Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7167

Przerwana seria "Szarotek"

2015-12-06 21:45:32

Hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ stracili miano niepokonanych na własnym lodowisku. Serię 15 z rzędu zwycięstw w roli gospodarza „Szarotek” przerwali hokeiści Comarch Cracovii. Goście wygrali 7:3.


- Nie robimy tragedii. Kiedyś musiało to nastąpić. Nic nie trwa wiecznie. Musimy wyciągnąć z tej porażki wnioski i myśleć o tym co przed nami – podkreśla kapitan Podhala, Jarosław Różański.

Pierwsza tercja tego spotkania wcale nie wskazywała na takie końcowe jego rozstrzygnięcie. To było wyrównane 20 minut w trakcie których padły cztery bramki, po dwie z obu stron. Lepiej zaczęli goście, którzy mimo liczebnego osłabienia w 4 min objęli prowadzenie. Błąd Damiana Tomasika, wykorzystał Grzegorz Pasiut. Podhale odpowiedziało w 6 min golem Kaspra Bryniczki, który był efektem kontrataku. Minęły niespełna dwie minuty i to „Szarotki” wyszły na prowadzenie po kapitalnej, indywidualnej akcji Patryka Wronki. Ale i riposta „Pasów” była szybka. W 11 min wyrównał ładnym strzałem tuż pod poprzeczkę Krystian Dziubiński. Jeszcze w końcówce tej części gry w słupek trafił Maciej Kruczek.

Druga tercja już pod dyktando gości, którzy przede wszystkim wykazali się dużą skutecznością, bezlitośnie wykorzystując bardzo nieporadną grę w defensywie gospodarzy. W 26 i 29 min dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Filip Drzewiecki. W pierwszym przypadku dobił strzał Macieja Kruczka, w drugim sfinalizował bardzo składną akcję swojej formacji. Wprawdzie w 31 min ponownie nowotarżan do walki poderwał drugim swoim golem Wronka (kolejna fantastyczna indywidualna akcja), ale „Pasy” w 33 min zadały kolejny cios. Po strzale Pasiuta krążek wyleciał z bramki i dopiero kilkanaście sekund później, korzystając z przerwy w grze, arbiter po analizie video gola uznał. W końcówce tej odsłony gospodarze mogli, a nawet powinni złapać kontakt. Przez kilkadziesiąt sekund grali bowiem w podwójnej, a następnie pojedynczej liczebnej przewadze, ale wykorzystać tego nie potrafili. To szybko się zemściło. 56 sekund przed końcem drugiej tercji szóstego gola dla Cracovii zdobył Kacper Guzik.

Także siódmą bramkę dla krakowian, którą w 46 min zdobył Filip Drzewiecki – kompletując tym samym hat-tricka – poprzedziła niewykorzystana gra nowotarżan w liczebnej przewadze. Na tym emocje się w tym potkaniu skończyły.

- Zagraliśmy bardzo źle w obronie zwłaszcza w drugiej tercji, która tak naprawdę rozstrzygnęła losy tego meczu. Chyba troszkę zbyt rozchodziliśmy się po tej pierwszej, myślę bardzo dobrej w naszym wykonaniu tercji. Poszliśmy niepotrzebnie w otwarty hokej. Każdy nasz błąd przeciwnik bezlitośnie wykorzystał. Pozostaje tylko pogratulować Cracovii wygranej – przyznał Różański.

- Spodziewaliśmy się bardzo trudnego meczu i wbrew temu co mógłby sugerować wynik, takie ono też było. Pierwsza tercja wyrównana. To był agresywny, szybki hokej z obu stron. W przerwie uczulałem zawodników na to by grali bardziej zdyscyplinowanie i unikali prostych błędów. I to nam się udało – ocenił trener Cracovii, Rudolf Rohaczek.

- Kiedyś ten moment musiał nastąpić. Znaleźli się w trudnym momencie. To było 5 spotkanie w ciągi 9 dni w bardo osłabionym składzie. Tuż przed meczem ze składu z powodu przeziębienia wypadł Sebastian Łabuz. Znów musieliśmy eksperymentować. To musiało się odbić na naszej grze. Pierwsza tercja jeszcze bardzo przyzwoita w naszym wykonaniu. W drugiej pozwoliliśmy sobie na otwarty hokej, co przy takich problemach jakie mamy i w meczu z tak klasowym zespołem jak Cracovia musiało się źle skończyć – przyznał szkoleniowiec Podhala, Marek Ziętara.

