystali oświęcimianie. Zasłoniętego Rafała Radziszewskiego precyzyjnym uderzeniem w „okienko” zaskoczył Jan Daneček, czym uszczęśliwił miejscowych kibiców.       

Ekipa prowadzona przez Rudolfa Roháčka szybko mogła odzyskać prowadzenie, ale po raz drugi nie potrafiła zrobić użytku z gry w podwójnej przewadze. Inna sprawa, że oświęcimianie bronili się bardzo ofiarnie, blokując strzały rywali własnym ciałem.


Zabrakło niewiele

Niewykorzystana sytuacja, jak bywa to w sporcie, potrafi się zemścić. W 33. minucie Wojciech Wojtarowicz ładnie przymierzył pod poprzeczkę i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Trybuny eksplodowały z zachwytu.

Pięć minut później na 3:1 mógł podwyższyć Dariusz Wanat, jednak młody napastnik oświęcimian przegrał pojedynek sam na sam z Rafałem Radziszewskim. 

W trzeciej odsłonie gospodarze postawili na skrupulatną grę w defensywie. „Pasy” miały spory problem z wykreowaniem sobie dogodnej sytuacji strzeleckiej. W 56. minucie dwie minuty karne za zamknięcie krążka w rękawicy zarobił Jerzy Gabryś. Krakowianie wymieniali wiele podań, ale dopiero 11 sekund po zakończeniu tego wykluczenia wyrównującego gola w dość szczęśliwy sposób zdobył Petr Šinágl. 

Krystian Dziubiński trafił krążkiem w moje nogi i guma wtoczyła się do siatki, całkowicie myląc bramkarza rywali – przyznał czeski skrzydłowy.


Złoty gol Urbanowicza

Zwycięzcy nie poznaliśmy w regulaminowym czasie gry, więc sędziowie zarządzili 10-minutową dogrywkę. Zaczęła się ona od obustronnego wykluczenia Sebastiana Kowalówki (spowodowanie upadku przeciwnika) i Petera Novajovský'ego (próba wymuszenia faulu). Później na ławkę kar trafił Peter Tabaček, a mistrzowie Polski wykorzystali tę szansę, zdobywając złotego gola. Z korytarza między bulikami dobrze przymierzył Maciej Urbanowicz i krakowianie mogli świętować trzecie zwycięstwo.

Mogę się tylko cieszyć, że mój zespół po raz drugi wygrał na wyjeździe po niezwykle ciężkim boju. Na tematy sędziowskie od pewnego czasu się nie wypowiadam. Gdy to robiłem, płaciłem sporo kar finansowych – powiedział Rudolf Roháček, trener Cracovii.

Chcieliśmy walczyć z Cracovią i pokazać się z jak najlepszej strony – zaznaczył z kolei Josef Doboš. – Po tym meczu mam wrażenie, że nasze faule były piętnowane, a rywali nie. Przykładem jest tutaj choćby kara dla Jurka Gabrysia, podczas gdy podobne zagrania rywali, a konkretnie Tomáša Sýkory i bodajże Damiana Kapicy przeszły bez echa.


Unia Oświęcim – Comarch Cracovia 2:3 d. (0:1, 2:0, 0:1, d. 0:1)
0:1 - Maciej Urbanowicz - Damian Słaboń, Maciej Kruczek (19:54, 5/4),
1:1 - Jan Daneček - Damian Piotrowicz, Sebastian Kowalówka (22:55, 5/4)
2:1 - Wojciech Wojtarowicz - Martin Kasperlík, Ondřej Kasperlik (32:55), 
2:2 - Petr Šinágl - Krystian Dziubiński (57:45),
2:3 - Maciej Urbanowicz - Damian Słaboń, Patryk Wajda (61:52, 4/3).

Sędziowali: Maciej Pachucki, Bartosz Kaczmarek (główni) – Maciej Byczkowski, Mateusz Krzywda (liniowi).
Minuty karne: 20-18 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Oliviera Paczkowskiego).
Strzały: 23-41.
Widzów: ok. 2500.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 3:1 dla Cracovii.
Następny mecz: w środę w Krakowie. 

