Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7140

Nerwy do samego końca (WIDEO)

2016-10-02 22:37:38

W meczu 8 kolejki rozgrywek Polskiej Hokej Ligi hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ na swoim lodowisku pokonali 4:2 Polonie Bytom. Wygrana gospodarzom nie przyszła jednak łatwo. Losy spotkania był sprawą otwartą niemal do samego jego końca.


Pierwsza tercja remisowa. Co więcej, to goście w 16 min objęli prowadzenie grając w liczebnej przewadze. Chytrym strzałem z linii niebieskiej popisał się Tomasz Pastryk. Odpowiedź „Szarotek” była jednak błyskawiczna. Po 16 sekundach wyrównał, po świetnej akcji i podaniu Damiana Tomasika, Jarkko Hattunen.

Przez większość część czasu gry w tercji drugiej lepsze wrażenie sprawiali goście, ale to gospodarze cieszyli się z jedynego w tej odsłonie  gola. Sprezentował go im świetnie dotąd spisujący się w bramce Polonii Filip Landsman. W momencie gry swojego zespołu w liczebnej przewadze, próbował szybkim podaniem spod bandy z własnej tercji rozpocząć akcję swojej drużyny. Trafił jednak w kij nadjeżdżającego Bartłomiej Neupauer, który następnie podał krążek przed bramkę do Jarosława Różańskiego, a ten z bliska dopełnił już tylko formalności.

W 50 min kapitan „Szarotek” znów był w głównej roli. Faulowany przez Sebastiana Owczarka, wykorzystał w bardzo efektowny sposób rzut karny. Goście nie dali jednak za wygraną i w 55 min po składnym kontrataku zdobyli bramkę kontaktową, autorstwa Mateusza Danieluka.

2 minuty i 47 sekund przed końcem trener gości zdecydował się na manewr w wycofaniem bramkarza. Długo gra toczyła się w tercji Podhala, ale 40 sekund przed syreną końcową wygraną Podhala strzałem do pustej bramki przypieczętował Artem Iossafof.

- Nie było to porywające widowisko, ale styl na tym etapie rozgrywek nie jest istotny. Dopisujemy kolejne trzy punkty i to najważniejsze. Wydaje mi się, że wygraliśmy jak najbardziej zasłużenie. Łatwo nie było, bo Polonia bardzo mądrze się broniła. Ważne że byliśmy cierpliwi w swoich działaniach i to przyniosło efekt. Powoli wychodzimy na prostą po tych ostatnich zawirowaniach w naszym klubie. Myślę że z każdym kolejnym spotkaniem nasza gra powinna wyglądać lepiej – powiedział Różański.

- Gratulacje dla Podhala. Uciekły na trzy punkty. Mecz myślę był wyrównany. Równie dobrze to my mogliśmy go wygrać. Zabrało nam trochę szczęścia. Mam nadzieje, że dopisze nam ono w następnych spotkaniach - drugi trener Polonii, Zbigniew Szydłowski.

Zawsze słynęliśmy z tego że gramy dobrze na swoim lodowisku. W tym sezonie słabiej nam to wychodzi. Musimy nad tym popracować. Znów mieliśmy problem z wejściem w mecz. Fizycznie jednak lepiej wytrzymaliśmy jego trudy i to myślę było decydujące – ocenił trener Podhala, Marek Rączka.

TatrySki Podhale Nowy Targ – TMH Tempish Polonia Bytom 4:2 (1:1, 1:0, 1:1)

Bramki: 0:1 Pastryk (Owczarek, Przygodzki) 16, 1:1 Hattunen (Tomasik, Gruszka) 16, 2:1 Różański (Neupauer) 36, 3:1 Rożański 51, 3:2 Danieluk (Troszyn, Kartoszkin) 55, 4:2 Iosaffof 60.

Podhale: Jucers – Haverinen, Wojdyła, Jokila, Zapała, Iossafov – Tomasik, Syrei, Hattunen, Bryniczka, Gruszka – Łabuz, Jaśkiewicz, M. Michalski, Neupauer, Różański oraz Svitac, D. Kapica, Stypuła.

Polonia: Landsman – Cunik, Działo, Bordowski, Kartoszkin, Troszyn – Wanacki, Stępień, Przygodzki, Krzemień, Danieluk – Owczarek, Pastryk, Kozłowski, Słodczyk, Salamon oraz Felkenhagen, Wieczorek, Dybaś, Wąsiński.

Sędziował Patryk Pyrskała z Katowic. Kary: 10 – 6 min. Widzów: 1000






Powrót

Komentarze:

Sędziowanie dramat!!! Cała trójka słabo, bardzo słabo, liniowi mylili się w obydwie strony, ale aż żal było patrzeć. A główny to w ogóle nie nadążał za akcjami, reagował na krzyki. Bramka ruszona o dobry metr, a On dopiero to zauważył jak Landsman zmroził krążek. Kazka okładają kijem nic, Kazek się wku... i oddał i...... ławka za "hakowanie". A najlepsza kara była za wysoki kij Zapały przy wznowienie, Słodczyk się położył, zwija się, a tutaj gramy dalej. Główny stoi (nie sygnalizuje kary) i trzyma gwizdek w gębie i nie wie czy przerwać czy nie, bo Polonia rozgrywa Zamek, w końcu przerywał. Konsultacje między sędziami, które co chwila miały miejsce stwierdza że jednak był faul.
Obrońca Bytomia wyrzuca krążek poza lodowisko, nasi sygnalizują, że się należy kara.....znów konsultacja i sędzia stwierdza, że to po kiju zawodnika Podhala.....ale wznowienie następuje.....w strefie Polonii. Takich niezrozumiałych decyzji było masa, a widok sędziego, który dyszy jak koń potwierdził fakt, że chłop nie nadążał za akcjami.

Potem się dziwią, frustracja narasta, narasta i w końcu musi wybuchnąć.
Jeszcze dodam, że do tego faulu na Różańskim(efekt karny) to też nie byłem do końca przekonany, z mojej perspektywy wydawało się, że nie było to na karę.
SKRÓT - http://tvpodhale.info/tv/sport/Skrot_meczu_pomiedzy_TATRYSKI_PODHALE-18805-1.html
Sędziowie kompletna kompromitacja to co sie działo w ich mniemaniu praktycznie nie miało pokrycia na lodzie...
Co trzeba było zagwizdać nie gwizdali a tam gdzie nic nie było gwizdali ochoczo... ha ha ha
Takich to nie powinni wpuszczać na lód żal.pl
Mam nadzieje, że we wtorek będzie wyglądało to lepiej...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V