Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6608

Za wysokie progi. "Szarotek" zabraknie w finale Pucharu Polski

2016-12-29 23:15:50

Nie pomógł atut własnego lodowiska i głośny doping ponad 3 tysięcznej publiczności. Hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ nie zdołali awansować do finału rozgrywek Pucharu Polski, przegrywając w półfinale 2:4 z obrońca tego trofeum Comarch Cracovią.


To był znacznie ciekawszy półfinał niż wcześniejsze starcie GKS Tychy z Polonią Bytom, zakończone gładkim zwycięstwem tyszan 5:1.

Już pierwsza tercja rozgrzała kibiców. Cracovia w 3 min objęła prowadzenie, po tym jak odbity od bandy za bramką Podhala krążek dobił z biska Krystian Dziubiński. „Szarotki” mogły błyskawicznie odpowiedzieć, ale kapitalnie przy strzale Alexa Svitaca interweniował Rafał Radziszewski. Po chwili Cracovia miała rzut karny (faulował Jonii Haverinen), niewykorzystany jednak przez Macieja Urbanowicza. W 7 min nowotarżanie wyrównali. Po strzałach najpierw Krzysztofa Zapały, a po chwili Jarosława Różańskiego, Radziszewski nie zdołał zamrozić krążka i Artem Iossafov z bliska wepchnął go do bramki. Kolejnych kilka minut to ataki Podhalan odpierane jednak przez świetnie dysponowanego bramkarza Cracovii. W 14 min „Pasy” odzyskały prowadzenia grając w liczebnym osłabieniu. Błąd Aleksandra Syreija umożliwił krakowianon kontrę sfinalizowaną przez Patrika Svitanę.

W drugiej tercji bramki nie padły. Bliżej ich zdobycia była składniej grająca Cracovia, ale pewnym punktem Podhala był w tej części gry Maris Jucers.

Gole ponownie zaczęły wpadać w trzeciej tercji. Pierwsi – w 43 min - z wyrównującego trafienia cieszyli się Podhalanie, którzy wykorzystali grę w liczebnej przewadze: do krakowskiej bramki trafił z bliska Jarosław Różański. Riposta Cracovii była natychmiastowa. Po upływie 58 sekund Jucersa z dystansu zaskoczył Dawid Maciejewski. Losy meczu rozstrzygnął czwarty gol dla Pasów, zdobyty w 54 min przez Richarda Jencika, który dobił uderzenie Petera Kalusa.

 Cel jakim był awans do finału spełniony. To najważniejsze. Uważam że to było bardzo dobre spotkanie. Zagraliśmy bardzo odpowiedzialnie i konsekwentnie, i to przełożyło się na wynik – powiedział trener Cracovii, Rudolf Rohaczek.

 Dla kibiców było to dobre widowisko. Dużo walki, dużo szybkich akcji z obu stron i interwencji bramkarzy. Przełomowym momentem był stracony przez nas gol na 2:3. Nie można odebrać drużynie charakteru i walki. Robili co w ich mocy, ale niestety to było za mało na Cracovię – powiedział trener Podhala, Marek Rączka.

 Chciałem podziękować kibicom za stworzoną atmosferę. Walczyliśmy na tyle na ile nas stać. Jestem dumny ze jestem kapitanem tej drużyny. Żeby wygrać z taką drużyną jak Cracovią, trzeba zachować koncentrację przez pełne 60 minut. Nam w dwóch momentach jej zabrakło – ocenił kapitan Podhala, Jarosław Różański.

 Co tu dużo mówić. Jesteśmy szczęśliwi. Ciężko zapracowaliśmy na tą wygraną. Teraz już myślimy o piątkowym finale – przyznał obrońca Cracovii, Dawid Maciejewski.

