Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6741

Walka o byt w PHL, czyli zaczynamy Play-out

2017-02-23 21:59:52

Już w najbliższy piątek rozpocznie się walka o utrzymanie w PHL. Seria toczyć się będzie do czterech wygranych, a rywalizować ze sobą będą dwie drużyny z północy – Nesta Mires Toruń i MH Automatyka Gdańsk.

W piątkowy wieczór na Tor-Torze rozpocznie się arcyważna rywalizacja. Dwie drużyny z północy naszego kraju powalczą o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Kibice będą świadkami kolejnych już w tym sezonie „Derbów Pomorza”, które potrwają maksymalnie siedem meczów. Wszak rywalizacja toczyć się będzie w formacie „Best of Seven” czyli do czterech wygranych spotkań.

Naprzeciwko siebie staną drużyny Nesty Mires Toruń i MH Automatyki Gdańsk. Ciężko wskazać zdecydowanego faworyta tej rywalizacji. Obie drużyny w ostatnich meczach pokazały, że ciężko przygotowywały się do tej fazy rozgrywek i solidnie przepracowały ostatnie tygodnie. Zespół z grodu Kopernika w sezonie zasadniczym zajął dziewiąte miejsce, a gdańszczanie uplasowali się tuż za nimi, ale to właśnie dziewiąte miejsce dawało atut własnego lodu, a więc w razie potrzeby rozegrania siódmego pojedynku, odbędzie się on na Tor-Torze. 

Bilans w tym sezonie przemawia za podopiecznymi Leszka Minge, którzy pokonali gdańszczan w 4 z dotychczasowych 6 meczów. Tylko dwa mecze kończyły się wyraźną wygraną którejkolwiek z drużyn (8:1 w Gdańsku i 7:1 w Toruniu), pozostałe cztery mecze były „na styku” i do końca trzymały w napięciu, ale to torunianie zdołali wygrać na niełatwym terenie jakim jest hala „Olivia”, było to w 16 kolejce, kiedy po bramkach Miłosza Lidtke i Daniela Minge, Nesta wygrała 2:0.

Torunianie do piątkowego spotkania przystąpią w pełnym składzie, do gry powrócił Jakub Stasiewicz, a pauzujący ostatnio Uładzimir Michajłau jest już gotowy do gry. Gdańszczanie przyjadą do grodu Kopernika mocno osłabieni. Kontuzja kolana do końca sezonu wykluczyła kapitana – Jana Stebera, kontuzję leczy także Patryk Wsół, ale ma być on gotowy na mecze w Gdańsku. Zabraknie także Phillipa Nasci, który po bójce w meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego w Katowicach i otrzymaniu kary meczu musi pauzować dwa spotkania. Dobra wiadomość dla kibiców znad morza jest taka, że do gry wrócił już Tomasz Witkowski i na pewno pojawi się on pomiędzy słupkami. 
W związku z kontuzją Stebera, funkcję kapitana sprawować będzie Krzysztof Kantor.

Warto wspomnieć, że jeszcze w zeszłym sezonie po wywalczeniu awansu z drużyną znad morza, do Torunia na zasadach wypożyczenia przenieśli się Krzysztof Kantor oraz Oskar Lehmann, a w latach 2010-12 toruńską drużynę reprezentował obecny golkiper Automatyki – Tomasz Witkowski.

Rywalizacja jest niezmiernie ważna dla obu miast, gdyż spadek do I ligi może całkowicie pogrzebać seniorski hokej w mieście, a potencjał w obu ośrodkach jest spory. W sezonie zasadniczym pod względem frekwencji Gdańsk uplasował się na 2 miejscu, a Toruń na trzecim stopniu podium wyprzedzając chociażby Comarch Cracovię czy Podhale Nowy Targ, które walczą o zupełnie inne cele – medale Mistrzostw Polski.