TatrySki Podhale Nowy Targ – Comarch Cracovia 3:7 (2:2, 1:4, 0:1)
0:1 Grzegorz Pasiut - Filip Drzewiecki (3:58, 4/5)
1:1 Kasper Bryniczka - Patryk Wronka - Wołodymyr Ałeksiuk (5:53)
2:1 Patryk Wronka - Wołodymyr Ałeksiuk (7:20)
2:2 Krystian Dziubiński - Petr Šinagl - Damian Kapica (11:11)
2:3 Filip Drzewiecki - Maciej Kruczek - Grzegorz Pasiut (25:10)
2:4 Filip Drzewiecki - Grzegorz Pasiut - Kacper Guzik (28:22)
3:4 Patryk Wronka - Damian Tomasik - Wołodymyr Ałeksiuk (30:01)
3:5 Grzegorz Pasiut - Filip Drzewiecki - Kacper Guzik (30:12)
3:6 Kacper Guzik - Maciej Urbanowicz - Petr Šinagl (39:04)
3:7 Filip Drzewiecki - Grzegorz Pasiut (45:40)

Sędziowali: Zbigniew Wolas - Grzegorz Cudek, Rafał Noworyta. 
Minuty karne: 6 – 14
Strzały: 41 - 37
Widzów: 3 500

Podhale: Raszka – Wojdyła, Haverinen; Jokila, Zapała, Tapio – Tomasik, Ałeksiuk; Stypuła, Bryniczka, Wronka – Różański, Sulka; Zarotyński, Neupauer, Wielkiewicz.

Cracovia: Radziszewski – Rompkowski, Grman; Šinagl, Dziubiński, Kapica – Novajovský, Noworyta; Urbanowicz, Słaboń, Domagała – Wajda, Kruczekl; Drzewiecki, Pasiut, Guzik – Dutka, Dąbkowski; Kisielewski, Wróbel, Paczkowski.



Powrót

Komentarze:

Kto by się spodziewał przed sezonem że pierwsza porażka u siebie będzie w grudniu. Kiedyś musiało to nastąpić. Wronka poziom lepiej od całej naszej ligi. Aż miło patrzeć na jego grę. Raszka poniżej poziomu który reprezentował do tej pory. Graty dla Cracovii. HEJ HEJ PODHALE!!!
Dzięki Panowie za serce zostawione na lodzie, Cracovia była dziś po prostu lepsza. Mocno dają się we znaki braki kadrowe. Twierdza zdobyta , ale to tylko mecz sezonu zasadniczego i oby w P-O znów była okazja do posłuchania na trybunach w KRK o wspaniałej grze "miłośników owieczek" :D
czy wygrywasz, czy nie- ja i tak kocham Cię!
Patryk mistrzostwo świata, reszta, niestety z Andrzejem na czele, porażka :/ no, ale zapominamy o tym meczu i walczymy dalej!
Przy wszystich trafieniach dla Poghala udzial mial Wronka rosnie swietny napadzior do Kadry :)
Szpital coraz większy to i o punkty trudniej. Bramka Wronki na 2:1 to prawdziwy majstersztyk, normalnie NHL się chowa :)

Uwaga na lewe bilety rozprowadzane w punktach na mieście, bo można się naciąć na takie, które nie posiadają pieczątek klubowych!
Akcja od 8 min 20 sekundy.