TatrySki Podhale Nowy Targ – Comarch Cracovia 2:4 (1:2, 0:0, 1:2)
Bramki: 0:1 Dziubiński (Kolarz) 3 , 1:1 Iosafov (Zapała) 7, 1:2 Svitana (Drzewiecki, Noworyta) 14, 2:2 Różański (Jaśkiewicz, Iossafov) 43, 2:3 Maciejewski (Wajda) 43, 2:4 Jencik (Kalus, Sałboń) 54.

Sędziowali Włodzimierz Marczuk z Torunia i Zbigniew Wolas z Oświęcimia.
– 8-12 min.
Widzów: 3500 

Podhale: Jucers – Jaśkiewicz, Haverinen, Różański, Zapała, Iossafov – Tomasik, Syrei, Hattunen, Bryniczka, Daniel Kapica – Łabuz, Sulka, M. Michalski, Neupauer, Svitac – Wojdyła, K. Kapica, Stypuła, Siuty, P. Michalski.

Cracovia: Radziszewski – Noworyta, Novajovski, Drzewiecki, Svitana, Sinagl – Rompkowski, Kolarz, Urbanowicz, Dziubiński, Damian Kapica – Maciejewski, Wajda, Jencik, Słaboń, Kalus – Dąbkowski, Dutka, Wróbel, Chovan, Domogała.



Powrót

Komentarze:

Dobry mecz. Podhale wcale dużo nie odstawało mimo że zabrakło dwóch najlepszych zawodników w klasyfikacji punktowej. Jucers bardzo solidny bramkarz.

Syrej niewypał, Łabuz - Piotrek szacun za tyle lat gry dla Podhala naprawdę, ale jesteś już za wolny i nie chodzi o ten mecz ale o całokształt twórczości w ostatnich sezonach, Tomasik spróbuj kilka meczów zagrać w ataku, sam jestem ciekawy co z tego wyniknie.

Pytanie kiedy wraca Wielkiewicz, bo z tego co wiem to okres karencji powoli mu mija.?

Gratulacji dla Cracovii za zwycięstwo jak i również dla Podhala, za zaangażowanie i walkę do końca na tyle, na ile było ich stać

Ps. widzów ok 4 tyś, a podejrzewam że gdyby grali na tym poziomie co Cracovia (niewiele brakuje) to byłoby pewnie z 2 tys więcej. I ktoś mi powie ze w NT nie ma zainteresowania hokejem
Ja zawsze twierdziłem , że w NT zainteresowanie hokejem jest bardzo duże. Coś jak w Sanoku. Bo tu i tu nie ma nic innego po za hokejem . Jedynie wypas owiec no ale to w zimie ciężko więc pozostaje wypas...
...wypas.... wypasiony hokej jaki pokazały obie drużyny :-)
wypas - to jest Twoja ortografia
I kropka .
Cracovia była faworytem tego spotkania, Podhale nie miało "czym" wygrać tego meczu - niestety kontuzje dwóch najlepszych napastników mocno osłabiły ofensywę Szarotek. Brawo za walkę do końca, przynajmniej były emocje bo wynik na styku. Zasłużone zwycięstwo Pasów. W finale trzymam kciuki za GKS!

