Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3825

Powodów do wstydu nie ma

2017-02-24 16:19:00

Obydwa mecze w Nowym Targu padły łupem Szarotek, ale jastrzębianie nie mają najmniejszego zamiaru odpuścić faworyzowanej ekipie TatrySki Podhale Nowy Targ. – Zrobimy wszystko, by u siebie wygrać – zapewnił Łukasz Nalewajka, kapitan JKH GKS Jastrzębie.


Zdecydowane bliżej zwycięstwa hokeiści znad czeskiej granicy byli w meczu numer dwa ćwierćfinałowej rywalizacji z Podhalem. JKH prowadził od 16. minuty po trafieniu Dominika Pasia, ale w trzeciej tercji gospodarze odwrócili losy meczu. 

O wszystkim zdecydowały te dwie kary, które złapaliśmy w trzeciej tercji. My swoich przewag nie potrafiliśmy zamienić na gole, a Podhale to zrobiło i dlatego wygrali kolejny mecz – wskazał powód porażki Łukasz Nalewajka.

W obydwu spotkaniach rozegranych pod Tatrami wiele do życzenia pozostawiał poziom sędziowania. Nawet dodatkowy arbiter na tafli nie pozwolił całkowicie pozbyć się spornych kwestii. 

Wybicie krążka poza taflę było ewidentne, ale wiadomo, że zawodnik nie zrobił tego specjalnie. W drugiej sytuacji zostało odgwizdane hakowanie, więc kwestia sporna. Myślę, że sędziowie nie do końca dotrzymywali tempa zawodnikom – ocenił napastnik.

Rywalizacja o półfinał toczy się do czterech wygranych, więc dwie porażki w Nowym Targu nie przekreślają jeszcze szans ekipy z Leśnej. 

Do Jastrzębia wracamy z dwoma porażkami, ale na pewno nie mamy powodów do wstydu. Zagraliśmy dwa bardzo dobre spotkania, w których zdecydowały przewagi. Podhale potrafiło je wykorzystać, a my nie. To są kluczowe elementy, które musimy poprawić – stwierdził Nalewajka.

W części zasadniczej Podhale wygrało wszystkie trzy mecze w Jastrzębiu, zdobywając za każdym razem komplet punktów. Nie oznacza to, że tym razem musi być podobnie.  

Na tym etapie sezon zasadniczy nie ma żadnego znaczenia. Nie mniej nie były to dla nich proste mecze, bo zawsze była zacięta walka. Play-Off to zupełnie inna bajka. Zrobimy wszystko, by u siebie wygrać. Liczymy oczywiście na wsparcie kibiców i bardzo głośny doping – zapewnia i prosi o wsparcie kapitan JKH GKS Jastrzębie.



Powrót

Komentarze:

hahaha....panie sedzio ale ja specjalnie nie wybilem, za co ta kara....czlowieku jest przepis to nie ma co dyskutowac, idziesz siedziec i koniec jak wystrzeliles, co innego inne sytuacje
Kary za opóźnianie gry nikt nie kwestionuje przecież. Nokautowanie Fuczika za to mistrzostwo świata.
z jego wypowiedzi wynika ze sedzia zle sedziuje, jest niesprawiedliwy bo wybicie krazka nie bylo specjalnie, a co do faulu na bramkarzu moze byla w tym jakas celowosc, ale z drugiej strony jechal Zapala na bramke to musial sie na czyms zatrzymac skoro byl spychany tez i blokowany...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V