Unia: Fikrt – Bezuška (2), Vosatko (4); Piotrowicz, Daneček, Kowalówka (4) – Gabryś (2), Kysela; Tabaček (4), Haas (2), M. Kasperlik – Gębczyk (2), Šaur; Wanat, Paszek (2), Malicki – O. Kasperlik, Wojtarowicz.
Trener: Josef Doboš

Cracovia: Radziszewski – Dutka, Rompkowski; Šinágl, Dziubiński, Kapica – Kruczek, Wajda; Urbanowicz, Słaboń, Drzewiecki – Dąbkowski, Zib; Sýkora, McPherson (2), Kalus – Maciejewski (2), Novajovský (2); Paczkowski (12), Chovan, Wróbel.
Trener: Rudolf Roháček.



Powrót

Komentarze:

Brawo Unici za walkę ale z sędziami niestety nie wygracie. To, co dzisiaj się działo w Oświęcimiu woła o pomstę do nieba... KABARET. O ile pierwsze zwycięstwo Pasów było zasłużone, po walce i sportowych emocjach, tak drugie zostało ewidentnie wydrukowane. Kto był na meczu ten wie, że moje słowa nie są przesadą. Głupie kary, zawodnicy Cracovii wykorzystywali nieudolność sędziów i czasami specjalnie się podkładali. Dobiła mnie sytuacja gdy zawodnik Pasów potknął się o łyżwę Unity, a sędzia zagwizdał karę "atak kolanem". Kolejna sytuacja, sędzia jednocześnie podyktował karę "pasiakowi" za symulowanie, a Kowalowi za zachaczanie... Sytuacji było więcej, nie chce mi się pisać o wszystkich. Jak ktoś ma ochotę to może to zrobic. To jeszcze nie koniec. Mam nadzieję, że w Krakowie znowu pokusimy się o sensację. Czy wygrywasz czy nie... TYLKO UNIA!

PS. Kibice Cracovii, nie piszcie, że przesadzamy. Sędziowanie dzisiaj było TRAGICZNE. Nie zasłużyliście na zwycięstwo. Życzę Wam z całego serca, żebyście odpadli jak najszybciej z PO, a najlepiej bez żadnej zdobyczy medalowej.
Sędziowanie oczywiście było tragiczne, natomiast twierdzenie, że Cracovia sędziów "kupiła", to jest gruba przesada. Oni są po prostu dramatycznie słabi. Podhale też kupiło wczorajszy mecz w Jastrzębiu?

Co Ci nie pasuje w obustronnym wykluczeniu na początku dogrywki? To była akurat słuszna decyzja arbitrów. Novajovsky był zahaczany, a ponieważ dołożył trochę od siebie, to dostał karę za nurkowanie. Wychodzi na jaw Twoja nieznajomość przepisów.

Piszesz, że Cracovia nie zasłużyła na zwycięstwo. No ok, Twoje zdanie, a czy Unia zasłużyła na zwycięstwo w drugim meczu? Oba te spotkania to przykłady wygrania przegranych meczów. To jest sport.
Symulowanie jest to próba wymuszenia faulu. Wniosek? Kowal nie faulował zawodnika pasów, ten zasymulował faul, dostał karę ale jednocześnie wymusił karę dla Kowala? Gdzie tutaj logika?
Tak, Cracovia nie zasługiwała na zwycięstwo. Sędziowie byli dla nich łaskawi, bardzo łaskawi. Karali Oświęcimian w różnych sytuacjach, natomiast jeżeli coś podobnego pojawiło się u pasów to już przewinienie nie było zauważone. Pasy do domu.
Oświęcimianin, skoro masz dowody na to, że spotkanie zostało "wydrukowane" powinieneś jak najszybciej poinformować prokuraturę. Jeśli tego nie zrobisz grozi Tobie odpowiedzialność karna za to, że wiedziałeś o popełnieniu przestępstwa, a nie poinformowałeś o tym fakcie odpowiednich organów.

"Życzę Wam z całego serca, żebyście odpadli jak najszybciej z PO, a najlepiej bez żadnej zdobyczy medalowej."

