Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4967

Wygrana i trzecie miejsce oświęcimian

2016-08-13 13:13:04

Hokeiści Unii Oświęcim na zakończenie towarzyskiego turnieju w Hawierzowie pokonali VHK Vsetin 3:1 i ostatecznie zajęli trzecie miejsce w turnieju.


Po pierwszej tercji biało-niebiescy prowadzili 1:0 po golu Jana Danečka. W 26. minucie prowadzenie podwyższył Radim Haas i oświęcimianie znaleźli się w bardzo dobrej sytuacji. 

Jednak Czesi nie zamierzali składać broni i w połowie spotkania zdobyli kontaktowego gola. Podopieczni Josefa Doboša ruszyli do ataku, ale długo nie mogli znaleźć sposobu na bramkarza VHK Petra Hromadę.

O losach spotkania ostatecznie przesądził Dariusz Wanat, który na siedemdziesiąt sekund przed końcem regulaminowego czasu gry wykończył akcję Lubomira Vosátki i Jana Danečka.


Unia Oświęcim – VHK Vsetin 3:1 (1:0, 1:1. 1:0)
1:0 - Daneček - Wanat (17:10),
2:0 - Haas - Bezuška (25:32 5/4),
2:1 - Vítek - Čuřík, Kolařík (29:23),
3:1 - Wanat - Vosátko, Daneček (58:50 5/4)

Rzuty karne: 
Unia: Vosátko (-),Daneček (-), Haas (-).
VHK: Vávra (-), Sziafotdinow (+), Kobylík (-).


Minuty karne: 6-10.

Unia: Fikrt (Łazarz) – Bezuška, Vosátko; Wojtarowicz (2), Daneček, Piotrowicz – Kysela, Bułanowski; Koczy, Radim Haas, Kasperlík – Deutsch, Haloda; Malicki (2), Budzowski, Wanat – Gębczyk; Adamus, Paszek (2), Szewczyk, Lacheta.

VHK: Hromada (Šurý) – Mojžíš (4), Žák (2), Hryciow, Vrba, Štindl, Kobylík, Čuřík, Hořanský, Vítek (2), Šilhavý, Kovář, Daněk (2), Finsterle, Kolařík, Sziafotdinow.



Powrót

Komentarze:

W końcu wygrana :) Martwi trochę to, że Dandys i Dziadek nie strzelają karnych... ale to tylko sparingi :)
czemu dziś i wczoraj nie grał Tabacek?
Ponoć kontuzja...
Fajnie, że udało się wygrać w końcu. Pewnie , że to był najsłabszy rywal z dotychczasowych, ale lepiej grać z mocniejszymi od siebie , niż wygrywać ze słabeuszami..
Bardzo dobre posunięcie ze stworzeniem nowego pierwszego ataku, Daneczek z Wanatem i Szewczykiem naprawdę fajnie mieszali, no i w końcu Wanacik się odblokował;) W drugiej formacji Czesi grali z Malickim, trochę Go pomijali w akcjach, ale też można ich pochwalić, Kasperlik nieźle szarpie, podoba mi się Jego jazda na łyżwach i zadziorność.. Dziś w końcu można pochwalić Halode, grał w parze z Gębczykiem i całkiem nieźle sobie poczynał, najlepiej w obronie grała para Bułanowski-Kysela, ten drugi wygląda o niebo lepiej niż w poprzednim sezonie jak narazie.. Tabo coś z barkiem jakaś kontuzja, ale niegroźna na szczęście, nie grał już w turnieju , żeby nie ryzykować większego urazu, na kolejne mecze będzie gotowy.. no i oczywiście Fiki klasa.. Fajnie , że w końcu wygrany mecz sparingowy a i nawet jakiś puchar się mały plastikowy trafił..:D
Dobre i to:-)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V