Niestety w Podhalu widać, że obcokrajowcy nie ciągną gry. Syrei to dla mnie pomyłka od początku jest tylko uzupełnieniem składu, a nie wzmocnieniem. Issofov i Hattuten maja tylko przebłyski dobrej gry czasami, ale w takim meczu jak wczoraj mało widoczni.
Tłumy kibiców z Krakowa na meczu w NT ciekawe ilu was będzie na finale.
Fajny głośnik chłopaki mieli :P
Niestety ale bez Jokili i Gruszki dwa pierwsze ataki straciły całkowicie sile rażenia. Jak dla mnie wczoraj MVP był Jarek Różański. Grał jak za dawnych lat. Czasem był szybszy niż jego dużo młodsi koledzy. Ciężko było mu odebrać krążek. A Syrej - no cóż gdyby Mrugała nie miał kontuzji to chyba byłby całkowicie zbędny. Może lepiej żeby np.Wojdyła więcej grał... Mecz twardy, szybki ale niestety nie mieliśmy żadnych atutów żeby wygrać mecz z takim rywalem. Tak czy siak wielki szacunek dla chłopaków.
Podobne miałem wrażenie odnośnie Różaka, więc byłem mocno zdziwiony ze Haverinen został mvp Podhala
Po prostu 3 to jest nasze miejsce w szeregu i trzeba do tego przywyknąć. Można gdybać co by było gdyby grali Jokila i Gruszka (z ośmiu goli strzelonych w tym sezonie Cracovii Jokila strzelił 2 a Gruszka 3 gole) ale różnica potencjałów obu drużyn jest zbyt duża. Dala mnie MVP M.Michalski szarpał ile miał sił. pzdr
dlaczego zarzad jeszcze nie podziekowal Syrejowi?? wczoraj jego bledy byly widoczne i dobrze ze Jurces byl na miejscu. Labuz bez obrazy ale Ty juz skoncz z graniem w ekstraklasie, kawal chlopa z Ciebie ale grasz jak bys sie obawial czegos :)
Jokila jest takim motorem tez Finow wiec jego nie obecznosc bardzo widoczna, Rozanki jak na Kapitana Plusik za gre, Michalski waleczny i dobrze, Jurces ma klase i dobrze ze Mamy takiego bramkarza, mecz byl bardzo ladny waleczny do samego konca dla Zawodnikow Podhala Serdeczne Podziekowanie za dobry mecz milo sie ogladalo i mbyc dumnym Kibim PODHALA.
Widac ze w Cracovi jest sila skladu i cieszy bardzo ze Podhale pokazalo pazurka i ze pasy ladwo nie mieli.
Gruszka i Jokila Zdrowia Chlopaki
Dumnym Kibicem PODHALA
HEJ HEJ PODHALE
niech mnie ktoś uświadomi, czy zmieniły się przepisy i teraz już można klepiąc kijem parkan bramkarza, który zamroził krążek? bo w 3 tercji taka sytuacja miała miejsce i obeszło się bez kary, a pamiętam finał PO, Jastrzebie - Cracovia bodajże, gdzie za takie zagranie wyleciał na 2 min Kisielewski.
Nic w tej kwestii się nie zmieniło. Wszystko zależy od interpretacji sędziego. Takich zdarzeń w każdym meczu jest przynajmniej kilka...
no to kara ewidentna, podobnie jak dla Radzika za ruszenie bramki na 2 minuty przed końcem.
Bardzo dobry mecz,Kazek Zapala MVP.TYCHY i Cracovia mają najlepsze składy i raczej są po za zasięgiem dwóch, trzech kolejnych zespołów w PHL,oczywiście mogą się zdarzać pojedyncze wygrane ale z dużym prawdopodobieństwem finał ligi łabędzie Tychy kontra Cracovia
Różak chłop ma głowę na karku, Kazek świetny jak zawsze, Juczers brawo ! , jakieś wzmocnienie w defensywie mile widziane.
Na meczu 3500 kibiców podczas gdy hala ma 2300 krzesełek hmm... w zeszłym roku był komplet i podaliscie ze było 3015 widzów (sic!). To jak to w końcu z tą frekwencją jest?
...a miejsca stojące !