Dodatkowego smaczku tej rywalizacji dodaje fakt, że oba miasta dzieli ok. 150 km, a kibice obu 
drużyn zorganizowali już wyjazdy na mecze, a więc czeka nas walka nie tylko na lodzie, ale i na trybunach. 

Jedno jest pewne, w każdym meczu emocji nie zabraknie, a że oprócz meczów o złoty medal to właśnie play-outy przyciągają najwięcej kibiców, możemy być pewni, że spotkania będą się cieszyć dużym zainteresowaniem. O tym kto utrzyma się w gronie najlepszych drużyn w kraju, a kto zostanie zdegradowany do I ligi przekonamy się najwcześniej 5 marca, a najpóźniej 15 marca. 
Najbliższe spotkania odbędą się w Toruniu w piątek o godz. 18:30 oraz niedzielę o godz. 17.

Transmisja: Dla osób, które w piątkowy wieczór nie będą mogły pojawić się na Tor-Torze polecamy transmisję live, którą przeprowadzi agencja Tres Event &Media, relacja dostępna będzie na profilu na YouTube agencji. Wystarczy kliknąć w odnośnik - Transmisja Toruń-Gdańsk. Oczywiście nasz portal prowadzić będzie relację tekstową minuta po minucie, na którą również serdecznie zapraszamy.

Zdaniem zawodników:

Michał Kalinowski (napastnik Nesty Mires) - Mieliśmy okazje grać z Gdańskiem już kilka razy w tym sezonie i zazwyczaj były to wyrównane spotkania. Jesteśmy na podobnym poziomie sportowym i myślę, że o zwycięstwie zadecydują niuanse. Bardzo ważnym aspektem będzie też wykorzystywanie gier w przewadze, bo w tej rywalizacji to może okazać się kluczowe. 

Łukasz Podsiadło (obrońca Nesty Mires) - Wszyscy wiemy o co gramy więc specjalnie nikogo nie trzeba motywować
Z Gdańskiem graliśmy 6 meczów, 4 wygraliśmy, 2 przegraliśmy wiemy na co ich stać. 
Mecze nie będą łatwe, niuanse zadecydują, która drużyna wyjdzie zwycięsko z twych pojedynków. 

Krzysztof Kantor (obrońca MH Automatyki) - Jesteśmy nastawieni na trudną walkę. Nasze drużyny są wyrównane pod wieloma względami. Każda ma swoje lepsze i słabsze strony. Znamy się jak „łyse konie", co wydaje mi się jeszcze bardziej zazębia rywalizację.

Michał Kieler (bramkarz MH Automatyki) - Nastawienie jest bojowe. Wiemy o co gramy, jaki jest nasz cel w tych play-outach, oczywiście utrzymanie. Myślę, że rywalizacja będzie bardzo zacięta, mecze na pewno będą wyrównane. O wynikach będą mogły decydować szczegóły. Nie możemy zlekceważyć drużyny z Torunia. 


Garść statystyk...

Mecze sezonu zasadniczego:
Nesta Mires Toruń – MH Automatyka Gdańsk 4:3 (2:2, 2:0, 0:1)
MH Automatyka Gdańsk – Nesta Mires Toruń 0:2 (0:0, 0:0, 0:2)
Nesta Mires Toruń – MH Automatyka Gdańsk 5:4 k. (2:1, 1:0, 1:3, d. 0:0, k. 1:0)
MH Automatyka Gdańsk – Nesta Mires Toruń 7:6 (3:3, 3:2, 1:1)
MH Automatyka Gdańsk – Nesta Mires Toruń 8:1 (4:0, 1:0, 3:1)
Nesta Mires Toruń – MH Automatyka Gdańsk 7:1 (2:0, 2:0, 3:1)

Bilans bramek:
 Toruń 25 – 23 Gdańsk

Najlepsi strzelcy Nesty w meczach z Automatyką:
Bartosz Fraszko - 4 bramki
Michał Kalinowski - 3 bramki
Miłosz Lidtke, Dienis Trachanow, Jarosław Dołęga, Siarhiej Kukuszkin – po dwie bramki

