Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7787

Specjaliści od dogrywek. Poważna kontuzja Szczechury (WIDEO)

2016-12-22 23:45:21

Hokeiści Tempish Polonii Bytom już po raz trzeci w bieżącym sezonie pokonali PGE Orlika Opole. Niebiesko-czerwoni zwycięstwo 3-2 zapewnili sobie w 23 sekundzie dodatkowego czasu gry, a decydujące trafienie zaliczył Maksim Kartoszkin. Podopieczni Tomasza Demkowicza od początku rozgrywek wygrali już pięć z sześciu meczów kończonych dogrywką lub karnymi.


Pojedynek pechowo zakończył się dla czołowego zawodnika opolan Alexa Szczechury, który już w pierwszej tercji doznał złamania kości promieniowej oraz kości w nadgarstku z przemieszczeniem i został odwieziony do szpitala. Zawodnika czeka operacja i długi okres przerwy w grze.

W składzie bytomian po dłuższej nieobecności spowodowanej kontuzją pojawił się Marcin Frączek. Orlik z kolei stawił się w Bytomiu tylko z trzema piątkami. W drużynie Douga McKaya brakowało Roberta Kosteckiego, Petra Ceslika oraz Sebastiana Szydło. Wystąpili za to do niedawna jeszcze gracze Polonii Dmytro Demjaniuk oraz Martin Przygodzki.

Pierwsza odsłona zakończyła się zwycięstwem gospodarzy. Jedyną bramkę zdobył w 19. minucie Mateusz Danieluk, który tuż po zakończeniu kary jednego z opolan umiejętnie zmienił kierunek lotu krążka po strzale spod niebieskiej Mateja Cunika. Przyjezdni najlepszą okazję na gola mieli w połowie tercji, jednak nie wykorzystali trwającej minutę i 37 sekund podwójnej przewagi.

W 29. minucie Polonia prowadziła już 2-0 i wydawało się, że jest na dobrej drodze do wygrania meczu w regulaminowym czasie gry. Autorem trafienia był Sebastian Kłaczyński skutecznie dobijający gumę po strzale Karola Wąsińskiego. Szkoleniowiec Orlika w reakcji na to wziął czas dla swojej drużyny. Dwie minuty później goście strzelili kontaktową bramkę, wykorzystując po zaledwie ośmiu sekundach wykluczenie Edgarsa Dīķisa. Bartłomiej Bychawski strzelał z niebieskiej, a lot krążka zmienił jeszcze Kacper Guzik, zaskakując Filipa Landsmana. Opolanie poszli za ciosem i w 36. minucie był już remis. Były gracz Polonistów Martin Przygodzki otrzymał podanie od Martina Parýzka i z bliska precyzyjnym uderzeniem pokonał golkipera miejscowych. Niebiesko-czerwoni mogli szybko odpowiedzieć, ale nie byli w stanie przekuć na gola 2-minutowego okresu przewagi pięciu na trzech. Co ciekawe to grający w osłabieniu goście za sprawą Rasmusa Kulmali stworzyli groźną okazję.

Trzecia tercja zakończyła się bezbramkowym remisem. Bliżej zdobycia gola byli gospodarze, ale w 59. minucie krążek po strzale jednego z bytomian zatrzymał się na słupku. Co więcej 20 sekund przed końcem Jakub Wanacki przestrzelił w dobrej sytuacji. Dodatkowy czas Polonia rozpoczęła grając w przewadze, po karze nałożonej na opolan w ostatniej minucie trzeciej odsłony za opóźnianie gry. Tę okazję bytomianie nie zmarnowali i już w 23. sekundzie dogrywki  Maksim Kartoszkin zapewnił swojej drużynie zwycięstwo, pokonując Johna Murraya. Kolejne spotkania ligowe rozegrane zostaną 3 stycznia. Polonia w tym dniu pojedzie do Jastrzębia na mecz z JKH GKS.