Panie dyrektorze sportowy czy ty nie widzisz co ta para obrońców Syrei z Tomasikiem wyprawia w naszej tercji ? za każdym razem kiedy się tylko pojawia na lodzie to jest pożar pod naszą bramką i tracą najwiecej bramek , wczoraj Tomasik byl przy 3 straconych i tak prawie w kazdym meczu jest , koleś w ogóle sie na obrone nie kwalifikuje, jest po prostu za maly i za slaby przepychają go przeciwnicy pod naszą bramką jedną rączką jak tylko chcą , nie wiem kto z niego na siłe chce zrobić defensora a widać że chłopak ma w kiju więc powinno sie go posprawdzać i dać mu szanse w ataku tym bardziej że połowa napastnikow to wczoraj słabiutko. Syrei to porażka na maxa od samego początku to było widać , oprócz tego że kawał chłopa to nie ma nic zero strzału zero zawziętości i woli walki jeździ sobie jakby był na ślizgawce i jeszcze rozdaje przeciwnikowi co chwile prezenty po których tracimy głupie bramki. Już dawno powinien byc spakowany razem z Semczenką jechali by sobie na wschod w rodzinne strony . Nad Łabim nie chce sie wogole pastwić bo chłop ma wielkie zaslugi dla naszego klubu ale widac jasno jak na dłoni że sam juz powinien sobie dać spokój z hokejem bo tylko sie kompromituje teraz a szkoda fajnej kariery . Zastanawiam sie czy Rączka cokolwiek ma do powiedzenia w drużynie czy tylko słucha poleceń dyrektora sportowego z tylnego siedzenia bo gdyby miał jaja to dawno powinien zamienić tą wspomnianą parę obronców na Kamila Kapicę i Wojdyłę bo widać ostatnio że dobrze się chłopaki rozumieją na lodzie i dobre mecze zaliczyli ostatnio tylko bardzo mało szans gry dostają i jeszcze na dodatek z naszym 4 atakiem to juz wogóle jest cokolwiek cięzko ugrać bo w kazdym meczu 4 atak jest sklejany z kogoś innego i tak naprawde to tacy jeźdzcy bez głowy , zadna obrona by z nimi nic nie pokazała
Dziwne te twoje przemyślenia chcesz się pozbyć Syreia Tomasika i Łabiego i grać parami
Joni-Jaśkiewicz
Sulka-????
Wojdyła-Kapica
to ja ci gratuluje pomysłu budżet jaki jest taki jest jesteśmy na trzecim miejscu i jest to pozycja odpowiednia patrząc na nasz potencjał , więc zamiast pluć na zawodników to zacznij ich szanować mamy takich na jakich nas stać. Jakbyśmy mieli na lepszych to nic się nie bój zarząd by działał. Chłopaki się postawili bez dwóch ważnych ogniw zagrali dobry mecz i chwała im za to . Co do Syreia to może podanie nie było dokładne ale jednak Kapica powinien to przyjąć.
a wg mnie jarecki ma w 100% rację. Nie chodzi tutaj o ten jeden mecz tylko o caly sezon (kilka sezonów). Jest jeszcze Siuty, jest Mrugała w dalszej perspektywie, za Syreja mozna sprowadzic innego obcokrajowca.
Szacunek dla tych zawodników za grę ale tak nie można patrzeć dresu jak ty bo inaczej bedziemy wiecznie stac w miejscu. Wyżej wymienieni zawodnicy bedą rozdawac babole w kazdym meczu a my bedziemy to ogladac z przeswiadczeniem ze tak już musi być?

Na Boga jak firma nie prosperuje to sie cos stara w niej zmienic a nie skinac głowę że tak juz musi być
Niby tak ale jak wiemy sprawa rozbija się o kasę a tej nadmiaru nie ma. Też uważam że niektórzy zawodnicy mogliby wnieść do tej drużyny zdecydowanie więcej ale z drugiej strony trzeba też mieć świadomość że do Tychów i Cracovii brakuje nam jednak dużo. Trzeba zwrócić uwagę ze 3 piątki w tych zespołach mogły by być w pozostałych klubach pierwszymi. A w dodatku mają możliwość rotacji a u nas nie ma możliwości zastąpienia zawodnika z pierwszych dwóch formacji. Jednak mimo wszystko najgorzej wygląda u nas trzeci atak który nie pomaga nawet w połowie tak jak w poprzednim sezonie. Jedyną nadzieją jest że "Kojot" wniesie trochę energii do zespołu ale to zobaczymy pod koniec stycznia pzdr
Oby. W poprzednim sezonie atak z Kojotem funkcjonował niebo lepiej
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V