Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5282

"Pachniało" niespodzianką

2016-10-14 22:53:07

GKS Tychy nie bez problemów pokonał w dzisiejszym meczu SMS U20 PZHL 5:3. Mimo ambitnej gry młodych zawodników to tyszanie ostatecznie wywalczyli komplet punktów.


Wynik piątkowego pojedynku już w trzeciej minucie mógł otworzyć Bartosz Ciura, lecz krążek po jego uderzenia odbił się od słupka bramki strzeżonej przez Karola Buczka. Chwilę później bliski szczęścia był Bartłomiej Pociecha, jednak i tym razem krążek odbił się od konstrukcji bramki. Dużo więcej szczęścia minutę później miał Iwo Sroka, który posłał krążek po lodzie, a ten wpadł do bramki przy słupku. Trafienie to zostało uznane po analizie wideo, gdyż strzał został oddany równo z gwizdkiem prowadzącego to spotkanie Janusza Strzempka. Tyszanie mimo wielu szans dopiero w 12 minucie meczu doprowadzili do wyrównania, a szybką kontrę podczas gry w liczebnym osłabieniu wykończył Jaroslav Kristek.

Na drugą tercję młodzi hokeiści sosnowieckiej szkółki wyszli spóźnieni, za co otrzymali dwie karne minuty. Mimo gry w osłabieniu podopieczni Piotra Sarnika nie stracili bramki, a chwilę później podczas gry w podwójnej przewadze ponownie wyszli na prowadzenie. „Zamek” sosnowiczan wykończył Adam Krok, który strzałem sprzed linii niebieskiej pokonał Kamila Lewartowskiego. Ten wyjątkowo zagrał dzisiaj przeciwko swoim kolegom, z którymi gra na co dzień.

- Chcieliśmy, by dzisiaj zagrał z nami. Liczyliśmy, że będzie mógł zagrać w łatwiejszym meczu, a okazało się, że on wcale taki nie był. Kamil na co dzień trenuje z nami, a mecze rozgrywa z drużyną szkółki – przekazał drugi trener GKS Tychy, Krzysztof Majkowski.

Zaskakujące prowadzenie utrzymywało się do 35 minuty, gdy dwójkową akcję przyjezdnych na szybką bramkę zamienił Michał Woźnica. Chwilę później było już 2:3, a Buczka z bliska pokonał Mateusz Bepierszcz. Mimo wielu szans wynik tercji nie uległ już zmianie i tyszanie do szatni zjechali z jednobramkowym prowadzeniem.

W ostatniej odsłonie, a w szczególności jej początku kilkakrotnie dochodziło do zamieszania pod bramką Buczka i po jednej z takich akcji Radosław Galant zdołał pokonać leżącego już na lodzie bramkarza gospodarzy. Na 10 minut przed końcem regulaminowego czasu gry prowadzenie przyjezdnych podwyższył Patryk Kogut, który strzałem z ostrego kąta umieścił krążek przy lewym słupku. Odpowiedź „Orląt” była niemal natychmiastowa, gdyż minutę później Lewartowskiego pokonał Rafał Podlipni. Była to jak się później okazało ostatnia bramka w dzisiejszym meczu i to tyszanie choć nie bez problemów cieszyli się z końcowego zwycięstwa.

Po meczu powiedzieli:

Piotr Sarnik (trener SMS PZHL):
Młoda krew i dużo energii to ważna rzecz w hokeju. Dzisiaj widać było dużo walki w wykonaniu tych młodych zawodników. Dużo pracujemy nad poprawą defensywy, gdyż  nie można porównywać napastników ekstaligowych z juniorami. Zawodnicy kryli dzisiaj pozycje i nie pozostawiali luk, jak we wcześniejszych meczach. Nie będę mówił o wypełnianiu założeń taktycznych. Chłopcy zostawili dzisiaj serce na lodzie i można powiedzieć, że dzisiaj walczyliśmy o zwycięstwo.

Krzysztof Majkowski (drugi trener GKS Tychy):
Na pewno nasze podejście do tego spotkania nie było takie, jak być powinno. Naszą grę cechowała dzisiaj wielka niedokładność i masa zmarnowanych szans. Popełnialiśmy błędy w obronie i powinniśmy się cieszyć, że graliśmy dzisiaj ze szkółką. Inny rywal mógł nas dzisiaj poważnie pokarać. Mam nadzieję, że był to słabszy mecz przed tymi lepszymi. 

SMS U20 PZHL – GKS Tychy 3:5 (1:1, 1:2, 1:2)

Bramki:


1:0 Sroka – Bajon 6.57
1:1 Kristek – Pociecha – Bryk 12.49 4/5
2:1 Krok – Krężołek 26.13
2:2 Woźnica – Bagiński 35.13
2:3 Bepierszcz – Kolusz - Kalinowski 37.02
2:4 Galant – Bryk – Pociecha 41.28 5/4
2:5 Kogut – Kristek – Pociecha 48.26
3:5 Podlipni – Krężołek – Krzak 49.49

Kary: 6-6 min.

Strzały: 23-68

 
Widzów: ok. 50

Sędziowali: Strzempek – Puławski i Noworyta

SMS U20 PZHL: Buczek - Zieliński, Bizacki, Zygmunt, Filip, Jóźwik – Bednarz, Krok, Podlipni, Sroka, Krężołek – Noworyta, Gogoc, Rybak Ma, Rybak Mi., Bajon – Żak, Sołtys, Krzak, Śmieszek

GKS Tychy:
Lewartowski – Zaťko, Horzelski, Bepierszcz, Kalinowski, Kolusz – Pociecha, Ciura, Jeziorski, Komorski, Galant – Górny, Bryk, Witecki, Kristek, Kogut – Gazda, Woźnica, Rzeszutko, Bagiński



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V