Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8345

GKS Tychy ponownie lepszy od Cracovii (WIDEO)

2015-10-18 21:52:08

W hicie 16. kolejki Polskiej Hokej Ligi GKS Tychy pokonał Comarch Cracovię 3:1. Mecz był bardzo wyrównany, jednak tyszanie byli dzisiaj bardziej skuteczni.


 Spotkanie było prowadzone w niezłym tempie. Wydaje mi się, że było ono najcięższe spotkanie spośród wszystkich rozegranych z Cracovią w tym sezonie. Cieszą nas dzisiaj trzy punkty, bo naprawdę nie było łatwo  powiedział po meczu napastnik GKS-u Marcin Kolusz. – "Pasy" zagrały dzisiaj dobrze, ale zabrakło im skuteczności. Nasz bramkarz Štefan Žigárdy niejednokrotnie pokazał, że jest w dobrej formie. Uważam, że ten mecz to dobry prognostyk przed Pucharem Kontynentalny, który zbliża się wielkimi krokami .

W tercji pierwszej obie drużyny grały na równym poziomie. Zarówno Cracovia, jak i GKS mieli dogodne sytuację na strzelenie bramki. W 8. minucie gry Radosław Galant oddał strzał na bramkę, który Rafał Radziszewski zdołał obronić, jednak przy dobitce pozostawionego bez opieki Mateusza Bepierszcza nie miał najmniejszych szans.

Tyszanie poszli za ciosem i dziesięć minut później podwyższyli prowadzenie. Adam Bagiński minął krakowskich zawodników i zdołał oddać strzał, jednak bramkarz Cracovii odbił krążek wprost pod nogi Galanta, a ten nie miał problemów z posłaniem gumy do siatki

Druga tercja nie przyniosła bramek, jednak kibice mogli zobaczyć twardą i wyrównaną grę. Najbliżej szczęścia w 31. minucie gry byli tyszanie. Wtedy Pociecha oddał  silny strzał z okolic linii niebieskiej, Radziszewski przewrócił się, jednak ani Łopuski, ani Hertl nie zdołali przekuć swoich strzałów w gola. Równie blisko był Dąbkowski, kiedy po opuszczeniu dostał świetne podanie i znalazł się przed bramkarzem gospodarzy. Jednak nie zdołał wykorzystać sytuacji sam na sam z bramkarzem.

W trzeciej tercji zawodnicy Cracovii wyraźnie przycisnęli gospodarzy. W 42. minucie gry goście mieli świetną okazje, jednak Žigárdy popisał się świetnym refleksem, broniąc strzały Dziubińskiego, Svitany i Šinágla. W 55. minucie krakowianie strzelili bramkę kontaktową. Zasłużone gratulacje od swoich kolegów odebrał Krystian Dziubiński, który posłał gumę między parkanami tyskiego golkipera.

W 59. minucie spotkania trener Rudolf Roháček zdecydował się wziąć czas i zdjąć bramkarza. To jednak nie przyniosło zamierzanego efektu i Josef Vitek skierował krążek do pustej bramki kilka sekund przed końcową syreną.

Mecz zakończył się wynikiem 3-1 dla Mistrzów Polski i pozostali liderem tabeli. Trzeba jednak pamiętać, że tyska drużyna ma o trzy mecze rozegrane więcej niż druga w tabeli Cracovia.

– To był dobry mecz zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Widowisko stało na dobrym poziomie. Porażka na pewno boli tym bardziej, że z Tychami przegraliśmy już trzeci mecz w tym sezonie. Zabrakło nam dzisiaj skuteczności bo mieliśmy kilka dogodnych sytuacji  powiedział lewoskrzydłowy Cracovii Maciej Urbanowicz.


Powiedzieli po meczu:

Rudolf Roháček, trener Comarch Cracovii:  W tym meczu kluczowa była pierwsza tercja, w której straciliśmy dwie bramki. W drugiej i trzeciej tercji stworzyliśmy sobie mnóstwo okazji strzeleckich, ale zabrakło nam skuteczności, stąd przegrany mecz w stosunku 3:1.