Chłopie, ochłoń. Co kibice Cracovii mają wspólnego z żenująco słabym sędziowaniem? Fani z Krakowa wydali dyspozycje arbitrom aby ci wydrukowali mecz? Żenada...
Skandal sędziowski w Oświęcimiu dziś..
Cracovia miała wygrać i wygrała.. cóż więcej pisać..co by Unia dziś nie zrobiła i tak by nie wygrała..
Unici jesteście wielcy!! Dla mnie jesteście wygranymi tej rywalizacji!! TYLKO UNIA!!!
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Trup wylazł z szafy:(((
Aż się odechciewa uprawiać tą dyscyplinę... to się nadaje do prokuratury !!! chodzę na hokej od ponad 10 lat i nigdy aż takich cyrków nie widziałem... a Rohaczek dziwnie spokojny od początku meczu, nawet przy wyniku 2:1 ani krzty zmartwienia !
Rohacek zawsze jest dziwnie spokojny, gdy wygrywaja czy przegrywaja caly czas stoi i kiwa sie na boki. Troche sie ozywia podczas timeoutow, ale i tak nie wiele.
Cóż powiedzieć po takim meczu.... Szkoda tylko chłopaków bo zostawili mega serce znowu. Ta cracovia tak na prawde nic nie gra, jesteśmy w stanie ich ograć w Krakowie i jeszcze wrócić na Chemików.
Takie pytanie do osób związanych z cracovia: Czy wam nie jest wstyd? Mistrz Polski, uczestnik Ligi Mistrzów i w Play off w Oświęcimiu musi Wam zwycięstwo wydrukować sędzia. To był jakiś dramat. Nagranie z meczu nadaje się do prokuratury we Wrocławiu, zwłaszcza końcówka pierwszej tercji.
Zależy od sędziego. Przyjdzie Wolas to Cracovia przegra. Co sędzia to inny mecz. Jak narazie co mecz to patologia i raz bardziej w jedną raz w drugą stronę.
Wolas nie może sędziować meczy Unii.
Jakiś ignorant dał mi minusa za napisanie prawdy;)
"Mierna postawa arbitrów" hahahahaha dobre. Ale rozumiem ten tytuł - jakbyście użyli innego sformułowania, bardziej ukazującego fakty, bez kurtuazji, to Jaśnie Pan Pachucki mógłby Was znowu pozwać. Jaśnie Panie Pachucki, czy użycie w stosunku do Pana określenia "mierny" nie jest zbyt obraźliwe? Czy można się spodziewać kolejnego pozwu? Toż to zniesławienie!
Cracovio - z całego serca, życzę Wam jak najszybszego odpadnięcia z PO. Z taką grą nie zasługujecie nawet na puchar z plastiku.
Nie od dziś wiadomo, że gwizdane jest pod krakusów... Ogromne brawa dla Unii za postawienie się craxie. Mam nadzieję, że jeszcze wrócicie z rywalizacją do siebie.
jeszcze im laskę zrób kolaborancie !
Craxa77, czyli Tobie pasuje takie "wygrywanie"?
craxa--> Nie gorączkuj się tak chłopie. Cracovia już jest w finale, macie to jak w banku.
Kiedy ostatni raz w meczu o stawkę Kraków przegrał wygrany mecz przez sędziów? Ktoś przypomni? Pamięta ktoś kontrowersyjny taki mecz zakończony niepowodzeniem przez Kraków? Względem Krakowa co sezon pojawiają się z rożnych miast zarzuty w tym temacie kiedy zaczynają się play offy.
@narch "nie pasuje" mi każde wypatrzenie wyniku przez sędziów czy to na korzyść czy nie korzyść mojej drużyny- nie ma znaczenia. sędziowie biorą za swoją pracę kasę i jeśli robią to źle powinni zostać po prostu wy-ye-ba-ni na zbity pysk i tyle!
natomiast pisząc o drukowaniu dla Cracovii to należy się mocno zastanowić czy choć trochę zachowało się obiektywizmu? nikt z was nie pisze o karze z d...y np dla McPhersona, nikt z was nie pisze że kara Gabrysia, głupia bo głupia ale zasłużona i nikt z was nie pisze, że przy stracie 2 bramy to Fiki się specjalnie nie popisał ale za to wszyscy jak jeden mąż włącznie z lachociągiem z wiadomego miasta, który na meczu nie był, piszecie o spisku i noszeniu kasy przez Profesora dla drukarzy!