http://tvpodhale.info/tv/sport/Na_zywo_w_HD!__-18436-1.html
Łukasz możesz coś więcej o tych lewych biletach powiedzieć? chodzi o to, że nie mają hologramu czy pieczątek? i gdzie na takie można się natknąć?
Ja kupiłem u Trzcińskich bilet na którym nie było pieczątki z datą meczową i ochrona zawróciła mnie do kolejki, no ale postawiłem na swoim i w kasie bez kolejki wymienili mi na nowych choć byli mocno zdziwieni tym faktem.
No no Wronka 2 bramki i jedna asysta.Liczba kibiców 3500 też Super.Mimo przegranego meczu i tak Wam Gratuluję.Widać że dobra pracę robią w NT.
Był!Będzie!Jest Tyski GKS!
Ja powiem tylko tyle...
Dziękuje chłopakom za włożone serce w ten mecz mimo takich ubytków kadrowych zachowali dobry poziom gry. Co prawdą jest, nasza obrona zawaliła, proste błędy gdyby nie Raszka byłaby dużo większa przegrana, obronił wiele sytuacji sam na sam. Co do gry Patryka Wronki mogę powiedzieć GRATULACJE, CZAPKI Z GŁÓW DLA TEGO CHŁOPAKA...
No i na koniec wypada pogratulować Cracovi.
Ale deklaracja jest taka, że następnym razem to Podhale skopie im tyłki "... PODHALE OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB ..."
oczywiście gratulacje też dla Cracovii
panie Rochaczek byliście po prostu Lepsi....
Gratulacje dla "Drzewka" hattrick i 2 asysty szacun i to z dobrym przeciwnikiem.
Brawo za walkę, charakter i dla kibiców za wypełnienie hali! Podhale walczyło ale z czasem siły opadały. Mając do dyspozycji 15 zawodników to i tak Podhale pokazało dobry hokej. Cracovia wykorzystała co miała wykorzystać, pierwsza drużyna która wygrała w NT, gratulacje.
Patryk Wronka to zupelnie inna mentalnosc plus talent.
Jezeli do tego dodamy w niedalekiej przyszlosci mase,nad ktora musi popracowac to dlugo sie Nim nie nacieszymy w NT.
On jest z innej bajki.
A odnosnie meczu, no to zwyciestwo trzema piatkami z plejada gwiazd Cracovii mozna byloby wlozyc na pulke z bestsellerami.
Brawo Podhale za walke!
To niestety było do przewidzenia i wkalkulowane. Nie da sie pewnych rzeczy przeskoczyć z takim stanem kadrowym, choć pierwsza tercja była n a plus dla Górali. opadli z sił, końcem 2 tercji byli już tłem dla koktajlu z Krakowa. Chłopcy w pasiastych koszulkach, bez tożsamości mogli się dziś cieszyć i klepać po bandach kijkami ale dla nich tez przyjdą trudniejsze dni bo to sport jest. Póki profesor płaci to jest ok. Jak przestanie to się będą ustawiać pod drzwiami swoich macierzystych klubów i puszczać oczy.
Tym razem Cracovia nie dała nam większych szans. Pierwsza tercja fajna w wykonaniu Podhala i do jej końca powiewało optymizmem. Jednak poniekąd można było się spodziewać że kolejne tercje będzie już tylko gorzej.
Mecz tak czy inaczej z przebiegu był na korzyść Cracovi. Jednak czy Raszka faktycznie uchronił Podhale przed większą przegraną. Fakt obronił kilka sytuacji w tym sytuacje sam na sam, ale w końcu od tego jest bramkarz. Jak dla mnie widoczny jest u niego spadek formy, broni przyzwoicie ale cudów w bramce nie wyprawia. Ja wiem że strzał strzałowi nie równy ale Podhale 41, a Cracovia 37.
Mogę przyznać rację. Prawdą jest, że Andrzej od występu na turnieju w Katowicach zalicza spadek formy. Ale porównaj ile sytuacji sam na sam miał Radziszewski a ile Raszka??? Bramkarz bramkarzem ale nasza obrona w tym meczu to same wpadki wypuszczali Krakowskich napastników na czyste sytuacje...
No gra obrony to swoją drogą. Cracovia dochodziła bardzo łatwo do strzeleckich sytuacji. Pierwsza tercja tak czy inaczej musiała się podobać. Jak to trener powiedział poszliśmy na wymianę ciosów i puki był wynik na styku to były emocje.
Ilu kibiców Cracovii było na meczu. Nie żebym coś insynuował, pytam z ciekawości, bo pod jakimś wcześniejszym artykułem czytałem, że się wybiorą.
Kilku, ci co w Krakowie ;)
Cóż, Twierdza padła. Gratulacje dla Cracovii.
