Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4367

Zdecydowała pierwsza tercja

2016-01-15 22:04:11

Drużyna Naprzodu Janów pokonała na własnym lodzie Orlik Opole 6:4. O wyniku spotkania zadecydowała pierwsza tercja spotkania, w której hokeiści z dzielnicy Katowic zdobyli aż cztery trafienia.

Gospodarze dobrze rozpoczęli dzisiejsze spotkanie. W 10. minucie wynik spotkania otworzył Marek Indra, który zachował zimną krew w zamieszaniu podbramkowym. Niespełna dwie minuty później kapitalnym strzałem w samo okienko popisał się Michał Gryc a przewaga gospodarzy stopniowo rosła. Kolejne dwa trafienia również należały do gospodarzy. Najpierw w 17. minucie na listę strzelców wpisał się Adrian Parzyszek a na trzy sekundy przed syreną kończącą pierwszą odsłonę, drugie trafienie w dzisiejszym meczu zanotował Marek Indra. Na uwagę zasługuje fakt, że napastnik gospodarzy pokonał Franca Slubowskiego gdy leżał już na lodzie. 

Druga tercja zdecydowanie należała do drużyny przyjezdnej. Dwa pierwsze trafienia dla Orlika zdobył Yevgeniy Łymanski. W 27. minucie niegroźnym strzał zaskoczył Nikifora Szczerbę, a niewiele ponad pięć minut później umieścił on krążek nad leżącym już golkiperem gospodarzy. Kolejne trafienie przyjezdni zdobyli minutę później, a na listę strzelców wpisał się Aleks Szczechura, który wykorzystał świetne podanie od Michaela Cichego. 

Po tym trafieniu trener gospodarzy zdecydował się wziąć czas, aby uspokoić grę swoich zawodników. Przyniosło to zamierzony efekt. Adrian Parzyszek zdołał wepchnąć krążek między parkanem a słupkiem bramki i gospodarze na przerwę zjechali z dwubramkowym prowadzeniem. 

Ostatnia tercja spotkania zakończyła się remisem 1:1. W 52. minucie precyzyjnym strzałem pod poprzeczkę popisał się Filip Stopiński. Po tej bramce goście uwierzyli, że są w stanie wywieźć 3 punkty z Janowa i raz po raz ostrzeliwali bramkę Szczerby. Popełnili oni jednak szkolny błąd przy zmianie zawodników i za nadmierną ilość graczy na lodzie sędzia ukarał ich karą mniejszą. Wykorzystali to gospodarze, zdobywając szóste trafienie i ustalając wynik spotkania. Główną rolę przy tym trafieniu odegrała Michał Gryc
Warty uwagi jest fakt, iż wszystkie bramki dla gospodarzy zdobywali w dzisiejszym spotkaniu napastnicy pierwszej formacji Gryc – Parzyszek – Indra i to oni zasługują na największe słowa uznania po dzisiejszym spotkaniu. 

Powiedzieli po meczu:

Waldemar Klisiak, trener Naprzodu Janów: W pierwszej tercji wyjątkowo łatwo poszło nam strzelanie goli. Wiedziałem, jednak, że tak ten mecz się nie zakończy, gdyż znam bardzo dobrze potencjał drużyny z Opola. W pewnym momencie spotkania, graliśmy na 4 obrońców i było widać, że zawodnicy są zmęczeni. Przeciwnik dobrze to wykorzystał i złapał kontakt. Mimo to udało nam się dowieźć zwycięstwo do końca. Bardzo się z tego cieszymy, gdyż zależy nam na takich zwycięstwach. Pokazują one siłę i charakter naszego zespołu i udowadniają, że jesteśmy w stanie wygrywać z zespołami, które są od nas wyżej w tabeli. 
Jacek Szopiński, trener Orlika Opole: Pierwszą tercję przeszliśmy praktycznie obok meczu. Nie ma żadnego wytłumaczenia dla takiej postawy. W drugiej tercji osiągnęliśmy zdecydowaną przewagę, ale zdobyliśmy tylko trzy trafienia. W trzeciej również byliśmy zespołem lepszym, ale nie zagraliśmy odpowiedzialnie. Złapaliśmy niepotrzebne kary, które spowodowały, że przeciwnik zdobył kolejne trafienie. Musimy popracować nad mentalnością, drużyna musi uwierzyć w to, że potrafi wygrać z każdym przeciwnikiem. Dodatkowo kuleje nasza skuteczność i ten element również musimy poprawić przed zbliżającymi się play-offami. 