Najlepsi strzelcy Automatyki w meczach z Nestą:
Zachary Josepher - 6 bramek
Krzysztof Kantor - 4 bramki
Petr Polodna - 3 bramki

Najwięcej punktów przeciwko Automatyce: 
Bartosz Fraszko - 8 (4 bramki  + 4 asysty)
Jarosław Dołęga - 8 (2 bramki + 6 asyst)
Siarhiej Kukuszkin - 7 (2 bramki + 5 asyst)
Uładzimir Michajłau - 7 (1 bramka + 6 asyst),


Najwięcej punktów przeciwko Neście:
Zachary Josepher - 9 (6 bramek + 3 asysty)
Jan Steber - 9 (1 bramka + 8 asyst)
Petr Polodna - 9 (3 bramki + 6 asyst)
Adam Skutchan - 7 (2 bramki + 5 asyst)

Najwięcej minut na ławce kar: 
Nesta: 
Piotr Naparło – 10 minut
Rafał Ćwikła, Artur Kourach, Siarhiej Kukuszkin, Jauhien Żylinski – po 8 minut

Automatyka:
Zachary Josepher – 12 minut
Szymon Marzec, Oskar Lehmann, Krzysztof Kantor, Adam Skutchan – po 6 minut

Skuteczność bramkarzy:

Nesta Mires Toruń:
Michał Plaskiewicz – 88% (obronił 128 ze 145 strzałów) – czas gry 257:16 minut 
Mateusz Studziński – 90% (obronił 55 z 61 strzałów) – czas gry 107:44 minut

MH Automatyka Gdańsk:
Michał Kieler – 85% (obronił 99 ze 116 strzałów) – czas gry 243:19 minut
Tomasz Witkowski – 87% (obronił 46 z 53 strzałów) – czas gry 120:00 minut



Powrót

Komentarze:

Przykro stwierdzić , ale gra o pietruszkę.........jedyne co to satysfakcja dla kibiców ,że obejrzą jeszcze w tym sezonie parę spotkań.
A jak zaczną się dyskusje o sezonie 17/18 , okaże się , że spadkowicz wykupuje "dziką kartę" i dalej gra w ekstraklasie......
Z twojego wpisu stwierdzic mozna ze w polskim hokeju to klubu maja tyle hajsu ze nie warto grac o utrzymanie? Poza tym helloł to jest liga zawodowa, czyli w skrocie masz kase to grasz, a bol * kolegow z poludnia mnie rozbraja. Toruń i Gdańsk to akurat takie dwa osrodki hokejowe na mapie polski ktore swoja infrastruktura biją na leb cale poludnie( w Tychach jest śliczne lodowisko). Chodzi mi tu o ilosc lodowisk do gry w hokeja hotele silownie spa, nie wspominajac juz tego co napisane jest w artykule ze te 2 klubu sa w top3 jesli chodzi o frekwenvje w phl. No i wyniki grup mlodziezowych z ostatnich kilku lat tez mowia ze cos z ta mlodzieza sie dzieje.
Prezydent - bez urazu, ale spójrz wstecz- niestety taka jest rzeczywistość.......co sezon trafia sie "jeleń" , który buli ciężki szmal dla PZHL-u byleby pozostać w ekstra..... nie podważam ani Waszej bazy , ani wychowanków , wręcz szacun dla Pólnocy , bo faktem jest , że gdyby pozbierać Waszych wychowanków do kupy, byłaby paka na niejednego majstra.
Dokladnie Gdansk i Toruń robia frekwencje tej lidze, mimo ostatnich miejsc zawsze jest sporo ludzi i masa rodzin z dziecmi i fajna atmosfera. Szkoda bo te dwa osrodki robia sporo do popularyzacji tej dyscypliny w Polsce.
Będzie może gdzieś pokazana ta rywalizacja?
Dla tech co maja ochotę oglądnąć mecz ma być podobno transmisja o tu https://www.youtube.com/channel/UCwkkt6s6atZ7PkvDDdRLDDg
Nie wiem o co krzyki. JajcoW ma rację. Jak na razie jeszcze nie wiadomo jaka ilość drużyn wystartuje w PLH. W artykule o reaktywacji Sanoka piszą że PZHL przymierza się do okrojenia ligi do 8 zespołów i stworzenia silnej I ligi. I moim zdaniem jest to jedyna słuszna droga a czy w tym czy następnym sezonie jest konieczna, Po prostu sportowa a nie finansowa rywalizacja.
Tak tylko zasady powinny być jasne od początku sezonu a nie ustalane na koniec. Kluby robią wzmocnienia wkładają masę kasy w przygotowania a poźniej okazuje że i tak lądują w pierwszej lidze. Osobna jest w kwestia SMS w ekstraklasie bo dostawanie batów w każdym spotkaniu budujące nie jest i uważam że granie w klubach z dobrymi zawodnikami daje lepsze efekty.
To nie jest słuszna droga, bo jeżeli zrobią to w przyłym sezonie to będzie kolejna afera. To musi być regulamin,że w sezonie tym i tym spada tyle i tyle drużyn, a nie w sezonie który trwa, gdzie będzie się grało o utrzymanie i o awans to do * z takim interesem. Szkoda kasy i czasu. Nic tylko poszukać miejsca w jakieś lidze zagranicznej, nie musi być jakieś eble, ale tam gdzie jest normalnie i jest jakiś poziom.
Silna nie silna liga. Ja myślę, że jakby było więcej drużyn to przynajmniej kibice tych słabszych drużyn mogliby oglądać drużyny lepsze przez co będą mieć na swoich lodowiskach lepsze spotkania.