TMH Tempish Polonia Bytom - PGE Orlik Opole 3:2 po dogrywce (1:0, 1:2, 0:0, d. 1:0)
1:0 Mateusz Danieluk - Matej Cunik, Richard Bordowski (18:35)
2:0 Sebastian Kłaczyński - Karol Wąsiński, Łukasz Krzemień (28:21)
2:1 Kacper Guzik - Bartłomiej Bychawski, Rasmus Kulmala (30:50, 5/4)
2:2 Martin Przygodzki - Martin Parýzek (35:58)
3:2 Maksim Kartoszkin - Matej Cunik, Richard Bordowski (60:23, 4/3)

Polonia Bytom: Landsman (Raszka - nie grał) - Cunik, Dīķis (2); Danieluk, Kartoszkin, Bordowski - Augstkalns, Wanacki (2); Salamon, Słodczyk, Kozłowski - Owczarek, Pastryk; Wąsiński, Krzemień, Kłaczyński - Działo, Stępień; Bajon, Frączek (2), Dybaś.
Trener: Tomasz Demkowicz

Orlik Opole: Murray (Nobis - nie grał) - Bychawski, Kostek (10); Guzik, Cichy (2), Szczechura - Parýzek, Rantanen (2); Demjaniuk (4), Przygodzki, Kulmala - M. Stopiński (2), Sznotala (2); F. Stopiński, Sordon, Gawlik (2).
Trener: Douglas McKay

Sędziowali: Paweł Breske - Artur Hyliński, Marcin Młynarski
Kary: 6 - 26 min. (w tym 10 min. Arkadiusz Kostek za niesportowe zachowanie oraz 2 min. kary technicznej)
Strzały: 40 - 23




Powrót

Komentarze:

Specjalistą nie okazała sie Polonia a Breske, który dał 2 min kary na 44 sek przed końcem czasu zasadniczego. Tak się drukuje!:)
wiele o sędziowaniu można powiedzieć, włącznie z tym wczorajszym, ale na karę przed końcem Orlik sobie solidnie zapracował cały mecz. Cały mecz opóźniania, zjeżdżali do boksu jakby szli na spacer, Murray swój kij wymienił chyba ze sto razy. Breske ostrzegał zespół wcześniej, co było widać z trybuny za boksem Orlika. Zawodnicy jednak przyjęli inną taktykę i się doczekali.
Natomiast kara na Cichego to był klasyk w wykonaniu pasiaka.
Czy mógłby ktoś opisać w jakich okolicznościach Alex doznał kontuzji ?
Starcie w walce o krążek. Nie bylo tam nic brutalnego ani umyślnego. Poprostu walka i pech. Szkoda chlopaka bo byl w gazie i mogl pomoc reprezentacji :(.
Sędziowie chyba na za dużo pozwalają zawodnikom Polonii.Drugi mecz pod rząd,kiedy to powodują oni poważną kontuzję zawodnika z Opola. W poprzednim meczu, gdy wykończyli Szydłę, za faul nawet nie było kary, pomimo, że zawodnik z Bytomia obiema rękami popchał naszego na bandę. Jak utrzymacie statystyki to do PlayOff wykończycie nam jeszcze 4. Brutalna gra, która jest przez sędziów puszczana tym skutkuje. Przykre.
Życzę obu naszym napastnikom szybkiego powrotu do zdrowia,a sędziom więcej obiektywizmu w decyzjach.
Nam też dopiero napastnik wrócił z kontuzji po tym jak został pchnięty na bandę i tak spadł że coś z więzadłami miał więc nie tylko wy cierpicie może w końcu ktoś coś z tym zrobi a z drugiej strony patrząc jest to Hokej a nie szachy.
Ale w związku z tym, że kontuzjujecie tylko zawodników Orlika, to wygląda jak taktyka przed PO.
Wykończyć ilu się da, a na PO będzie łatwiej.
Focus No wiesz nie moja wina że Wanacki waży 2 razy więcej niż filigramowy Szczechura no niestety to jest sport nikt nikomu krzywdy nie chciał zrobić a poza tym wy na 3 piątki nie ugracie PO a my jeszcze 2 napastników się spodziewamy do końca grudnia lub poczatek stycznia powinni być.
Focus czym się martwisz . Przecież przed PO i tak sprzedacie 2-3 najlepszych zawodnikow.
uważaj obyśmy nie kupili dwóch waszych :D
Bawią mnie te Wasze komentarze o naszym sprzedawaniu zawodników przed PO.
Strzelam jednak, że Orlik w tym sezonie prędzej kogoś kupi i nawet bez Alexa powalczymy!
Oby tylko sędziowie przestali grać pierwsze skrzypce..
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V