Krzysztof Majkowski, asystent trenera GKS Tychy:  Dzisiaj bramki padały tylko w pierwszej i trzeciej tercji, ale mogło być ich znacznie więcej zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Uważam, że z tych trzech meczów z Krakowem ten był najbardziej wyrównany. Najważniejsze są dla nas trzy punkty. Dzisiejszy mecz był dobrym sprawdzianem przed Pucharem Kontynentalnym.


GKS Tychy – Comarch Cracovia Kraków 3:1 (2:0, 0:0, 1:1)
1:0  Mateusz Bepierszcz – Radosław Galant, Adam Bagiński (07:52),
2:0 – Radosław Galant – Adam Bagiński (17:22),
2:1 – Krystian Dziubiński – Damian Kapica, Patryk Wajda (54:27),
3:1 – Josef Vitek – Michał Kotlorz (59:33, do pustej bramki).

Sędziowali: Maciej Pachucki (główny) – Artur Hyliński, Rafał Noworyta (liniowi)
Minuty karne: 14-26
Strzały: 32-30
Widzów: ok. 1900.

GKS Tychy: Žigárdy – Kolarz, Ciura; Bepierszcz, Galant, Bagiński (2) – Pociecha (2), Hertl; Łopuski (2), Rzeszutko, Kolusz – Kotlorz, Bryk; Jeziorski, Kartoszkin (4),Vitek (2) – Komorski, Kalinowski, Majoch (2).

Cracovia: Radziszewski – Rompkowski, Spady; Svitana (2), Dziubiński (2), Šinágl (4) – Dąbkowski(2), Wajda(2); Urbanowicz, Pasiut, Guzik – Noworyta, Kruczek; Drzewiecki, Słaboń (2), Kapica – Dutka(12); Kisielewski, Wróbel, Domogała oraz Paczkowski.





Powrót

Komentarze:

Patrząc na grę Cracovii zwłaszcza w pierwszej tercji dopiero zrozumiałem dlaczego Rohaczek nie chciał, żeby ten mecz pokazywano w otwartej telewizji...
Tak jak mówiłem czy o 13:30 czy o 17:00 i tak będą bęcki.Rochaczek jeszcze nie dopracował tego mechanizmu.pozdrowienia dla Cracovii.
Rochaczek do kur..nędzy kiedy wreszcie powiesz"Rywal był po prostu lepszy"
zwykły bufon, nic ponad to ;)
On nigdy nie przyzna, że jego drużyna była gorsza, najczęściej winni są sędziowie. W ogóle dziwię się, że w Cracovii go tyle lat trzymają, jakby to był co najmniej jakiś trenerski mag, hokejowy Mourinho.
Panie Trenerze, przepraszamy, że znów zadecydowałyśmy. Pańskie uniżone błędy indywidualne.
Sędzia Pachucki powinien bezwzględnie w poniedziałek udać się do okulisty. To co ten Ray Charles polskich lodowisk dziś odstawił, zasługiwało na puchar Vision Express. I to od razu na własność.
Dokładnie robił co mógł żeby cracovia wygrała no ale zawodnicy cracovii mu nie pomagali bo jeżdżenie i machanie rękoma i wieczne pretensje nic nie dają no ale tak to niekiedy bywa Tychy też już miały kilka razy taki zbiór gwiazdek na lodzie i nic z tego nie było i tak dziwne że Rochaczek nie stwierdził że to sędzia mu przegrał ten mecz
To, że w hokeju w wyrównanych meczach faktycznie najczęściej decydują indywidualne błędy tudzież dyspozycja dnia bramkarza nie jest dla nikogo tajemnicą. Według mnie piątki są optymalne, a taktyka na nasze warunki co najmniej dobra. Początek sezonu w Cracovii zawsze wyglądał tak sobie... Ciężkie treningi siłowe tuż przed rozpoczęciem rozgrywek procentują dopiero po czasie. W tej chwili Cracovia ma najlepszą obronę (najmniejsza ilość i średnia straconych bramek) i atak (tu tylko średnia, ale 3 mecze do nadrobienia 7 bramek... możliwe i prawdopodobne ;) ), więc wieszanie psów na trenerze troszke moim zdaniem nie na miejscu ;).
PS. Gratki dla Tyskich!
I najlepszego Dutke.wirtuoa polskiej tafli
Podobno PK Subban chciał w tym sezonie grać u nas, ale jak usłyszał, że Dutka aplikuje to stchórzył... ;)
Kiedy przegrywa się 1:6 to ciężko mówić o wyrównanym meczu. Jak jest 0:5, druga drużyna odpuszcza, mecz się kończy na stanie 2:5, to też ciężko mówić o wyrównanej walce i błędach indywidualnych, a jednak kołcz Rohaczek powtarzał to jak mantrę. Teraz mecz faktycznie był wyrównany, ale GKS grał bez 6-ciu zawodników, a i tak dowiózł co swoje i była to kolejna porażka Cracovii, dodajmy to do dwóch pogromów i chyba chociaż jedno "przeciwnicy byli lepsi" podczas tych meczów by było na miejscu.