Do środy ! oby w spokojniejszej atmosferze przy normalnym sędziowaniu!
Szalom!
craxa77 zrobię jak uzbieracie na meczu ponad 1500 kibiców (bez przyjezdnych). Ostatnio nawet 1000 nie przekroczony...
Craxa to ja Ci to napisze. Kara Jurka była, ale wcześniej były 2 takie same cracovii o czym mówił Dobos na konferencji. Gracie 5 na 3, za naszą bramką ktoś ewidentnie łapie sobie krążek, widzi to cała hala i wszyscy na lodzie poza wiadomymi. Od 14 minuty pierwszej tercji Unia grała w osłabieniu do momentu aż nie straciła gola. Jedna kara się kończyła to była wyciągana następna i WSZYSTKIE były z kapelusza. Kara po której Unia wyrównała dla McPhersona niezasłużona tam nic nie było, ale to jedyny przykład w którym sędzia wam zaszkodził (wtedy myślałem, że zmieni się sędziowanie i błędy z 1 tercji będą naprawiane popełnianiem błędów w druga stronę, jednak zaraz po tym znowu było 5 na 3 z d u p y dla cracovii). Mecz został ewidetnie przedrukowany, tyle w temacie.
Nawet ktoś kto był na meczu z waszego forum, napisał, że nie przesadzamy.
prawie 30 lat na trybunach w Polsce i za granicą, ale takich numerow jak dzis to nigdy nie widzialem... Rózni byli kabareciarze w pasiakach w Polsce, ale tego co dzis odstawil kACZMAREK??, bo to on gral glowne skrzypce to SZOT - showa z Sosnowca przebil o kilkanascie klas...
Baxiu, ostatni taki kabaret to mi się przypomina x lat temu Godziątkowski bodajże w play-off z Tychami, gdzie chłop dawał kary zawodnikom 5 metrów od zdarzenia.
a jeszcze te usmieszki tych s z m a t w strone trybun jak zjezdzali kazdorazowo z lodu.
I uśmiech na *u jak wpadła druga bramka dla CRC. Cieszył się, jakby on ja strzelił. No w sumie to miał 'asystę'
przypomnialo mi sie jeszcze jedno - PO z Orlikiem w I lidze - jak Ryczko i Modrzej dostali kary "za zamiar uderzenia sędziego" - moze pamietacie ten cyrk, niestety nie pamietam tamtego matola.
Zal mi tylko Chlopakow ktorzy zostawili serce na lodzie... Pokazali charakter i nalezala im sie wygrana. Co do sedziowania to szkoda slow... Jedynym logicznym wyjsciem byloby wypozyczanie arbitrow z Czech lub Slowacji. Moze wtedy slepe pasiaki traktowalyby swoja prace troche powazniej !
no to chyba jedyne rozsadne wyjscie, ale przeciez "polska kasta sedziowska" do tego nigdy nie dopusci ( a przeciez sedziowie podobnie jak zawodnicy zle w Polsce nie zarabiaja - nawiazuje do wypowiedzi Filipiaka nt zarobkow)
Szkoda naszych, walczyli, wygrali ten mecz z Cracovią, ale z 'sędziami' się nie dało. Nie widziałem takiego cyrku nigdy a ponad 20 lat na meczach. Po wczorajszej męczarni faworyta, musiał być jakiś przelew, bo to co się działo to nie były pomyłki. To było drukowanie w najbardziej ordynarny sposób. Kara i zaraz potem następna i już jest 5 na 3. I tak dwa razy. Niegwizdane uwolnienia, 6 na lodzie Krakowian, kilka fauli, rozmyśle spalone traktowane jak zwykłe. W normalnym kraju taki psełdosędzia traci licencję. Ale nie u nas, bo tutaj tylko kasa musi się zgadzać.
Jeszcze zapomniałeś o ruszonej bramce, gdzie przegrali grę po ponad minucie jak nasi przyjeli krążek i mogła być kątra