Naprzód Janów Katowice – Orlik Opole 6:4 (4:0; 1:3; 1:1)
1:0 Indra – Parzyszek, Gryc (09:21, 5/4)
2:0 Gryc – Parzyszek, Semiannikowa (11:21)
3:0 Parzyszek – Gryc, Indra (16:47)
4:0 Indra – Pohl, Piper (19:53)
4:1 Łymanski, Marzec (26:22)
4:2 Łymanski, Rompkowski (31:04)
4:3 Szczechura, Cichy (32:07)
5:3 Parzyszek  - Gryc, Indra (33:38)
5:4 F.Stopiński – Klecha (51:44)
6:4 Gryc – Indra, Semiannikow (55:39)

Naprzód Janów Katowice: Szczerba – Rasikoń, Semiannikow (2), Gryc, Parzyszek, Indra – Kowalówka, Lacheta, Sękowski, Stachura, Bibrzycki – Kosakowski(12), Kurz(4), Ł.Elżbieciak, Pohl, Piper – Żywiołek, Radwan, Michiejenak, Rajski. 
Trener: Waldemar Klisiak.

Orlik Opole: Slubiwski – Bychawski, Sordon(2), F.Stopiński, Szydło, Klecha – Kołasau, Sznotala, Szczechura, Cichy(2), Cgojevs(2) – Korenko(2), Kostek, Gawlik, Rompkowski, Marzec(2) – Dolny, M.Stopiński, Zwierz, Łymanski. 
Trener: Jacek Szopiński.

Sędziowali: Sebastaian Kryś (główny), Wojciech Moszczynski i Sławomir Szachniewicz (liniowi)
Minuty karne: 18 (w tym 10 min dla Marka Kosakowskiego za niesportowe zachowanie):12 (w tym 2 min kary technicznej)
Widzów: ok 450 



Powrót

Komentarze:

BRAWO JANOWIANIE!! ZABAWA!!GRA!!ZWYCIĘSTWO!! DUMA!!
I G P! 9 19 91!

NAPRZÓD JANÓW!!NAPRZÓD!!

I pozdrawiam zawodnika który z boksu Orlika notorycznie gwizdał. Więcej grania mniej gwizdania!

Kryś jak zwykle na "najwyższym poziomie" Dno i wodorosty.
Może tego ci..la ktos wreszcie wy;...li. Prawie co mecz to wtopa. Ale kasa musi być.
Z gwizdaniem z bokasu Opola to fakt, precedens ten ma miejsce już od trzech sezonów, z tym, że nie gwiżdże zawodnik, a drugi trener i dzisiaj siedzący tuż nad boksem znajomy to widział, Na prawdę Orlik ma fajną pakę i życzę im jak najlepiej , ale z taimi numerami to na podwórku sobie można grać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Był to problem w zeszłym sezonie, fakt. Dochodziło do sytuacji, że spiker musiał upominać widownię i dopiero groźba, że wyprosi się kibiców skutkowała. W tym sezonie nie było takiego przypadku, przynajmniej w Opolu.
Ciągle jestem zdania, że gwizdek miał jakiś kibic ze strony boksu kar. Jakby faktycznie byłby to ktoś z ekipy Orlika, to myślę, że sędziowie szybko sprawę by ukrócili poprzez nałożenie kary na zespół. Nie wiem jak było w tym przypadku, bo na meczu nie byłem, a relacji wideo niestety nie ma.
A to ciekawe,bo na innych meczach nikt nie gwizda, tylko zawsze jak Orlik przyjedzie. I tak samo było w zeszłym sezonie, i i 2 lata temu w finale.
Ale ja nie zaprzeczylem, że taki fakt miał miejsce wilekrotnie. Tylko zawsze myślałem, że to gwizda któryś z kibiców. Wydawało mi się, że mamy to jednak za sobą. Widocznie nie. I oczywiście zgadzam się z przedmówcą, że takie zabawy to co najwyżej w piaskownicy, a nie na meczu profesjonalnej drużyny hokeja.
Sory, nie wiem czy to drugi trener, ale to nie Szopiński, a na pewno ktoś ze sztabu Orlika , który stoi w boksie w ich dresie i kurtce takim samym jak Szopiński.
czy to o niego chodzi http://orlikopole.pl/player/witalij-grajewski/
Drugi trener w Opolu. Często chodzi w czapce z logiem zespołu Colorado Avalanche. Bo jeśli to nie on to już nie wiem kto to może być. Tylko, że w zeszłym sezonie nie było go w sztabie trenerskim.
jak to jest ze Slubowskim skoro już ma na koncie ponad 1500 min na bramce?
Zdaje się, że "polskie korzenie". Przynajmniej takie gdzieś czytałem wyjaśnienie. Szczegółów nie znam, może ktoś inny rozwinie temat.
Przekroczenie limitu to tylko kara 5 tyś zł
Na to pytanie moze odpowiedzieć tylko prezes Orlika Sułek. Ale znając życie on ma to wszystko w d.... i póżniej będzie jakieś mydlenie oczu. A punkty pójdą się j....ć.
Stasiu pierwsze przekroczenie 5 tys zl , kazde następne 5 tys plus walkower
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V