Nie zrozum mnie źle, wcale nie uważam, że Cracovia nie zostanie nowym Mistrzem kraju, bo te mecze nic nie zrobiły, żeby Cracovię oddalić od tego celu, ale chyba przydałoby się przyznać klasę rywalowi chociaż raz, kiedy się trzy razy pod rząd przegrywa (dwa razy w wysokich rozmiarach, w tym raz u siebie), a przeciwnik ma więcej problemów kadrowych i gra więcej spotkań (jest bardziej zmęczony) od ciebie. Ale nie, błędy indywidualne i skuteczność. Nie klasa rywala, albo słaba taktyka. To nigdy nie jest zasługa przeciwnika, albo słabość Rohaczka i to się ciągnie już OD LAT, a Rohaczek bynajmniej nie tylko wygrywał w tej lidze od kiedy objął stery w Cracovii.
Rafal sie nie ekscytuje newsami, robi swoje :)
GKS nadal lepszy. Gratulacje.
wszystko przez ten obiadek o 13.30...
Tychy lepsza skuteczność o jednego gola w tym meczu,który dla obu ekip nie był łatwy.Cracovia jak samochód który niemal w każdej akcji był na 3 biegu ale 4 nie mógł wrzucić.Troszkę taktyka zdominowała poziom gry i przykryła możliwości indywidualne zawodników.Tychy skuteczne w 1 tercji i to wystarczyło.Cracovia w kilku co najmniej sytuacjach powinna strzelic bramkę ale tego dnia celowniki były słabiutkie.Wychodzą slizgawki a nie mecze z kilkoma przynajmniej zespołami.Tychom powodzenia w PK,mecz z Coventry pewnie zdecyduje.Zapowiada sie że w tym sezonie tylko Tychy są da nas barierą i moze byc tak cały sezon.Zadecyduje PO a to juz inna bajka.
#PowrótMistrzów
Panwoie Bałdys, Tabisz i Rohacek. Rzeczywiście mieliście absolutną rację z tą godziną meczu. Zupełnie inna drużyna wyszła na lód o 17 hahaha. Panie Bednarski! Kibiców jak mrówków na trybunach.
Cóż, zwycięstwo cieszy. Tym niemniej, niewiele ono znaczy. Do prawdziwej gry jeszcze trochę czasu. Zobaczymy jak to będzie wyglądać na pucharze polski i w PO. Tymczasem, trzeba awansować do III rundy Pucharu Kontynentalnego. To będzie pierwszy realny test tej drużyny w tym roku.
Brawo Tychy:-)
Porównując obecny skład Cracovii i jej grę do DT Zacharkina który personalnie był mniej więcej na tym samym poziomie, to Rohaćka i gra Pasów jest słabiutko. DT - to była zupełnie inna jakość, inny nowoczesny hokej.
Są trenerzy którzy nigdy nie przekroczą pewnej granicy. Niestety Rohaćka może być dobrym trenerem, ale tylko i wyłącznie na naszą ligę.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V