Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8501

Utrzymuje dobrą formę, choć kontrowersyjny przepis mu w tym nie pomaga

2016-01-27 14:37:20

Michal Fikrt pokazał się ze znakomitej strony w meczu z JKH GKS Jastrzębie, a mimo to nie zdołał uchronić swojego zespołu przed porażką. Oświęcimianie przegrali 1:3 i stracili szansę na zajęcie piątego miejsca.


Czeski golkiper przez cały mecz imponował spokojem i świetnymi interwencjami. Po tym, w jaki sposób obronił uderzenia Mateusza Danieluka, Tomasza Pastryka i sytuację sam na sam z Michalem Plichtą, ręce aż same składały się do oklasków. 

Bez przesady, takie jest moje zadanie – mówił skromnie „Fiki”, który w ciągu całego meczu dał się pokonać tylko dwa razy. W obu przypadkach niewiele mógł zrobić. W 12. minucie uderzeniem z nadgarstka zaskoczył go Kamil Górny, który wykorzystał fakt, iż oświęcimski bramkarz był mocno zasłonięty.

Potem skapitulował po uderzeniu Radosława Nalewajki, który po dograniu Tomasza Kulasa musiał tylko dopełnić formalności i odpowiednio przystawić łopatkę kija.  Gdy rywale zaczynają szybciej rozgrywać krążek, przed naszą bramką robi się bardzo nerwowo. Reagujemy bardzo chaotycznie i zazwyczaj jeden z rywali zostaje niepokryty. Tak było właśnie w tym przypadku – analizował Michal Fikrt. 

33-letni golkiper w tym sezonie imponuje naprawdę niezłą formą. Broni średnio 30 strzałów na mecz, wpuszcza 2,36 bramki i interweniuje ze skutecznością wynoszącą 92,8 procent. To dobre liczby zważywszy na fakt, iż musi dzielić się minutami z drugim bramkarzem biało-niebieskich Przemysławem Witkiem.

Staram się utrzymać, jak najlepszą formę, choć nowy przepis autorstwa Polskiego Związku Hokeja na Lodzie na pewno mi nie pomaga – powiedział z przekąsem popularny „Fiki”. – Każdy, kto choć odrobinę zna się na hokeju wie, że pozycja bramkarza jest specyficzna. Aby dobrze interweniować, trzeba czuć meczowy rytm, a przy tym nowym przepisie jest to niemożliwe. Zresztą rozwiązania powinny być dopasowywane do obecnych realiów.

Do końca sezonu regulaminu oświęcimianom zostały już tylko dwa spotkania. Później będziemy świadkami trzytygodniowej przerwy, przeznaczonej na zgrupowanie reprezentacji i turniej prekwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich. Dopiero po nim rozpocznie się faza play-off. – To będzie wielka niewiadoma. Taki harmonogram sprawia, że niektóre zespoły mogą nie trafić z formą na czas – zaznaczył Michal Fikrt.

Michala Fikrta czeka również występ w katowickim Spodku, gdzie Zagraniczne Gwiazdy Ligi zmierzą się z reprezentacją Polski. To spotkanie zaplanowano na 6 lutego.



Powrót

Komentarze:

o ile jest ubozsza nasza liga ze taki gracz nie może grac wszystkich meczow.Smieszne przepisy wymysla pzhl gdy dobry gracz ma siedzieć na lawie..
Strach pomyśleć ile Unia miałaby punktów gdyby nie FIKI.Powodzenia w play-off!
a ile by miała gdyby bronił cały czas?
Zakuosw kilka klika meczy położył niestety Witek.
Najlepsze rozwiązanie na tą sytuacje Fiki z Polskim obywatelstwem! :)
Dla Slubowskiego się babka znalazła, to i dla Fikrta się znajdzie
Adam i Ewa byli rodzicami wszystkich na ziemi...ha ha
I to jest ten patologiczny przepis. Wypacza to całkowicie zdrową rywalizacje między ekipami.
Wiadome można nie mieć kasy na graczy ale budowa drużyny zaczyna się od bramkarza. Tylko jak tu budować jak z góry łapacz ma tylko rozegrać 50% meczy.Jak tu rywalizować z pierwszą trójką które nie muszą rotować bramkarzem co mecz ?
i grać uczciwie,bo z tego co widzę to niewiele klubów z obecnej szóstki uważ a przepisy za wyznacznik grania w naszej PHL...
Dobre Fiki!!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V