Nie wiem czy te 8 drużyn to tak na prawdę dobra opcja.
Liga napewno będzie miała Inny kształt,a jaki to się okaże kto będzie miał większą siłę przebicia.Będzie albo 8 zespołów plus SMS albo jedna liga dla wszystkich chętnych,tylko ze zespoły z 1 ligi i spadkowicz będą musiały wykupić dziką karte
Tylko już nie ma dzikich kart. Jeżeli by to miało tak wyglądać to to zaś by było chore. Bo albo gramy wszyscy obie ligi razem, albo zostaje tak jak jest tylko śą jasne zasady i jest oczywiste,że spada np dwie drużyny a nie jedna. I tego się nie da zrobić w przyszłym sezonie. Jak IIHF robił reorganizacj dywizjii to się grało i było jasne ile drużym spada.
W końcu normalna dyskusja a nie wyzwiska.
Moim zdaniem zabezpieczenie budzetowe ktore kluby musza przedstawic jest zbyt niskie przez co mamy duza rozbieżność, bo kluby takie jak ceacovia maja 5 a nawet 6 razy wiekszy budżet niz moj Toruń i mozecie powiedziec ze to nasza wina i ja sie z tym zgadzam bo p. Rozwadowski co roku powtarza w lipcu ze prowadzone sa rozmowy z potencjalnym duzym sponsorem i jak zwykle w pazdzirniku dowiadujemy sie ze na nic innego niz walka o utrzymanoe nas nie stac. Dla mnie to kpina skoro nic nie potrafi zalatwic to niech da sie wykazac innym.
Podział ligi jest nie realny w najblizszym sezonie no i wydaje mi sie ze takie osrodki jak Sanok beda zaczynaly wszystko od zera czyli 1 ligi chyba ze bedzie to liga open z jasnymi zasadami przed sezonem ze 7 najlepszych druzyn zostaje + awansujacy z 1 ligi (o ile wystartuje). Inaczej bedzie skandal i kolejna afera jak pisza koledzy wyzej.
Ja sie z toba zgadzam w 100% ale to sa wlasnie chore przepisy PZHL ktore np w naszym przypadku otworzyly nam furtke (dzika karta) kazdy inny klub by z tego skorzystal patrz Nowy targ. I teraz tez warto sobie zadac pytanie czy zalezy nam na tym by liga byla rowna silna czy zalezy nam na tym by ten hokej wgl byl bo w obecnym kształcie 1 ligi nic nie wiadomo.
Odpowiedz do 1 posta Jajcow ;)
Włączył bym się do dyskusji, ale jakoś chyba nie ma oczy gadać. Też od lat kibicuje Torunianowi pamiętam czasy Pomorzanina. Właśnie wracam z meczu. Przegraliśmy szkoda! Jednak atmosfera była super! Kibice z Gdańska i Toruniu razem pili piwo. To mi się podobało. Nie było chamstwa. Wygrał lepszy. Żal, że musimy rozstrzygnąć ligowy byt między sobą. Dyskusje z Południowcami i nie mają sensu. Faktycznie na ich mecze przychodzi mniej kibiców niż u nas. Patrz Kraków gdzie bilety są nawet po piątka. Gdyby Toruń grał w Play Offie stali byśmy w długiej kolejce po bilety. Reorganizacja ligii nic nie da. Kluby które spadną nie zbudują żadnych rozsądnych drużyn. Kto będzie chciał tam grać i chodzić na mecze? O sponsorach nawet nie trzeba wspominać. To tylko pogorszy sytuację. 8 zespołów w lidze to mało porywające. Ograniczy tylko koszta podróży z Południa na Północ i tylko chyba oto chodzi. Tkh.
Marinek dzisiaj w rozbudowanej PLH przegrywacie mecz za meczem. W 8-zespołowej PLH było by podobnie. I teraz walka o awans np z Gdańskiem Sosnowcem czy Naprzodem ściągnęła by o wiele więcej kibiców na trybuny. Tak samo walka o pozostanie np z Unią czy JKH. A jaka satysfakcja w razie zwycięstwa. A obecnie co za sens ma granie o utrzymanie jeżeli w lipcu okaże się że przegrany może jednak grać w PLH. Przecież to nie ma sensu.
I co z tego ze przegrywali jak przyciągali kibiców a chyba chodzi o to żeby ten sport w Polsce popularyzować. To co piszesz o 8 zespołach w ekstralidze i np 8 w 1 lidze by było ok jak by ten sport w Polsce był popularny. Wrzucenie dużej części zespołów do 1 ligi tego nie zmieni. W ostatnim meczu na szczycie 1 ligi było 180 osób a miasta te dzieli pewnie z 10 km. Problem ten dotyczy także klubów z pierwszej szóstki gdzie na na dobre mecze np w Opolu (Bez urazy drogi Orlików to tylko przykład) przychodziło po 700-800 osób a w poprzednim sezonie gdy Orlik grał w grupie słabszej pewnie ze 350. Ostatni mecz Katowice z Unia widzów było 600 gdzie w Gdańsku na mecze z SMS potrafiło przyjść prawie 1000. Widać wyraźnie spadek do niższej ligi czy grupy słabszej powoduje automatycznie mniej kibiców na meczach a nie o to w tym chyba chodzi. Związek powinien się skupić na początku na szkoleniu, aby było więcej dobrych polskich zawodników na rynku transferowym tak żeby w tych klubach miał kto grać i wtedy można dopiero budować ligę z podziałem na Ekstraklasę i 1 Ligę.
Mnie osobiście podoba się liga gdzie jest więcej drużyn niż tylko 8. Przeciętny kibic taki jak ja może przynajmniej pooglądać mecze z różnymi drużynami a nie tylko z tymi samymi.

A co PZHL wymyśli to ciężko ich przewidzieć.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V