W galerii na zdjęciu drugim od lewej w drugim rzędzie fotograf wyłapał Voldemorta. To "sami-wiecie-kto" wspomagał Cracovie w tym zwycięstwie. Siły nieczyste ustrzegły Cracovie od błędów indywidualnych.
W końcu padła Hartwall Areena;D
Byłem, widziałem... Niestety dla Podhala, to się w tym momencie mogło zdarzyć. Brak w składzie Michalskiego, Gruszki, Jaśkiewicza, Łabuza, Mrugały, Olchawskiego, Daniela Kapicy spowodował, żr tacy zawodnicy jak Zarotyński czy Stypuła, którzy przy pełnym składzie mieli kłopoty z dostaniem się do 4 piątek, teraz muszą grać pierwsze skrzypce. Można sobie wyobrażić, co by grała Craxa, gdyby nagle ze składu grającego wczoraj zniknęło 6-7 zawodników. Nie czas na rozpacz... Na plus wczorajszego meczu: prawie wszystkie wznowienia (poza dwoma-spr. TVPodhale)wygrane przez środkowych Podhala, a to co robił Zapała z Dziubińskim na bulikach to jest rekord PHL. Po wczorajszym meczu przekonałem się, że mieli rację trenerzy Podhala, że odejście Kapicy i Dziubińskiego to nie strata dla Podhala, ale zysk. Popatrzcie na grę Fińczyków i grę Kapicy i Dzubińskiego. Nic dodać nic ująć. Tutaj profesjonalizm, a tam najemnik z bankomatem na plecach. Druga sprawa:Kibice - 3,5 tys. ludzi do końca ze swoją drużyną pomimo błędów. Jestem z Was dumny. Byłem ostatnio na meczu w Krakowie i widziałem tych ich fanów krzyczących na nas dwóch z N.T. "owcojebcy" czy "ciupagi wypier..ać" I to był,ich cały doping. Na drugi raz wypadało by pamiętać, że krzycząc tak na naszych zawodników obrażacie również swoich, bo "owcojebcy" to, według waszego toku rozumowania, także: Dziubiński, Kapica (z Waksmunda), Guzik, Wajda, Dutka (zam. w Waksmundzie), a rónież: Pasiut, Kruczek, Kisielewski. Trzecia sprawa: komentarze na tej stronie po meczu, obiektywne, wywarzone, graty dla Crcovii, i.t.p. Żadnego hejtu, negatywów. Szacun dla kibiców i sympatyków Podhala, pozdrowienia dla prawdziwych kibiców Crcovii i hokeja.
nic dodać nic ująć ale jednak wtrące swoje dotyczące tych "owcojebców".
Czy ktoś z was słyszał żeby na hali w NT ktoś krzyczał "śmierć garbatym nosom" czy "* do gazu"? Owszem "* pasy" i tym podobne przyśpiewki ale nic z półki najniższego prymitywizmu.
a co do samej gry Cracovi to myślę, że wczoraj Podhale mogło ich wczoraj ograć grając na 3 piątki pod warunkiem jednak że były by to trzy optymalne piątki (czyli z Jaśkiewiczem, Gruszką, Łabuzem, Mrugałą, Michalskim).
i jeszcze dodam, że wczoraj najbardziej podobało mi się, że obydwie drużyny grały hokej a nie KSW. Mało fauli praktycznie, minimalna ilość prowokacyjnych nieczystych zagrań - gdzie niektóre drużyny w górnej szóstce oparły swoje taktyki na takich właśnie zagrywkach.
@jpalka - cóż Ci mogę odpisać, jeśli dla Ciebie "biało czerwone ku....." Nie jest z półki najniższego prymitywizmu. To może chociaż do tej najniższej półki zaliczysz gwizdy i śpiewy "wstawaj, wstawaj ch... nie udawaj" co spotykane jest w zasadzie tylko na nowotarskim lodowisku, ale sądzę że to też nie jest dla Ciebie prymitywizm. Pozdrawiam i rzycze ciut więcej obiektywizmu w temacie dopingu i obrażania wzajmengo przeciwników.
Da nam coś, że będziemy się wyzywać? Nie, ani trochę... Ale tak już jest czy to w KRK czy w NT czy gdziekolwiek indziej Kibice będą wyzywać jak i drużynę przyjezdną tak i jej kibiców... Ta mentalność nigdy się nie zmieni, a szkoda.. Nie ma co mówić emocje się udzielają, ale zamiast wyzywać drużynę przeciwną lepiej dopingować swoją...
A jpałka! to który poziom prymitywizmu prezentujesz?
Krakowiaki,ależ z was zazdrościuchy. Zal wam pośladki ściska że można czasem przytulić wełniane ciałko. Przyjedziecie na puchar to dajcie znać podejdziemy do jakiegoś Bacy. Kupicie mamie oscypka, wypijecie żyntycy i podmuchacie futrzane kształty i poczujecie kłęby wełnianej miłości.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V