Abastra*ąc - przepraszam za wyrażenie - od pracy sędziów, brakuje naszej Unii ataku z Bożą Iskrą jaki nie tak dawno tworzyli Tabaczek, Riha i Krejci, bo obrona OK.
Panie sprawdzaczu słów, abstrahować to normalne słowo.
Mistrz polski za pieniądze!!!! Szkoda gadać...
Brawo dla chłopaków za walkę, ambicje, kapitalne dwie bramki. Naprawdę dziękujemy i jestem przekonany, że każdy doceni taka postawę pomimo przegranego meczu. Co do tych 4 kolesi, specjalnie nie piszę "sędziów". Nie ma meczu w PHL w którym nie byłoby skandalicznych decyzji sędziowskich. Nie dotyczy to spraw bardzo skomplikowanych a decyzji, które jest w stanie podjąć większość kibiców hokeja, kwestii uwolnienia, spalonego itd. Taka sytuacja nie narodziła się wczoraj tylko trwa, trwa i nic Związek z tym nie robi. Dlaczego ci kolesie otrzymują wynagrodzenie, skoro nie wykonują swojej roboty poprawnie ? Za taką postawę powinni zostać zwolnieni. Wczoraj została przekroczona kolejna granica kompromitacji 4 kolesi w pasiastych koszulach. Mam nadzieje, że zarząd Unii nie zostawi tej sprawy.
Chciałbym się jeszcze odnieść jedynym pytaniem do sytuacji "spiny" między kibicami Unii a dziennikarzem Cracovii. Chłopie czy ty byłeś pierwszy raz na meczu? Jak można iść w kurtce Cracovii do sektora najbardziej zagorzałych kibiców Unii i kręcić ich kamerą? Myślałeś, że Cię na wódkę zaproszą?
Nie to się wczoraj stało na eLce. Typek z Unii szedł z piwem na eLke i ochroniarz go wziął i zniósł na dół, żeby go policja przejęła. I ruszyli za nimi.
Ten mecz tylko potwierdza ze przegrana w Krakowie to byl pszypadek przy pracy....... Taka prawda ze unia niema co szukac w pleyoffach slaba jest i tyle, nawet morzna powiedziec ze najslabsza z calej stawki. A final to bendzie Tychy z Krakowem lub NT........
faktycznie 3 dogrywki na 4 mecze to "wypadek przy pracy" - ale z the bilem nie ma co dyskutowac
Ty synek też jesteś najsłabszym ogniwem na tym portalu:)
Sanocośtam, kto twoim zdaniem powinien grać z craxą w playoff skoro nie Unia?
No jak kto - Aułtomatyka lub Toruń.........
Ten mecz tylko potwierdza ze przegrana w Krakowie to byl pszypadek przy pracy....... Taka prawda ze unia niema co szukac w pleyoffach slaba jest i tyle, nawet morzna powiedziec ze najslabsza z calej stawki. A final to bendzie Tychy z Krakowem lub NT........
Ty, jesteś jakimś masochistą. Jak znów napiszą o tobie źle, żeś *, że jesteś ograniczony, to będziesz zadowolony? Żal mi ciebie, *. Leż w swych odchodach i nie pokazuj się nikomu.
Może się mylę, ale Pachucki to chyba często "miernie" sędziuje.
W tamtym sezonie przekrecili Sanok w półfinale , teraz Unia ,ciekawe kto następny?kocha jeszcze kto Craxe ?
JA !
Ponad 45 lat oglądam hokejowe mecze. Moje oczy wiele przekrętów "pasiastych" widziały. Niestety PZHL nic w tym temacie nie robi,widać komuś ten układ pasuje. Z każdym rokiem poziom naszym "rozjemców" raptownie się obniża. Cracovia jest na tyle silną drużyną,że w starciu z Unią "pasiaki" nie musiały im pomagać.
Silną? Drużyna złożona z kadrowiczów wzmocniona solidnymi obcokrajowcami powinna z biednej Unii zrobić sito w 4 meczach. A tu jak na razie 3 dogrywki i przekręcony mecz.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V