Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5996

Wygrana rodziła się w bólach (WIDEO)

2017-02-22 22:18:29

Dzięki dwóm golom w trzeciej tercji hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ pokonali 2:1 JKH Jastrzębie i tym samym są już w połowie drogi do półfinału.


Długo wcale nie zapowiadało na sukces nowotarżan w tym spotkaniu. Po pierwszej tercji to goście prowadzili 1:0 po golu zdobytym w 16 min w momencie ich gry w liczebnej przewadze. Dominik Paś oddał strzał w kierunku bramki Podhala, krążek po drodze jeszcze rykoszetem odbił się od jednego z zawodników gospodarzy i wpadł za plecy Marisa Jucersa. Wcześniej to nowotarżanie mieli lepsze sytuacje bramkowe, ale m.in. Mateusz Michalski nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Tomasem Fucikiem.

W drugiej tercji gole nie padły, choć powinny. Obie drużyny seryjnie marnowały jednak dogodne ku temu okazje. Najpierw dwie sytuacje by podwyższyć prowadzenie mieli goście. Za pierwszym razem Tomas Kominek nie trafił w krążek mając przed sobą pustą bramkę, a po chwili Kamil Świerski – jadąc 2 na 1 z Kominkiem - z bliska nie dał rady Jucersowi. Potem to Podhalanie doszli do głosu. Najlepszą sytuację na wyrównanie zmarnował Jarosław Różański, z bliska przerzucając krążek nad bramką. Jeszcze po strzale Jarmo Jokili krążek otarł się o słupek.

W trzeciej tercji Podhale przechyliło szalę zwycięstwa, dzięki dwóm wykorzystanym okresom gry w liczebnej przewadze. Najpierw – w 47 min - mocnym uderzeniem spod bandy Fucika pokonał Zapała, a w 58 min zwycięskie – jak się okazało - trafienie dla gospodarzy zaliczył Damian Tomasik, finalzując świetne podanie od Jarosława Różańskiego.  W końcówce karę złapał Zapała. Trener JKH wycofał też bramkarza i goście przez ostatnie 64 sekundy grali sześciu na czterech, ale mimo że kilka razy mocno zakotłowało się pod nowotarską bramką, wyrównać nie zdołali.

- Spodziewaliśmy się, że będzie jeszcze trudniej niż wczoraj. Rywale grali jeszcze bardziej zdyscyplinowanie, a nam szło jak po grudzie. Najważniejsze, że w trzeciej tercji wpadły dwa gole, co jak się okazało wystarczyło do zwycięstwa – przyznał Zapała, który swojego gola zadedykował urodzonemu 14 lutego synkowi.

- Bardzo podobne spotkanie do pierwszego. Znów niewiele zabrakło nam do szczęścia. Niestety o naszej porażce zadecydowały kary. Dwie rzeczy: po pierwsze sędzia powinien sam podejmować decyzję, a nie sugerować się reakcjami kibiców, a po drugiej wszędzie na świecie jest tak, że za atak na bramkarza jest kara. Przegrywamy 0:2 w rywalizacji, ale na pewno na swoim lodowisku będziemy walczyć – ocenił drugi trener JKH, Rafał Bernacki

- Kolejny typowy mecz play-off. Dużo twardej, męskiej walki. Nam w tym meczu przez dwie tercje nic nie wychodziło. Czasami tak się zdarza. Byliśmy lepszym zespołem, stwarzaliśmy sobie więcej sytuacji, ale byliśmy bardzo nieskuteczni. Trzeba też oddać zasługi bramkarzowi JKH, który bronił jak w transie. Walczyliśmy jednak do samego końca i nagroda spotkała nas w trzeciej tercji - ocenił trener Podhala, Marek Rączka.

Dwa kolejne mecze – w sobotę i w niedzielę – odbędą się w Jastrzębiu.

TatrySki Podhale Nowy Targ – JKH GKS Jastrzębie 2:1 (0:1, 0:0, 2:0)

Bramki: 0:1 Paś (Kulas, Laszkiewicz) 16, 1:1 Zapała (Haverinen, Jaśkiewicz) 47, 2:1 Tomasik (Różański, Hattunen) 58.

Sędziowali: Zbigniew Wolas z Oświęcimia i Paweł Meszyński z Warszawy. Kary: 10 – 14 min.

Widzów: 1500. Stan rywalizacji do czterech zwycięstw: 2:0

Podhale: Jucers – Haverinen, Jaśkiewicz, Jokila, Zapała, Iossafov – Tomasik, Radziński, Hattunen, Bryniczka, Różański – Łabuz, Sulka, M. Michalski, Neupauer, Wielkiewicz – K. Kapica, Wojdyła, P. Michalski, Siuty, Svitac.

JKH: Fucik – Lendak, Gimiński, Ł. Nalewajka, Laszkiewicz, R. Nalewajka – Charvat, Latal, Kominek, Kulas, Świerski – Matusik, Kubes, Jarosz, Paś, Pelaczyk – Balcerek, Michałowski, Blichta, Kącki, Bryk.





Powrót

Komentarze:

Znowu błąd sędziowski, bramka dla Jastrzębia strzelona ze spalonego.
Raczka mam prosbe wez Ty juz sie nie wypowiadaj o meczu itp po az wstyd co Ty mowisz czlowieku, kazdy kto oglada widzi co sie dzieje a Ty Swoimi glupimi wymowkami dobrze grasz.
Podhale co ty się wypowiadasz jak nie chodzisz na mecze wez chłopie daj sobie juz spokój z krytykowaniem Rączki co on teraz według Ciebie powiedział nie tak,a koszulki juz nie chcesz kupic ?
Idiotyzmy które wypisuje "ten od koszulek"są nie do strawienia!!! Nie chodzisz na mecze,nie zabieraj głosu,zwłaszcza że to co widzisz okiem kamery śledząc transmisje w internecie nie oddaje nawet w 30% tego co ma miejsce na tafli lodowej. A TY TYLKO KRYTYKUJESZ!!! Teraz przejdę do sedna sprawy. W 2010 roku drużyna rodziła nam się w bólach ,podobnie jest w tym roku. Czy zapomnieliśmy już jak wyglądała nasza droga do finału? Co miało być w finale, zostawię bez komentarza ...Teraz gramy jak gramy lecz jednego nie można ujmować Naszym a mianowicie ambicji i walki do końca. Jeżeli odrodzi się pierwsza formacja a mam nadzieję że nastąpiło to po wczorajszym meczu to jest szansa zajść naprawdę daleko. Zwłaszcza że inni nie grają jakiś wielkich cudów!!! Pamiętając gdzie byliśmy jeszcze 3 lata temu cieszmy się z tego co mamy i patrzmy z optymizmem w przyszłość bo ta drużyna może jeszcze nieżle namieszać !!!
Ty Stachu czy jak ci tam hehehe
koszulki mam wiec zamknij pape jesli masz z tym problem.
a Ty co idol Raczki czy samo Raczki??
Jeżeli dobrze identyfikuję użytkownika "stachu1970" to jest to jeden z bardziej zaangażowanych i zasłużonych w ostatnich latach kibiców więc trochę szacunku okaż.
Ale ze spokojny Kalaber rzuca bidonem w kibiców?
A ja się pytam kto kiedys przestawił Tomasika do obrony. Wg mnie chłopak na obronie nie za bardzo sobie radzi, częste babole, straty krążka no i niezbyt dobre warunki fizyczne, natomiast w ataku widać ma nosa do gry. Potrafi się znaleźć w odpowiednim momencie i przyłożyć
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V