Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6309

Nie czuje się bohaterem

2016-03-23 21:58:51

GKS Tychy odniósł wczoraj niezwykle ważne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe Comarch Cracovię 3:1. Przy wszystkich trafieniach dla trójkolorowych swój udział miał Josef Vitek.


35-letni zawodnik najpierw wspólnie z Marcinem Koluszem asystował przy trafieniu Martina Vozdecký'ego, a w końcówce popisał się prawdziwym instynktem kilera. W 58. minucie wykorzystał znakomite dogranie Filipa Komorskiego i uderzeniem bez przyjęcia zaskoczył Rafała Radziszewskiego. Z kolei gdy krakowianie zdecydowali się na grę bez bramkarza, Vitek dojechał do wybitego krążka, wyprzedził Patryka Wajdę, a następnie umieścił gumę w pustej bramce. 

Nie czuję się bohaterem – mówi skromnie tyski skrzydłowy. – Cała drużyna stanęła na wysokości zadania, grając dobrze w defensywie i wykazując się konsekwencją przez cały mecz. W mojej opinii postacią numer jeden w naszym zespole był Štefan Žigárdy, który znakomicie interweniował, broniąc ponad 30 strzałów (32 z 33 strzałów – przyp red.). W trudnych chwilach był dla nas wsparciem.

Jedno jest pewne - czeski skrzydłowy przygotował morderczą formę na najważniejszą część sezonu. W 12 meczach fazy play-off zdobył do tej pory 16 punktów za 6 goli i 10 asyst. Warto podkreślić, że połowę tego dorobku wypracował w pięciu dotychczasowych starciach z Cracovią!

Nie mnie oceniać czy gram dobrze, czy źle. To należy do trenera, działaczy, a także kibiców. Wydaje mi się, że tegoroczny sezon mam całkiem równy. Ale nie da się ukryć, że bramki zdobyte w fazie play-off naprawdę mnie cieszą. Oczywiście swój udział mają w nich moi koledzy z formacji – podkreśla Vitek.

Wczoraj tyszanie, pokonując na wyjeździe Comarch Cracovię 3:1, zrobili milowy krok w kierunku obrony mistrzowskiego tytułu. Serię mogą zakończyć na własnym lodzie.

Każde z dotychczasowych zwycięstw było naprawdę ważne. Niemniej wydaje mi się, że najtrudniejszy krok dopiero przed nami. Oczywiście zrobimy wszystko, by wygrać i zakończyć finałową serię w obecności naszych fanów. Wierzymy, że swoim dopingiem poniosą nas do zwycięstwa – dodaje 35-letni Czech.

Nie da się ukryć, że o wyniku czwartkowego starcia zdecydują detale. Grająca z nożem na gardle Cracovia zrobi wszystko, by rywalizacja wróciła jeszcze pod Wawel. 

Przez całe sześćdziesiąt minut musimy być skoncentrowani i wystrzegać się błędów. W telegraficznym skrócie grać tak, jak przez zdecydowaną większość tego sezonu – wyjaśnia Vitek.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że w poprzednim sezonie tyszanie zdobyli złote medale w... Wielki Czwartek. Jeśli teraz dokonają podobnej sztuki, to przy okazji będą pierwszym zespołem od sezonu 2008/2009, który obronił tytuł mistrzowski.



Powrót

Komentarze:

Vitek Waleczne Serce :)
Żeby każdy nasz reprezentant grał tak w tym wieku :)
Josef mnie by się nie chciało grać w Wielką Sobotę :)
josef bardzo dobry grajek caly sezon na plus play off jak na razie mega udany ale nie da sie ukryc ze ma bardzo dobre wsparcie z formacji Komorski caly sezon waleczny a vozdek taktyk na lodzie jak malo kto w naszej lidze ale od napastnika wymaga sie strzelania bramek a on juz pokazal ze to potrafi i tak dalej josef
Zyczę wszystkim zawodnikom,kibicom GKSu i Cracovi aby Wielka Sobota była wolna od hokeja.
Pomimo niskiego wzrostu jesteś chłopie WIELKI. Polska miała Kazimierza III Wielkiego a Tychy mają swojego Józefa I Wielkiego. Do zobaczenia na zakupach w Tesco.
Brawo Pepku!
Witek ty nie musisz się czuć BOHATEREM-TY nim po prosty jesteś!!!
Vitek strzelił,ale to Filip pokazał,że ma "kąt oka"-brawo Komora!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V